Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Pulse

[smar] Rohloff

Rekomendowane odpowiedzi

Pulse

Chcialbym sie dowiedziec o opinie o oleju do Rohloff link

Na Allegro byl po 22zl za 50ml

Na mtbforum olej jest ten bardzo zachwalany link ciekaw jestem czy jest on rzeczywiscie az tak dobry, ma ktos doswiadczenia z Rohloffem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ecia

Najlepszy smar, jakiego dotąd używałam. Na długo starcza, a przede wszystkim - utrzymuje napęd w czystości. Tym ostatnim byłam wręcz zaskoczona - po kilkudziesięciu km w lesie łańcuch potrafi wręcz błyszczeć!

Oczywiście po aplikacji, przed jazdą, trzeba łańcuch wytrzeć szmatką. Kiedyś, dawno temu, nie robiłam tego i doszłam do przekonania, że po Rohloffie paprze się napęd... Ano, paprze się, jeśli ktoś pół buteleczki wyleje w ramach jednego smarowania :D .

A jakoś jesienią znalazłam resztkę tego smaru sprzed lat w rupieciach i ponieważ skończył mi się akurat zielony FF, zaaplikowałam toto na łańcuch... i już prawdopodobnie nie zmienię, nie widzę powodu, żeby dalej eksperymentować :P .

Pozdrówko 10/10 :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Schwefel

Ecia może wiesz gdzie go można dostać w stolicy? Bo bym chętnie wytestował, zwłaszcza że z łańcuchem Rohloffa powinien się "dogadywać" najlepiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ecia

W rozsądnej cenie ;) - np. w AirBike'u na Dereniowej 6.

Widziałam ostatnio również w Spójni, ale w cenie nader nierozsądnej.

A i u Plusa powinni mieć (ceny nie znam).

Pozdrówko namiarowe :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vaderus

Też mogę tylko zachwalić, nie widze żadnych minusów tego smaru. Używam od 6 lat, jest bardzo wydajny i świetnie smaruje. Tak jak pisze wyżej trzeba tylko wytrzeć nadmiar po smarowaniu. Kropelka na każde ogniwo i jazda ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dużepiwo

A mi na krótko starcza. Może za mało smaruję> B)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pulse

moj rohloff przeszedl test bojowy, maraton w Murowanej, lancuch nie zlapal wiele brudu mimo kaluz, blota i troche piachu na trasie ~74km.

Wczoraj jechalem na nim krotka trase i nadal jest idealnie, wiec naprawde na dlugo starcza, jestem pod duzym wrazeniem tego smaru!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
onkiel

ja uzywam rohlofa od kilku lat i jestem zadowolony w 100%

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
`MarX

Odgrzebałem temat, ale nie mogłem się powstrzymać. Od kilku lat zawsze trafiałem na niekompetentnych sprzedawców co doradzali mi jakieś gówna. W końcu ktoś poradził mi ten smar. Spędziłem 2 dni na czyszczeniu łańcucha posmarowałem go tym cudem i łańcuch jak NOWY. Smar naprawdę wart swojej ceny i bardzo wydajny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gerus

A jak jest u niego z odpornością na wodę? nie wymywa sie tak jak czerwony FL

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
makok

Smaru Rohloff używam od 5 lat. Jest najlepszy z populanych smarów (innych niż popularne nie sprawdzałem). Ponieważ znam osoby, które nie umieja go stosować i mają ciągle ufajdany łańcuch sugeruję przestrzeganie kilku zasad. Smar ten lubi czysty, suchy łańcuch - ciagłe dokładanie smaru powoduje w końcu powstanie grubej warstwy gęstej mazi. Najlepszy efekt osiąga się gdy nasmarujemy ciepły , czysty łańcuch na noc i wytrzemy na następny dzień. Wnika wtedy do środka ogniw a ponieważ jest gęsty to potrzebuje trochę czasu. Wytarty do sucha łańcuch nie łapie brudu ani wilgoci. Oczywiscie można dosmarować łańcuch "awaryjnie" i od razu jechać - też działa ale to nie to.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mad Max

A jak ten smar ma się do zielonego Finisha? Bo ja na razie tego używam i jest ok.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rymo

Zieleniec bardziej lapie syf. Zieleniec ma bardziej intensywny zapach :rolleyes: I jak pamietam rohloff jest gesciejszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mad Max

No dobra, ale co na dłużej starcza? "Zieleńca" :P testowałem i wiem że malutki deszczyk (np. dzisiejszy) go nie wypłucze...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ecia

Rohloffa też nie, spokojna głowa B)

Pozdrówko długodystansowe :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mad Max

No to dzięki Ecia. W takim razie jak skończy mi się Finish postaram się kupić Rohloffa. A jeszcze jedno pytanie? Można wybierać rodzeje, jak przy Finishu, czy jest to smar uniwersalny na każdą pogodę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rymo

Jest tylko jeden, sluszny rohloff.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcin_w44

Sam go mam ;) Jednak moim zdaniem nie nadaje sie do smarowania lancucha, kolek przezutki :angry2: Dlaczego>? Dlatego, ze jest zbyt oleisty(konsystencja) za to swietnie sie sprawuje do przecierania linek hamulcowych, od przezutek i ew.klamek. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
verul

Do linek? Juz iwdze ile piasku w nie wejdzie. To jest do lancucha o ile sie go tobrze wytrze. Bo lancuch ma byc nasmarowany od srodka a nie na zewnatrz. To nie to co czerwony FL ktory zaraz po zmarowaniu wnika do srodka. Tu trzeba czasu. A potem wytarcia lancucha. A po kilku km najlepiej znow wytrzec, bo smar wylaci z wewnatrz.

Jak mi sie zielony FL skonczy kupie RH

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cyklista

Od niedawna używam oleju Rohloff, ciekawi mnie czy w porównaniu do mojego wasze napędy sa czystsze lub brudniejsze po zastosowaniu tego oleju:

 

32fa36dc009788efm.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gerus

Sam używam tylko i wyłącznie Rohloff'a, jedna rada tylko:) kropelka malutka na ogniwo, pokręcić korba trochę i po godzinie wytrzec porządnie ale to bardzo porządnie, aby łańcuch nie był mokry od oleju i łańcuszek będzie czysty i nie biedzie łapać brudu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ecia

Mam analogiczne doświadczenia z tym smarem, jak gerus. I również od prawie 2 lat nie używam już innych smarów - niezależnie od warunków.

Pozdrówko zdeklarowane :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Helevorn

Nie napisze nic innego niz pozostale osoby - odkad zaczalem korzystac z Rohloff'a to Finish Line poszedl w odstawke.

 

Powod? Lancuch lapie o wiele mniej brudu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
stefanX

Jako, że olej rohloff kosztuje straszne pieniądze (butelkoa 50ml za 25zł) - to może zrzuci się ktoś na litrowy baniaczek za 165?

 

http://www.centrumrowerowe.pl/index.php?s=...id=142&l=pl

 

Propozycja jak najbardziej poważna. Kupując litr - wychodzi 8,25 za 50ml (4 razy taniej niz nutelka 50ml w detalu)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
anulkaa

Bym się pisała, może już tak na 200ml. :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×