Skocz do zawartości

Mentos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mentos

  1. A mnie wkurzyło na rowerze wczoraj to poniżej, że Komoot znów mnie w jakieś bagna i zwózki skierował 🙃 O zgrozo dla nawiedzonych hejterów-zerojedynkowców, po drodze ( właściwie po wałach) się w Tyńcu na klasztornego browara zatrzymałem, mniam mniam 🤪
  2. ^^^ Ja się nie zgadzam z tym ojkofobicznym podejściem, bo jesteśmy głupi, niedouczeni, a jak złagodzą dostęp do broni to się pozabijamy itp. Moim zdaniem to bzdura, to jest suflowane nie powiem dalej przez kogo. W polsce pijani na drogach nie są wcale większym problemem niż na "światłym zachodzie", wręcz idwrotnie!, poczytajcie sobie zachodnie czy tam europejskie statystyki. To pismaki i rządzący nam to usilnie wmawiają. W PL jak już to zapierdalanie jest główną przyczyną wypadków. A co do tych szkieł na DDRach. Wczoraj pojechałem po drugą połówkę (żonę by nie było) i wracaliśmy razem na rowerach nowym DDRem wzdłuż Koścouszki w KRK. Kurde, ja bardziej MTB, las czy insza jazda zadupiami, zima jedynie bardziej DDRy czy szoski lokalne, ale zawsze myślałem, że te szkła to przypadek, raz tu, raz tam, raz droga, raz chodnik. Kilka właśnie mijaliśmy takich tłucznia na tym DDR, hmmmm.
  3. bardziej mi chodziło o ogólny przepis w ruchu drogowym: "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie." bo moim zdnaiem jazda w słuchawkach na rowerze to ewidentnie może stwarzać i jak wiemy nie raz stwarza zagrożenie w ruchu, nie wiem tylko czy by to mogło dotyczyć DDRów ale chyba tak
  4. Tak, też kupiłem, wszystko priv, ale potwierdzam, że miernik fajny, chyba najlepszy/najdokładniejszy jaki można kupić. Dobry też do planowania dłuższego wyjazdu bo wskaże że wyciągnięcie np. 0,4 i można zawszasu zareagować.
  5. Raz olej jest a za drugim nie ma albo za mało. Warto zaglądnąć nawet bez rozbierania i zobaczyć ile się wyleje po zluzowaniu śrub. Ostatnimi czasy lałem silnikowy bo brakło mi dedykowanego (niby) i absolutnie wszystko w porządeczku po 10000😉
  6. Ja bym wolał by gość jechał po nawet 2 piwach bez słuchawek niż trzeźwy w słuchawkach 😉 p.s. U naszych sąsiadów wzorcu cnót wszelakich za jazdę w słuchawkach można dostać mandat, bo to stwarza zagrożenie w ruchu, nie wiem czy u nas policjant nie mógł by się zachować tak samo. Ale nie ma co ciekwe limitu dla promili na rowerze, jest ogólne "zakaz w stanie uniemożliwiającym bezpieczne prowadzenie pojazdu" i gdzieś tam określono medyczną granicę na poziomei 1,6 promila . 0,5 to chyba najbardziej rygorystyczna norma na zachodzie, także w USA, w większości mają 0,8 no i te kraje 'bezlimitowe'. Już raz liberalizowali nasze prawo, najbardziej rygorystyczne na świecie, ale powinni to zrobić moim zdaniem ponownie i do tych 0,5 zdecydowanie powinno być i u nas podniesione. Byłem, widziałem, w krajach anglosaskich jazdę do i z pubu na rowerze choć chyba nie ma ścisłych uregulowań uwża się wręcz za przejaw zdrowego rozsądku i odpowiedzialności a policja jak sprawdza to tylko czy jedziesz równo 😉
  7. nie dziś bo wczoaraj, ale kombinowałem gdzie trzymać kolejne rowery, 6 miejsc w garażu to już za mało 😉
  8. Widocznie są różne podróby, co w tym dziwnego?
  9. NIE ! Nie zwróciłem początkowo uwagi, ale sprawdziłem potem wszystkie porównując z oryginalną gdy pierwsza się poddała, inny kształt, inne wykończenie, inny materiał. Z oryginałem nie było żadnego problemu. Zareklamowałem poprzez Alledrogo i odesłałem wszystkie łącznie z tą zużytą sprzedającemu. Nic nie filozofował tylko oddał pieniądze, oraz zmienił opis w którym usunął "oryginał" (zdjęcia były oczywiście poglądowe), więc proszę nie bądźcie tacy hop siup do przodu krytykanci, bo wiem co piszę.
  10. Oliwki, kupiłem niby oryginalne, ale po zamocowaniu jednej oddałem bo się źle/nieróno zaciskały i ciekły.
  11. A ja dodam, że musiałem zmienić zaciski z BR-M785 na BR-M8100. Powód to umiejscoqwienie Banjo. W tym starym modelu wypada po zewnętrznej stronie i nie pasowało to do przewodów wychodzących z ramy/widelca od wewnątrz. Jakieś straszne wygięcia/zagięcia przewodu trzebaby zapodać. Z BR-M8100 udało się to bez problemu bo tam banjo jest po stronie wewnętrznej.
  12. ^^^ Ja pierdziu, nawet w 3 słownej ripoście 3 błędy. I ja popieram kolegę @Roballinho, sam nie jestem święty, ale taki burdel i gnój w pisaniu jak Twój tylko świadczy o tym jakim niechlujem jesteś. Wystarczy przeczytać co się samemu napisało i wyedytować jak trza, nawet jak się na głupim poprawjającym Androidzie pisze. Szacunek dla innych czytających po prostu. Wstyd!
  13. No to może zabójcę przednich mechów nasłać od fanatyków 1x skowców ? 😁 https://naszosie.pl/2021/11/10/classified-czyli-zabojca-przedniej-przerzutki/
  14. Uzi, litości, nie pisz już tyle, ja się z Tobą zgadzam, ja popieram ale to sensu nie ma, w sensie nie to co piszesz 😉
  15. I na pohybel wielorzędowcą na przedzie, i tym 2 krotnym i tym 3 krotnym i tym 4 krotnym i tym 5 krotnym i..... ! 🤣
  16. Krótszą nie będziesz tak wadził o kamole i korzenie, no chyba że masz FD to ci się łąńcuch zakleszczy. 😉 EDYTA: ooo, już ktoś o tym w tym samym momencie pisał 😉 Swoją drogą podziwiam fanatyków 1x i ich zacietrzewienia do 'ustawiania ' innych, choć ja się takim zabiegom wymykam mając i to i to, i lubiąc i to i to, i nikomu nic nie nakazując/zakazując podając jedynie bardzo konkretne przykłądy kiedy co lepsze z mojego pkt. widzenia. Przednioprzerzutkowcom mówimy stanowcze nie, nie da się zatrzymać postępu, na stos ich
  17. Tajasne, mniejszy wybór i sztuczne marketingowe kreowanie i wciskanie jedynych słusznych rozwiązań to postęp 🙃. A co będzie to będzie, gdyby były lekkie Piniony nie za miliony i to najlepiej na kardanie w wadze łańcuchowych przekładni z zakresem 650% to pierwszy wchodzę 🙂
  18. Weekendowy detox od neta a tu taka fajna góvnoburza 😉 Czym ta wyższość 1x ma się przejawiać? Niedostępnością napędów/ram pod 2v3/x czy wyższą ceną? No i jak mieszkam na 150m2 a nie na 19m2 i mam 4 rowery, w tym trzy 1x12 dedykowane konkretnemu przeznaczeniu a jeden uniwersalny 3x10, to zaliczam się do mniejszości czy do większości bo już nie rozumiem o co chodzi? Mogę tak sobie żyć czy zacietrzewieni fanatycy wyższości 1x12 wsadzą mnie do więźnia? Tak tylko przypomnę bo pewnie z tego powodu pójdą se popełnić Sepuku – były i napędy 4x 😉 Autor pisał się mnie wydaje o uniwersalnym amatorskim jeżdżeniu. W tytule MTB, ale z opisu wynika właśnie, że to takie bardziej All Terrain Bike czyli ATB. A skoro tak to najlepszy będzie wciąż hardtail, którym i po szosie, i po szutrze, i po krzokach i pod górę i z góry itp. A skoro tak to jakby fanatycy 1x nie jojczyli z przednią zmieniarką będzie po prostu taniej i bardziej uniwersalnie, jak się oczywiście da ją zamontować. Można iść w 2x11 i mieć to samo co 3x10, ale tu znów 3x10 będzie taniej, przykład już podawałem. Dodać warto też zależy gdzie, bo jak płaskopolska to też coś innego niż pogórze. Ale pokażę swój przykład poniżej. W sobotę traska, którą często jeżdżę w koło komina czyli Kraków => Jura. Nie góry, ale nie płasko, od sroca pionowych terenowych i lokalnych asfaltowych podjazdów potem takich samych ostrych zjazdów gdzie można dokręcać. I las, i łąki, wąwozy, szutry, asfalty, teren, korzenie, kamienie, no wszystko. No i co z poniższego wykresu Garminowego załączonego poniżej wynika? Że właśnie do takiej jazdy w HT mam napęd idealny i sparwdzone to mam przez lata. Jak pokazane, górka 1 km długości, 112m przewyższenia, taki mocno lokalny asfalt a takich znam pełno. Znalazłem ją nawet na stronce Altimetr. Ma jak widać śrenio 13% nachylenia a na 100m nawet 16%, a łoję czasem stromsze. Tak specjalnie sam sobie się przyglądnałem podjeżdżając ją na raz. 21x32=0,66 mogłem jechać. Nieco twardo jak dla mnie, ale się dało bez problemu, jednak na największym nastromieniu wrzuciłem 21x36=0,58 i sobie z miękką kadencją pewnie 95-105 te 5km/h mieliłem jak lubię spokojnie dalej. Na gravelu jak go już złożę będzie i tak miękko bo 38x51=0,75 i pewnie bym zamiast jechać pchał, albo męczył na stojaka, zobaczymy. A zaraz potem z tej samej górki suchy pusty i równy asfalt 45-55 km/h i sobie dokręcałem. Jedna wkołokominowa „uniwersalna” jazda na HT i zakres 624% niemożliwy do osiągnięcia dla 1x12 w pełni się przydał, a cena dla komponentów SLX co już wyliczałem 3x niższa od 1x12!!!
  19. A ja kupiłem sobie nową lampkę Fenix BC26R i muszę powiedzieć, że jestem z niej mega zadowolony. Miałem pierwszą wersję Fenixa FC30 którą zgubiłem. Od razu na Ali kupiłem nową w nowej udoskonalonej odsłonie FC30 ver.2. Mega przemyślane lampki. Przerabiałem wcześniej jakieś Bocialarki, potem wszelkie Magicshiny, Mgtroniki czy insze Solar Stormy, ale wszystkie one to kicha jak dla mnie w porównaniu do Fenixa. Marka należy do średniej półki cenowej, ale produkty mają mega przemyślane, działają świetnie no i jakość jest top. BC26R kupiłem by mieć coś mniejszego i lżejszego od BC30 do gravela czyli lampkę na jedno ogniwo (ale za to większe bo 21700) i wciąż dające dużo światła. Owszem zamiast 2200lum jest 1600, ale to wciąż w zupełności wystarcza. Co ważne i jest ogromną przewagą do innych podobnie drogich lapek (podobał mi się Knog Blinder Pro 1300, ale oczywiście idioci nie mogli zrobić wyjmowanego ogniwa) i tym podobnych, że można zawsze mieć ze sobą tanie a dobre ogniwo na szybką podmiankę jak prundu braknie. Ja tak zawsze robiłem w BC30 (2x18650), i w porónaniu do kablelka USB który najczęściej w dupę se mnożna wsadzić, jest to o wiele sensowniejsze rozwiązanie. Na krótsze trasy nigdy nie zabieram i pewnie bym nawet nie pamiętał by zabierać powerbank nie mówiąc, że jest o wiele większy i cięższy od jednego ogniwa. Nie trzeba też pamiętać o sprawdzaniu naładowania lampki itp, bo zapas zawsze w narzędziowniku jest. Tutaj jednak funkcja ładowania jak ktoś bez tego żyć nie może jest i można ładować przez USB-C w czasie jazdy, ograniczona jest chyba wóczas tylko max moc świecenia. W porónaniu do innych lampek dostajemy też mega przemyślany, łatwo i szybko demontowalny uchwyt na każdą kierownicę a nie jakieś gumowe badziewia do wciskania na siłę lampki. Jego nowa wersja zamiast elastyczności plastiku w zatrzasku wykorzystuje zawias i mocną sprężynę. Lampkę można obracać na boki. Można też kupić mocowania typu GoPro więc mamy pełne spectrum. Cztery tryby mocy są dobrze dobrane a miganie nie jest to wkurzającym strobo, tylko zwykłe powolne miganie na zasadzie przełączania pomiędzy chyba jasnością 1 a 3, więc nawet w tym trybie można jechać i nie mamy ciemność/jasność. Przycisk ma diodę stanu z 4 wskazaniami naładowania. Mnie tylko brakuje jak we wszystkich innych lampkach jakiegoś przesuwanego wzdłuż plastikowego przysłaniacza/odcinacza górnej części snopu światła. W terenie wiadomo trzeba też widzieć co nad głową się może zbliżać ale, tak do miasta coś takiego by się przydało. Tak że naprawdę bardzo fajna lampka warta swej ceny.
  20. A najlepsze było ( u mnie nadal jest z 21ką) Dynasysowe 22/30/40 czyli pod 29ery, mało kto wie że coś takiego było - inne jest BCD dla 30/40ki. Mała różnica między blatami robi robotę i zmiana biegu jest bardzo smooth.
  21. @Sobek82 usuń te swoje zdjęcia z 19:28 🙂 ale tak na poważnie, miałem to samo właśnie napisać, trochę to powiem nieroztropne
  22. I o tym właśnie pisałm w odniesieniu 3x10 vs cena i uniwersalność/nieosiągalność zakresu dla 1x12. Oczywiście mówimy o rowerze "do wszystkiego" więc wiadomo, że HT. Ważne by to było w zestawieniu z patentem CloseStep od Sheetmano 22/30/40. Naprawdę fajnie to działa, ważne by ze zmieniarką downswing (nie wiem jak z tymi sideswing) i to koniecznie na haku bo nie ma problemów z ustawieniem i pancerz idzie do samej przerzutki jak do tylnej, a sam hak jak w ramie brak można na obejmę kupić. I przypomnę, na poziomie SLX jak trzeba już napęd wymienić to mamy 240PLN, niech mi teraz ktoś pokaże koszty wymiany 1x12 😉 . 3x10 mało kto próbował, ale nawet jak nie próbował to napisze bueee 1x to najwspanialsza najwspanialszość a to gówno prawda 💩. I od razu przypomnę, nie wyobrażam sobie takiego napędu w fullu, którym latam po górach, choć mógłbym bo stary i ma opcje, ale tam tylko 1x12 i tu pełna zgoda. Podobnie mnie się wydaje w gravelu, czyli też czymś z założenia uniwersalnym choć moim zdaniem to nie jest rower uniwersalny, no ale tu dopiero będę sprawdzał 1x12 z kasetą XT 10-51.
  23. Nie znam szczegułów, ale pewnie by ją tam utwardzić szutrem, jakiś ekooszołom na pewno się znajdzie i oprotestuje że to zadeptywanie jakiegoś unikalnego ślimaka albo motylka, albo trzeba wyciąć pińdziesiąt jakiś krzoków, o to się nie martw 😉 Jak planowali S7 do Krakowa ciągnąć to się takie patałachy zmnalazły co tam chomiki jakieś wyczaili i blokowali tak potrzebną inwestycję, a potem się okazało, że sami te szczury tam wypuścili. . Bo co innego dbać i bronić przyrodę a co innego wszystko blokować pod byle pretekstem. Najczęściej owszem ekoterroryści blokują jakieś większe inwestycje, bo się komuś z za gramanicy nie podobają, np. na takim podejściu do Świnoujćia po polskich już wodach terytorialnych, pewnie zaraz jakaś polska ekoterrorytyczna organizacja, wiadomo przez kogo sponsorowana, znajdzie pretekst typu ślad migracji delfina, który tam raz 100 tysięcy lat temu prezepłynął 😉 O takie działania się mnie rozchodzi. RMF: Chomiki blokują budowę drogi S7 - Wydarzenia w INTERIA.PL GDDKiA: Nie ma podstaw, by sądzić, że budowa trasy S7 zagraża chomikom (wyborcza.pl) Port kontenerowy w Świnoujściu. Ekolodzy odwołują się – DW – 19.12.2023
  24. No ja to wiem, sam mam karbonową analogową trejlówkę skonfigurowaną na mientko 28 jajo x kaseta GX 10-50 i tak lubię. Nawet w jee-bajku do ciężkiego ęduro 2x180mm skoku zmieniłem standardowy blat 34 na 32. No ale w górach jest z góry, dokręcać nie muszę i to są rowery przezaczony właśnie do czegoś konkretnego gdzie dokręcanie mi nie jest do niczego potrzebne. To samo będę miał w gravelu, 38ka z kasetą XT 10-51. Ale na takim HT traktowanym jako rower dosłownie do wszystkiego poza większymi wyjazdami w góry, czasem zjeżdżam z asfaltowej góry, albo za autobusem i lubię wóczas dokręcić i wtedy 40x11 daje radę, a zróbcie to na napędzie 32x10. No i chwilę potem na tym samym rowerze jadę takie sztajfy, że na 21x36 jest ciężko a słabej nogi nie mam. No i elektryki to wiadomo, jak kupiłem żonie rowerowego SUVa na nasze wycieczki czy do roboty czy do sklepu też była zadowolona z braku przedniej zmieniarki. Także tenteges, wszystko zależy do czego to 1x12, jak do roweru do wszystkiego wcale to nie jest najlepsze i najtańsze rozwiązanie a o to pytał pytający ;-).
  25. Podzielam Twe wątpliwości. Tajasne - "Przyrodnicy". "Pracownia na rzecz Wszystkich Istot" to nie są żadni przyrodnicy jak dla mnie, tylko nienormalni fanatycy oprotestowujący absolutnie wszystko. Do wycięcia drzewa i co z tego, ruch ma być rowerowy a im się to nie podoba, pewnie wolą jak ten fragment np. ktoś przejedzie z rowerem na dachu. Patrząc na te ich wszystkie absurdalne protesty wygląda jakby chcieli najlepiej cofnąć ludzkość do jaskiń. A mnie dziś wkurza że znów to białe gówno pada, a już DDRy wczoraj były przejezdne jako tako ;-(.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...