mutos Napisano Środa o 11:15 Napisano Środa o 11:15 Cześć, W kolejności od najważniejszego jak ułożylibyście listę gadżetów, którę ochronią przed utratą życia/zdrowia podczas upadku w trasach zajazdowych enduro. Rozumiem, że należy zacząć od kask typu full. Chłopak ma 9 lat i trenyje MTB w formacie XC. Całkiem dobrze ma opanowany rower i chciałby pocwiczyć na zjazdach na trasach służących do tego. Z ubioru ochronnego ma tylko kask MTB i rękawiczki z krótkimi palcami. Cytuj
KSikorski Napisano Środa o 11:35 Napisano Środa o 11:35 Z perspektywy rodzica. 5 latkowi kupiłem full face i ochraniacze kolan oraz łokci. Oceniłem że na jego prędkości jest to wystarczający zestaw. Nie wiem jak szybko jeździ 9 latek, ocenisz to tylko jadąc za nim. Powiedziałbym że ochraniacz karku i pleców to najlepsza inwestycja. Połamane kończyny się jakoś zrosną, uszkodzony rdzeń kręgowy nie. 1 Cytuj
marcin_ostrów Napisano Środa o 12:35 Napisano Środa o 12:35 Must have : FF, długie rękawiczki, kolana . Potem łokcie , kręgosłup ( żółw albo plecak z ochraniaczem ) 1 Cytuj
Wojcio Napisano Środa o 14:30 Napisano Środa o 14:30 Podobnie: FF, długie rękawiczki, kolana, żółwik, łokcie, pancerne gacie (spodenki z ochraniaczami na biodrach). Sam mam żółwia połączonego z ramionami. Kolana muszą być dobre - nie rolkowe (bo się nie trzymają) i nie motocyklowe (bo trzeba pedałować). 1 Cytuj
mutos Napisano wczoraj o 07:47 Autor Napisano wczoraj o 07:47 (edytowane) Dzieki za podpowiedzi. Czy ochraniacze uda się kupić na odległość (OLX, Vinted) czy to jest sprzęt, który musi bardzo pasować do budowy ciała (brak regulacji)? Ochrona pleców nazywa się żólwik, zbroja, czy buzer? 1. Próbuję sobie to ułozyć w głowie i wychodzi mi tak, że najlepszą ochronę daje pełna zbroja chroniąca plecy, barki, łokcie, klatkę piersiową np takaTSG BACKBONE TRAILFOX: https://allegro.pl/oferta/tsg-ochraniacz-plecow-zbroja-backbone-trailfox-xl-13240889899?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=freelisting&srsltid=AfmBOoq3AamYybIxIECmhsC5YJKUBkQh8YM83zl_H9lE9TAXzJgGH6dtADs Jednak zdaję sobie sprawę, że to jest a. ciężkie, b. krępuje ruchy, c. jest w tym gorąco, więc nie nadaje się do jazdy połączonej XC/zdjazdy szczególnie porą letnią, natomiast służy to do typowej jazdy grawitacyjnej czyli wjazd wyciągiem do góry i potem zjazd w dół (z szczególnym naciskiem na prędkość plus skoki) 2. Bardziej lekkim rozwiązaniem jest tzw żólwik w wersji light, np taki: Cairn PRO IMPAKT D3O https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-kregoslup-zolw-cairn-pro-impakt-d3o-s-15873959856?bi_s=ads&bi_m=showitem:desktop:top:active&bi_c=MjIwZWRhMmEtNTA3MS00ZjZiLTk3NjUtMjViZDBiZjFmNTcwAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=fae8d851-a1ac-4f91-9e1f-530a8be59f25 jednak takiego lekkiego żółwika trzeba uzupełnić dodatkowo o ochronę łokci. Wydaje mi się, że dopóki dziecko nie skacze doputy nie ma potrzeby ciężkiej ochrony pleców a ważniejsza jest ochrona przodu ciała czyli przede wszystkim kask FullFace i ochorona brzucha/klatki piersiowej gdyż znacznie bardziej prawdopodobny jest upadek do przodu lub na bok. Taki upadek może skutkować wbciem elementów roweru (najczęściej kierownica) w ciało lub uderzenie przodem ciała w przeszkodę (drzewo). Mylę się? Jak uważacie? Edytowane wczoraj o 08:30 przez mutos Cytuj
KSikorski Napisano wczoraj o 10:07 Napisano wczoraj o 10:07 Jak się leci przez kierownicę w czasie jazdy z górki to łatwo spaść na plecy. Zamówić przez internet z możliwością łatwego zwrotu, dopasować pasujące i resztę odesłać. Cytuj
Wojcio Napisano wczoraj o 10:10 Napisano wczoraj o 10:10 (edytowane) Ten pierwszy pancerz to dramat - córka miała podobny (ale foxa) - niewygodne, gorące, ciężkie i nadmiarowe - używała tego na rowerze, ale też w Inline Alpine (slalom na rolkach z górki między tyczkami jak na nartach - upadki są częste i jest to szlif po asfalcie - wtedy plastik się sprawdza). Ten drugi ochraniacz jest bardziej na narty - nie ma przodu - a jak słusznie piszesz - ryzykiem jest nabicie się mostkiem na mostek :). Na rower najczęściej jest to ochraniacz pleców połączony z ochraniaczem piersi - teraz córka ma taki: https://fox.sklep.pl/produkt/buzer-fox-raceframe-impact-sb-d3o-black/ i jest on nieźle porysowany z przodu. Jest też wersja z plastikowymi plecami. Co do kolan - to jest fajny model - musi być dobrze dobrany na rozmiar. https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-kolan-fox-launch-pro-d3o-s-czarny-17835308263 - to taki model ostrzejszy - ja mam bez plastikowych nakładek. Żeby nie było, że piszę o dziewczynce, która jeździ po parku: Edytowane wczoraj o 10:12 przez Wojcio 1 Cytuj
mutos Napisano wczoraj o 10:51 Autor Napisano wczoraj o 10:51 @Wojcio ile wzrostu ma córka i jaki rozmiar nosi obecnego buzera Raceframe Impact? Mój syn ma 155 cm. Cytuj
Wojcio Napisano wczoraj o 11:01 Napisano wczoraj o 11:01 Córka to ma 180cm i niedawno zrobiła się dorosła, ale doświadczenie mamy z wielu lat i miała kiedyś mniej Ten buzer ma też wersję Junior (135-155 cm). Jeśli się nie mylę, to ma S/M i to jest trochę mało. Twój syn jest w dziurze między rozmiarem junior a S/M: Youth 129.5-152.5 cm S/M 160-177 cm Warto przymierzyć 1 Cytuj
Tyfon79 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 8 godzin temu, mutos napisał: Wydaje mi się, że dopóki dziecko nie skacze doputy nie ma potrzeby ciężkiej ochrony pleców a ważniejsza jest ochrona przodu ciała czyli przede wszystkim kask FullFace i ochorona brzucha/klatki piersiowej gdyż znacznie bardziej prawdopodobny jest upadek do przodu lub na bok. Taki upadek może skutkować wbciem elementów roweru (najczęściej kierownica) w ciało lub uderzenie przodem ciała w przeszkodę (drzewo). Mylę się? Jak uważacie? Dość ciężko jest na tego typu trasach nie pokusić się o nawet lekkie pójście w powietrzu a tym bardziej dziecku. Do tego co napisali wyżej jak sam nie śmigasz to musi mieć kogoś kto raz będzie miał lejce w razie poniesienia fantazji jak to fajnie niby już idzie a dwa wskaże błędy. Bardzo fajny materiał z szkolenia chyba 11 latka zrobił kiedyś Sławek Łukasik na swoim kanale. Warun kiepski bo po deszczach ale warto wysłuchać jak powinno się technicznie jeździć. Co do wbicia tego i owego podstawa podstaw to trzymanie kiery max mocno ile się tylko daje tam gdzie to jest konieczne. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.