Skocz do zawartości
Domingo

[2017] CANYON Exceed

Rekomendowane odpowiedzi

Domingo

Na stronie CANYON-a pojawiły się nowe modele Exceed.

W opisie geometrii ramy brakuje parametru K (przekroku).

Koronki 38/28 ...

Zapraszam do komentowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PawelSteinke

To błąd w tabelce, przekrok dla całej rozmiarówki Canyon Exceed poniżej:

XS - 726
S - 763
M - 791
L - 822
XL - 866

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Alsew

Koronki 38/28 ...

Bez sensu!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Są wersje pro race z napędem 1x11. Swoją drogą ten SL 6.9 osprzętowo tak jak dawny gc CF 5.9 tylko cena 3k w górę. Legenda o korzystnym stosunku cena/osprzęt właśnie stała się mitem.

Szkoda, bo dla mnie cena była jedynym argumentem za sprawą którego dwa CFy (2015 i 2016) wiszą w moim garażu.

Edytowane przez vdcmike

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PawelSteinke

Osprzęt osprzętem, niestety niektóre ceny na ten rok wzrosły ale tu najważniejsze jest to, że Exceed CF SL ma nową, lżejszą od CFa ramę, jeśli pamiętam jest tam około 200 gramów różnicy, nowa waży 1050 gramów w Mce. Nie ma ona aluminiowych haków, jest bardziej zaawansowana technologicznie i droższa - to największa różnica. Dodatkowo mamy też nową geometrię, rower jest nowocześnie dłuższy.

 

Jeśli skupiamy się na cenie i wyposażeniu to drugi model od dołu wypada bardzo dobrze, nowy Fox 32 SC, GX, masa 9,8 kg za 10 899 + wysyłka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Rama niby lżejsza ale całość pod względem masy wypada tak samo albo gorzej jak stary, "ciężki" GC CF. Odnośnie geometrii to oczywiście jest lepiej aczkolwiek tak samo jak ubiegłoroczne exceedy czy al SLXy.

Korzystając z okazji może rzuciłbyś nieco światła na ten podejrzany wzrost masy niektórych modeli względem 2016? Czasami przytyło im się coś w okolicach 1kg np. AL SLX 9.9.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzezniol

Co do "atrakcyjności cen".

Skoro złotówka jest słaba jak żarty Strasburgera w Familiadzie to ceny są jakie są niestety :)

 

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PawelSteinke

Ten pierwszy wypada tak z racji wyposażenia, kolejny dużo lepiej.

 

Masy są kalkulowane na podstawie cen podawanych przez producentów ale jako, że ważymy wszystko co nam wpadnie w ręce - testówki, rowery na serwisie itp. - to wiem, że podawane masy są poprawne. Sytuacja o której mówisz dotyczy jednego modelu i tu nie dam rady od razu odpowiedzieć. Zapytam kolegów od produktu jaka jest przyczyna i wrócę z informacją. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Taka duża rozbieżność dot. faktycznie aluminiowych SLX. Ale odnośnie exceed'a to 6.9 katalogowo jest cięższy niż GC CF 5.9 2016 - osprzęt jest ten sam, rama jak piszesz w exceedzie około 0,5kg lżejsza to skąd biorą się dodatkowe gr? GC miały masy katalogowe bliskie rzeczywistości. Ja jako konsument jestem przyzwyczajony do zawyżania specyfikacji wszelakich towarów jednak w tym przypadku Canyon chyba zbyt dosłownie do tego podchodzi ;) może warto szepnąć słówko osobom z marketingu, że w przypadku masy więcej nie znaczy lepiej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
qb3

Też mnie zastanawia czemu nowe GC SLX są o ok 1kg cięższe niż modele z 2016 o czym pisałem już nie raz w temacie GC 6.9. Czyżby różnice generował nowy amor od FOXa zamiast Reby?   Jak lukniecie na jedyny dostępny model nowego SLX na rebie (damski 9.9) to waży on prawidłowo tyle co poprzedni rocznik:

 

https://www.canyon.com/pl/mtb/grand-canyon/grand-canyon-al-slx-9-9-wmn.html   10,7 kg

https://www.canyon.com/pl/mtb/grand-canyon/grand-canyon-al-slx-9-9-sl.html         11,3 kg (wersja SL) ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Zakładam, że przedstawiciel canyona powyżej zobowiązał się wrócić z wyjaśnieniem zagadki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PawelSteinke

Pozwolę sobie zacytować post naszego mechanika, wszystkie poniższe informacje potwierdziliśmy także u kolegów odpowiadających za specyfikacje.

 

Wagi komponentów rowerowych podawane są z tolerancją ±5%, na oponie ważącej 600 g możemy otrzymać 570 g lub 630 g. Na kompletnym rowerze ważącym według wyliczeń 11 kg może to spowodować że otrzymamy rower ważący 10,5 jak dobrze pójdzie lub 11,5 kg w skrajnym przypadku. Możliwe że producenci części rowerowych w tym roku podają bardziej realne masy komponentów co skutkuje takim a nie innym wynikiem końcowym. 

 

Jeśli chodzi o różnice w ramach to poprzednia Grand Canyon AL SLX z rocznika 2015 ważyła 1910g,http://testy.bikeboard.pl/artykuly,pokaz,gx1pft2dhl, nowa rama tego modelu z rocznika 2016 sporo schudła i waży 1550g w rozmiarze M. 

 

Co do modelu Grand Canyon CF to jego rama ważyła 1670g, była więc cięższa od nowej alu. Rama Grand Canyon CF SL ważyła 1200 g, Exceed CF SL to 1050 g. Bez problemu można budować na takiej bazie rowery poniżej 10 kg nie stosując specjalnie lekkich kokpitów czy opon. 

 

Tak więc masy nowych ram sprawdzone dla rozmiarów M odpowiednio GC AL SLX - 1550g i Exc CF SL - 1050g. Różnice między rozmiarami to ok 50g.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
vdcmike

Jak się patrzy po poszczególnych komponentach np. SLX 2015 vs 2017 to wszystko raczej traci na masie. Wyjątkiem są niektóre widelce FOXa ale w rozpatrywanym przykładzie GC CF5.9 vs najtańszy exceed FOXa brak. Poza tym nie chce mi się wierzyć, że poważna manufaktura jak Canyon nie waży kilku szt. każdego typu dla podania uśrednionej masy katalogowej tylko polega na danych producentów tym bardziej, że ucięcie sterówki, skrócenie łańcucha, skrócenie linek/pancerzy, dodatkowy smar... sumarycznie dadzą spore różnice względem sumy po specyfikacji producentów. A dodatkowo masa jest jednak (sztucznie bo sztucznie) często krytycznym parametrem decydującym o danym wyborze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Domingo

Pytań o masę c.d.:

 

Nowy Exceed CF SL 7.9 waży w rozmiarze M 10,0 kg i kosztuje 12.699 zł (z niezbyt drogim FOX-em serii Performance), a jego damski odpowiednik Exceed WMN CF SL 7.9 waży 10,2 kg (w rozm. S), chociaż ma lepszy (lżejszy) widelec i kosztuje 1.000 zł więcej.

 

Jak to możliwe ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • gdy
      Przez gdy
      szosy + gravel (od 16:18)
       
      https://www.facebook.com/btwin.bikes/videos/10154857524311196/
    • arghael
      Przez arghael
      Nowy katalog Dartmoora na 2018 rok.
      https://issuu.com/dartmoor-bikes/docs/dartmoor_2018_products_eurobike_edi
      Cen jeszcze nie podali.
    • MD11
      Przez MD11
      https://www.kellysbike.com/pl/gravel-c603/
       
      Soot, czyli sadza.
       
      - sztywne osie przód/tył
      - 3 mocowania na bidon
      - TRP Spyre
      - piasty Novatec
       
      Soot 50
      - shimano 105
      4.800 PLN
       
      Soot 30
      - shimano claris
      3.800 PLN
       
      Całkiem ciekawe rowery. Drażni trochę przewód tylnego hamulca puszczony na zewnątrz ramy, ale poza tym chyba nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Nigdy nie wiem, czy te otwory na dole to na bagażnik, czy tylko do montażu błotników. Przednia przerzutka jest chyba direct mount. Obręcze 17 mm i Rapid Roby szału nie robią, ale to zrozumiałe. Są przynajmniej piasty na maszynach.
       
      Soot 50 można porównać do GT Grade 105, który cennikowo kosztuje 5.700 PLN, a nie ma sztywnych osi (ma z kolei hamulce TRP HY/RD).
      Merida Cyclocross 400, która nie ma sztywnej osi z tyłu, ma sztycę na 1 śrubę i nie jest gravelem została w tym roku wyceniona na 5.200 PLN. Z Silexem to już w ogóle pojechali.
      Krótko mówiąc, ceny katalogowe Kellysa są dobre.
       
      Ten Claris w tańszym modelu to chyba nowość. Moim zdaniem przeskoki pomiędzy przełożeniami przy 8rz są za duże, więc raczej warto dopłacić do wersji na 105, ale fajnie, że się nie cackali i wsadzili sztywne osie w obydwu modelach.
       
      Przy okazji zwróćcie uwagę na pewną kwestię (tylne widełki / kąt podsiodłowy / kąt główki / górna rura / rozstaw kół):
      Kellys Soot | 430 / 73 / 71.5 / 568 / 1033.5
      GT Grade | 430 / 73 / 71.5 / 565 / 1031
      Giant TCX | 430 / 73 / 72 / 560 / 1030
       
      Giant ma większy kąt główki (co prawda tylko o 0.5 stopnia, ale jednak), a mimo to rozstaw kół ma taki sam albo proporcjonalnie większy niż pozostałe rowery (np. Kellys ma górną rurę o 8 mm dłuższą od Gianta, ale jego rozstaw kół jest większy tylko o 3.5 mm). Myślę, że Giant ma po prostu bardziej wygięty do przodu widelec i wcale nie byłby bardziej "nerwowy", a wniosek z tego taki, że sam kąt główki niewiele mówi i rozstaw kół jest bardzo istotny.
    • HubsON24
      Przez HubsON24
      Poszukuje niezawodnego dirta do 2000zł
      Podszebuje go do skakania po górkach
    • cichy66
      Przez cichy66
      https://retyre.no/
       

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.