Rhork Napisano Czwartek o 21:33 Napisano Czwartek o 21:33 Witam, Poszukuje roweru MTB który nada się do nieco cięższych leśnych ścieżek (korzenie, piach, wzniesienia, nieoznaczone trasy) - ale głownie będę jeździł po ubitej drodze, kostce, lesie, piachu czasem lekki zjazd (rower będzie głównie użytkowany na Mazowszu, gdzie nie ma za dużo ekstremalnych zjazdów ale fajnie żeby geometria pozwalała na ewentualną bardziej wymagającą trasę niż leśna ścieżka). Budżet to +/- 4700 zł Mam 182 i ważę 64 kg, odrzucam rowery z ramą karbonową bo z tego co czytałem to znacznie łatwiej ją uszkodzić i trudniej bezpiecznie naprawić niż aluminiową, przerzutki od SRAMA też raczej nie biorę pod uwagę bo czytając opinie to są jednak gorsze/częściej ulegają awarii od shimano z podobnych półek cenowych. Rower zamierzam kupić nowy, odrzucam używki, po przejrzeniu obecnych ofert myślałem nad zakupem któregoś z tych: - KELLYS Gate 70 - Radon CRAGGER 7.0 (Radon jealous 8.0 i Radon jealous al Radon jealous 8.0 odpadają dla mnie ze względu na beznadziejne kolory w których są obecnie dostępne) Czy miał ktoś z was styczność z tymi rowerami, albo poleca coś innego co będzie pasowało do moich zastosowań? Dobrze byłoby się przejechać przed zakupem, ale z tego co widzę nie będzie to prosta sprawa, ma ktoś z was jakieś doświadczenie ze zwrotem roweru jeśli chodzi o sklepy bike-discount/centrumrowerowe bo jak patrzyłem to zdania są podzielone? Z góry dzięki za opinie. Cytuj
RabbitHood Napisano wczoraj o 07:28 Napisano wczoraj o 07:28 Jeden i drugi jest OK. Karbon jak karbon - jak ktoś ma kasę, czemu nie? Przeciętny rowerzysta - alu wystarczy. Sram nie jest jakoś szczególnie gorszy czy bardziej wadliwy od shimano. Szimano po prostu jest popularniejsze w kraju, łatwiej o części zamienne i eksploatacyjne są tańsze. Bezpośrednio od Niemców brałem radona - bezproblemowo, ktoś na forum nawet miał u nich reklamacje - też nie było tragedii. Cytuj
NerfMe Napisano wczoraj o 09:26 Napisano wczoraj o 09:26 Jeśli nie planujesz wycieczek w góry i naprawdę ciężki teren to Cragger na ponad kilogramowych oponach będzie Cię męczył na zwykłej drodze. Do terenów na mazowszu Kellys jest aż nadto, a Cragger to totalny overkill. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano wczoraj o 16:13 Mod Team Napisano wczoraj o 16:13 Nie ma co się bać karbonu - jest naprawialny. Budżet pozwala już na podstawowy osprzęt na ramie karbonowej. Chyba, że glebisz na potęgę - wtedy może niekoniecznie, choć alu też cudowne nie jest, i się samo nie zrasta... Stal z kolei pospawa Pan Zenek w przydomowym warsztacie, tyle że ciężka, no i Ruda ją lubi. Tytan w ciul drogi - jak żyć ? Cytuj
Rhork Napisano wczoraj o 17:38 Autor Napisano wczoraj o 17:38 Myślałem o kupnie gotowego roweru na którym będzie się dobrze jeździć, po zakupie nie będę wymieniał już podzespołów więc lepsza rama i późniejszy upgrade sprzętu dla mnie odpada. Znalazłem oddział centrum rowerowe w którym był Kellys Gate 70 w rozmiarze M, pojechałem i całkiem dobrze się jeździło, nawet jakiś lekki się wydawał w porównaniu do mojego starego Rometa xD. Spróbowałem też dla porównania fulla i trochę droższego karbonu. Rowery testowałem tylko na sklepowej ścieżce ale było widać nieco różnic. Full faktycznie lepiej wybiera nierówności w porównaniu do dwóch pozostałych ale myślałem, że różnica będzie większa. Karbon trochę lżejszy od dwóch pozostałych ale po krótkiej jeździe nie było dla mnie aż tak dużej odczuwalnej różnicy jak myślałem, a cena w sumie razy trzy w porównaniu do Kellys. Pewnie to wina opon ale full straszliwie się ślizgał, karbon też mocno a Kellys miał największą przyczepność. Wszystkie te trzy rowery mają nieco inne zastosowanie ale dobrze było się przejechać żeby mieć jakieś porównanie. Raczej wybiorę tego Kellysa chyba, że znajdę jeszcze coś innego do przetestowania. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.