mikolajos Napisano Środa o 14:41 Napisano Środa o 14:41 Cześć! Chcemy kupić dla Taty na urodziny nowy rower. Tata 69 lat, około 174 cm i 84 kg. Jeździ głównie po asfalcie, szutrach leśnych , okazjonalnie trafi się trochę bardziej "offroadowa" część drogi leśnej z jakimś korzeniem, ale to dosyć rzadko. Z tego co wyczytałem to w takim wypadku najlepiej byłoby rozglądać się z rowerem crossowym? MTB chyba byłby zbyt "ciężki" przy większości asfaltu i szutru? Chyba, że jest jeszcze jakiś rodzaj warty rozpatrzenia? Budżet najlepiej do 2000 zł, ewentualnie 2200-2300 zł. Czy w takim budżecie można w ogóle spodziewać się '"przyzwoitego" sprzętu? Z szybkiego researchu dowiedziałem się, że: - dobrze byłoby mieć sztywny/blokowany widelec - osprzęt od dobrego producenta - hydrauliczne hamulce Jeśli przydałoby się zwrócić uwagę na coś jeszcze to proszę o rady. Szukałem dosyć długo i wydaje mi się, że najlepsza oferta jaką znalazłem to: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-crossowy-stevens-5x-gen-1-pd48370/ Waga 13,9 kg, widelec amortyzowany SR Suntour NCX-D LO 63mm z blokadą, napęd Sunrace/Shimano, opony Schwalbe Smart Sam 42mm, hamulce hydrauliczne Tektro 180/160mm. Czy taki rower będzie względnie OK? Wiadomo, nie jest to profesjonalny sprzęt, ale czy Tata poczuje na takim sprzęcie komfort i przyjemność z jazdy w porównaniu do swojego ponad 20 letniego Gianta (też z normalnej półki cenowej, nic specjalnego). Wielkie dzięki za każdą pomoc Cytuj
Turysta05 Napisano Środa o 14:51 Napisano Środa o 14:51 Kupić komuś "buty" niespodziankę bez przymiarki to kiepski pomysł☹️ Ojciec na pewno doceni, że chcecie zafundować mu rower, ale jako doświadczony rowerzysta wybierze sobie, przymierzy odpowiedni, samodzielnie👍 Cytuj
mikolajos Napisano Środa o 15:41 Autor Napisano Środa o 15:41 Wiem o co chodzi, ale tutaj trochę taki przypadek, że tata będzie jeździł na tym starym rowerze i nie będzie mu nic przeszkadzało, nawet jak wszystko już będzie chodzić opornie Biorę tą uwagę i przemyślimy ewentualnie wybranie się z nim do jakiegoś sklepu rowerowego, ale po telefonie do sklepu o dobrej renomie dostałem ofertę roweru dużo droższego i gorszego niż sam znalazłem. Stąd pomysł, żeby sprezentować tacie coś, czego sam nie zmieni, a wydaje mi się, że zmiana tego ponad 20 letniego starego roweru, na coś z aktualnych czasów to będzie dla niego jak "przesiadka z Fiata do Mercedesa". Pytanie tylko, czy specyfikacja jaką podrzuciłem jest faktycznie OK. Im dłużej szukam i czytam, tym bardziej mam wrażenie, że ta oferta Stevensa jest bardzo dobra. Dzięki wielkie za podpowiedź i byłbym wdzięczny, gdyby też ktoś doradził, czy ten Stevens jest faktycznie taki dobry w tym budżecie A wizytę na żywo w sklepie z Tatą przemyślimy! Cytuj
PiotrWie Napisano Środa o 18:52 Napisano Środa o 18:52 Jako osoba z podobnej grupy wiekowej mam dwie uwagi - po pierwsze jeśli ma jeździć tym rowerem trochę dłużej to czy na pewno męska rama. Już od jakiegoś czasu jeżdżę na damce i bardzo sobie chwalę wygodę wsiadania i zsiadania. Spokojnie wsiadam na męski rower ( co prawda koło 26 cala więc rama niżej , takim jeżdżę "po bułki") ale wolę mieć niską ramę - spróbujcie podpytać co o tym sądzi. Mój sąsiad który pół życia przejeździł rowerem szosowym tuż po 70 zmienił rower - kupił trekkinga też w wersji damskiej. Podejrzewam że dotychczasowy rower jest na kołach 26 a więc rama będzie wyżej lub przy mniejszej ramie może być za krótka. Po drugie - większość ludzi w tym wieku nie lubi zmian - 25 lat temu nie rozumiałem że moja mama nie chce żadnych zmian w domu - mówiła że jak umrze to wyrzucimy wszystko i zrobimy jak chcemy. Może być przywiązany do starego roweru i być może lepszym rozwiązaniem byłby kompleksowy remont mimo że to jest niezbyt opłacalne. Ogólnie odradzam kupno roweru bez rozmowy z Ojcem Cytuj
Greg1 Napisano Czwartek o 10:03 Napisano Czwartek o 10:03 Jak wyżej, zabierz ojca do dużego sklepu rowerowego typu Centrum Rowerowe, gdzie jest duży wybór rowerów i niech popróbuje. Współczesne rowery mają trochę inną geometrię niż kiedyś i trzeba się przymierzyć. Niska rama to dobry kierunek, też znam kilka osób, które w starszym wieku, gdzieś po 70-tce przesiadły się na rowery z niską ramą, mimo, że wcześniej jeździły tysiące kilometrów rocznie na "męskich" ramach. Ten Stevens też nie jest jakąś super okazją - osprzętu wcale nie ma od dobrego producenta bo cały napęd od Sunrace i tylko korba od Shimano Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.