Mod Team KrissDeValnor Napisano 23 Marca Mod Team Napisano 23 Marca @Wojcio Jeszcze napisz, że z blatem 40 na Super Mario - z całym szacunkiem dla córki, ale nie uwierzyłbym bez zobaczenia Ja tam jeździłem na 32 i 36, i na więcej bym się nie pisał. Z jednej strony nie jestem koniem, a z drugiej jeszcze ostatni nie jestem. EDIT no i jeszcze, czy pełna pętla, bo jednak północna część miejscami sztywniejsza Cytuj
Wojcio Napisano 23 Marca Napisano 23 Marca Pętla Północna, tam gdzie Stelvio. Korba 42. Fakt, na jednej ściance poszła za 3 próbą. Ja z korbą 42, ale kasetą do 51 (ona ma 42) podjechałem od razu. 1 Cytuj
Tyfon79 Napisano 23 Marca Napisano 23 Marca Gość ma szosę i gravela zdaje się z opcją zakupu kolejnego roweru i dostaje rady mordowania się tym drugim w Tatrach... Brawo. Ciekawe ilu z Was było tym gravelem pod Wysoką w Białej Wodzie, nad Zielonym Stawem czy nawet Kalatówki? Wszystko nawet poza tym lepiej wejdzie na góralu. Gdzieś zimą mignęło mi na YT jak chłop gravelem jedzie podjazd na Przehybę - parodia jazdy w tym zjazdu. Niestety to nie te same klimaty co zimowa jazda gravelem "po puszczy" o czym chyba wielu raczy zapominać a to porównanie to kropla w kroplę to czym się to samo różni miedzy nizinami a górami latem w odniesieniu do MTB i gravela. Można tylko z opcją dodatkowego roweru na aucie z dojazdem na miejscówkę to trzeba mieć już niezłą fantazję. Mnie już po kolejnym wypadzie pod Wysoką plus jeszcze odbicie na Rusinową całkowicie przeszło korzystanie z braku amortyzacji i jednak cieńszych opon. I nie rozchodzi się o żadne nadgarstki i tym podobne tematy tylko "jakość" jazdy jako taką. Jak sobie pytający chce poszaleć na górskich szutrach to gravela już ma a jak cokolwiek więcej to tylko MTB. 1 Cytuj
lelek2 Napisano 23 Marca Napisano 23 Marca 7 godzin temu, chester_jds napisał: Ludzie, którzy przesiedli się z szosy na gravela: "o kurła, ten rower wszędzie w teren wjeżdża" Ludzie, którzy przesiedli się z mtb na gravela: "kurła, nigdzie tym w teren nie idzie" Potwierdzam, przetestowane Na początku hardtail Następnie full down country Ostatnio gravel i szybko został przerobiony na szose + żeby mógł przeleciec jakiś szuter jak sie asfalt skończy. Fajny do kręcenia w drugiej strefie tętna Full to jednak komfort i bezpieczeństwo. Jedynie dobrać odpowiednie opony na dany teren. A jak ma blokade amorków to już super. Po zakupie fulla to na hardtaila nie wsiadłem ani razu Cytuj
sivesgaard Napisano 23 Marca Autor Napisano 23 Marca Dzisiaj sobie podjechałem na Hałdę Skalny na moim gravelu i przy 18% nachylenia już musiałem się mocno przerzucić przez kierownicę. Na zjeździe dusza na ramieniu, tyłek mocno za siodełko. Faktycznie da się, ale ani to przyjemne, ani bezpieczne. Niestety główna zaleta gavela czyli sztywność i transfer mocy w mocniejszym terenie to podskakiwanie koła i brak trakcji. Jednak macie rację, że albo pozostaje bardzo dokładnie zaplanować trasę, albo iść w mtb i chyba od razu bym poszedł w fulla. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 23 Marca Mod Team Napisano 23 Marca @Wojcio A jechaliście całość na czas (możesz podać +/- jeśli to nie tajemnica), czy tylko sprawdzaliście na czym można przepchnąć trudniejsze miejsca ? To, że było przepychane jest pewne, bo jest tam dość ciasno, i na krechę na krętym Stelvio nie ma opcji. Cytuj
NerfMe Napisano 23 Marca Napisano 23 Marca Ja Super Mario w zeszłym sezonie też przejeżdżałem na przełożeniu 36/36. Natomiast, to nie ma co porównywać kilku krótkich, mimo że stromych, podjazdów z jazdą w górach. I tak wolę tam jeździć na fullu;) Cytuj
Tyfon79 Napisano 23 Marca Napisano 23 Marca 59 minut temu, sivesgaard napisał: Iść w mtb i chyba od razu bym poszedł w fulla. Full fullowi nie równy więc czeka cię rozkmina co chcesz w ogóle robić. Wypożycz sobie coś na wiosnę i się przekonaj. Choćby kwestia wagi co byś nie narzekał jakie to ciężkie i tak dalej. Lubisz podjazdy czy nie lubisz i tak dalej. Obecnie z racji popularności singli, elektryków w górach wypadków z urazami jest masa więc to nie jest tak, że pełny zawias wszystko załatwi. Bezpieczeństwo to raz umiejętności a dwa głowa. Sprzęt jest dopiero gdzieś tam w następnej kolejności. Cytuj
Wojcio Napisano 24 Marca Napisano 24 Marca 12 godzin temu, NerfMe napisał: Ja Super Mario w zeszłym sezonie też przejeżdżałem na przełożeniu 36/36. Natomiast, to nie ma co porównywać kilku krótkich, mimo że stromych, podjazdów z jazdą w górach. I tak wolę tam jeździć na fullu;) Dokładnie tak - na krótkim podjeździe i w SPD można wycisnąć moc, która na dłuższą metę się nie utrzyma. Nie jechaliśmy na czas, po prostu w ramach długiej wycieczki po podwarszawskich okolicach przejechaliśmy przez tego singla. Na "Stelvio" normalnie, tak jak idzie trasa. @KrissDeValnor Nie rozumiem, co znaczy "przepchnąć" - jechaliśmy na kołach. Był potem taki przejazd, na którym córka powtarzała próby, bo pewien korzeń ją zatrzymywał, ale na kolejnej podjechała od dołu do końca - opona 40c też tam nie jest optymalna. W góry - góral. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 24 Marca Mod Team Napisano 24 Marca Chodziło mi o nieco siłowe kręcenie, choć tam może być to nieco utrudnione, bo są dość ciasne zawijasy z sypkimi fragmentami. Nie wiem ile bym tam z siebie wycisnął maksymalnie, i w trosce o kolana i ścięgna nie zamierzam tego sprawdzać. No i nikt tego nie porównywał do gór (po prostu byłem ciekawy), ale i tak niektórym może tam zabraknąć nawet na 32/51 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.