Mod Team KrissDeValnor Napisano Sobota o 05:48 Mod Team Napisano Sobota o 05:48 Tadam 🥁 No i brawo Jasiu, tzn. Unibike, który się pochwalił premierą na polskim rynku, w postaci "inteligentnej" przekładni Shimano Cues Q Auto, oraz równocześnie zastosowaniem zaworów Schwalbe Click. System Q Auto ma czujniki prędkości, kadencji i nachylenia, więc ma się uczyć i dopasowywać do sposobu jazdy danego rowerzysty. Dodatkowo z tylnej piasty ma być zasilana przerzutka Cues, sterowana również manetką Di2. Poza tym, rower posiada dynamo w przedniej piaście, oraz oświetlenie wbudowane w kierownicę i sztycę, a oprócz tego sztywne osie, obręcze TLR, karbonowy widelec i tarcze Ice Tech. Sporo ciekawostek, ale obawiam się jednak, że przy cenie na poziomie 7.5 k może się okazać za drogi dla części potencjalnych zainteresowanych... 1 Cytuj
WaGiant Napisano Sobota o 15:59 Napisano Sobota o 15:59 Moim zdaniem piasta z prądnicą do zasilania ,,kocich oczek" to dziwne rozwiązanie. Takie piasty dają większe opory niż normalne nawet jak światła są wyłączone. Dla mnie ma to sens w rowerze miejskim jeśli w zamian mam wystarczające źródło światła. Generalnie nie dla mnie taki rower. Cytuj
zekker Napisano wczoraj o 08:43 Napisano wczoraj o 08:43 W żadnym rowerze użytkowym wbudowane oświetlenie nie ma sensu. Dla mnie to największy minus. Drugi, to sztywny widelec i brak taperowanej główki, wiec nie wstawi się ciekawszych amortyzatorów. Nie wiem kto wymyślał ale dla takiego modelu to widziałbym Alfine na pasku w automacie. Wtedy może być trochę klientów na modny rower, którzy nie grzebią sami i oddają do ASO. 1 Cytuj
HSM Napisano wczoraj o 11:22 Napisano wczoraj o 11:22 @zekker możesz rozwinąć myśl o bezsensowności oświetlenia na dynamo zwłaszcza w rowerze użytkowym... O ile mogę się zgodzić z taką koncepcją w przypadku rowerów wybitnie sportowych, gdzie z uwagi na niewielki dodatkowy opór prosi takowych nie mają, a wszelkiej maści amatorzy-naśladowcy idą tym tropem (nawet jakby ten dodatkowy opór w ich przypadku jest całkowicie nieistotny, a porzucenie koncepcji stałego oświetlenia jest w dużej mierze kwestią modowo-estetyczną). Pewną niszą w sportowym lub "usportowionym" świecie są zawodnicy ultra i wszelkiego rodzaju długodystansowi podróżnicy, którzy stanową wierną klientelę firm takich jak SON, kLite, Supernova, Sinewave... Także w rowerach rekreacyjnych rozumiem całkowity odwrót o oświetlenia "na stałe" bo jak się bierze rower raz w tygodniu, na weekendową przejażdżkę, to rzeczywiście taniej i prościej jest kupić dowolne świecidełko zasilane z akumulatora (bo nawet te na zwykłe baterie odeszły w niebyt) niż szarpnac się na inwestycję w sprzęt za grube tysiące. Ale w rowerach użytkowych...!? Przeca tam najbardziej sprawdzają się rozwiązania na dynamo. Rower do pracy, na zakupy,... rower, który bierzesz w dowolnym momencie i jedziesz, bez wcześniejszego zastanawiania się, czy wziąłem lampki, a jak wziąłem, to czy są naładowane... A ten niepokój, czy w rowerze użytkowym da się łatwo albo w ogóle wsadzić sensowny amortyzator przez nietapetowaną główkę, też jest dla mnie dyskusyjny. W ostatnich dniach był po sąsiedzku wątek [widelec powietrzny bez serwisu] jak długo wytrzyma z jakże trafnym (choć nieco ironicznym) wpisem kolegi cervandesa: Najbardziej podoba mi się w nim fragment: I na koniec to, jak dbasz. Jeśli po każdej jeździe pędzelkiem wymiatasz syf, golenie przecierasz czymś do tego przeznaczonym... to ok. Już widzę ekscytację użytkowników rowerów użytkowych - czyli z definicji wykorzystywanych jak nie codziennie to bardzo często, rowerów, których zadaniem jest przede wszystkim ułatwiać użytkowanie, a nie czynić je upierdliwym - jak pędzelkują, przecierają i pucują te amortyzatory 🙂 Te przemyślenia, to w kompletnym oderwaniu od tego konkretnego Unibike'a... 1 Cytuj
cervandes Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Owe dbanie zajmuje mi minutę. W miejscu gdzie stoją rowery mam specjalny pędzelek do opędzlowania goleni, żeby zwalić z nich syf. Obok mam chusteczki nawilżane dla dzieci, znakomicie mi się sprawdzają do czyszczenia na mokro. I tak, widuję te użytkowe rowery. Najczęściej to jest obraz nędzy i rozpaczy. Zatem... jak ktoś nie dba - to jak dba, tak ma! A jak ktoś dba - to tak ma, jak dba! Cytuj
zekker Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu 20 godzin temu, HSM napisał: możesz rozwinąć myśl o bezsensowności oświetlenia na dynamo zwłaszcza w rowerze użytkowym... Nie mogę, bo takiej tezy nie postawiłem Pisałem o wbudowanym oświetleniu, czyli tym zintegrowanym z kierownicą i sztycą. 20 godzin temu, HSM napisał: A ten niepokój, czy w rowerze użytkowym da się łatwo albo w ogóle wsadzić sensowny amortyzator przez nietapetowaną główkę, też jest dla mnie dyskusyjny. Co kto lubi, ja sztywnych widelców nie. Ten Unibike ma przednią piastę na sztywną oś, SP raczej nie ma wymiennych końcówek, żeby przejść na zwykłe QR. Większość (jak nie wszystkie) amortyzatorów na sztywną oś to taper. Adaptery z główki taper na prostą rurę sterową są dostępne, w drugą stronę nie wiem czy w ogóle istnieją. Jeżeli ten rower jest rozpatrywany jako użytkowy, to przydałoby się zamontować błotniki - widelec nie ma otworów montażowych... będzie trzeba kombinować z obejmami, montażem na paski. Teraz przeglądam jeszcze raz i wygląda, że chyba jednak jest taper. Trzeba poczekać aż Unibike się obudzi i odświeży stronę wrzucając modele 2026 i pełną specyfikację. Cytuj
HSM Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu (edytowane) @cervandes nasze, w sumie jednostkowe jednostkowe doświadczenia są niewiele warte, bo związane z kręgiem zapaleńców, których stosunek do roweru jest całkowicie niereprezentatywny dla ogółu społeczeństwa. To nic zdrożnego, bo tak zazwyczaj jest w każdej bańce zapaleńców... To, że Ty masz wdrukowany odruch i przygotowane akcesoria do przetarcia goleni, a ja mam zwyczaj w okresie błotno-solno-piaskowego syfu myć rower codziennie, to nic nie zmienia, bo to jest fiksacja na punkcie ulubionej zabawki. Ale nie próbujmy z naszej postawy zrobić czegoś powszechnie obowiązującego, bo to obiektywnie nie jest normalne. I tak, owszem też widuję różne rowery w stanie szrotowym i ludzi, którzy mają wywalone na wszystko... fun fact - często jak widzę jakiś sensowny, prosty (choć w stanie przedzawałowym) rower miejski z rodowodem z Niderlandów, to mimo że ma to dynamo i przykręcone na stałe pełne oświetlenie, nikt go nie używa (bo trzeba by albo przeserwisować piastę, albo choćby sprawdzić ciągłość kabelków) Więc rozwiązaniem na nieświecące lampki jest zamiast sprawdzenie, co tam nie działa, i ewentualne doprowadzenie do sprawności kupno jakiegoś bzdetoświecidełka z ali... Tylko znów wyciąganie wniosków z sytuacji i postaw skrajnych (w ogóle nie dbać o rower albo dbać nad wyraz) nie prowadzi do niczego sensownego. Zupełnie przypadkowy Kowalski - jak już się na rower przesiądzie i będzie nim np. dojeżdżał do pracy - raczej nie będzie ani na niego chuchał i dmuchał, ale też można przypuszczać, że kompletny brak jakiejkolwiek dbałości nie zaskoczy go degradacją sprzętu, bo to (przyczyny i skutki) ogarnia nawet mało rozgarnięta część społeczeństwa. Może go jedynie zaskoczyć, co i kiedy należy przetrzeć, nasmarować, wymienić... Bo wiesz, ludzie w miarę ogarniają np. że samochód wymaga jakiegoś serwisu, ale jednocześnie wiedzą, że co do zasady w samochodach to się dzieje w zdecydowanie dłuższych interwałach. Na co dzień wsiadają, przekręcają kluczyk i jadą do tej pracy, a współczesne samochody jak najbardziej pozwalają im nie myśleć o wielu rzeczach "serwisowych" tak codziennie. Myślą więc, że z rowerem jest podobnie, a tu zonk!, bo rower -niby maszyna prostsza - a jednak wymaga jakiejś częstszej dbałości. Dlatego uważam, że do celów użytkowych rowery powinny być odpowiednio dopasowane pod minimalizację wysiłku a jednocześnie ryzyka zaniedbań. I dlatego narzekanie, że gdzieś jest sztywny widelec a nie amortyzator (zwłaszcza jeśli ten amortyzator nie jest z innych względów koniecznie, absolutnie niezbędny) jest dla mnie niezrozumiałe. A tak w ogóle ten Twój tekst z wątku o trwałości amortyzatorów jest genialny i nie jest to ironia z mojej strony... bo można go czytać bardzo dosłownie, ale też nieco prześmiewczo i za każdym razem jest w 100% poprawny i prawdziwy. Obawiam się tylko, że to jest jak z tymi branżowymi żartami, które doceniają tylko wtajemniczeni. Jakby ten tekst przeczytać Kowalskiemu, który przyszedł do Deca po pierwszy rower po 30 latach od komunii, to by się raczej nie śmiał, tylko za głowę złapał. @zekker ej no nie... wyraźnie napisałeś: W dniu 1.03.2026 o 09:43, zekker napisał: W żadnym rowerze użytkowym wbudowane oświetlenie nie ma sensu. Dla mnie to największy minus. a że "nie ma sensu" = "bezsensowne", stąd pytam... Nie , żebym chciał specjalnie namawiać i dyskutować, po prostu to stwierdzenie było bardzo jednoznaczne i zerojedynkowe, co wzbudziło moją ciekawość. A co do samego roweru - bo wątek o rowerze - choć raczej bym go nie kupił (ten automatyczny Cues wydaje mi się przerostem formy nad treścią, w dodatku nie wiem na ile nierozerwalnie łączy ze sobą dwa oddzielne komponenty - piastę i przerzutkę, na ile są one niezależne i wymienne oddzielnie, jak już chciałbym elektryki, to założyłbym zwykłe Di2 z baterii ładowanej przednim dynamem, albo samodzielnego, bezprzewodowego axs; no i w sumie to trochę śmieszne, że w tym rowerze są aż dwa dynama - z przodu i z tyłu), to: -dynamo 12x100 mm thru axle jest zaletą, bo koło założysz i tu, i do widelca pod qr (nawet jak producent piasty nie oferuje wymiennych end capów, to można skorzystać z adaptera w styluhttps://www.justpedal.nl/en/hub-parts/37773-halo-12mm-qr-t-axle-adaptor.html) -tam jest chyba główka formalnie nietaperowana, ale to jest pod stery 1,5" zarówno góra i dół, więc miejsce pod widelce 1,5"-1 1/8" jest -mocowania pod błotniki wydają się istnieć 🙂 - na pewno z tyłu, a na widelcu widać je po wewnętrznej stronie -nie rozkminniałbym specjalnie możliwości zmiany widelca na amortyzowany w tym rowerze, bo on jest pomyślany i będzie kupowany (pewnie w znikomej ilości egzemplarzy) jako gotowy i docelowy produkt bez kombinowania, co by tu zmienić. Edytowane 12 godzin temu przez HSM Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.