Sansei6 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Odzłocenie napędu , bo sypnęli tą solą, posmarowanie i jeszcze coś tam podłubane przy prawnym pedale..... ogólnie gotowy na poważniejsze mrozy. Cytuj
chester_jds Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu @Sansei6 - czym odzłacasz i jak? I czym smarujesz? U mnie chyba zemściło się używanie wosku - strasznie trudno jest to wyczyścić do zera. Jak będzie sucho to i mrozy nie straszne. Cytuj
Eathan Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu @chester_jds samo się wyczyści. Wystarczy dłuższa jazda w normalnych warunkach. Łańcuch polata po kasecie i będzie ok. Cytuj
Sansei6 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Oczywiście, czyściło się po jeździe, ale tym razem przetarłem jeszcze szczotką i trochę dosmarowałem takim extreme Cytuj
chester_jds Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu @Sansei6 - czyli oliwka, wsio jasne @Eathan - no właśnie mam wrażenie że wosk zostaje na powierzchni i przyciąga tę rdzę. Czyściłem mechanicznie, chemicznie, wczoraj była myjka parowa, ciągle jest taki syf na wewnętrznych ogniwach (zewnętrzne daję radę doczyścić). Codziennie czyszczę, a efekt mizerny. Trochę mea culpa, gupi byłem, że do zimowo-deszczowego roweru wziąłem wosk. Było smarować finish linem w wersji wet zielonej i byłoby po problemie. Jak 10 lat zimą zasuwam, tak nigdy jeszcze tak zasyfionego nie miałem. I to w dodatku brudzi kasetę. Cytuj
leejoonidas Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Możesz zdjąć łańcuch i wrzucić na noc do octu, na drugi dzień wystarczy przetrzeć suchą szmatką i nalot sam schodzi. Jak nie chcesz ściągać to nasmaruj łańcuch olejem rzepakowym który pewnie w kuchni znajdziesz i pojeździj trochę, olej rzepakowy również dobrze odrdzewia i zabezpiecza przed rdzewieniem po przejażdżce po solonej drodze. 1 Cytuj
chester_jds Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu @leejoonidas dzięki za pro-tipa z octem. Jutro po przejażdżce zdejmę i zanurzę, zobaczymy. Cytuj
itr Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Ocet to to trzeba dobrze zneutralizować, wypłukać, ale przepłukany wodą łańcuch wysychając gdzieś w piwnicy czy łazience możliwe, że zardzewieje jeszcze weselszym kolorem rdzy. Czyli trzeba wyprzeć wodę i od razu konserwować. Swojego łańcucha nigdy nie śmiałem octować. Generalnie kwasy otwierają powierzchnię do dalszej korozji, i trzeba ostrożnie... rdza schodzi, to fakt. Acha , u mnie Squirt też jest samym złem - kiedy mokro i pada i sól. Rdzewieją mi po nim łańcuchy np Sram 12 s, po ulewie. Zielony Finisz lajn, zima jesień, uzupełniany wodą z kałuż, rower przypinany u lockiem. Nigdy grama rdzy, tak samo po Lotosie 5w40 ale brud po nim mniej brudny niż po Finisz lajnie ( żartuję, ale działają podobnie w mieście ) Cytuj
chester_jds Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu No na wosk przeszedłem dlatego, że po oliwkach szybko syfiły mi się napędy. Jeśli odrzucić te zimowe warunki, to w zasadzie wosk w ogóle nie brudzi łańcucha ani kasety. No, ale przyszła zima, jakiej nie było dekadę i cały misterny plan... Cytuj
itr Napisano 10 minut temu Napisano 10 minut temu Zerknij na You tub ,10 godzin temu, simple homemade mix completely removes rust.... kwas cytrynowy i soda oczyszczona i płyn do mycia naczyń :)))) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.