Skocz do zawartości
riker

[tylne zawieszenia] kompendium

Rekomendowane odpowiedzi

riker

chodzi o to aby rower robil "to" a my "co innego".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Z całym szacunkiem Attitude jest bardzo dobrym i szybkim rowerem na szutry =XC. W górach lepiej sprawdza się full bo jest po prostu wygodniejszy i w sumie efektywniejszy. A przynajmniej część z nas jeździ dla przyjemności a nie na czas.

Paweł Żurek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
giant2000

Pytanie #1

Wirtualne zawiechy na rynku:

Iron Horse DW-link ( i BMG licencjonujace ten syst. )

 

Czytam co piszecie i mi sie w glowie maci za szok. ;)

Czy ten ma wirtualna zawieche??

http://www.ironhorsebikes.com/freeride/yak...uza_aniki.shtml

 

Pytanie #2

Czy to jest jednozawiasowy system

 

Pytanie #3

Czy to jest sprezyna progresywna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szakq

Travel FR frame, single-pivot

single pivot wskazuje na jednozawiasowca i choc na zdjeciu tego super wyraznie nie widac takim walsnie jest

pyt1

nie ma

pyt2

tak

pyt3

kazda sprezyna jest progresywna,liniowa jest tylko w pewnym zakresie swojego ugiecia z opisu nie wynika jaki jej zakres charakterystyki postanowili uzyc konstruktorzy ale zakladam ze skoro to maszyna do fr to bedzie liniowa z progresywna pod koniec

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
giant2000

Thanks a lot!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

Yakuza aniki to rower z systemem jednozawiasowym.

 

IH stosuje madara polityke, oferujac w kazdej z kaegorii rowerow mtb, model o niedrogim syst. jednozawiasowym, oraz drozszego "brata" z systemem wirtualnym - "DW-Link".

 

Marin oferuje tylko zmiennopunkty. Giant ma tez rozdzial na rowery z Maestro i prostsze=tansze, konstrukcje - Pistol.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
giant2000

A jak juz sie pytam o ten rower to moze upewnicie mnie -

Yakuza Aniki ma stery klasyczne (nie zintegrowane)?? prawda??

"HEADSET FSA 1.5 TO 1-1/8 REDUCER STEEL"

dziex za cierpliwosc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
szakq

chyba tu jest inny problem choc moge sie mylic bo moj techniczny angielski jest taki sobie.

rower faktycznie nie ma zintegrowanych sterow ale ma glowke na powiekszone stery 1.5 cala z redukcja do rurek sterowych 1 1,8 cala dosc nietypowy zestaw sterowy jednak manitou ma widelce na 1.5 cala(niestety tutaj nie pisze czy akurat ten ktory jest w nim zamontowany jest w tym standardzie)wiec moze ta redukcja jest tylko dodana zeby ulatwic ewentualna wymiane amorka w przyszlosci ale fabrycznie nie jest montowana

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
giant2000

dziex a lot

 

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

to jest system bardzo ciekawy. Glownie z uwagi na wiek konstrukcji. Mozna powiedziec, iz jest to zmiennopunkt z bardzo ciekawym umiejscowieniem (dodatkowe mocowanie przytwierdzone co rury suportu) ogniwa suportowego.

 

Zasada jest podobna do innych typow vpp, aczkolwiek w tych systemach olbrzymia role ma precyzyjne ustawienie wzgledem siebie poszczegolnych pktow obrotu. To jaka jest progresja, przelozenie czy wspolpraca z naciagiem lancucha, sprawia iz jeden system jezdzi wspaniale, a drugi juz znacznie gorzej. Inne moga byc tez zalozenia konstrukcyjne, wiecej komfortu badz sztywniejszy uklad.

 

Roweru tego nie znam, acz to leciwa konstrukcja. Mocowanie tarczowki (ho!) na system 52mm, starutki RS Deluxe......i nowe fanty.

 

Nie mam pojecia jak rower ten bedzie sie sprawowal, wiem ze nie wszystko zloto co sie zwie wirtualem......no i na dzien dzisiejszy, prawdopodobnie 7-8 lat po tym schwinnie, technologia poszla daleeko.

 

na nowych modelach opracowanych na bazie i-drive'a zwanych "rocket" jezdzilem i sa to rowery swietne.....acz niesprzedawalne.

Edytowane przez riker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Andref

Kilka spostrzezen:

1. Rama nie jest tak stara jak Ci sie wydaje, to rocznik 2001, kupiona w listopadzie 2005 jako nowka sztuka.

2. Fakt, damper jest stary, rozwazam zakup czegos powietrznego, aktualnie poluje na okazje.

3. Z mocowaniem tarczowki mam mala zagwostke, bo nie wiem jak co z nim zrobic (podobno pasuje adapter Treka).

4. Co do dzialania - rama z tym damperem ma 90mm skoku, co do mojej jazdy jest w zuppelnosci wystarczajace, dziala bardzo czule i plynnie, podczas normalnej jazdy nie pompuje (tzn pompuje na tyle ze tego nie zauwazam).

5. Ostatnio mialem w rekach rower na identycznej ramie jak moja, obwieszony fantami z najwyzszej polki Sid'y, XTR, WCS. Wazyl dokladnie 10 330gr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

czyli lezala 4 sezony.........fakt, to schwinn. niesprzedawalny, jak juz wspomnialem.

 

Adaptery sa dostepne i nie pasuje tam trekowski, ktory spotykamy w garkach, klajnach i trekach. Mozna jednak dostac przejsciowke na rynku za ok. 35 usd.

 

rower ciekawy i pewnie nie zly. oryginalny, a czy dobry........hmmm...sam bym chetnie sprawdzil.

 

Zaznacze, ze produkty schwinna z wysokiej polki na poczatku lat 2OOO byly znakomite.........serie "homegrown" to majstersztyki......i klasyka. biale kruki, ponoc tracono sporo kaski na kazdej ramie, tak drogie i wyrafinowane byly......no i ta paskudna marka nie pozwalala ich sprzedaz za godna cene.

 

do dzis walaja sie po e-bay'u.......a rowery to pierwszorzedne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Andref
Adaptery sa dostepne i nie pasuje tam trekowski, ktory spotykamy w garkach, klajnach i trekach. Mozna jednak dostac przejsciowke na rynku za ok. 35 usd.

Moglbys go poszukac w sieci, i puscic link, zebym wiedzial czego szukac? Bede zobowiazany :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tysiu

jeżdżę już od ładnych kilku lat na fullu scott g-zero i nie mogę powiedzieć aby przy kręceniu na stojąco przysiadał, wręcz przeciwnie -zawieszenie usztywnia się, bujanie praktycznie nie występuje a jakość działania zależy od ustawienia tylnego amortyzatora, w kwestii "genialności" systemu I-DRIVE pozwolę sobie mieć inną opinię; system ten powstał z zawieszenia typu URT ; konstruktorom chodziło o redukcję zjawiska zmiany odległości siodełka od osi suportu ( co jest wada systemu URT ) i wbrew temu co piszą poniektórzy redaktorzy z poniektórych bike-gazet ; w czasie jego pracy zmienia sie odległość pomiędzy osia tylnego koła a osią suportu- bo tylko w systemie URT pozostaje ona niezmienna ( nie mówiąc oróżnych softtail'ach )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

byczo, ale nadmienic nalezy, is zmiana tej odleglosci w marketowych juz dzisiaj "URT" byla drastyczna, przelozenia wahacza liniowe no i do tego kompletny brak wspoldzialania napiecja lancucha na progresje zawiechy.

 

Efekt takeigo ustawienie jest najlepiej widoczny po przejazdzce urt-kiem i jakakowiek mutacja i-drive......(freedrive, VL, i-drive, Iso-drive).

 

Z tych systemow najwyzej cenie VL firmy Haro. To rower wysmienity, o sztywnosci bocznej przewyzszajacy wiekszosc wielozaiwsow, a nie ustepujacy znacznie systemom zmiennopunktowym (wirtualnym).

 

Kluczem do oceny, jezs z reguly mozliwosc bezposredniego porownania. Tu nalezy zaufac testerom, oni jak malo kto, maja mozliwosc sprawdzenia i bezposredniego porownania kilku produktow na raz. Indywidualni uzytkownicy, sa w znacznej wiekszosci spolaryzowani, ulegaja obiegowym opiniom i ne maja wystarczajacego rozeznania (rowniez doswiadczen) aby swoja opinia byc wiarygodnymi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tysiu

A niby z jakiego to powodu ,pomijając kwestię amorów, marketowy urt miałby być gorszy od" firmówki"? Wspomniany przez Ciebie wpływ napędu na pracę zawieszenia to raczej nieporozumienie, w końcu to system w którym suport jest umieszczony na wahaczu, i z tej to właśnie przyczyny ww zawieszenie może być nieco twardsze przy jeżdzie na stojąco bo masa jeżdżca nie jest wtedy odseparowana od wahacza elementem amortyzującym, są nim wtedy nogi. Porównywanie systemów amortyzacji to bardzo ryzykowna sprawa, sam wiem jak bardzo może się zmienić charakter roweru i praca amortyzacji w zależności od ustawień, a zatem oceny danego sprzętu mogą być w takiej sytuacji nawet bardzo skrajne. Oceny jakiekolwiek by nie były , zwłaszcza w tym wypadku, są oczywiście czysto subiektywne a poleganie tylko na testach gazetowych jest moim zdaniem dość ryzykowne. Wystarczy choćby wspomnieć o sprzężeniu zwrotnym pomiędzy wynikiem testu a wpływami z reklam. Poza tym każdy tester będzie miał inne przyzwyczajenia, gusty i oczekiwania wobec wypróbowywanego sprzętu, pomijając już wspomnianą wcześniej kwestię regulacji zawieszenia ( niewiedza, brak czasu, może nawet zła wola ). Obiegowe opinie ? Sorry riker ale w twoich tekstach też się im nie oparłeś. Tak więc podsumowując: aby wyrobić sobie opinię o jakimś bike"u należałoby przetestować go na różnych trasach, z różnymi ustawieniami a i tak pewnie nieraz pozostanie dużo watpliwości czy zawieszenie nie mogło by działać nieco inaczej .Ale na to potrzeba czasu pomijając możliwość zdobycia sprzętu do testu, a porównania z pamięci prowadzą do błednych ocen.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

no nie wiem czy dywagacje na temat wplywow z reklam na wiarygodnosc ocen dziennikarskich sa oczywiste.......

 

ja paralem sie dziennikarstwem rowerowym w polskich poczatkach, wspoltworzac jedno z wazniejsych an naszym rynku pism.......nie bylo mowy o platnych wycieczkach czy prezentach...o rowery do testow blagalo sie dystrybutorow....dzis, roznie bywa.

 

moje obecne doswiadczenia (17 lat mtb) sa daleko szersze i dzialajac zawodowo w biznesie rowerowym (przez kilka lat bylem managerem produktu w dwoch istotnych firmach rowerowych na globie) mialem mozliwosc zjezdzenia setek kilometrow pokazow typu interbike vegas, cactus cup, boulder, sea otter.............. tam, wspolnie z dziennikarzami, ludzmi z branzy, jezdzi sie, testuje i komentuje przy grilu.

 

co do urt, dalejbronie swego, sam system mial wiele brakow i po wielu mutacjach dal nam kilka wysmienitych rozwiazan.....z nich ( a na i-drive, freedrive i iso drive jezdzilem wiele ) VL f-my Haro (ktory notabene zostal opracowany dla.......Santa Cruz ale tam doszlo do niesnasek i z drugiej reki zakupil to Haro ) cenie najbardziej. Bylby to moj rower do wyscigow xc.

 

Mysle ze zgadzamy sie w pryncypiach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tysiu

Co do marketowych URT wymieniona przez Ciebie przypadłość była jak mniemam pochodną złej pracy tylnego amora , chodzi dokładnie o tłumienie. Zresztą "szarpanie" korbą w fullach wynika przede wszystkim z twardości zawieszenia, a zatem jego ustawienia, oraz tłumienia , głownie kompresji. Oczywiście są systemy w których oś tylnego koła oddala się bardzo znacznie od suportu np cannondale prophet ok 27 mm ( skok 140 mm!!!) a są i takie jak ghost asx ok 6 mm ( skok 120 mm ), kona dawg 8mm ( skok 127 mm ) no a systemy wirtualne : santa blur xc 15 mm ( skok 115 mm ), santa blur long travel 20 mm ( skok 135 mm ), giant anthem 12 mm ( skok 89 mm ), giant trance 14 mm ( skok 100 mm , lapierre x-control evo-2 28 mm ( skok 130 mm ). Należy tu zwrócic uwagę na zmianę tej odległości w odniesieniu do wielkości skoku ramy i tak im większy skok ,tym większa zmiana tejże. :glare: Chlubnym wyjątkiem okazuje się być tu ghost . A jak to wygląda gdy się porówna ze sobą lapierre'a i cannona: z jednej strony skok 130 , system wirtualny i "szarpanie" 28 mm a z drugiej skok 140 mm , " nienowoczesny " system i "szarpanie" 27 mm :) . A co by było gdyby prophet przy swoim sporym skoku miał oś wahacza umieszczoną tak jak scott g-zero ? Wtedy szarpanie powinno wynosić ok 22 mm ( ciut więcej niż VPP santy blur LT !!! ), no i jak wygląda teraz francuski wynalazek i inne " wirtuale " ? :D I ciekawe jest jak różnią się trajektorie osi kół w różnych systemach : w jednozawiasowcach i czterozawiasowcach oś porusza sie po łuku , z kolei w wirtualach trajektoria osi może się zmieniać i w pewnych momentach może nieco przypominać wcześniej wymienione systemy. A w innych fragmentach oś koła porusza się po linii która jest prostopadła do podłoża a co to daje ? Nie wiems. Być może opinie osystemach tego typu są wypowiadane przez dotychczasowych użytkowników hardtail'i i stąd chyba ten entuzjazm ocen a być może to sprawka tłumika. I tutaj bardzo pouczające może być przeczytanie dwóch recenzji santy blur xc ( na stronie polskiego przedstawiciela ) . W jednym z testów jest mowa jak to blur rewelacyjnie podjeżdża tam gdzie inne rowery traciły przyczepność ( spec fsr testera ) a w drugim mówi się że czułość blura nie jest tak dobra jak roweru z aktywnym systemem ( czyli w domyśle mógłby to być właśnie spec fsr ). Osobna sprawą będzie zachowanie zawieszenia w czasie jazdy: podjazd, sprint itd. Zgodnie z tezą która mówi że im bardziej oś koła oddala się od suportu tym mniejsze bujanie zawieszenia, systemy z małą jej zmianą logicznie rzecz biorąc powinny bardzo niesprzyjać sprintom i ogólnie jeżdżie na stojaco. No i mała niespodzianka! :angry2: Miałem okazję popróbować kony dawg: traci się nieco energii, to fakt, lecz co ciekawe nie jedzie się wolniej od lepszych rowerów pod tym wzgledem , a w czasie podjazdów na stojąco i podczas sprintu , zawieszenie się usztywnia i nie " pożera " tyle energii. A w innych rowerach sprint jest właściwie niewykonalny. No i znowu mała tajemnica :D W obecnie ujeżdżanym przeze mnie fullu zawieszenie też nie zawsze idealnie pracuje i bywa że na kamiennych i żwirowych drogach nie filtruje zbyt dobrze a podjazdy stają się co najmniej uciążliwe. Od razu wyjaśnię że tłumik ma tendencję do blokowania dyszy regulującej tłumienie powrotu , krótko mówiąc jest po prostu uszkodzony, raz się całkowicie zablokował i niestety ale jest nierozbieralny. :angry: Generalnie przetłumienie zawieszena zwiększa jego efektywność jednocześnie pogarszając szybkość działania i pogarszając czułość na małe nierówności. Zbyt małe jego stłumienie może z kolei powodować podbijanie tylnego koła i będzie sprzyjać , przy zbyt szybkim jego wyproście , " zapadaniu " się korbowodu ( zjawisko wynikające z gwałtownego skracania się odległości korba-suport ) ale za to czułość zawieszenia powinna być bardzo dobra. Może pomógłby tutaj dobry tłumik ( może regulowana platforma a może taki ze zbiornikiem ? ) który potrafiłby zachować dobrą czułość na małe nierówności jednocześnie spowalniając na większych przeszkodach zbyt szybki wyprost wahacza . Należy także zauważyć że oczekiwania użytkowników wobec fulli bywają przeciwstawne i sztuką jest takie ustawienie zawieszenia by dobrze pracowało przy zminimalizowaniu niekorzystnych zjawisk działaniu jego towarzyszących . Pragnę też zauważyć że system zawieszenia który jest teoretycznie do kitu, może całkiem sensownie działać a uzytkownicy mogą być z niego zadowoleni. I jeszcze na koniec chcę zauważyć że nie znam użytkowników fulli którzy chcieliby się przesiąść z powrotem na hardtaila. Ja też bym nie chciał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mentos

I jeszcze na koniec chcę zauważyć że nie znam użytkowników fulli którzy chcieliby się przesiąść z powrotem na hardtaila. Ja też bym nie chciał.

 

Strasznie fachowe podejście do sprawy, że też przegapiłem ten wątek, ale z tym powyżej nie mogę się niezgodzić. Trzepacze Jajek ;):):) (HardTail'e) są w porównaniu do fulli po prostu jak wóz drabiniasty do Jeepa. Oba w terenie pojadę ale wiadomo. Przesiadanie się na fulla jest drogą jednokierunkową. Oponenci są oponentami bo nie mają fulla albo "się przejechali na kolegi" albo "przeczytałem w gazecie że" albo są maniakami płaskich zawodów gdzie jedyne miejsce HardTail'a w przyszłości. Normalny użytkownik/turysta nie może nie docenić fulla, po prostu jest wygodniejszy - na podazdach i ogólnie, szybszy na zjazdach a te + 2kg i o ile wogóle wolniejsze podjazdy nie mają żadnego znaczenia dla takiego użytkownika (jak ja np).

 

pzdrv

 

P.S. Riker chyba Ciebie zapraszałem na wspólny wyjazd ale żeś się nie odezwał. Byliśmy z Tysiem i PawłemP na Skrzycznym i Baraniej górze przedwczoraj. Trza było się zabrać to byśmy sobie trochę w realu pogadali o bajkach. Szkoda, może Cię nie było - pzdrv.

Edytowane przez Mentos

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

Hej, ja tak z urlopu.......na jednej nodze.

 

Polecam przede wszystkim nowy numer BB - juz sie kolega tam zajal zmiennopunktami, nawet je ladnie nazwal (TPO).

 

Co do rozwazan Tysia, nie poglebialbym ich. Mozna latwo dojsc do szczegolowej analizy i zatracic sam sens tych rozwazan.

 

Juz kiedys napisalem, ze rower narzuca nam jakis styl jazdy a i my zmieniamy swoje upodobania i do tego roweru sie przystosowujemy.

 

Sa rozwiazania proste i wyrafinowane do granic zdrowego rozsadku. Z punktu widzenia czytelnika (mam nadzieje, ze sie nie myle) istotnym jest drogowskaz i ogolna charakterystyka.......a i to zmieszane z zawartoscia portfela, dostepnoscia towaru i milionem niewymiernych czynnikow prowadzi do zakupu.

 

Czesto wlasnie te poza racjonalne czyniki przewazaja........

 

Mozemy zaczac mierzyc szerokosc piwotow, opor na biezniach lozysk i moment skretny wahaczy co do dziesiatych Nm.......moj rower ma jako jedyny (jak sadze) na rynku, lozyska lotnicze malokatowe, rozniace sie zasadniczo od zwyklych pelnoobrotowych (moj typ jest zadizajnowany na obrot od 0 do 15 stopni a nie na 360 jak reszta) co zwieksza ich trwalosc i czulosc..........itd...itp......

 

 

Jak pisal przedmowca, spotkajmy sie na piwku i dwudniowym enduro w Rabce pod koniec miesiaca.......tam rozjasnimy szczegoly......hihi..

 

Po detal na PW prosze

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kajman

... albo są maniakami płaskich zawodów gdzie jedyne miejsce HardTail'a w przyszłości.

 

Raczej gładkich zawodów. Jazda na HT po płaskiej trasie ale z korzeniami i innymi wybojami to istna katorga.

 

... a te + 2kg i o ile wogóle wolniejsze podjazdy nie mają żadnego znaczenia dla takiego użytkownika (jak ja np).

 

Raczej +0,8-1,0 kg. A podjazdy mogą być szybsze o ile są wystarczająco "kostropate"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
riker

tu przenosimy dywagacje na temat cofniecia korb w systemach TPO - tymczasowym punktem obrotu:

 

Co do calego zamieszania z napieciem lancucha i jego efektem, czyli cofnieciem korb, jest to problem szerszy (wystepuje rowniez w motocyklach, dzie znaczna zmiana momentu powoduje sily kompresji na wahaczu - to potwierdzil moj kolega, przedstawiciel hondy i zawodnik torowy, ja na motorach sie nie znam).

 

Cofniecie to problem stary.......bylo ono przyczyna powstanie systemow centrycznych jak I-drive i pochodne (rozprzestrzenione na cala grupe premium Pacific Cycle, tj, Mongoose, GT, Schwinn).

 

Na dzien dzisiejszy, kontynuuje sie prace w tym kierunku a przykladem jest nowe zawieszenie Haro (opracowane dla SantaCruz ) w modelach Sonix - to taki najnowoczesniejszy "i-drive". Rowerem mialem przyjemnosc jezdzic po skalistych pustyniach nevady i ......byl fantastyczny. Z momentem wprowadzenia wersji z wiekszym niz 120 mm skokiem, rozwazalbym go jako moja kolejna bryke.......tylko czy system dzialajacy swietninie przy 120 mm bedzie rownie efektywny przy 180 ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobo

wlasnie - z tego wynika ze nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×