Skocz do zawartości

Ranking

  1. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      2 597


  2. wkg

    wkg

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      11 183


  3. zajonc

    zajonc

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      944


  4. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      2 184


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.08.2019 w Odpowiedzi

  1. bo przejaśnia sie z Chocza w stronę Tatr tym razem
    9 punktów
  2. Bo z uśmiechem wspominam ten wypad... Bo na beskidzkim szlaku... Bo w sobotę znów pojeżdżę po górkach
    7 punktów
  3. Fajny ten Chocz macie, nigdy tam nie byłem. Będę się musiał wybrać. A co do Pradziada to jakby ktoś chciał zobaczyć to stąd bywa widoczny 140km dalej. Nad tym pagórkiem widać kominy w Ostravie, a za nimi są góry. Zdjęcie z czerwonego szlaku pod Magurką w Bielsku. To jest akurat szerokim kątem więc wieży na szczycie nie widać.
    5 punktów
  4. Bo... "Ze mną można tylko Pójść na wrzosowisko I zapomnieć wszystko " Dla chętnych całkiem ciekawy opis, teren przepiękny: https://podrozowisko.pl/europa/polska/wydmy-lucynowsko-mostowieckie/
    3 punkty
  5. Bo PB ma fajne traski na maratony : ) Przejechałem zgodnie ze śladem cały poligon, strzelają, kule świszczą, helikoptery latają, ciężarówki jeżdżą ale mną się nikt nie zainteresował:D A skąd się teraz jeździ ? Bo ja to się nie znam : )
    2 punkty
  6. Bo omijając karkonoskie szlaki - ciąg dalszy. Skały na Suchej Górze, w tle szczyt Mały Szyszak, po prawej ledwo widoczne schronisko Odrodzenie.
    2 punkty
  7. Bo Karkonosze gdzieś poza szlakiem.
    2 punkty
  8. Miałem przyjemność odbyć tę trasę 22-23 lipca 2019, rowerem szosowym. Jest to rewelacyjny, mało wymagający szlak. Wystartowałem o 7.20 z miejscowości St. Bartlma w Austrii, do Udine dotarłem o 15.30, pokonując 170 km. Cały szlak jest bardzo dobrze oznaczony, do włoskiej miejscowości Tarvisio, jechałem z nawigacją Google Maps, która nie zawsze prowadziła mnie przez szlak Alpe-Adria ale dotarłem tam i tak ścieżkami rowerowymi. Zdecydowanie najpiękniejsza część trasy prowadzi od Tarvisio do okołoło 40 km przed Udine. Ostatnie kilometry do Udine prowadzą w większości drogą szutrową. Na 20 km przed Udine , pokonałem tą trasą zwykłą drogą SS13. Nie polecam tej drogi dla rowerzystów, Włoscy kierowcy rowerzystów mają za nic, wyprzedzają o włos, zajeżdżają itp. Po dojechaniu do centrum Udine, na bookingu znalazłem hotel. Ze względu na to, że na wyprawę mogłem poświęcić tylko dwa dni, z samego rano pojechałem pociągiem do Monfalcone, bilet z rowerem kosztował 10 euro, zobaczyłem zatokę Triesteńską, po dwóch godzinach powrót pociągiem do Udine (10euro) i tam przesiadka na północ do Tirvasio (13euro). Z Tirvasio pojechałem rowerem do Planicy (tylko 15km), tam również prowadzi doskonała ścieżka rowerowa. Powrót do Austrii zaplanowałem przez Słoweńską drogę 201, mordercze nachylenie 19% przez około 3 km, potem było już z górki austriacką drogą 109 do Villach. Z Villach do Velden, prowadzi fantastyczna ścieżka asfaltowo/szutrowa, wzdłuż turkusowej rzeki Drawa, podróż zakończyłem w Toschling, miejscowości przy jeziorze Worthersee. Jezioro jest egzotycznie bajeczne, cieplutka, turkusowa woda. Na trasie od Tirvasio-Udine-Triest, funkcjonuje doskonale zorganizowana kolej regionalna, przystosowana do przewozu rowerów. Bilety kupuje się w automatach, trzeba tylko pamiętać, żeby ów bilet skasować w kasownikach. W przyszłym roku planuję tam powrócić ale już z synem, nie mogę się doczekać:) Mam nadzieję, że komuś ten post pomoże zorganizować wyprawę, jeżeli jest coś o co chcecie zapytać, to śmiało.
    1 punkt
  9. Bo pytony trzy. Wiem, że tematyka mało związana z rowerem, ale gdybym pewnego dnia nie wyszedł pojeździć to nie spotkałbym starego znajomego, i co za tym idzie, nie zobaczyłbym jego kilkudziesięcio-kilogramowych pupilków, które kojarzę z przed kilku lat jako sznurówki max 80cm. Chciałem wziąć któregoś na plecy do zdjęcia, ale głośny syk oznajmił mi, że nie były tego dnia w nastroju. Do tego jak jeszcze usłyszałem opowieść, że przy tej najjaśniejszej samicy weterynarz kiedyś musiał wzywać posiłki, to mi całkiem przeszła ochota na jakiekolwiek kontakty.
    1 punkt
  10. Przy źródełku, bo pić się chce..
    1 punkt
  11. 1 punkt
  12. Bo się zanosiło na deszcz to pojechałem do domu. I tak wzdłuż Wisły fajny czas się udało wykręcić ; )
    1 punkt
  13. Zwiedzamy okolice. Kopalnia piachu. Cecylowka. Fajna niespodzianka z wodą w (prawie) środku lasu.
    1 punkt
  14. Bo basen miał być i miała płynąć rzeka.
    1 punkt
  15. Kiełbaski są, pifko jest, ale to wszechobecne JODŁOWANIE przebija wszystko.
    1 punkt
  16. 1 punkt
  17. Scott Addict R1 na Campagnolo Super Record 11
    1 punkt
  18. Bo izerskie szlaki (w stronę Wysokiego Kamienia).
    1 punkt
  19. Zakręt, kolejny zakręt i znowu zakręt. No i wiatr. Bez tego nie ma tu zabawy.
    1 punkt
  20. 1 punkt
  21. bo wspomnienia z urlopu są spoczko Kaszuby dają radę ;P
    1 punkt
  22. Nowo powstała ścieżka rowerowa nad brzegami jeziora Czorsztyńskiego.
    1 punkt
  23. ...bo 3 najwyższe szczyty North Pennines
    1 punkt
  24. Bo drzewa w kształcie roweru Pozdrower
    1 punkt
  25. 1 punkt
  26. Gdy na 60 km trasie masz tylko jedną kropelkę na mapie i modlisz się, aby działała, a ona okazuje się być najbardziej wypasioną kropelką ever ;]
    1 punkt
  27. Wrzucałem linki wcześniej jak ktoś pytał. W Karkonoszach nad Przesieką, tu miejsce łączenia się singlów Skrzat, Czart, Wodnik, po wjechaniu na górę jest Błotnik i Jaga a w dół Borowy i Licho Nie byłem w stanie wszystkiego objechać w pięć dni jedząc obiadki w Karpaczu z żoną w ósmym miesiącu ciąży i pierworodnym 2,5 letnim chodząc do tego po szlakach, japońskich ogrodach i placach zabaw Pozdrower
    1 punkt
  28. Bo nad Nerem pięknie jest - nawet jeśli to grzyb atomowy
    1 punkt
  29. Bo mistrz drugiego(trzeciego) planu.
    1 punkt
  30. Bo na Mazurach pływają stateczki : )
    1 punkt
  31. Bo nowe single za 4,5 bańki przede mną Pozdrower
    1 punkt
  32. Bo z serii mostek,Wielki Kanał Brdy
    1 punkt
  33. Bo mam więcej snopków od @sznib Kto przebije?
    1 punkt
  34. 1 punkt
  35. 1 punkt
  36. @Sobek82 Pysiu kolorowy, cały rower, cała ścieżka, i 3/4 drwa. Pozdrower
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Zrobili, trudno nie korzystać etap nauki wspinania sie po linie.. (w tle po lewej stronie sie schowała reszta sprzętów)
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...