Witam, otóż mam pewien dylemat. Zaczynając od strony materialnej, mam do dyspozycji 2000 zł - zbierane przez cały rok (w sumie to nie wiedziałem co z nimi robic).
Zeszły rok przejeździłem na Grandzie ( foto w moim profilu). Może dla niektórych z was niezbyt bogaty dystans ale dla mnie to dośc dużo (750 km).
Do rzeczy : Nie wiem, czy opłaca się go w jakiś sposób ulepszac ( chciałem kupic amortyzator, bo na sztywno jazda jest strasznie męcząca, koła są bardzo ciężkie (4,8 kg za parę gotową do drogi), więc je też warto było wymienic). Nie powiem - 15-kilogramowy rower jest dośc ciężki jak na moje 55 kg wagi.
Przeszła myśl, by zostawic tego, a złożyc sobie nowego. Myślałem o kupnie ramy No Saint Urian (bodajże ponad 5 stówek) i sukcesywne kupowanie osprzętu do niej. Jeżeli wybrałbym tę opcję, dograł bym sobie fajny rowerek do 2 k?
Co myślicie o tych dwóch propozycjach? Dodam, że w tym roku planuję robic wycieczki rzadsze a dłuższe (80 - 100 km), a czytałem że te ramy No Saint'a mają dosyc rekreacyjną geometrię, co mi bardzo pasuje.
Podsumowując, proszę o propozycję i rady.
Pozdrawiam, Kuba
[rower] Modernizacja starego czy składanie nowego?
Started By rudek102, sty 29 2012 13:34
modernizacja składanie nowego upgrade do 2k
7 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 29 styczeń 2012 - 13:34
Rowery
#3
Napisano 29 styczeń 2012 - 15:13
Tak, zajrzałem i przeczytałem, ale nie znalazłem tam odpowiedzi na mój "dylemat".
#4
Napisano 29 styczeń 2012 - 17:48
Złożyć,kupić nowy.
#5
Napisano 10 luty 2012 - 15:53
Oczywiście, że kupić nowy albo złożyć. Tyle, że składanie roweru za 2000 zł mija się z celem bo poszczególne komponenty wyjdą razem drożej niż kompletny rower w sklepie. Trzeba by wszystko przeliczyć uwzględniając czas poświęcony na składanie i robociznę w serwisie. Domyślam się bowiem, że kompletnie wyposażonego warsztatu to ty w domu nie masz.
Skoro w ciągu całego sezonu przejeżdżasz dystans jaki inni robią w dwa tygodnie to tym bardziej sklepowy standard będzie lepszym wyborem.
Skoro w ciągu całego sezonu przejeżdżasz dystans jaki inni robią w dwa tygodnie to tym bardziej sklepowy standard będzie lepszym wyborem.
Rowery
#6
Napisano 10 luty 2012 - 16:15
Kupić nowy rower. Modernizacja tego się nie opłaca, bo trzeba by zmienić praktycznie wszystko. Masz tam chyba główkę 1", czyli chcą kupić amortyzator (a nie uginacz) musiałbyś zmienić ramę, mostek i pewnie kierownicę. Zmiana ramy to pewnie zmiana sztycy, może suportu itd. Ten rower masz fajny do jazdy na zakupy, do kościoła. Zapniesz i raczej nie ukradną. Zostawiłbym go sobie,
Składanie wychodzi drożej i ma sens gdy potrzebujesz indywidualnego sprzętu, lub masz duży budżet.
W przypadku składania sporo kosztuje robocizna i wydawałoby się pierdoły takie jak nyple, dętki, gripy, linki, pancerze, zaciski, jakieś tam końcówki pancerza, końcówki linek, podkładki itp. Niby 0,5zł, 2zł, 10zł, itd, ale w ostatecznym rozrachunku robi się z tego spora kwota.
Moim zdaniem najkorzystniej jest kupić dobry rower, a po jakimś czasie wymienić najsłabsze elementy na lepsze.
Składanie wychodzi drożej i ma sens gdy potrzebujesz indywidualnego sprzętu, lub masz duży budżet.
W przypadku składania sporo kosztuje robocizna i wydawałoby się pierdoły takie jak nyple, dętki, gripy, linki, pancerze, zaciski, jakieś tam końcówki pancerza, końcówki linek, podkładki itp. Niby 0,5zł, 2zł, 10zł, itd, ale w ostatecznym rozrachunku robi się z tego spora kwota.
Moim zdaniem najkorzystniej jest kupić dobry rower, a po jakimś czasie wymienić najsłabsze elementy na lepsze.
Użytkownik stpman edytował ten post 10 luty 2012 - 16:24
#7
Napisano 11 luty 2012 - 12:59
Pozostaje mi tylko monitorowac rynek w poszukiwaniu okazji, a jak kupno w tym roku nie wypali, to na starym też się pojeździ.
Żeby tylko pogoda i czas był - dlaczego nie !
Żeby tylko pogoda i czas był - dlaczego nie !
#8
Napisano 12 luty 2012 - 12:42
Też mam starego baranka, kiedyś duzo na nim jeździłem, i bardzo dobrze wspominam jazdę na nim. Teraz jeżdżę na jakimś trek.. też fajny, ale jak na nim jeżdżę to zawsze porównuję jazdę ze starym barankiem i uważam że na nim było lepiej.. Postanowiłem że w tym roku wyciągnę stary rower z garażu po chyba 10 latach i daję od serwisu w celu wymiany prawie wszystkich podzespołów, wstępnie wyliczyłem że koszt powinien zamknąć się w ok. 1k. Ale wartość sentymentalna bezcenna
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[1500] mini ranking rowerow |
Zakup roweru z przedziału cenowego | RainSong |
|
|
|
[1300/1400 zl] rower crossowy |
Zakup roweru z przedziału cenowego | dszeliag14 |
|
|
|
[komplet odzieży] Crivit ubrania na rower z Lidla
Koszulka, rękawiczki, spodenki, płaszcz przeciwdeszczowy + akcesoria |
Odzież rowerowa | Mieciu |
|
|
|
[amortyzator przedni]brunoxowac czy nie brunoxowac, oto jest pytanie...
|
Konserwacja sprzętu | IvanMTB |
|
|
|
[do 7000] Jaki rower MTB z FOXem |
Zakup roweru z przedziału cenowego | marhevek |
|
|



Rower















