Skocz do zawartości
musimisie

[gravel] Rondo Ruut AL czy DIVERGE COMP E5

Rekomendowane odpowiedzi

musimisie

Cześć wszystkim,

Przymierzam się do zakupu nowego roweru. Dotychczas miałem doświadczenie z jazdą na ostrym i szosie, ale nie jestem już taki młody, mam małe problemy z plecami oraz mieszkam teraz w lesie, więc gravel wydaje się idealnym rozwiązaniem. Zastanawiam się pomiędzy aluminiowym gravelem specialized na 105 oraz nad naszym rodzimym odpowiednikiem Rondo Ruut AL. Specialized ma future shock (czy ktoś z forum mógłby sie podzielić opinią na temat tej technologi) ale też jest o 1000 zł droższy od Rondo, więc mógłbym za tą różnice dokupić sztyca sztyce Canyon CF3 VCLS 2.0. Czy ktoś miał możliwość porównywanie tych rowerów.
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
akkwlsk

@czarnaMAMBA chyba jeździ na aluminiowym Rondo, więc może coś podpowie. 

Ale jeżeli nic nie przemawia zdecydowanie na korzyść Speca, to ja bym wsparł Naszych ;) a może wersja stalowa? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
panpromek

Diverge to taka szosówka endurance na sterydach. Geometria bardzo podobna, osprzęt typowo szosowy. Na pewno dostajesz fajną ramą, jak to w specu, ale reszta jest taka sobie. Szczególnie w tej cenie. No i do Diverge'a nie wsadzisz konkretnej gravelowej opony. 

Ruut to rasowy gravel z mocnymi cechami CXa. Raczej do jazdy sportowej. Można zmieniać geometrię tym fikuśnym mocowaniem osi koła w widelcu. Osprzęt sram apex 1x działający bardzo przyzwoicie z hamulcami hydraulicznymi. Rama i widelec bez problemu przyjmą grube oponki. No i wygląd. Jak dla mnie świetny.
Napisałeś, że mieszkasz w lesie więc tym bardziej skłaniałbym się w stronę Rondo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lederfox34

hm... a ja tam lubię oglądać co da się zrobić z 'endurance na sterydach' ;)  i system w główce ramy chyba coś ma do rzeczy w tym.

aczkolwiek Rondo ma za to fajny patent z tą lekką zmianą geometrii. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
panpromek

No tak, tylko cały sęk w tym, że Spec to Spec. Ceni się. Dostajesz dobrą bazę (czytaj frameset) ale osprzęt "taki se". W Rondo po prostu jest więcej za mniej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lederfox34

aż za dobrze wiem ze Spec się ceni. Może to ta kwestia prestiżu wynikająca z historii i niezawodności. 

Nie pomijam też faktu ze sama wybrałam rodzimą markę spośród innych proponowanych. A Rondo ma ciekawe kolory czy' faktury ram' już nawet nie wspominając o owym osprzęcie. Po prostu może się podobać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
musimisie

Dzięki za odpowiedź:)
Jak najbardziej jestem za wspieraniem swoich. Oba rowery bardzo mi sie podobaja, specialized ma pieknie wykonczona rame, no i właśnie ten patent future shock. z drugiej strony porządna gravelowa opona w ruut powinna chyba znacznie wytłumić drgania. Skłaniam się na razie ku RONDO, widziałem już na żywo, robi świetne wrażenie, ale musze się jeszcze przyjrzeć temu patentowi specialized. A co powiecie o SRAM APEX 1, nie znam kompletnie osprzętu SRAMa, ale to chyba najniższa ich grupa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

Apex to mniej więcej odpowiednik Tiagry w Shimano ,ale z inną filozofią zmiany biegów. Będzie działać.

Ruut ma zdecydowanie lepsze hamulce niż Spec, szersze opony ( a więc więcej miejsca na oponę ), a napęd powinien wystarczyć na większość tras.

Future shock to układ sprężyn o odpowiedniej twardości ( można je wymieniać dopasowując do swoich oczekiwań) ,ale prywatnie nie dałbym dodatkowego 1000 pln w stosunku do lepiej wyposażonego Ruuta

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Yodziash
W dniu 13.03.2018 o 23:40, musimisie napisał:

"...oraz mieszkam teraz w lesie..." - Szacun! 

Możesz kupić polski rower i taki amerykański bajer oparty na elastomerach, w internetach chwalą: https://www.cxmagazine.com/redshift-sports-shockstop-suspension-stem-gravel-gear/9

Chyba odnieśli sukces bo teraz na kikstarterze wystawiają coś podobnego "pod tyłek"

 

W dniu 13.03.2018 o 23:40, musimisie napisał:

 

 

Cytat

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
maxwel

Dobry patent, prosty, a jak wiadomo proste rzeczy są najlepsze, więc może działać. Jakby był tańszy to bym się skusił, mimo, że jakoś specjalnie nie potrzebuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Yodziash

Ameryki nie odkryję jak napiszę że nie były to czasy renesansu szosy tylko szalonego wzrostu rynku MTB. Jak ktoś chciał resory to kupował górala.

Przyglądam się temu rozwiązaniu od roku i wygląda na to że zaskoczyło. W przeciwieństwie do https://sta-fast.com/store/parts/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blue
Napisano (edytowane)

Ciekawie wygląda koncept Rondo Ruut ze sztycą Canyona(strasznie chora cena) i tym mostkiem. Kusi mnie takie rozwiązanie, gravel chodzi za mną od zeszłego sezonu. Swoją drogą średnica sztycy jest taka jak tej Canyona, czy myślałeś o jakichś redukcjach?

Jedno mnie boli w tych rowerach. Mam 170cm wzrostu, a najmniejszy rozmiar ma prawie 54cm Efective TT. Coś mi się wydaje, że to może być długawe jak na mój wzrost.

Edytowane przez Blue

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
musimisie
W dniu 4/22/2018 o 23:36, Blue napisał:

Swoją drogą średnica sztycy jest taka jak tej Canyona, czy myślałeś o jakichś redukcjach?

 

średnice się zgadzają - standardowe 27,2mm

Dzięki Yodziash za ten patent z mostkiem.
Mam jeszcze trochę czasu do zastanowienia. Okazało się, że mam poważną przepukline, która kwalifikuje się do operacji - ale to inny temat:/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pitof

Jeśli chodzi o samą sztycę to lepiej poszukać jej sobie z logiem firmy Ergon. Bedzie taniej, bo w granicach 800 zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gpodda

Jeżdżę na specu diverge "pierwszej" generacji i mimo kilku niekoniecznie dobrych rozwiązań jestem zadowolony (wkładki zertz raczej nic nie dają, był problem ze standardem SCS, katalogowo miały wejść opony 35 a w rzeczywistości 33 obtarły mi tylny trójkąt).

Niedawno zmieniłem napęd na APEXa i jestem mega zadowolony. Hamulce działają pięknie, zmiana przełożeń również, sprężyna jest na tyle mocna że w żadnym wypadku nie ma mowy o lataniu łańcucha na wertepach. Podobno korba jest miękka, ale ja kupiłem RIVALa i nie mam takich wrażeń. 

Jest jeszcze coś takiego jak RAG+ tańszy, aluminiowy bez fikuśnego TWIN TIPA - może ten ci podpasuje?

Zamierzałem kupić sobie frameset RAGa lub RUUTa, ale podobno pierwszy będzie dopiero na koniec maja a drugiego nie zobaczymy w tym roku. Warto popytać sprzedawców jak w ogóle wygląda dostępność rozmiarów i rowerów. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blue
Teraz, gpodda napisał:

Jeżdżę na specu diverge "pierwszej" generacji i mimo kilku niekoniecznie dobrych rozwiązań jestem zadowolony (wkładki zertz raczej nic nie dają, był problem ze standardem SCS, katalogowo miały wejść opony 35 a w rzeczywistości 33 obtarły mi tylny trójkąt).

Ale rzeczywiste 33, czy katalogowe? ;) Tak pytam, bo nawet głupie 23c potrafią mieć realnie i ponad 25, więc tym bardziej 33 może mieć ze 3mm nadmiaru.

Co do tych wkładek, to mnie rozwaliło :D

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gpodda
Teraz, Blue napisał:

Ale rzeczywiste 33, czy katalogowe? ;) Tak pytam, bo nawet głupie 23c potrafią mieć realnie i ponad 25, więc tym bardziej 33 może mieć ze 3mm nadmiaru.

Rzeczywiste 33.

Z wkładkami niestety tak to wygląda, ale na 100% przekonałem się dopiero po rozebraniu całości.

Suma summarum rower fajny, ale następnym razem wybiorę trochę inaczej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blue
Napisano (edytowane)

Swoją drogą, co to jest za szara kropka na podsiodłówce AL?

17-48.jpg

To w nieduzej odległosci od siodła. Al ma mocowanie pod bagażniki, czy tylko bikepacking wchodzi w grę? 

 

Z wszystkiego co jest na rynku wygląda na to, że będę w to celował, chociaż niezbyt podoba mi się malowanie, wolałbym bez tych różowych akcentów(i dużo lepsze było z czarnym widelcem):

IMG_9395_edit.jpg

 + chciałbym żeby to zastąpiło mi też moją szosówkę, a 1x to w tym przypadku może nie być najlepsze wyjście, chociaż od zeszłego roku jeżdżę z 8 rzędowym tyłem z 11-32(+50/34), więc realnie dość podobnie w przeskokach między biegami do tego co tu mamy. Tylko, że mnie to trochę irytuje(ale nie chce mi się wywalać ok 1500zł na upg do 11 ;)).

Edytowane przez Blue

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hulk14

Z tego co pamiętam jedynie wersja stalowa ma mocowanie pod bagażnik.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
GravelTravelPL

Fajną reckę Rondo Ruut Al zrobił Jan z dobrerowery.pl na YT

W sumie to jego wina, że śmigam teraz na stalowym;). 

Opony, prowadzenie, geometria, napęd... Po przesiadce z cross’a - PETARDA :D

Napęd 1x ma dużo lepsze napinanie łańcucha, niż 2x w osprzęcie szosowym, co może mieć znaczenie przy dłuższym użytkowaniu w terenie. Noga dopiero się wyrabia, w Alpy bym się jeszcze nie wybrał, ale przełożeń do mojej jazdy nie brakuje. 

Jedyne co rozważam, to karbonową sztycę, ale mam obawy przy prawie 100kg (jeszcze:rolleyes:) i torbach do bikepackingu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
musimisie

Cześć wszystkim!

Rehabilitacja dobrze przebiega i w związku z tym zakupiłem rower. Decyzja padła na RONDO RUUT AL :) Rower powinien do mnie dotrzeć na dniach, ale już zacząłem gromadzić akcesoria do niego. Szukam łatwo demontowanych błotników: coś takiego jak Roadracer mk3 byłyby idealne ale są niestety tylko do opon 38mm.
Szukam również małej torby na aparat, która najlepiej chyba żeby montowana była na kierownicy. Aparat mieści się w sześcianie 17x15x10cm. Zastanawiam się pomiędzy Topeak 
COMPACT HANDLEBAR BAG a Ortlieb ULTIMATE 6. Ortlieb jest dużo cięższy, ale wygląda też na sztywniejszy i przez to bezpieczniejszy dla aparatu. Może polecacie jakieś inne rozwiązania zapinane na same paski - lubie mieć czysty kokpit:)

Oczywiście podziele się wrażeniami z RONDO jak już go troche przetestuje na asfalcie i w lesie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×