Skocz do zawartości

[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha


Rekomendowane odpowiedzi

Kurczę, jak widzę koszt Prawdziwego Oleju do Łańcucha to trochę śmiesznie się robi. 200km na jakimś ubersmarze to przeginka. Tyle wyciągam (we w miarę suchym terenie) na oleju maszynowym 68, który niegdyś przyniosłem z przacy... Na szosie starcza toto na ~500 km bez żadnego dźwięku z łańcucha. Przy jeździe w błocie non stop nie znalazłem smaru, który by przetrzymał więcej jak kilkadziesiąt km, zanim łańuch zaczyna świszczeć.

Fakt, że jest lepki i trzeba dobrze wytrzeć łańcuch po smarowaniu. 

Problemem też może być mało ergonomiczne opakowanie http://allegro.pl/olej-maszynowy-orlen-lan-68-5l-i4305439825.html ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja długi czas jeździłem na różnych wynalazkach, zwanych potocznie "wiejskimi", czyli oleje silnikowe różnej maści, choć najczęściej 10w40, bo taki mi zostawał od auta, sprawdzałem też pełne syntentyki :) 10w30,

skuteczne, ale bardzo brudzące, 

natomiast ostatni rok jeździłem na Pedrosie Syn Lube, zielonym, bo ogolnie często spadam z twardych dróg.

Z moich obserwacji wynika, że jest stosunkowo dobry, nie brudzi się szybko, co prawda do ostrego grzania na długich odcinkach (150km na twardym) wymaga kolejnego nakładania, bo łańcuch zaczyna "gadać".

Jednak 3, 4 wypady po 40km w mieszanym terenie daje spokojnie radę, przy regularnym czyszczeniu i nakładaniu - jestem gotów polecić.

Jeżeli ktoś wypraktykował coś lepszego to proszę o info.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra... 63 strony wątku. Ale czy jest jakiś smar który:

 

1. dobrze smaruje

2. nie brudzi łańcucha

3. nie brudzi kasety i kółek w przerzutce

4. nie łapie brudu/pyłu

5. gwarantuje cichą pracę napędu

6. parametr wielosetkilometrowej skuteczności na jednym smarowaniu pomijamy :)

 

Czyżby tylko Squirtlube?

Edytowane przez HerrMann
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy czytanie zakladek wcześniej jest takie trudne... ?

Już na samym początku są wymienione różne preparaty, dwie odpowiedzi wcześniej pisałem o zielonym PEDROSie.

Ogólnie z czystym sumeiniem mogę polecać ten smar (może powinienem coś z tego mieć? :))

Ale trzeba mieć coś do odtłuszczania, żeby co jakiś czas porządnie wyczyścić i dopiero smarować... 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 czerwca w innym temacie pisałem o użyciu smaru do łańcucha motocyklowego Nigrin http://www.forumrowerowe.org/topic/53628-konserwacja-czyszczenie-lancucha-sposoby/?p=1508705

 

Po 150 km łańcuch już zaczął dźwiękowo przypominać o swoim istnieniu. Sam smar pozostawia kleistą powierzchnię, która z niechęcią rozstaje się z ziarenkami piasku. Jednak cały napęd pozostaje wizualnie czysty, nie jest czarny jak po Rohloffie.

Ponieważ praktycznie jeździłem po samym asfalcie zabrudzenie w postaci półmilimetrowych ziarenek było na akceptowalnym poziomie, jednak przy dłuższych wycieczkach po szutrach łańcuch wyglądałby jak Rafaello.

 

Po oczyszczeniu łańcucha benzyną użyłem tym razem Castrola - Chain Spray O-R. Pierwsze wrażenia - nie jest tak klejący i osobiście wysuwa się u mnie na czoło wśród smarowideł, które mają wytrzymać przebiegi dłuższe niż typowe "suche" oleje rowerowe, a jednocześnie nie brudzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dejwidzie, nigdy więcej czerwonego Finish Line.Ja kupiłem tylko dlatego, że była promocja - 120ml za 12zł to trzeba przyznać niezła cena :) Kupiłem miesiąc temu.Dobry szejk łańcucha, i jedziemy ! Nakładam 2 krople na ogniwo...tzn. chcę nałożyć.A tu co? A tu woda...Smar jest rzadki jak woda.Kiedyś było to fajne "mleko", teraz rozrzedzają go chyba z wodą, zresztą już kilka osób wcześniej zwróciło na to uwagę.Po trudach nałożyłem smar.Przejechałem może max. 20km - napęd oczywiście czyściutki jak talala, ale słychać go niemiłosiernie...Tragedia.Niektórzy tutaj pisali, że wytrzymuje im 50km, więc pomyślałem spoko, może źle nałożyłem.Najśmieszniejsze(a właściwie nie :D ) było to, jak za kolejnym razem nałożyłem 2 jak nie 3 krople na ogniwo a łańcuch hałasuje od początku ! ...I tak oto Finish Line czerwony wylądował w koszu :D Fakt, że praktycznie kompletnie nie brudzi napędu(można przejechać moim zdaniem setki km bez szejka), ale kompletnie nie sprawdza się.I teraz mam dylemat co wybrać.Chyba wezmę Rohloffa który brudzi ale łańcuch jest nasmarowany, brudzenie można znacznie ograniczyć również wytarciem smaru na łańcuchu przed jazdą :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze 20 stron temu taki polecany i lubiany... 100km uważane za świetny wynik a cena 18pln za 50ml za całkiem przystępną :D

 

Też kupiłem, kilka razy użyłem. Łańcuch czysty ale jęczący po 50km a po 70km wył. Zmieniłem na inny produkt i jak ręką odjął, poza czystością, bo tej już nie doświadczę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też mi się wydaje, że teraz wodę tam leją. Jakiś rok temu podczas serwisu chłpoaki kropnęli mi łańcuch i nie było takiej tragedii. Ogólnie stosowałem Rolka, ale mam dość syfu w napędzie. Nie umiem tak jak niektórzy tutaj odpowiednio doczyścić nadmiaru smaru - po jakimś czasie jest czarno....

Wolę co trening machnąc łańcuch olejem niż czyścić z syfu. Teraz zamówiony Squirt Lube, zobaczymy co to warte.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Heh, to ja też kupiłem niedawno czerwonego finishline bo był zachwalany. Moja pierwsza aplikacja i wtf? Czemu to takie rzadkie jak woda, niby jak to ma dobrze smarować, ale testy dopiero zacznę na początku lipca i się okaże ile na tym można KM zrobić.

Ale i tak najbardziej wkurzył mnie sam aplikator, nie wiem czy tylko ja tak mam, że nie da się dozować po 1 kropli? Jak przechylę to się uwalnia po kilka/kilkanaście kropel które płyną sobie po butelce i na ziemie. Albo użyję strzykawki albo olej bardzo szybko mi się skończy..... skończy na ziemi :/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od dzisiaj Rohloff'a używam. Łańcuch czarny już po 2 km (nadmiar wytarty po 18 godzinach od nałożenia po szejku), ale kultura pracy bdb.

Finish line 1-step to przy tym szmelc. Co prawda nie syfiło jak RH ale starczało na 20-30 km - reszta zostanie do smarowania pancerzy i u-lock'a...

Nie widzę póki co większych różnic między FL XC, a RH. Są jakieś w ogóle ? :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam od zawsze jadę na zielonym Finish Line i jestem zadowolony. Cicho i płynnie. Po prostu parę godzin po aplikacji wycieram go z zewnątrz łańcucha, by się za bardzo nie syfił.

 

No, ale ani nie grzeję zbyt ostro po terenie (choć rower zawsze zabłocony :>), ani nie jeżdżę wyłącznie po szosie, więc bardziej wyspecjalizowani może mają lepsze dla siebie produkty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Scierwo jakich malo ten czerwony finish line, trzeszczy jak nie wiem zaraz po nalozeniu. W balona mnie sprzedawca zrobil jak mowil ze jest dobry :/

Teraz powiedzcie co kupić bo już mam dylemat. Tego Rohloff'a może? Niech się brudzi łańcuch, byle by napęd cicho chodził bo aż jechać się odechciewa jak trzeszczy :P

Edytowane przez deejwid
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze 20 stron temu taki polecany i lubiany... 100km uważane za świetny wynik a cena 18pln za 50ml za całkiem przystępną :D

 

Też kupiłem, kilka razy użyłem. Łańcuch czysty ale jęczący po 50km a po 70km wył. Zmieniłem na inny produkt i jak ręką odjął, poza czystością, bo tej już nie doświadczę.

A zauważyliście Panowie, że jego zapach też się zmienił? Kiedyś pachniał w specyficzny sposób, nieco inny od zielonego FL, ale ładnie, a teraz śmierdzi jak zwykły rozcieńczalnik.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...