Skocz do zawartości
michaljg

[Formula R1] odległość klocków od tarczy

Rekomendowane odpowiedzi

michaljg

Witam!

Jaka odległość klocków od tarczy mają u Was te hamulce? U mnie tak minimalną, że praktycznie nie ma możliwości ustawić zacisku tak, żeby klocki nie ocierały o tarczę... Aż mam ochotę kupić szczelinomierz i zmierzyć, ale obstawiam, że dobrze będzie, jeśli 0,1mm wyjdzie.

Kiedy już uda mi się za 50 razem ustawić zacisk, to po kilku mocniejszych hamowaniach z powrotem zaczynają gdzieś ocierać. No już mnie ch... strzela. Miałem kiedyś Avid Elixir R, o których też ludzie pisali, że mają niewielki luz na tarczę, że trudno ustawić zacisk, ale to była bajka, w porównaniu do R1.

Chyba, że z moimi coś jest nie tak.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kolmark

Ja mam co prawda C1, ale jest tak samo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fenthin

Taki już urok niektórych hamulców. Formula czy Hayes znane są z minimalnej wręcz szczeliny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
detonator

Mam The One i tam też przestrzeń na tarczę jest delikatnie pisząc minimalna.

Jakimś cudem  bardzo rzadko mi ociera, zawsze dokręcam oś tak samo. 

 

Tak czy inaczej musisz się przyzwyczaić bądź zmieniać hamulce  :whistling:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SovaLTD

Miałem Formule RX, ustawienie zacisku to była jakaś masakra, pomiędzy klocek a tarczę może kartka papieru by weszła. Teraz mam shimano i ustawienie zajmuje minutę, przy formuli pół godziny albo i lepiej. Nigdy wiecej :)

 

Wysłane z telefonu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michaljg

To chyba pozostaje się z nimi rozstać. Nic mnie tak nie wkurza podczas jazdy jak jakieś dziwne dźwięki wydobywające się z roweru :sick:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia

  • Czy Hamulce The One R to te same co R1? U mnie też szczelina jest niewielka. Mam do nich tarcze z kompletu. Pierwsze moje pytanie to czy wam te hamulce też tak wyją jak tylko trochę wilgoci jest w powietrzu. Wystarczy, że jest niewielka mgła i cała wioska wie, jak tylko lekko klamkę wcisnę. Rower mam od września, tylny hamulec wył od samego początku i gdzieś po 10 dniach poszedł na gwarancje. Tam szlifowanie klocków, czyszczenie tarczy, trochę pojeździłem, było dobrze. Teraz trochę wilgoci i dalej wyje razem z przednim.

Z przodu mam tarczę 203 mm  i wydaje mi się ona miękka. Co najmniej raz w tygodniu ustawiam zacisk i trochę ją prostuję bo zaczyna ocierać. Jak pojeźdżę w jakimś błocie to trze cały czas, nawet po umyciu. Wiem, że są tarcze o grubości 1.7 mm i tarcze z takim sztywnym aluminiowym elementem. Do tego rzekomo im więcej dziur w tarczy tym głośniejsze hamowanie. Czy po założeniu tarczy 1.7mm bez takich dziur i z tym usztywnieniem będzie lepiej. Czy można te problemy inaczej rozwiązać? Czy można przerobić zacisk albo klamkę by zwiększyć tą szczelinę?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobo

Tak, Formule drą ryja, praktycznie w każdych warunkach.

Przerobić hamulec? Wątpię żebyś znalazł odpwiedź, będziesz pierwszy.

Moje R1 wyły z każdymi tarczami i klockami jakie testowałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia

Nie pocieszyła mnie ta wiadomość  :( . A jak dam tarcze 1.7 mm to czy ta szczelina będzię większa? I czy tarcza z tym aluminiowym elementem będzię się mniej zginać. I jak to się nazywa?  Jak chudsza tarcza  nic nie da to na zimę je rozbiorę i bd kombinował. Od czego zależy poziom hałasu podczas hamowania?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
radziuGD

Mam C1 z klockami jagwire półmetalikami na tarczy xt i wycia nie ma, no jest ale tylko po myjce ciśnieniowej jak syfem z kasety tarcz zachlapie - po czyszczeniu benzyną znika.

Co do szczelin, ja be cerygieli rozepchnąłem tłoczki i szczelina jest wystarczająca aby nic nie tarło.

 

Poziom hałasu głównie zależy od kombinacji klocek - tarcza.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia

Ja kilka razy rozpychałem już te tłoczki i jak wcisnę klamkę kilka razy to szczelina potem znowu jest taka sama. Moje hample w zasadzie jak jest sucho to też są ciche, ale wystarczy trochę wilgoci i piszczą. Czyszczenia benzyną mam już dosyć, pucuje pożądnie tarcze, a po kilku godzinach jest to samo. Może formula robi słabe klocki lub tarcze. Wydaje mi się też, że moja tarcza jest dosyć miękka i przez to ten hałas. Wraz ze wzrostem zużycia klocka ta szczelina się powiększa czy pozostaje taka sama i tłoczki po prostu się mniej chowają?  Jest może coś godnego polecenia by zminimalizować hałas lub zmniejszyć gięcie się tarczy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ilia

Dzięki Ci wielkie, jeszcze nie czytałem ale to coś co potrzebuję.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
redbull1

sprzedaj je kup nawet slxy ,no i po problemie 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×