przecietny.kolarz
Użytkownik-
Liczba zawartości
711 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez przecietny.kolarz
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No to potem się nie dziwcie opinii, że rowerzyści interpretują przepisy pod siebie jak tam im wygodniej Fajnie by było także mieć trochę pokory i nie narzekać że kierowcy łamią przepisy, a robi się to samo samemu @sznib już Ci to tłumaczyłem. Ty masz jechać przy krawędzi, a kierowca ma obowiązek zachowania odstępu. Jeżeli Ty nie jedziesz przy krawędzi celowo uniemożliwiając manewr, to jesteś pierwszym który łamie przepisy w tej sytuacji. A gdzie tu hipokryzja? Bo Ty sobie możesz wyjechać tak żeby zablokować samochód, ale żeby samochód nawet lekko przekroczył podwójną ciągłą żeby wykonać manewr to już nie. Ty byś zjechał do prawej, on by najechał kołem na linię i wszyscy by żyli w spokoju. Traktujesz przepisy wybiórczo, tak jak Ci pasują. Pisałem już o tym. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@chester_jds Zgadzam się, może być. Dziury, nierówne pobocze, wysoki krawężnik. Tylko że Ty pisałeś o odjeżdżaniu od krawędzi żeby celowo uniemożliwić manewr wyprzedzania. Jeżeli asfalt jest równy, a za Tobą jedzie samochód, to masz jechać blisko krawędzi. Jeżeli tego nie robisz, to łamiesz przepisy. @bashey_pl też jeżdżę tam gdzie jest prawe koło samochodu. Pisałem o tym kilka dni temu i jestem tego zwolennikiem, bo daje to zawsze możliwość manewru. Tyle że ile to jest od krawędzi? 50 cm? Napiszę więcej: gdy samochód zaczyna wyprzedzać, chowam się zupełnie, co daje dodatkowe miejsce. Jeżeli ktoś wyprzedza na gazetę, to mam gdzie uciec. A w tej sytuacjach nic by to nie zmieiło, bo było szeroko, jechaliśmy wolno. Ja mam problem gdy ktoś pisze i stosuje coś takiego: Obydwaj użytkownicy przyznają jawnie że mogą jechać przy krawędzi, po czym gdy słyszą samochód z tyłu, zjeżdżają tak żeby uniemożliwić manewr wyprzedzania, bo w ich ocenie będzie niebezpieczny. Sami łamią przepisy, bo mogą jechać przy krawędzi tak jak wcześniej, a tego nie robią. Nie piszą o dziurach, studzienkach czy czymkolwiek innym, tylko o tym że samochód = zjeżdżam żeby uniemożliwić manewr. No i to jest ok? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A gdzie ja Ci pisałem coś o umożliwianiu nielegalnego wyprzedzania? Napisałem tylko i wyłącznie to, że jeżeli wymagasz od innych przestrzegania przepisów, to zacznij od siebie i się do nich stosuj. Po pierwsze, rowerzysta ma jechać możliwie blisko prawej krawędzi. Nie oznacza to 5cm od krawędzi, natomiast nie oznacza też środka. Druga sprawa to że na podwójnej ciągłej nie można wyprzedzić rowerzysty. Gdzie jest taki zapis? Nie można przekroczyć podwójnej ciągłej, a można wyprzedzić rowerzystę zachowując bezpieczny odstęp. Jeżeli masz dziurawą drogę, wystarczy machnąć ręką, zjechać na środek po czym się schować. Co to są za bzdury? https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/ruch-na-drogach-publicznych-16787340/cz-1-dz-3-roz-5 Ty masz jechać przy krawędzi, a kierowca ma obowiązek zachowania odstępu. Jak Ty nie jedziesz przy krawędzi, to łamiesz prawo dokładnie tak samo jak kierowca wyprzedzający za blisko. Prawo zobowiązuje Cię do bezpiecznej jazdy, więc masz trzymać się krawędzi, sygnalizować manewry itd, a nie jechać środkiem bo boisz się że ktoś Cię wyprzedzi. Chyba Ci się mylą pojęcia. To co piszecie to jest jawne łamanie przepisów, a jednocześnie sami krzyczycie że inni łamią przepisy. Powoduje to tylko i wylącznie to, że inni użytkownicy dróg tylko utwierdzają się w przekonaniu że rowerzyści robią co chcą. Nie popieram tego jak jeżdzą niektórzy kierowcy, sam pisałem o tym wiele razy. Natomiast nie popieram łamania przepisów przez rowerzystów, którzy interpretują przepisy jak im jest akurat wygodnie. Jeżeli Ty możesz sobie wyjechać na środek, to dlaczego kierowca nie może przeciąć podwójnej ciągłej? Twoje prawo jest lepsze niż jego? Nawet dzisiaj miałem dwie kiepskie sytuacje. Facet mnie wyprzedził i będąc na wysokości przedniego koła zaczął hamować i skręcać w prawo. Drugi wyprzedził na gazetę. Co by mi dało jechanie środkiem? Zapewne tyle że zrobili by to samo 5 sekund później, dokładając frustrację że im blokowałem drogę. Debil pozostanie debilem. Jak chce się zmian, to trzeba zacząc od siebie i nie dawać argumentów drugiej stronie. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Łamaniem przepisów przez obydwie strony i wystawianiem świadectwa wszystkim rowerzystom. Czyli Ciebie przepisy nie obowiązują, tak? Jeżeli nie czujesz się bezpiecznie, możesz w takiej sytuacji zjechać na chodnik. Bardzo fajna interpretacja przepisów. Nie dajesz się nielegalnie wyprzedzić, jadąc nielegalnie środkiem ulicy. Efekt jest taki, że takie zachowanie tylko utwierdza w przekonaniu innych użytkowników dróg że rowerzyści to święte krowy nieznające przepisów. @chester_jds czyli robisz dokładnie to o czym napisałem. Łamiesz przepisy, żeby kto inny nie mógł. To jest właśnie hipokryzja. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Dmuchać na zimne i nie dać się wyprzedzić? Podwójna ciągła się kiedyś skończy. No i co, myślisz że potem ktoś wyprzedzi takiego rowerzyste powoli i z wielkim zapasem, po tym jak ciągnął się za nim 5 minut, bo głąb sobie jedzie całą szerokością ulicy jakby był na polu z ziemniakami? Sorry, natomiast nie rozumiem tego zupełnie. Z jednej strony chcemy żeby wszyscy byli zadowoleni, a z drugiej słyszę o jakiś metodach żeby nie dać się wyprzedzić. Kolega mi kiedyś mówił że on jedzie środkiem, bo wtedy samochód nie ma jak wyprzedzić jak jedzie coś naprzeciwko. Dla mnie to jest totalne buractwo i samolubne podejście do tematu, uważając że wtedy będzie lepiej. Druga sprawa, czy przypadkiem jechanie tak żeby nie dało się wyprzedzić, nie jest łamaniem przepisów? Rowerzysta ma trzymać się prawej krawędzi jezdni. Czyli sugerujesz że ktoś ma łamać przepisy, żeby kto inny nie mógł złamać przepisów? Hipokryzja 200%. Piszę to jako szosowiec i kierowca samochodu. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Niezależnie czy można wyprzedzać czy nie, kto czym jechał itd, to szczególnie z Panem w czerwonym jest coś nie tak i powinien dostać solidny mandat. Jak ma prawo jazdy, to można by było się zastanowić czy nadal powinien je mieć. Jedzie sobie jakby był na środku pola, a nie ulicy. Inna sprawa, że rzeczywiście to działa tak, że ktoś w samochodzie będzie się ciągnął za kimś takim, a potem odbije sobie na następnym rowerzyście który będzie jechał przepisowo. -
[Suport] Zapiaszczony suport w nowym rowerze
przecietny.kolarz odpowiedział Pawel_BB → na temat → Napęd rowerowy
Nowy rower to najlepiej porządnie umyć żeby uniknąć takich niespodzianek. Standardem jest że wszystko dookoła jest pokryte smarem. -
[Presta] Click Valve lub nakręcany adapter
przecietny.kolarz odpowiedział przecietny.kolarz → na temat → Akcesoria rowerowe
Nie chcę zmieniać pompek. Podłogowa SKS ma chyba rok, a kieszonkowa była używana 2 razy. Wydałem na nie z 400 zł, więc trochę szkoda pieniędzy. Ten zawór BBB nie do końca mi się podoba. Click Valve mnie przekonuje systemem zapinania głowicy na wentylu. @Tyfon79 mam kieszonkową pompkę Lezyne nakręcaną pod obydwa wentyle. Bardzo długo używałem pompkę elektryczną, także z nakręcanym wężykiem. Miałem także pompkę podłogową która dobrze działała z adapterem AV. Niestety aktualny SKS radzi sobie średnio z takim połączeniem i jestem zmuszony nakładać głowicę bezpośrednio na wentyl. Kiedyś także używałem nożnej pompki samochodem z adapterem AV>Presta, tyle że taka pompka dobrze sprawdza się do ciśnienia 2-3 Barów Max. Nie napompuje nią nawet szerokiej opony szosowej gdzie potrzebuję ciśnienia bliżej 4 Barów. -
Hej, Mam problem z wentylami Presta, a właściwie nie tyle z wentylami, co połączeniem z pompką podłogową SKS. Zawsze używałem pompki z nakręcanym wężykiem lub adaptera do głowicy AV. Jakiś czas temu kupiłem SKS z wciskaną głowicą pod Presta i zaczęły się problemy. Po pierwsze, zawór nie zawsze się otwiera mimo że zawsze go naciskam przed podłączeniem. Czasami zdarza się także że głowica nie uszczelnia się do końca i powietrze ucieka bokiem. No i to co jest najbardziej irytujące, to gdy przy odpinaniu zahacza się o wentyl i schodzi trochę powietrza. Nie chodzi o powietrze uchodzące z wężyka, tylko o fakt że głowica schodzi ciężko i czasami lekko naciska na końcówkę wentyla i go otwiera. Ogólnie mówiąc mam już tego serdecznie dość i zacząłem zastanawiać się nad rozwiązaniami alternatywnymi. 1. Schwalbe Click Valve. Wkłady są dość tanie, a ten zestaw z adapterem do pompki to koszt około 60 zł, więc nie majątek. Jaka jest Wasza opinia o tych wkładach? Znalazłem jeden wątek tutaj, ale w zasadzie brak większej ilości informacji oprócz tego że się ułamał po jakimś czasie. W moim przypadku musiałbym też jakoś rozwiązać temat pompowania dętki mini pomką awaryjną. Jest ona nakręcana na wentyl Presta, więc musiałbym chyba po prostu wozić wkład na podmiankę w razie awarii. 2. Nakręcany wężyk. Nie wiem, może ja źle szukam, ale nie mogę znaleźć niczego co spełnia moje potrzeby. Chciałbym żeby z jednej strony wężyk był wpinany w głowicę pompki, a z drugiej strony miał obrotową, nakręcaną główkę na wentyl Presta. Kojarzycie coś takiego? PS: Nie mogę w pełni przejść na Click Valve, bo rower żony ma wentyle AV. Pewnie z jakiś czas wymienię jej opony i dętki na system Presta, ale na razie muszę mieć pompki (stacjonarna + kieszonkowa) która obsługują także te wentyle. Rowery
-
[Korba rowerowa] problem z usunięciem
przecietny.kolarz odpowiedział Xarr → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Korba i tak do wywalenia, więc pojeździj bez wkręconej śruby i sama się poluzuje. Tak w ogóle to Twój post to taki bełkot, że aż oczy bolą. -
[Przednia zębatka] w starej szosówce Crescent
przecietny.kolarz odpowiedział Procek → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Coś mi się wydaje że Shimano ma pozagrupowe zaciski z długimi ramionami. Musisz poszukać. Nie będzie to Ultegra, ale na 100% będą lepsze niż to co masz. -
[opony] szybkie opony do gravela na asfalt
przecietny.kolarz odpowiedział Bagiu91 → na temat → Koła rowerowe
Do każdej opony można wsadzić dętkę, nie do każdej ma to sens. Jeżeli 95% to asfalt, to może poprostu szerokie opony szosowe? -
[Smartwatch] Który Garmin sprawdzi się na rower i nie zgubi sygnału GPS?
przecietny.kolarz odpowiedział DanQ → na temat → Akcesoria rowerowe
Hej, Ja mam Forerunner 245 i w sytuacjach awaryjnych mi się sprawdził na rowerze. Jak nie potrzebujesz śledzić danych na bieżąco, to pewnie każdy będzie dobry. Będziesz to miał, bo pokazuje to Garmin Connect a także Strava jeżeli włączysz import danych. Tyle że z tętnem byłbym ostrożny. W porównaniu do pasa piersiowego, odczyty z nadgarstka są takie sobie. -
[Ostrzeżenie] Uważajcie na firmę Sava!
przecietny.kolarz odpowiedział TomekGromol → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Jakiej szerokości jest tam zamontowana opona? -
[Hamulce] Magura, długość przewodów w ramie Dartmoor Thunderbird
przecietny.kolarz odpowiedział Pawel198808 → na temat → Magura
A także szerokość kierownicy i samo ułożenie dookoła główki. -
[Ostrzeżenie] Uważajcie na firmę Sava!
przecietny.kolarz odpowiedział TomekGromol → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zasada jest zapewne ta sama co w rowerach z marktetów, tylko tutaj jest wszechobecny karbon i wyższa cena. Kilka rowerów się sprzeda, a jak któryś się trafi wadliwy to się coś wymyśli. Jeszcze to gdyby była rama No Name czyli Sava, a reszta komponentów by była znanych marek to dałoby się to przeboleć. W absolutnie ostatecznym przypadku można by było zrobić przekładkę na normalną ramę. Problem jest taki, że w tym rowerze absolutnie wszystko poza napędem i hamulcami to No Name/Sava, czyli nie ma czego przekładać. Jeszcze gorsze jest to, że tego roweru nie uda się sprzedać, a na pewno nie za kwotę którą można uznać za satysfakcjonującą. Wiem że łatwo napisać i autor próbuje, ale ja za wszelką cenę próbowałbym ten rower zwrócić. -
[Ostrzeżenie] Uważajcie na firmę Sava!
przecietny.kolarz odpowiedział TomekGromol → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie no, koło to śmietnik totalny bez dwóch zdań. To nie powinno się wydarzyć. Po prostu nie jestem pewny czy karbon rzeczywiście się rozwarstwił, czy może cała ścianka z jakiegoś powodu się wybrzuszyła. -
[Ostrzeżenie] Uważajcie na firmę Sava!
przecietny.kolarz odpowiedział TomekGromol → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie jestem pewny czy "rozwarstwienie" to dobre określenie. Stożek jest pusty w środku. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No ale naprawdę jedziesz kilka metrów za kimś, po czym ta osoba się odwraca i usilnie próbuje Cię przepuścić? W jedną taką sytuację bym uwierzył, ale nie że jest to coś co się dzieje regularnie. A jeżeli tak jest, to jakiś powód musi być. Wszystkich rowerzystów, to miałem na myśli. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zgadzam się. DDR jest dla wszystkich, a szczególnie posty @D1ckSteele brzmią jakby wybierał się na wyścigi. Jeżdżę po Warszawie na Agrykolę. Nie lubię tego, bo dzieją się różne rzeczy. W związku z tym jadę 20 km/h, uważam na wszystko dookoła i jakoś żyję. Jeżeli ktoś ma problemy że ktoś mu zjeżdża z drogi itd, to chyba robi coś nie tak. Jeżdżę po Warszawie już 5 lat i nigdy nie miałem takiej sytuacji. Śmierdzi mi to siedzeniem na kole i celowym podjeżdżaniem. Jeżeli "niedzielny rowerzysta" obraca się, ma czas żeby stwierdzić że ktoś jedzie na szosie, a potem jeszcze zjechać i przepuszczać, to znaczy że czuje się niezbyt komfortowo. Nie wierzę że gdyby jechać w normalnym odstępie i podobną prędkością, to ktoś by zwracał uwagę kto jedzie za nim. DDR to nie jest miejsce na pokazywanie kto ma ile siły albo kto jest lepszym rowerzystą. DDR służy do tego żeby przejechać z punktu A do B, a w miejscu docelowym dopiero się wyszaleć. Oczywiście zdarzają się DDR na końcu świata, totalnie puste i gładkie, więc tam można bezpiecznie pojechać szybciej. -
[Przednia zębatka] w starej szosówce Crescent
przecietny.kolarz odpowiedział Procek → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Ja na Twoim miejscu bym zwrócił uwagę jeszcze na 3 rzeczy: 1. Sztyca jest totalnie obdrapana. Ja bym ją wyjął i porządnie wyczyścił rurę podsiodłową. W ogóle ile sztycy wchodzi w ramę? 2. Wysokość kierownicy budzi wątpliwości. Jesteś pewny że mostek nie jest wyciągnięty ponad limit? 3. Widelec wygląda na lekko cofnięty, ale to może być kwestia zdjęcia. Stań z boku i zobacz czy górna część jest w osi z główką czy może ucieka do tyłu. Na takich rowerach bardzo się nie znam, natomiast tutaj ewidentnie rama jest za mała na Ciebie. Hamulce też budzą wątpliwości, ale to ocenić możesz tylko Ty. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
przecietny.kolarz odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@sznib witaj w świecie szosowców. Co prawda aktualnie jest dużo lepiej niż było kiedyś i bardzo dużo ludzi zwalnia i zjeżdża naprzeciwległy pas przy wyprzedzaniu. Natomiast cały zdarzają się przypadki wyprzedzania "na gazetę", mimo że cała droga jest pusta. Naprawdę życze takim ludziom żeby kiedyś wyszli sobie na rower, najlepiej z całą rodziną i żeby spotkało ich to samo. Tylko jestem pewny że taki kretyn nie powiąże faktów i następnym razem prowadząc samochód zrobi znowu to samo. Polecam jechać mniej więcej tam gdzie wypada prawe koło samochodu. Wtedy nieco zmuszasz do tego żeby samochód za Tobą zwolnił, w jak zaczyna się manewr to wtedy zjeżdżasz zupełnie do krawędzi i zyskujesz dodatkowe 40 cm. -
Z doświadczenia powiem że wolałbym dobre hamulce szczękowe niż tarczowe mechaniczne. Problem jest taki, że Sensa ma hamulce pozagrupowe. Dobrze by było wymienić klocki na te ze 105 (klatki + wsuwki), bo te z niższych grup są koszmarne. No chyba że mieszkasz w górach, to wtedy tarcze mają przewagę. Tyle że mechaniczne hamulce tarczowe są i tak słabe, niezależnie od voodo jakie byś odprawiał. Możesz zmieniać tarcze, klocki i pancerze na bezkompresyjne, a i tak nie zbliższysz się siłą hamowania i komfortem nawet do podstawowej hydraulucznej Tiagry. Dodatkowo te hamulce są bardzo czułe na prowadzenie pancerzy. Jakikolwiek ostrzejszy łuk (a nie daj Boże zintegrowany kokpit) i działają jeszcze gorzej.
-
[Przednia zębatka] w starej szosówce Crescent
przecietny.kolarz odpowiedział Procek → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
No ale w zasadzie gdzie jest problem? Odkręć jedną zębatkę i w jej miejsce wstaw podkładki tej samej grubości. Z tego co widzę to dwie są skrecone ze sobą. No chyba że duża jest zespolona z korbą, a mała do niej dokręcona. Wtedy mógłbyś odkręcić małą, zostawić dużą, a przełożenie dostosować zmieniając tylną zębatkę. -
[Pulsometr] Uszkodzony?
przecietny.kolarz odpowiedział przecietny.kolarz → na temat → Akcesoria rowerowe
Przejechałem się kilka razy z nowym pasem i wszystko wróciło do normy. Dzięki za sugestię! Pas to No Name z Allegro za 33 zł. Mimo niskiej ceny, jakość jest zaskakująco dobra. Chociaż zobaczymy po kilku miesiącach czy się nie rozpadnie
