Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 070


  2. yakuza79

    yakuza79

    Użytkownik


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      913


  3. 1415chris

    1415chris

    Elita


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      5 956


  4. Pidzej

    Pidzej

    Użytkownik


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      770


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.12.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo próba przesłania fotki przez telefon
    3 punkty
  2. Uch, skąd u niektórych takie poglądy? Ktoś tu dawno chyba nie jeździł na tanim rowerze. Różnica między a czymkolwiek za 8 tysięcy nie jest duża. Jest KOLOSALNA. Jak ktoś dostaje obryw od kogoś na takim składaku to musi być przepaść w wydolności. Natomiast oczywiście nie jest tak, że każdy kolejny dołożony tysiąc daje równą poprawę. Między rowerem za 2k a 3k będzie większy skok niż między 8k a 9k, ale to raczej banał. Polecam jednak potestować trochę rowerów przed wypowiadaniem się. Porównać rower z lekkimi karbonowymi kołami z takim na oemowych klocach, albo taki o łącznej masie 10 kg z innym ważącym 13 kg. Te różnice są wprost namacalne, jak ktoś mówi inaczej to strzelam że to taka reakcja obronna: nie stać cię na lepszy rower, więc spróbuj podważyć fakt że w ogóle warto
    2 punkty
  3. Pewnie, że nie ma przymusu, problem tylko w tym, że z czasem stajemy się coraz bardziej wymagający w stosunku do siebie, to co nam odpowiadało rok czy dwa lata temu dziś, po osiągnięciu pewnego poziomu i nabraniu doświadczeń przestaje odpowiadać i nagle stwierdzamy, że jednak drugi rower jest potrzebny, bo ten ustawiony pod jazdę terenową nie jest w stanie dać nam tego co daje rower specjalistyczny. Jak ktoś twierdzi inaczej to właśnie, albo ma niewygórowane cele (długo nie utrzyma się w tym sporcie), ale jest zaślepiony modą wieku dziecięcego. Pamiętasz rok 2009/10 i wyścig Leadville Trail 100 MTB? Na tej trasie zmierzył się najlepszy zawodnik szosowy z najlepszym zawodnikiem od ultra maratonów MTB. Kto wygrał jadąc ostatnie kilometry na panie i bijąc jednocześnie dotychczasowy rekord trasy o 20 minut? Techniką nie nadrobimy wszystkiego, bo to co nadrobimy na 3 minutowym zjeździe stracimy z nawiązką na po kilku minutach podjazdu. Dopiero przy jednakowej lub bardzo zbliżonej wydolności technika zaczyna odgrywać znaczenie. Zauważmy też, że nie mówimy o trasach rodem z IO, a o amatorskich trasach maratonów czy XC, które nie są nie wiadomo jak trudne technicznie. Dla tego nie chodzi o takie porównania. Mając rower szosowy jesteś po prostu w stanie wykonać treningi bardzo dokładnie, jesteś w stanie idealnie dobrać kadencję, opór, trzymać tempo, kontrolować puls/moc itd. A dodaj do tego jeszcze możliwości treningowe jazdy w grupie. Niestety z szosą jest tak jak z trenażerem, na początku nie potrzeba, ale nagle się okazuje, że samo bieganie zimą i pływanie, w sezonie wiosennym oznacza spore spadki formy rowerowej. I wcale w tych dywagacjach nie chodziło o to, by zaprzestać jakichkolwiek treningów MTB, one mają być, a nawet muszą być dla poprawy techniki, obycia się itd. Ale jakby to pokazać graficznie, to +/- można by założyć proporcję powiedzmy 3:7 (MTB:szosa). Nie jest to też żadne moje stwierdzenie, nawet sam J. Friel w swych książkach pisze o używaniu do pewnych ćwiczeń roweru szosowego, bo zwyczajnie na góralu nie idzie wszystkiego zrobić, tym bardziej na tych stricte terenowych napędach. Ten art. Uzurpatora jest napisany poprawnie, ale wnioski są wyciągnięte źle. Zapomniał w nich zaznaczyć (z pewnością celowo, bo nie szło to zgodnie z jego założeniem), że realna jazda/ściganie się, to cała seria przyspieszeń i dohamowań. Jeśli na każdym takim przyspieszeniu zyskamy tylko ułamek sekundy, to zsumowane razem dadzą nam już konkretną wartość sekundową lub po prostu mniejsze zmęczenie.
    1 punkt
  4. no to ze dwa dni roboty będzie ;-) Kup piwko dodatkowo i zalej gardło i amor, ale nie pomyl płynów - olej jest mega niezjadliwy.....
    1 punkt
  5. Sprzęt nie ma znaczenia, liczy się tylko noga, ale kup sobie koła do roweru za 2 tys
    1 punkt
  6. Witam wszystkich, Grzesiek z zach-pom jestem posiadaczem roweru Kross Evado 4.0 jednak w przyszlym sezonie planuje zakup pełnowartościowej szosy ...
    1 punkt
  7. @teraw dzięki za info, jednak rower usiadł teraz na stalowym widle noname za 50zeta , weszło tam 29x2.1 , wygląda że 2.35 też by weszło ale na razie nie ma takiej potrzeby. a jak zapragnę szerszej gumy z przodu to chyba jednak Salsa Cromoto , generalnie niegodzien jestem aluminium więc nie tykam z tarczą zaczyna to jako tako już wyglądać:
    1 punkt
  8. Bo wczoraj słońce i błękit nieba a dziś o poranku ...
    1 punkt
  9. 1 punkt
  10. Bo znowu widziałem ciekawego sprzęta (Z innej perspektywy: https://i.imgur.com/TCxwZRy.jpg)
    1 punkt
  11. Bo tak pokręcone jak myśli me... Okolice na zachód od Rewala Sorki za jakość - już 2 razy serwisowany obiektyw...
    1 punkt
  12. Bo u mnie "sztruks"nieco bardziej przytarty.
    1 punkt
  13. Ups, sorry! Walnąłem się przy kopiowaniu adresu. Miało być to: PS. Widzę, że nowe forum jeszcze bardziej blokuje edycję własnych postów, niż stare Czy mod mógłby usunąć to poprzednie?
    1 punkt
  14. LOL, widać który wątek i która funkcjonalność na forum są najważniejsze PS. Jeszcze jedno z katowickich przełajów, bo przyda się coś bez (dużej ilości) śniegu
    1 punkt
  15. Widzę że masz te same ósemki co ja. Jest to kompresja ale w wersji "niecodziennej" Jak ją skręcasz to zwiększa się wolna kompresja, ale zmniejsza szybka. Tak samo jak odkręcasz to zmniejsza się wolna a zwiększa szybka. Szybką można oddzielnie regulować shimstackiem. Fachowo Marzocchi nazywa to "Auto Compression"
    1 punkt
  16. Bo z ostatniego w tym roku rowerowego wypadu w Karkonosze. Po przejściu tych chmur rower można było zamienić na narty.
    1 punkt
  17. ...bo na próżno szukałem zielonego. Myśliwi przetarli szlak, więc dało się jechać.
    1 punkt
  18. To i mój mega uniwersalny sprzęt. Szosowo gravelowy przełaj;) I jeszcze maszynka dość rzadko spotykane na polskich szosach. Norweski Hardrocx Helium super elektra w jedynym słusznym malowaniu
    1 punkt
  19. A jeszcze jedno se wrzucę, bo bardzo lubię ten rower W sklepie się takiego fajnego nie kupi.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...