Greg1 Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu Godzinę temu, RabbitHood napisał: nie chcę "wykazywać się męskością" wobec napastników Ja nie mówię, żeby wykazywać się męskością na każdym kroku bo sztuką jest nie eskalować konfliktu ale jak już Cię ktoś atakuje fizycznie to co najmniej powinieneś potrafić się obronić a najlepiej spacyfikować przeciwnika, żeby nie zrobił krzywdy Tobie ani Twoim bliskim albo, żeby chociaż dać szansę swoim bliskim na ucieczkę i wezwanie pomocy. Z tym Bauntustanem to też bym polemizował bo wystarczy pójść w jakieś blokowisko późną porą albo natknąć się na grupę kiboli... Cytuj
Mentos Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu albo pojechać do Brukseli czy inszego Paryża, Berlina, Sztkholmu albo Londynu i uciekać przed inżynierem albo doktorem z nożem - co kraj to obyczaj widać 😉 Cytuj
zekker Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu A ja se ponarzekam na turystów. Dwa dni cieplej i od razu gorzej na ścieżkach. Niemoty na rowerach, hulajnogach i innych wynalazkach, to jedno ale ostatnio co i raz spotykam grupy "plażowiczów" pchających się po ścieżce (takiej zwykłej gruntowej ) na skróty, gdzie normalnie żywego ducha, czasem tylko jakiś pijaczek czy pisarz. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.