Skocz do zawartości

[Cross/gravel] z prostą kierownicą do 7000


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam grupę. Poszukuję dobrego roweru crossowego lub gravela z prostą kierownicą. W związku z moja waga(około 120) i sylwetką(176 cm wzrostu)  baranek odpada. Cena powiedzmy do 7000, przeznaczenie to dojazdy do pracy, 25-30 km dziennie,w weekendy trasy od 50 do 100,asfalt,szutry,czasami las ale raczej główne ścieżki. W tej chwili mam meride crossway 20 z 2015 roku,i w związku z chęcią wystartowania na krótszych trasach maratonów rowerowych w okolicy chciałem w końcu zmienić na coś lepszego. Na oku mam marina dsx 2 lub FS, albo unibike Xenon ale tutaj trudno go gdziekolwiek obejrzeć. Możecie  polecić jakąś alternatywę w podanym budżecie? Z góry dzięki za odpowiedzi i pozdro

Napisano

Właśnie się zastanawiam nad amortyzatorem,bo w Meridzie która mam teraz mam cały czas zamknięty,więc wydaje mi się że lepszy byłby bez,chociaż zawsze ta możliwość użycia amora trochę uspokaja. O co do treka to poczytam bo nie brałem go pod uwage

Napisano

W Tym budżecie udało mi się kupić ostatnio TRek Fx Sport 4.(wcześniej miał jakieś chore ceny) Karbonowa rama i widelec i wygodna pozycja jak w Crossie. Polecam, bo teraz Trek ma duże zniżki

Napisano

Mam tzw. grawela z prostą kierownicą - Cube SL Road z napędem wymienionym z Clarisa na Tiagrę ale on ma napęd typowo szosowy. Obecnie Cube zmieniło nazwę modelu na Nulane i w zakładanym budżecie oferuje model Cube Nulane Pro z napędem 2x10 Shimano GRX, sztywnymi osiami i karbonowym widelcem i prześwitem na opony 45c - i ten rower wg mnie jest godny polecenia do Twoich zastosowań. Poza tym wymieniony przez Ciebie Marin DSX

Napisano

Ten cube faktycznie wygląda dobrze,z tym że fizycznie go nigdzie w okolic nie znajdę niestety. Coraz bardziej nastawiam się na marina,jedyna obawa to koła,pytanie czy z powodu wagi nie będę musiał wymieniać w nim szprych co miesiąc 

Napisano

Mam zamiar zrzucać ale próbuje od dawna j średnio idzie,z tym że to temat na inną dyskusje,czyli z założenia przy tej wadze koła fabryczne nie dadzą raczej rady?mam serwisanta w okolicy który mi zaplotl takie koło za niecałe 600 ale głupio kupować rower za jak dla mnie dość dużą kasę i odrazu wymieniać w nim koła. 

Napisano

Prawie każdy rower ma podane obciążenie jakim można go bezpiecznie obciążyć. Bardzo często jest to 110-120 kg. I zawsze w takich sytuacjach jest to obciążenie podawane z pewnym marginesem bezpieczeństwa - np. w dźwigach i zawiesiach istnieją pojęcia Dopuszczalnego Obciążenia Roboczego i Obciążenia Niszczącego czy zrywającego, które jest znacznie większe niż Dopuszczalne Obciążenie Robocze. Tak więc na spokojnie możesz dodać minimum 5-10% do obciążenia podanego przez producenta. Jedynie musiałbyś po zakupie dać koła do sprawdzenia czy wszystkie szprychy są prawidłowo naciągnięte i co jakiś czas to sprawdzać

 

  • 3 tygodnie później...
Napisano
Cytat
W dniu 22.11.2023 o 19:19, uczesany napisał:

Na Marinie będziesz trochę bardziej wyciągnięty niż na nulan'ie.

 

W dniu 21.11.2023 o 21:23, Greg1 napisał:

Mam tzw. grawela z prostą kierownicą - Cube SL Road z napędem wymienionym z Clarisa na Tiagrę ale on ma napęd typowo szosowy. Obecnie Cube zmieniło nazwę modelu na Nulane i w zakładanym budżecie oferuje model Cube Nulane Pro z napędem 2x10 Shimano GRX, sztywnymi osiami i karbonowym widelcem i prześwitem na opony 45c - i ten rower wg mnie jest godny polecenia do Twoich zastosowań. Poza tym wymieniony przez Ciebie Marin DSX

 

 

"Greg1", "Uczesany" widzę, że macie doświadczenie z Cube Nulane / SL Road ... sam mocno rozważam zamówienie Nulane Race, a nie mam możliwości posadzenia tyłka przed zakupem. Jestem na pograniczu 53 / 56 cm i wzrostem i przekrokiem (177 cm wzrostu) oraz nie wiem jaka pozycja będzie za kierownicą, a również nie chciałbym leżeć na rowerze. Chociaż stack do reach nie jest jakiś niski (rozmiar 53 - 1,46, rozmiar 56 - 1,49), więc raczej powinno być prosto.

Dajcie proszę znać czy z Waszego doświadczenia na rowerze tym jest w miarę wyprostowana sylwetka oraz jak w Waszym przypadku wypadał rozmiar, czy brać mniejszy, czy większy kiedy oba teoretycznie pasują :)

Dzięki.

Napisano

Ja wziąłem mniejszy rozmiar, tzn. 56 - mam 183 cm wzrostu i 87 cm przekrok, wtedy (mój SL Road jest modelem z 2017 r.) byłem na pograniczu między 56 i 59, teraz zmienili trochę ramę i wg. srony Cube jestem dokładnie w połowie rozmiaru 58. Przy Twoich 177 cm wzrostu chyba jednak wziąłbym rozmiar 53. Sylwetka jest w miarę wyprostowana, tzn. nie jest mocno wyciągnięta jak na szosie czy grawelu. Najlepiej by było jakbyś jednak gdzieś mógł sie przymierzyć, może na olx ktoś sprzedaje w okolicy i można podjechać, poudawać zainteresowanego i sie przejechać a później stwierdzić, że to jednak nie to

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...