Skocz do zawartości

Ranking

  1. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      2 522


  2. wkg

    wkg

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      11 183


  3. zajonc

    zajonc

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      944


  4. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      2 071


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.08.2019 w Odpowiedzi

  1. bo przejaśnia sie z Chocza w stronę Tatr tym razem
    9 punktów
  2. Bo z uśmiechem wspominam ten wypad... Bo na beskidzkim szlaku... Bo w sobotę znów pojeżdżę po górkach
    7 punktów
  3. Fajny ten Chocz macie, nigdy tam nie byłem. Będę się musiał wybrać. A co do Pradziada to jakby ktoś chciał zobaczyć to stąd bywa widoczny 140km dalej. Nad tym pagórkiem widać kominy w Ostravie, a za nimi są góry. Zdjęcie z czerwonego szlaku pod Magurką w Bielsku. To jest akurat szerokim kątem więc wieży na szczycie nie widać.
    5 punktów
  4. Bo... "Ze mną można tylko Pójść na wrzosowisko I zapomnieć wszystko " Dla chętnych całkiem ciekawy opis, teren przepiękny: https://podrozowisko.pl/europa/polska/wydmy-lucynowsko-mostowieckie/
    3 punkty
  5. Bo PB ma fajne traski na maratony : ) Przejechałem zgodnie ze śladem cały poligon, strzelają, kule świszczą, helikoptery latają, ciężarówki jeżdżą ale mną się nikt nie zainteresował:D A skąd się teraz jeździ ? Bo ja to się nie znam : )
    2 punkty
  6. Bo omijając karkonoskie szlaki - ciąg dalszy. Skały na Suchej Górze, w tle szczyt Mały Szyszak, po prawej ledwo widoczne schronisko Odrodzenie.
    2 punkty
  7. Bo Karkonosze gdzieś poza szlakiem.
    2 punkty
  8. Miałem przyjemność odbyć tę trasę 22-23 lipca 2019, rowerem szosowym. Jest to rewelacyjny, mało wymagający szlak. Wystartowałem o 7.20 z miejscowości St. Bartlma w Austrii, do Udine dotarłem o 15.30, pokonując 170 km. Cały szlak jest bardzo dobrze oznaczony, do włoskiej miejscowości Tarvisio, jechałem z nawigacją Google Maps, która nie zawsze prowadziła mnie przez szlak Alpe-Adria ale dotarłem tam i tak ścieżkami rowerowymi. Zdecydowanie najpiękniejsza część trasy prowadzi od Tarvisio do okołoło 40 km przed Udine. Ostatnie kilometry do Udine prowadzą w większości drogą szutrową. Na 20 km przed Udine , pokonałem tą trasą zwykłą drogą SS13. Nie polecam tej drogi dla rowerzystów, Włoscy kierowcy rowerzystów mają za nic, wyprzedzają o włos, zajeżdżają itp. Po dojechaniu do centrum Udine, na bookingu znalazłem hotel. Ze względu na to, że na wyprawę mogłem poświęcić tylko dwa dni, z samego rano pojechałem pociągiem do Monfalcone, bilet z rowerem kosztował 10 euro, zobaczyłem zatokę Triesteńską, po dwóch godzinach powrót pociągiem do Udine (10euro) i tam przesiadka na północ do Tirvasio (13euro). Z Tirvasio pojechałem rowerem do Planicy (tylko 15km), tam również prowadzi doskonała ścieżka rowerowa. Powrót do Austrii zaplanowałem przez Słoweńską drogę 201, mordercze nachylenie 19% przez około 3 km, potem było już z górki austriacką drogą 109 do Villach. Z Villach do Velden, prowadzi fantastyczna ścieżka asfaltowo/szutrowa, wzdłuż turkusowej rzeki Drawa, podróż zakończyłem w Toschling, miejscowości przy jeziorze Worthersee. Jezioro jest egzotycznie bajeczne, cieplutka, turkusowa woda. Na trasie od Tirvasio-Udine-Triest, funkcjonuje doskonale zorganizowana kolej regionalna, przystosowana do przewozu rowerów. Bilety kupuje się w automatach, trzeba tylko pamiętać, żeby ów bilet skasować w kasownikach. W przyszłym roku planuję tam powrócić ale już z synem, nie mogę się doczekać:) Mam nadzieję, że komuś ten post pomoże zorganizować wyprawę, jeżeli jest coś o co chcecie zapytać, to śmiało.
    1 punkt
  9. tym razem na północ z Chocza, w oddali po lewej Pilsko, po prawej Babia, przed nimi Magura orawska
    1 punkt
  10. Przy źródełku, bo pić się chce..
    1 punkt
  11. 1 punkt
  12. Bo się zanosiło na deszcz to pojechałem do domu. I tak wzdłuż Wisły fajny czas się udało wykręcić ; )
    1 punkt
  13. Bo dziś na Biketownie konkurs Dirtów.
    1 punkt
  14. Zwiedzamy okolice. Kopalnia piachu. Cecylowka. Fajna niespodzianka z wodą w (prawie) środku lasu.
    1 punkt
  15. Bo basen miał być i miała płynąć rzeka.
    1 punkt
  16. Scott Addict R1 na Campagnolo Super Record 11
    1 punkt
  17. Bo izerskie szlaki (w stronę Wysokiego Kamienia).
    1 punkt
  18. Zakręt, kolejny zakręt i znowu zakręt. No i wiatr. Bez tego nie ma tu zabawy.
    1 punkt
  19. bo wspomnienia z urlopu są spoczko Kaszuby dają radę ;P
    1 punkt
  20. Nowo powstała ścieżka rowerowa nad brzegami jeziora Czorsztyńskiego.
    1 punkt
  21. ...bo 3 najwyższe szczyty North Pennines
    1 punkt
  22. Bo sprawdzałem, czy mi @Sobek82 singli nie popsuł.
    1 punkt
  23. Bo drzewa w kształcie roweru Pozdrower
    1 punkt
  24. @siemalysy Bo też ogórkową mam bardziej zaminowaną.
    1 punkt
  25. Bo Ropa,rzeka Ropa i mostek na niej.
    1 punkt
  26. Niby tak, ale po co komu spina w leniwy sobotni poranek : ) Bo kolejne takie samo ale tym razem bez roweru co by nikogo nie denerwować
    1 punkt
  27. Bo Mazury miały być płaskie. No i są .. na zdjęciu : )
    1 punkt
  28. Bo nad Nerem pięknie jest - nawet jeśli to grzyb atomowy
    1 punkt
  29. Bo na Mazurach pływają stateczki : )
    1 punkt
  30. Bo nowe single za 4,5 bańki przede mną Pozdrower
    1 punkt
  31. Bo mam więcej snopków od @sznib Kto przebije?
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. 1 punkt
  34. @Sobek82 Pysiu kolorowy, cały rower, cała ścieżka, i 3/4 drwa. Pozdrower
    1 punkt
  35. 1 punkt
  36. Zrobili, trudno nie korzystać etap nauki wspinania sie po linie.. (w tle po lewej stronie sie schowała reszta sprzętów)
    1 punkt
  37. Bo jest wtedy większa ciekawość co jest po za kadrem. A kto powiedział że to jedyne zdjęcie z tego kadru. Fox-sik wykazuję się pod 79 kg nie bój żaby. Skacze lata zapierdziela.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...