Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,

W kolejności od najważniejszego jak ułożylibyście listę gadżetów, którę ochronią przed utratą życia/zdrowia podczas upadku w trasach zajazdowych enduro.

Rozumiem, że należy zacząć od kask typu full.

Chłopak ma 9 lat i trenyje MTB w formacie XC. Całkiem dobrze ma opanowany rower i chciałby pocwiczyć na zjazdach na trasach służących do tego. Z ubioru ochronnego ma tylko kask MTB i rękawiczki z krótkimi palcami.

Napisano

Z perspektywy rodzica.

5 latkowi kupiłem full face i ochraniacze kolan oraz łokci. Oceniłem że na jego prędkości jest to wystarczający zestaw.

Nie wiem jak szybko jeździ 9 latek, ocenisz to tylko jadąc za nim.

Powiedziałbym że ochraniacz karku i pleców to najlepsza inwestycja. Połamane kończyny się jakoś zrosną, uszkodzony rdzeń kręgowy nie.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Podobnie:

FF, długie rękawiczki, kolana, żółwik, łokcie, pancerne gacie (spodenki z ochraniaczami na biodrach). Sam mam żółwia połączonego z ramionami. Kolana muszą być dobre - nie rolkowe (bo się nie trzymają) i nie motocyklowe (bo trzeba pedałować). 

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Dzieki za podpowiedzi.

Czy ochraniacze uda się kupić na odległość (OLX, Vinted) czy to jest sprzęt, który musi bardzo pasować do budowy ciała (brak regulacji)?

Ochrona pleców nazywa się żólwik, zbroja, czy buzer?

 

1. Próbuję sobie to ułozyć w głowie i wychodzi mi tak, że najlepszą ochronę daje pełna zbroja chroniąca plecy, barki, łokcie, klatkę piersiową np takaTSG BACKBONE TRAILFOX:

https://allegro.pl/oferta/tsg-ochraniacz-plecow-zbroja-backbone-trailfox-xl-13240889899?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=freelisting&srsltid=AfmBOoq3AamYybIxIECmhsC5YJKUBkQh8YM83zl_H9lE9TAXzJgGH6dtADs

Jednak zdaję sobie sprawę, że to jest a. ciężkie, b. krępuje ruchy, c. jest w tym gorąco, więc nie nadaje się do jazdy połączonej XC/zdjazdy szczególnie porą letnią, natomiast służy to do typowej jazdy grawitacyjnej czyli wjazd wyciągiem do góry i potem zjazd w dół (z szczególnym naciskiem na prędkość plus skoki)

 

2. Bardziej lekkim rozwiązaniem jest tzw żólwik w wersji light, np taki: Cairn PRO IMPAKT D3O

https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-kregoslup-zolw-cairn-pro-impakt-d3o-s-15873959856?bi_s=ads&bi_m=showitem:desktop:top:active&bi_c=MjIwZWRhMmEtNTA3MS00ZjZiLTk3NjUtMjViZDBiZjFmNTcwAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=fae8d851-a1ac-4f91-9e1f-530a8be59f25

jednak takiego lekkiego żółwika trzeba uzupełnić dodatkowo o ochronę łokci.

 

Wydaje mi się, że dopóki dziecko nie skacze doputy nie ma potrzeby ciężkiej ochrony pleców a ważniejsza jest ochrona przodu ciała czyli przede wszystkim kask FullFace i ochorona brzucha/klatki piersiowej gdyż znacznie bardziej prawdopodobny jest upadek do przodu lub na bok. Taki upadek może skutkować wbciem elementów roweru (najczęściej kierownica) w ciało lub uderzenie przodem ciała w przeszkodę (drzewo). Mylę się? Jak uważacie?

Edytowane przez mutos
Napisano (edytowane)

Ten pierwszy pancerz to dramat - córka miała podobny (ale foxa) - niewygodne, gorące, ciężkie i nadmiarowe - używała tego na rowerze, ale też w Inline Alpine (slalom na rolkach z górki między tyczkami jak na nartach - upadki są częste i jest to szlif po asfalcie - wtedy plastik się sprawdza). Ten drugi ochraniacz jest bardziej na narty - nie ma przodu - a jak słusznie piszesz - ryzykiem jest nabicie się mostkiem na mostek :).  

Na rower najczęściej jest to ochraniacz pleców połączony z ochraniaczem piersi - teraz córka ma taki: https://fox.sklep.pl/produkt/buzer-fox-raceframe-impact-sb-d3o-black/ i jest on nieźle porysowany z przodu. Jest też wersja z plastikowymi plecami. Co do kolan - to jest fajny model - musi być dobrze dobrany na rozmiar. https://allegro.pl/oferta/ochraniacz-kolan-fox-launch-pro-d3o-s-czarny-17835308263 - to taki model ostrzejszy - ja mam bez plastikowych nakładek. 

Żeby nie było, że piszę o dziewczynce, która jeździ po parku:

IMG_7427.jpeg

Edytowane przez Wojcio
  • +1 pomógł 1
Napisano

Córka to ma 180cm i niedawno zrobiła się dorosła, ale doświadczenie mamy z wielu lat i miała kiedyś mniej :) Ten buzer ma też wersję Junior (135-155 cm). Jeśli się nie mylę, to ma S/M i to jest trochę mało. Twój syn jest w dziurze między rozmiarem junior a S/M:

Youth 129.5-152.5 cm  
S/M 160-177 cm

 

Warto przymierzyć

  • +1 pomógł 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...