Skocz do zawartości

[wyposażenie]co zabierasz w trase


Rekomendowane odpowiedzi

Co zabierasz ze sobą w dłuższe trasy (>30 km) i gdzie te graty mieścisz?? (bidon, licznik itp. nie liczą się) :excl:

Ja używem torby podsiodłowej Authora i woże w niej:

 

- płaszcz na deszcz

- średnia szmatka

- 3x chusteczka higieniczna

- klej+łatka do dętki

- komórka

- gaz pieprzowy

- klucz scyzoryk (Sigma PT-16)

- zapsaowa para szkieł do okularów

- dowód osobisty

- pieniądze w postaci monet (10 zł)

- pompka (SKS)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pompka

latki i klej

wode w plecaku (KB) + isostar

Zestaw narzedzi ( kupilem ostatnio na allegro skrzynke za 230 zl - w sumie jest wszystko)

plastry ,gaze i wode utleniona

5-10 zl

komora ( niezawodna nokia 3510 i - jak zniszcze szkoda mi nie bedzie ^^ :excl: )

brylki (uvex demon)

jakies jablka (ew inne owoce np sezonowe)

kiedys bralem batony ,ale nie oplaca sie ....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wożę plecak, a w nim:

- jedna albo dwie cyfrówki ;) (canon s2is i hp720),

- kilka imbusów,

- wkrętak krzyżakowy,

- klucz płaski/oczkowy dziesiątka,

- dętka,

- łatki,

- zaworki,

- łyżki do opon,

- rozkuwacz do łańcucha (drucik do podwiązania przerzutki),

- plastry z opatrunkiem,

- dowód osobisty,

- jabłka (jak bardzo długa trasa to jeszcze kanapka),

- smar do łańcucha,

 

przy rowerze:

- litrowy bidon z wodą mineralną

- pompka

- licznik

 

przy sobie:

- parę złotych

- telefon komórkowy

 

chyba wszytko ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team
- jedna albo dwie cyfrówki biggrin.gif (canon s2is

Pozazdrościć, w moim A70 zawsze mi zoomu brakuje, a jak się zbliżę to fajne zwierzaki uciekają. Ale aparat raczej nieczęsto zabieram bo nie chce mi się targać plecaka.

A zabieram:

- w koszulce telefon i gaz,

- w podsiodłówce Authora niezbędnik (narzędzia), łyżki do opon, klej i łaty, kawałek szmatki. No i pompka przymocowana do ramy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

biorę plecak (camelback)

wodę w zbiorniku

portel (dokumenty kasa)

łatki + klej

zapasową dętkę

żarcie

chusteczki higieniczne i te takie...mokre...tzn. nawilżane

coś do jedzenia

telefon

szmatka

pompka do ramy (tzn. pompka do dętek,ale przymocowana do ramy ;p)

zestaw narzędzi: Sigma Sprot PT-16

 

PS po co wam gaz? domyślam się że do unieruchomienia dresa :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plecak, a w nim:

- komórka

- portfel

- łatki

- dętka

- zestaw Minoury

- skuwacz

- pompka

- szmatka

- łyżki

- zapięcie rowerowe

- maleńka latarka (kilka gramów)

- około 1,5l wody w worku z ustnikiem :D

- oświetlenie (o ile nie jest założone na rowerze)

 

No a reszta to już zależnie od celu wycieczki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trasy powyzej 30km to raczej norma. Nie biore nic, zazwyczaj nawet wody. Te 50km bez trudu wytrzymuje bez picia. No telefon mam, ale to w kieszeni. Poza tym klucze od domu :033:

 

A poza tymi rzeczami to nic. Jak sie cos stanie to najwyzej zadzwonie po pomoc, ale niezbyt czasto gumy lapie, deszczu sie nie boje (nie przeszkadza mi ze zmokne), rower popsuc sie nie powinien (Giant XTC).

 

Oczywiscie jak bede przy kasie to kupie sobie bidonik z koszyczkiem bo nie mam, no i jakas torebke nie za wielka przyczepiana do roweru, zeby mozna bylo wsadzic ze 2 klusze, imbusy, klej i latki. Do tego musze kupic tez pompke. No i powinienem 10zl wozic ze soba. Ale to wszystko w swerze planow. na razie to wszystko zastepuje mi telefon komorkowy :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na stałe w rowerku:

pompka

woda 0,75litra nałeczowianka sprint

torebka podsiodłowa

1. zestaw kluczy author

2. łatki +klej

3. łyzki do opon,

4. scyzoryk szwajcarski

5. spinka do łańcucha

6. 10 PLN

7.komórka

 

dłuzsze wyjazdy :

powyżej 60 km

zapasowa woda lub camelbag, dętka , portfel , óswietlenie roweru , kurtka rowerowa (jak by mnie noc złapała i było zimno)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

a ja zabieram:

1. woda, minimum 1 litr

2. pompka przy ramie.

3. pod siodłem w torebce: mała szmatka, dętka, imbusy o rozmiarach 6 i chyba 10, rozkuwacz do łańcucha, bedą jeszcze łyzki, tylko musze sie zaopatrzyć w taki patent :)

4. portfel, zawsze kilka w nim złotych na cos do picia i jedzenie.

 

plecaka nigdy nie zabieram bo jest mi nie wygodnie, jedzenia tez nie bo zawsze sie zadowlone chocby sucha bułka kupiona gdzieś w sklepie i jakimś batonem :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no pewnie ze mozna....ale można też bardzo łatwo dętkę uszkodzić...a co wtedy?

pozatym po co się męczyć? kupujesz za 3zl komplet i zakładanie/zdejmowanie opony jest o wiele szybsze i łatwiejsze (oczywiście jeśli masz wprawę)

ale co kto lubi... :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W torebce:

- zapasowa dętka (nigdy nie bawię się w klejenie bo nie ma co ryzykować gdy źle sklei się łatka)

- imbusy

- karta chipowa (zdrowotną w razie wypadku)

- kasa

- papier toaletowy :-)

 

Pod siodełkiem pompka.

 

Na większość dłuższych wyprw wystarcza.

Oprócz tego w koszulce: komórka i batony.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

plecak

-cyfrówka

-butelka 1.5 l wody mineralnej

-chusteczki higieniczne

-klucze które rozmiarem pasują do śrub w rowerze (hamulce, koła itp)

-plaster

-chusteczki myjące

 

kieszenie:

-komórka

-kasa

-klucze z domu

-legitymacja i karta rowerowa

 

głowa:

-rozsądek

-znajomość przepisów drogowych (bo nie chce mieć do czynienia z pałkarzami)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A po co wozic ze soba lyzki do opon? Przeciez bez niej tez idzie zdjac i zalozyc opone :D

 

Nie zawsze. Ja mam nokiany gazzalodi mud na strasznie sztywnym drucie. Plastikowe łyżki się łamią, aluminowe gną, a jedynym patentem jaki działa są obcięte stalowe rączki ze stołowych łyżek do zupy :P

 

Poza tym wożę:

- APTECZKĘ

- łatki i klej

- sporadycznie dętkę (nigdy nie udało mi się przebić jeszcze dętki w tych oponach, a nawet jeśli to są na tyle grube i sztywne że wystarczy napchać do nich trochę zwiniętego siana i jakoś tam wrócę)

- pompki nie wożę z powyższego powodu, ale zawsze mam taką gumkę którą nakłada się na wentyl i można pompować samochodową

- microtool ze skuwaczem

- oliwkę do łańcucha w buteleczce po kroplach do oczu (z dozownikiem)

- 1 lub 2 bidony

- kanapkę albo garść krówek

- 2 szprychy (obu długości)

- kawałek taśmy makgajwerki

- kaskę (około 20 zł - na jakiś prowiant/płyn i ewentualny bilet powrotny w razie poważniejszej awarii) i prawo jazdy

- przynajmniej tylną lampkę

- suchą koszulkę z długim rękawem i skarpetki w foliowej torebce jeśli jadę gdzieś dalej (ponad 40 od domu)

- komę w kaburce na ramie

- czasem gaz albo pałę teleskopową :033:

 

Powyższe przedmioty rozmieszczam według fanaberii w różnych torebkach (mam ich sporo i różnie je zakładam), na bagażniku albo takiej dużej saszetce na nerkach. Nie znoszę plecaków i jeśli mam dużo sprzętu (śpiwór, namiot, pokrowiec na rower, kurtka itp) to przypinam do bagażnika lub lemondki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę że wszyscy biorą mniej więcej to samo :033:

 

Ja:

 

1. plecak z ochraniaczem kręgosłupa (cięzki do XC ale żona nakazała więc trudno)

2. kask, okulary, rękawiczki

3. dętka + pompka

4. zestaw alien II (klucze uniwersalne)

5. cienka bluza z długim rękawem lub winstoper w zalezności od pogody

6. czasem mały brunox i pompka do amora - jak chcę potestować ustawienia i ciśnienia

7. komórka + portfel (karta i z 50 zł)

8. z 1.5 litra wody w bukłaku + suszone owoce i/lub sucha kajzerka

9. lampka tył i przód jeśli jadę na cały dzień

10. papier toaletowy, zapałki itp.

11. mapa

 

...i to by było na tyle.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

garrśc krówek !!! ja nie mogę próbowałem po 1 km ich nie było .....

 

pewnie przejeżdżałes obok pastwiska z byczkami i Ci uciekły ;)

 

zabieram to samo co Wy

 

niektórzy pisza o kleju i łatkach

ja przetestowałem kilkukrotnie już superglue

 

 

jakiego kleju Wy uzywacie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

krówki zostały zjedzone!!!

a klej taki zwykły do łatek ale czytałem że uzywasz kropelki czy jakiegoś takiego , ja myslałem że one łaczą na sztywno a tutaj potrzene jest w miare elastyczne spoiwo.

a właśnie jest temat o detkach gdzie to poruszam tj ile łatek na jednej detce?

 

w temacie [detka] jak wymienić detke

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...