-
Liczba zawartości
1 994 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Mentos
-
[rower i życie] Rowerowy kryzys
Mentos odpowiedział gyrill → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ja gardzę Putinem, i można powiedzieć też, że dla mnie jest on nikim. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ale że co, po zmianach nowi będą kontynuować? -
[rower i życie] Rowerowy kryzys
Mentos odpowiedział gyrill → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
^^^ Mogę potwierdzić, jakoś Everesting 10k zrobiłem na 50kę, nigdy nie czułem się silniejszy i wytrzymalszy, wcześniej bym nie dał rady, więc całe życie przed Tobą! -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Oczywiście że czytałem, ten gdzie kobieta walczy o życie też, może jej albo jej rodzinie pobajdurzymy o kochaniurkich dzikach mieście? A w Niemczech mam informacje z pierwszej ręki, od rodziny której po masowych odstrzałach dziki przestały ryć ogródek. A co ważne nadal planują do tego badziewia masowo strzelać, w końcu dojdą do momentu gdy będzie można kontrolować populację i o to chodzi. Co więcej naciskają na PL by zwiększyła odstrzały i to cieszy, no bo jak Niemcy nas pouczają to wiadomo,że trzeba się słuchać 🙃 A eko klocuszki czemu nie 😄 https://www.wyborkierowcow.pl/szczyt-druciarstwa-klocki-hamulcowe-z-drewna/ -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
https://tvn24.pl/trojmiasto/gdynia-atak-dzika-kobieta-walczy-o-zycie-w-szpitalu-7637831 https://www.dw.com/pl/niemcy-odstrzał-dzików-bez-protestów/a-47052626 https://wyborcza.pl/7,177851,27247064,w-danii-wybito-wszystkie-dziki.html https://www.farmer.pl/fakty/unia-europejska/czechy-rekordowy-odstrzal-dzikow,75747.html https://bielsko.biala.pl/aktualnosci/27769/ogrod-jak-pobojowisko Mam podobne zastrzeżenia co Wy do rabunkowych wycinek i niszczenia szlaków, ale równocześnie nie interesuje mnie wasze biadolenie na temat dzików, uważajcie bo się obrażą i będzie im przykro za nazywanie tej dzikiej wieprzowiny ścierwem. Choć słowo chyba nienajlepsze, bo to rozkładające się zwłoki, więc niech będzie zaraza czy tam insze badziewie, chodzi mi po prostu o ogromny ich nadmiar i ogromne problemy z tym związane. Trzeba zacząć wyłapywać te co się pchają do miasta i odstrzał na kiełbachę bo innego wyjścia nie ma, tak jak np. W Czechach, tam po przeszkoleniu strzela do dzików policja. Na światłym zachodzie jakoś sobie z tym poradzili bojąc się ASF, i to tym najbliższym, wytłukli zostawiając niewiele w lasach a w miastach wyłapują i na przemiał i problemu nie ma. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A mnie poza orającymi ścieżki i szlaki w lasach leśnikami (uwaga, nie mam nic przeciw nierabunkowym wycinkom jako takim bo drewno to mega ekologiczny materia i jest bardzo potrzebny) wkurzają mnie na równo wszystko orające i niszczące dziki. Nie będę opisywał co kuzynowi zrobiły z ogórdkiem w Swoszowicach, ogrodzonym sztywną systemową siatką i podmurówką. A najbardziej wkurzające nawet nie są same dziki, taka ich natura, ale to, że władze miast czy ogólnie decydenci są tak steroryzowane przez zielonych fanatyków typu te pajace kiedyś przed sejmem, iż nic nie robią z tym ścierwem, które mnoży się na potęgę i niszczy wszystko na około. Już nie mówiąc o zagrożeniu jakie zaczynają stwarzać dla ludzi bezpośrednio o czym było ostatnio głośno. Kiedy te ciemniaki zrozumieją, że tego badziewia jest po prostu za dużo, nie ma obecnie naturalnych wrogów jak wilki, uczy potomstwo by pchać się do ludzi i trzeba w lasach populację znacznie wytłuc na co chyba zgadza się i popiera nasza światła Łunia, to się dzieje i dobrze, ale trzeba też coś koniecznie zrobić w miastach i okolicach. Strzelać pewnie nie można, ale wyłapać i po przebadaniu na kiełbasę, bo chyba wywozić do lasu ze względu na ASF nie można. Zresztą kiedyś stosowane w większych miastach to wywożenie to też była niezła głupota, bo wracały albo nawiedzały inne mniejsze miasteczka czy wsie, nauczone by się pchać do ludzi. Dzik ma być w lesie z kontrolą populacji, a jak się zbliży do osad od razu strzał i nie będzie się do miast i okolic pchał. -
Powiedzcie mi czy to aż taka nieprawdopodobna historia: Takim wspaniałym ulepem Bafanga - manetka, 45km/h, moc 900W, pedzę sobie DDRem za jakimiś krzakami wzdłuż głównej drogi. Dojeżdżam do przecznicy, nie ma tam świateł, mam przejazd rowerowy i mam bezwzględne pierwszeństwo przed skręcającymi w prawo z tej głównej. Ktoś np. skuterem skręca w tą przecznicę i co baaaaardzo częste nie zraca uwagi na przejazd rowerowy i wjeżdża mi prosto pod koła a ja go walę mocno w bok. Wywalam się wiadomo, ale poza otarciami i stratami w ulepie nic wielkiego. Ale on zbacza z toru jazdy i wywala się na bok prosto pod nadjeżdżające z jego przeciwka auto. Są duże straty, karetka, on jest poważnie ranny, więcej niż 7 dni hospitalizacja, więc to wypadek drogowy. A w ogóle jakieś tam trwałe kalectwo mu zostaje bo stracił oko. Czy tylko on jest winny? Moim zdaniem nie! W takim wypadku z zasady przyjeżdża policja, i z zasady jest dochodzenie, jest biegły, itp. A biegły stwierdza, że w wypadku uczestniczył nie rower, który legalnie może się poruszać po DDR a nielegany ulep który poruszał się conajmniej 30km/h. I jeśli już (i o ile w ogóle) to powinien mieć OC, rejestrację i nie może się poruszać po DDRach/CPRach a tylko po normalnych drogach. I nie dość, że taki wypadek jest ścigany z urzędu, to jestem karanym przestępcą bo jestem winnym spowodowania wypdku z ofiarami. Ten poszkodowany powie sędziemu, że jakiś wariat wleciał w niego z nadświetlną i nie miał szans na rekcję, a sędzia mając analizy begłego przychyli się do jego tłumaczeń i uzna mnie za głównego sprawcę i winnego, jemu dając tylko grzywną. A gość mając taki wyrok w ręku, może się bardzo skutecznie sądzić cywilnie np o odszkodowanie albo rentę. To samo regres od ubezpieczycieli wobec mnie. I co wy na to? To niemożliwe? Naprawdę warto się podniecać takimi hasełkami "a widziałeś kontrole takich pojazdów?" Serio?
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
^^^ Na przykład. I świeżo po wycinkach ładnie też pachnie drewnem, uwielbiam ten zapach 😉. No i raczę przypomnieć - dupę też każdy woli wycierać papierem a nie palcem, a z czegoś ten papier chyba trzeba wyprodukować, prawdaż ? Eko wykałaczki, eko mieszadełka do kawy w offisie, eko laptopy na vegepaszę w południe, no nie? 😉 Wiadomo, we wspomnianym UłE wolą wycierać dupę papierem z lasów z Amazonii albo od ruskich 😉 Tak samo jest przecież z emisją zbrodniczego cełodwa. W UłE emisja spada. Ale czy spada bo spada konsumpcja i mniej produkujemy i mniej emitujemy, czy może produkują dla nas Azjaci bez żadnych norm i kontroli nad emisjami? Tak samo jest z lasami i wycinkami np w Amazonii. I nikt chyba nie ma wątpliwości, że drewno to najbardziej ekologiczny bo biodegradowalny i w miarę szybko odtwarzalny surowiec dla naprawdę wielu produktów. I drzewo najlepiej chodować i pozyskiwać lokalnie. Wiadomo, że co do lasów kluczem jest tu słowo "zrównoważona" gospodarka i u nas przeginają z tym rżnięciem ostatnio. Choć mnie bardziej wkurza to niszczenie szlaków niż sama wycinka. No i co do tej "zrównoważonej gospodarki leśnej" to kto powinien wytyczać nam granice - jakaś Vonderlajen Jurowa czy inszy Timermans? Naprawdę? Czy węgla fedrowanie albo produkcję stali nie wytyczali nam przypadkiem kiedyś też komisarze, ale z przeciwległego kierunku? No i przypomnę, że lesistość Polski przez ostatnie 30 lat bardzo się zwiększyła jak na tak krótki okres. Kwestia jakości/wieku tych lasów po wycinkach i nasadzeniach, to wiadomo, ale jak się chce mieć drewno i eko produkty z niego to jakoś, gdzieś i kiedyś trzeba je pozyskać. Ja bym zrobił więcej Rezerwatów czy Parków Narodowych a reszta normalna gospodarka leśna, byle zachować równowagę nasadzeń i wycinek no i kuźwa sprzątać po nich/naprawiać co się zniszczyło, da się firmy od wycinek przecież umową do tego zobowiązać. -
Moim zdaniem ulepów nie jest dlatego tak dużo ze względu na brak limitów, tylko dlatego że są dużo tańsze niż markowe produkty. Ale tu się zgodzę, że producenci rowerów zachowują się jak nienażarte chciwe pazery. Patrzę na elektryczny rower markowy, wcale nie jakiś wypasiony i kosztuje 20k PLN, czyli tyle co 5 x bardziej skomplikowany i zawierający 5 razy więcej materiałów markowy motocykl 125ka, albo nawet pełnoprawny elektryczny skuter. Gdzie tu jakaś rónowaga logiki w wycenie? Wiadomo, zaraz przyjdzie jakiś Balcerowicz i powie podaż/popyt i w sumie racja, kto komu każe kupować, ale to nie zmienia faktu że producenci rowerów po prostu przeginają z cenami. A co do limitu, jakiś musi być, bo DDRy czy CPRy nie są ani projektowane ani przystosowane do szybszej jazdy. Nie miał bym żadnych problemów gdyby podnieśli to do 30ki jak w USA, w końcu na zwykłym HT to często moja przelotowa prędkość, ale tu chodzi o tych wspomnianych debili na ulepach jadących sobie 40ką czy nawet 50ką po wąskim DDR albo co gorsza po CPR, proforma kręcą nogami 10 RPMów i jest gites. Co to k... jest, wyłapywać natychmiast!
-
^^^ Dziwne rzeczy piszesz. Mam już 4 rowery a z retro bajkami na wystawkę w sumie 6. A z tych 4 mam 3 analogowe i jeden ebajk do ciężkiego enduro po górach 2x180mm. Na każdym z nich lubię jeździć, elektryk może nie daje satysfakcji z nakręcania kilometrów czy zdobywania gór jak karbonowy full analogowy, ale daje po prostu frajdę z samej jazdy/zjazdów. A do miasta właśnie kupiłem żonie elektryka, ale nie żadnego ulepa, legalnego SUVa do miasta od Scotta. I właśnie ma to jak największy sens. Na zwykłym już się męczyła a na ebajku może bezstresowo sobie te 12km w jedną stronę do pracy po DDRach jeździć omijając korki. Po pracy nawet zakupy mniejsze robi bo ma torbę na bagaznik z rozkładanymi sakwami. Nawet zimą woli tak jeździć poza nielicznymi dniami jak śnieg zalega. Latem wycieczki w łatwiejszy teren. No i przy okazji tam te ekobulsh*ty spełnia. Więc nie pitol że elektryk nie ma sensu. Nie ma sensu to ryzykować z tymi ulepami właśnie. Wcześniej czy później za to się wezmą, i bardzo dobrze, zresztą już się o tym słyszy. Wczoraj taki debil z Volta nas właśnie minął na Błoniach drąc coś tam mordę bo śmieliśmy jechać obok siebie ścieżką i musiał zjechać biedak na część dla pieszych, oczywiście bez świateł, bez pedałowania i z 40km/h. „Do odstrzału” takich kretynów od razu!
-
[sbike.pl] Problem z zamówieniami/kontaktem
Mentos odpowiedział Chleje24na7 → na temat → Sklepy rowerowe
Ja miałem dokładnie z Biedastacją takie problemy jak ty onegdaj. Przez lata ich przez to omijałem. Ale oststnio mieli w dobrej cenie zaciski XT, była info, że na magazynie i dałem im drugą szansę (notabene właśnie te zaciski w S-Bike kupiłem bo cena jeszcze lepsza, ale nie było/zwrócili). No i z Biedastacji wysłali, w 2 dni u mnie czyli mieli na stanie, potem jeszcze ankiety czy zadowolony itp. Może sobie wzięli do serca pełno negatywnych opinii i pracują nad tym. Swoją drogą zawsze się zastanawiałem jak to jest z punktu widzenia prawa odnośnie tego co teraz bardzo częste w E sklepach i tak chyba właśnie ten S-Bike działa. Wiem że nie mam jako firma towaru ,więc nie mam prawa własności do niego, a go sprzedaję? -
[sbike.pl] Problem z zamówieniami/kontaktem
Mentos odpowiedział Chleje24na7 → na temat → Sklepy rowerowe
Z tymi oszustami i policją to bym nie przesadzał. Ale coś jest nieteges to fakt. Kiedyś od nich kupowałem i nie było problemu, ale potwierdzam, oststnio coś z Shimano już nawet niepamiętam co, niby na stanie, do koszyka, kupione, zapłacone a na drugi dzień, że nie ma i nawet nie pytali, zwrócili od razu kasę. -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
Mentos odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A jest jakakolwiek możliwość regulacji kąta? Chodzi o to że nie każdy ma mostek taki i tak ustawiony, żeby te 2 dolne śruby mocujące jego "czoło" były równolegle do drogi bo tak rozumiem powinna być ta karbonowa "blacha" ustawiona. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A cóż to u licha za znak? Wygląda jak z jakiejść drogi w USA 😉 -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
^^^^ no właśnie o to mi chodzi, ja tam jakoś wykręcam, ale żona na ciężkim elektryku ciągle psioczy, że musi tam złazić wracając z pracy a mogli to łagodniej po prostu zrobić, czyli z większymi odstępami, bo znam inny tego typu przejazd i tam problemu takiego nie ma: Kraków, Małopolskie – Mapy Google -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Mentos odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A takie cuś jak poniżej? Jest światło, jest sygnał, jest krzyż św. Andrzeja. Rozumiem intencję i potrzebę takich barierek przed torami, ale tam ciężko jest wykręcić a tamtędy prowadzi ścieżka pieszo/rowerowa. Mogli by takie barierki jakoś łagodniej robić, chyba że to z jakiś znowu norm wynika. Młynówka Królewska – Mapy Google -
Podepnę się do tematu w poszukiwaniu softhella. Podobnie jak autor nie akceptuję tych kieszonek i zamków na plecach, bo po prostu wolę jeździć zawsze z plecakiem a w plecy one uwierają, grzeją je itp. Ale mam też 3 inne wymagania. Brak kaptura, ewentualnie może być odpinany byle była stójka, bo nie cierpię tych idiotycznych patentów ze stójkokapturami. Muszę też mieć na piersi kieszeń na g.fona, no i ostatnie to kurtka nie może mieć tych dziwnych patentów przy mankiecie z takim materiałem w który się wkłada kciuka. No i jest problem, nic takiego znaleźć od dłuższego czasu nie mogę a stary zużyty softhell z Decathlona spełniający te 4 wymagania już nie jest oferowany ;-(
-
Okazało się że faktycznie bębenek opisany EXP wraz z adapterem jaki mam, pasuje i jest faktycznie taki sam jak takowy nie opisany 'EXP'. Dzięki @pecio za sugestię! Temat do zamknięcia proszę.
-
[ubezpieczenia] Jakie ubezpieczenie dla rowerzysty?
Mentos odpowiedział Olika → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
Dokładnie, chodzi mi o to czy płacąc odpowiednio dużo za insiurę z typu tych "uprawianie sportów ryzykownych/extremalnych", ubezpieczyciel np. po wypadku wypnie się i powie, że nie zapłaci za helikopter na Słowacji, który po mnie przyleciał na to przykładowe Pilsko po słowackiej stronie bo tam się doszuka, że to niby nie jest park narodowy, ale w tych słowackich zonach też nie wolno na rowerze jeździć. Znałem gościa, ale już nie mam do niego kontaktu, co na nielegalu gdzieś w Alpach miał wypadek, miał jakieś ubezpieczenie z tych "extremalnych" i akcję ratunkową z użyciem śmigłowca właśnie ubezpieczyciel pokrył, ale kurcze nie pamiętam nawet imienia i co to było za ubezpieczenie. Nie żyje słynny Wu Yongning - "człowiek pająk". Spadł z 62-piętra | fakty.plportal.pl -
[ubezpieczenia] Jakie ubezpieczenie dla rowerzysty?
Mentos odpowiedział Olika → na temat → Wypadki i stłuczki rowerowe
A ja mam takie pytanie. Ubezpieczenie które obejmie wypadek na rowerze i akcje ratunkową np. tam gdzie teoretycznie na rowerze jeździć nie wolno, np. Słowacja, akcja z helikopterem i to niekoniecznie w parku narodowym bo oni mają te jakieś jeszcze ponumerowane zony np. Pilsko i fajny zjazd na ich stronę. Pytam bo moja brokerka od aut i domu mówiła, że jakieś tam "extremalne" ubezpieczenie obejmuje także takie miejsca bo nie ma w OWU że nie obejmuje i coś mi tam polecała do sportów extremalnych. Podała przykład tego człekapająka co w końcu spadł. Ponoć był ubezpieczony choć ubezpieczyciel wiedział że łaził nielegalnie po budynkach. Może to po prostu kwestia ubezpieczenia i ceny? Sam nie wiem? -
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
Mentos odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Czy wykolejarka Deore model RD-M5100-SGS czyli niby 11 biegowa ogarnie kasetę 12s? Poza mieniącym się napisem wygląda identycznie jak ta RD-M6100-SGS. No niby max pojemność jest 40 vs 41, ale to chyba akurat bushiiit. -
Z Domiosa jestem naprawdę bardzo zadowolony (kupiłem wcześniej ZIPPa, ale szwankował, więc nawet udało się rozkręcić, zapakować i oddać). Ten jest naprawdę dużo używany. Poza sezonem w tygodniu to w zasadzie dzień w dzień po godzinie i to tak 1/3 na max obciążeniu sobie kręcę. Tylko że mnie kompletnie nie interesują żadne treningi, po prostu kalorie i ruch. A i tak to wystarczyło przez zimę by sobie na 50kę w tym roku na wiosnę Evereting 10K zrobić 😉. Do dziś nic się nie zepsuło, poluzowana korba to wszystko. Co do apek nie używam ostateczie żadnej innej jak ichniejszej. Ale ona po prostu pozwala ustawiać na gjejfonie co się chce robić i pokazuje statystyki. Tu jest jeden problem, ale jak to zawsze z tą fatalną i niedopracwaną technologia Bluetooth. Raz na 30 się nie połączy i trzeba się męczyć jak to z BT bywa, z wyłaczaniem właczaniem itp. Innych apek typu Zwift nie używam bo nie lubię, wolę odpalić telewizor i coś z programu albo na tubie pooglądać. Jak kupisz polecam dorobić stolik jak na fotce 😉, ja tam składuje piloty jak kręcę, wiadomo te ‘wkurfiające’ reklamy wszędzie. No i doczepiłem pod łokcie jak się na rogach jeździ w pochyleniu jakieś miękkie pady. Myśłałem też pospawać sobie specjalny stelarz by móc założyć jakieś miękkie rowerowe siodełko, ale ostatecznie tutaj pozycja jest bardziej wyprostowana niż na rowerze i zostałem z tą szeroką miękką kanapą. No i jeszcze jedna rzecz - Gwarancja/serwis. Jak coś Decathlona mam w KRK, więc to też miało znaczenie, że gdyby co to nie trzeba do reklamacji męczyć się z pakowaniem takiego kloca tylko do kombiaka i do marketu w całości, to wbrew pozorom bardzo ważne. Tyle, może Ci się przyda.
-
No to faktycznie bez sensu i mam już jasność, Shiiitmano odpada. Zostaje patent Formuli, tam zarobiona końcówka jest minimalnie większej średnicy niż sam przewód, więc z przeplataniem problemu być nie powinno no i bez ulewania, zakuwania, zalewania, odpowietrzania itp, więc super rozwiązanie. Fajnie też, że jak widzę są opcje bezp. przy zacisku, bezp. przy klamce, ale co ważne, przy niecałkowitym wewnętrznym prowadzeniu jest to najwygodniejsze rozwiązanie "nakablowe". Choć tanio nie będzie. Formula SpeedLock - Slowtwitch.com
-
No to w sumie minimum szybszej serwisowalności też zapewnione. Dzięki
-
No to powtórze - to przece wiem, że nie można minerału z DOTem mieszać 😉 I dzięki za wyjaśnienie z "kurkami", już myślałem że jakieś grzyby 😉 A ten patent Formuli to miałem i pamiętałem gdzieś z zeszłego wieku, chyba jakoś 1998, i wóczas to chyba był na DOTa, ale skoro teraz na mineralny to very good lood 😉
