Skocz do zawartości

przecietny.kolarz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    588
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez przecietny.kolarz

  1. Zamówiłem jakiś No Name pas z Allegro za 33 zł. Jeżeli będzie poprawa, to przynajmniej wiadomo gdzie było źródło problemu. Jeżeli nie, to bez wahania wywalam i kupuję nowy.
  2. Dzięki. Wszystko czyste w środku, więc kupię nowy pas.
  3. Cześć, Mam już od kilku lat pulsometr, a właściwie pas piersiowy Lezyne. Nie miałem z nim dotychczas problemów. Połączony jest z Garmin Edge 530. Ostatnio padła mi bateria, wymieniłem na nową i coś jest nie tak. Po pierwsze, mam wrażenie że odczyt pulsu jest dużo rzadszy, a czasami wręcz zacina się na jednej wartości. Druga sprawa to to, że odczyty pojawiają się jakby z opóźnieniem. Dwa przykłady z ostatnich kilku kilometrów: 1. Podjeżdżam pod wiadukt z prędkością 30 km/h. Puls to około 145 BPM, co już jest raczej za niską wartością. Zaczynam zjeżdżać, nie pedałuję, puls się utrzymuje na poziomie 154 BPM i tak sobie stoi. Dojeżdżam na dół, zaczynam pedałować i dopiero po kilkuset metrach puls zaczyna się zmieniać. 2. Stoję na światłach, szybko rozpędzam się do 40 km/h a odczyt pulsu to jakieś 140 BPM, dokładnie tyle ile miałem stojąc. Ogólnie te odczyty nie bardzo mają sens, tak jak napisałem powyżej. Próbowałem go odpinać od pasa, przesuwać pas na klatce piersiowej, luzować i zaciskać. Nic. Przez chwilę ma się wrażenie że wszystko wraca do normy, a potem od nowa klops i totalne głupoty. Nie jest tak że pokazuje dane zupełnie z czapy, ale nie pokazuje też danych którym można zaufać. Styki są czyste, pas przecierem co 2-3 jazdy na mokro. No i teraz pytanie kluczowe: Miał ktoś z Was podobny problem? Zastanawiam się czy próbować go jeszcze jakoś reanimować (jeżeli tak, to jak?), czy raczej to już jego ostatnie tchnienia i wrzucić go śmietnika.
  4. Właśnie rzuciło mi się w oczy, że czytałem że Sava to niemiecka firma, a tu odpisuje jakiś Jan Zdenek Nie pojmuję o co chodzi, że zdecydowali się naprawiać tę ramę. Nie ma w tym absolutnie sensu. Taki rower trzeba rozebrać, wysłać ramę do naprawy, złożyć ponownie. Jaka firma ma czas na takie rzeczy? Gdyby to jeszcze była jakaś topowa rama za grube pieniądze, ale nie coś takiego.
  5. Przecież dosłownie kilka postów wyżej autor napisał że kupił bezpośrednio od producenta.
  6. Przykra sprawa, współczuję. To co mnie zastanawia, to sam fakt naprawy ramy. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak to możliwe że bardziej opłaca im się naprawiać ramę niż wymienić ją na nową. Prawdę mówiąc, to chyba jeszcze nigdy nie słyszałem o takiej sytuacji. Jak już dostaniesz rower, ja bym bardzo dokładniej obejrzał co oni zrobili. Mam złe przeczucia.
  7. @zekker zakładając tą samą długość mostka to reach kierownicy to na ogół okolice 70mm. Nie wiem dokładnie ile mają manetki, ale trzeba liczyć około 50-70mm. Daje to 12-14cm dłuższy rower. Ramy do rowerów z barankiem są króciutkie nie bez powodu. Szosa w moim rozmiarze ma Reach około 375 mm. Reach w MTB które miałem, a był to rower raczej z wygodną pozycją to już 435 mm. Masz różnicę 60 mm na samej ramie. Nie jest to wartość którą da się zniwelować krótszym mostkiem czy innymi sztuczkami.
  8. Co kto lubi 🤷‍♂️ Ja osobiście bym nie założył, bo nie lubię tego typu ubrań ogólnie. Nie bardzo mi się podoba żeby wyglądać jak jeżdżąca reklama. Niezależnie czy mówimy o kolarstwie czy ubraniach na codzień. Moje ubrania w większości są jednolite, unikam nawet dużych widocznych logo. Ubrania Teamowe czy mistrzowskie? No cóż, jeden przejedzie obojętnie, drugi spojrzy z zaciekawieniem, a trzeci się zapluje bo tak nie wolno albo że wstyd. Zakładaj to co Tobie się podoba i olej opinię innych. Rok temu lekko przytarłem lakier na szosie i chciałem to czymś zakryć. Okazało się że łatwo dostępne są naklejki z imieniem i nazwiskiem, dość małe, 1x3 cm mniej więcej. Za kilkanaście złotych jest kilka sztuk, więc wystarczą mi na wieki wieków. Z ciekawości spojrzałem co o tym mówi internet: 1. Udawanie że jest się pro, wieś i tandeta 2. Naklejka jak naklejka, jak Ci się podoba to naklej Nakleiłem, przytarcie nie rzuca się w oczy, a jak komuś się nie podoba to jego problem. Who cares.
  9. Złap sobie prostą kierownicę którą teraz masz tak żeby wyszło to powiedzmy 400 mm. Potem się zastanów czy dodając 20 cm do przodu nadal by było wygodnie. Owszem, węższy chwyt skraca długość roweru, ale nie o tyle. Nie wiem czy jeździłeś na baranku czy nie, ale czasami zmiana mostka o 1-2cm bardzo zmienia pozycję i to jak trzymasz kierownicę (skrótowo: czy jest wygodnie czy nie). A my tutaj rozmawiamy o około 15 cm przy niewiadomej długośći ramy. Czasami są rowery bazujące na tej samej ramie w wersjach z płaską kierownicą i barankiem. Jaki byłby sens tego, że taki rower z płaską kierownicą miałby być krótszy niż ten z barankiem?
  10. Oprócz ewidentnego zabrudzenia czymś tłustym, nigdy mi nic nie skrzypiało. Miałem całkiem niezły przekrój hamulców różnego rodzaju.
  11. @zekker a jakie masz tarcze? W tanich tarczach jest to znany problem, bo klocek się ślizga zamiast ścierać. Przy tarczach Ultegra nie powinno być tego problemu.
  12. IPA jest słabym odtłuszczaczem. Od początku tak było, czy dopiero po procesie docierania? Nie masz wrażenia że na tych ostatnich dwóch metrach widelec zaczyna "wibrować"? Ja mam u siebie te same tarcze, klocki Shimano i absolutnie zero problemów. Nigdy nie robiłem też docierania, a hamują bardzo dobrze.
  13. Czemu ma być sporo wyżej, skoro geometria ramy rośnie na ogół proporcjonalnie? Tak czy inaczej, gdyby autor napisał że ma wszystkie części, to czemu nie? W najgorszym przypadku go rozłoży i straci tyle co dał za rower. No ale jak musi wszystko kupować, a same klamkomanetki nie są tanie, to mija się to według mnie totalnie z celem. Przypominam tylko, że rama to baranka musi być odpowiednio krótsza. Jeżeli autorowi pasuje aktualny rozmiar ramy, to przecież baranek i klamkomanetki dokładają całkiem sporo centymetrów do długości roweru. Autor tematu chyba się zraził niezbyt pozytywnymi komentarzami.
  14. Tylko klejenie z tej ramy nie ma sensu. Popatrz na geometrię. W najlepszym przypadku kierownica będzie na wysokości siodełka, być może wyżej. Do tego rama na 100% jest dłuższa niż ta potrzeba do roweru z barankiem. Tak jak pisałem, w efekcie pozycja będzie beznadziejna. Kierownica wysoko i daleko. Nie będzie to jździło dobrze, wyglądało też nie, sprzedać tego się nie uda, a autor będzie musiał włożyć sporo kasy żeby coś ulepić.
  15. @zekker i wszystko po to, żeby zrobić jakiegoś ulepa bo się trafiła okazja. Według mnie sensu tu nie ma ani trochę. Gdyby to jeszcze była jakaś naprawdę dobra rama, nawet retro. A to jest jakiś tani Spec, który nawet jako nowy nie wyróżniał się niczym.
  16. Sensu to nie ma ani trochę. Baranek to klamkomanetki. Jak klamkomanetki to odpowiedni napęd. Nie wiem czy znajdziesz klamkomanetki pod hamulce V-Brake. Geometria roweru jest taka, że nadal będziesz siedział jak na kanapie. Ewentualnie w zależności od tego jak długa jest rama, będziesz miał kierownicę daleko i wysoko. To że wsadzisz baranka, nie oznacza że będziesz miał gravela czy rower szosowy. Będziesz miał dziwny rower z barankiem.
  17. Przód. Strzelam że chodzi o "dziurę" w widelcu.
  18. Ekhm, gdzie jest ta wada?
  19. Cześć, Vittoria Corsa N.ext jest dostępna w rozmiarach chyba do 34c.
  20. Opony i tak by poszły do zmiany. Tak samo jak Myk Myk wymieniony na zwykłą sztycę. Amortyzatora bym nie ruszał, bo w zasadzie to on jest jednym z mocniejszych punktów tego roweru, biorąc pod uwagę że konkurencja w tej cenie na ogół oferuje RS Judy/Recon Silver. Dzięki, pomyślę jeszcze.
  21. No niestety na to też zwróciłem uwagę. Nie wiem co tam tyle waży. Koła? Sztyca? Kierownica z ołowiu?
  22. Dzięki. Łożyska maszynowe?
  23. Cześć, W CentrumRowerowe jest dostępny Focus Raven 8.8 chyba w dobrej cenie: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-focus-raven-8-8-pd48215/?v_Id=260661 Oczywistą wadą są pancerze/kable puszczone przez stery, no ale może bym jakoś to przeżył. Jaka jest Wasza opinia o tym rowerze? Napęd i hamulce są dla mnie wystarczające. Sztyca opuszczana by wyleciała, wolę normalną. FOX 34 na płaskie Mazowsze zakładam że jest dużo bardziej niż wystarczający. Zagadką dla mnie pozostają koła i to co najważniejsze, czyli rama. Ktoś ma jakieś doświadczenie z tym modelem lub bliźniaczymi Focusami? Jaki rozmiar na wzrost 172cm i przekrok 81cm? S czy M?
  24. Ok, to trochę zmienia, jednak uważam (tylko i wyłącznie moje subiektywna ocena) że nie było warto. W tej cenie masz Orbea Orca na mechanicznej 105. Pytanie też co zrobisz z tym rowerem za kilka lat jak Ci się znudzi. Szansa że ktoś to kupi jest bardzo mała. Tak czy inaczej, życzę powodzenia żeby sytuacja się wyjaśniła.
  25. @TomekGromol tak jak ktoś wspomniał, dlaczego właściwie nie kontaktowałeś się najpierw Decathlon? To oni (nawet pośrednio) są sprzedawcą. Tak swoją drogą, nie chce Cię dobijać, ale może weźmiesz to pod uwagę w przyszłości: W poprzednim wątku pisałeś że kupiłeś ten rower, bo wydawał Ci się bardzo atrakcyjny pod kątem jakość/cena. Teraz spojrzałem na specyfikację i prawdę mówiąc, jak za 10500 zł to rewelacji tam nie ma. Owszem, są obręcze karbonowe, tylko co z tego? Jaka jest ich jakość? Piasty to No Name, a opony to coś czego nie założyłbym do swojego roweru. Grupa napędowa to mechaniczna 105. O jakości ramy i widelca nie wiesz niczego, oprócz tego że są z karbonu. Reszta komponentów tak samo. Siodełko SAVA? Kto o tym słyszał? Nawet Kross w tanich rowerach montuje chociażby siodełka WTB, dostosowane do ich kolorystyki. Inni producenci wrzucają Selle Italia czy Fizik. Dla porównania: Orbea Orca na 105 Di2 za 10800 zł: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-orbea-orca-m30i-pd36859/ Kiepskie koła, ale z czasem można je zmienić. Kiepskie pod kątem wagi, bo sprzedałem koledze identyczne i katuje je w Gravelu bez problemu. Opony słabe, ale wciąż dużo lepsze niż Chiński no name. Lapierre Aircode 6.0 za 11999 zł: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-lapierre-aircode-drs-6-0-axs-pd45152/ Napęd AXS, karbonowe koła, przyzwoite opony Giant Propel za 10500 zł: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-giant-propel-advanced-2-2026-pd43262/ Mechaniczna 105, aluminiowe koła, ale masz ramę i widelec które są uznawane za totalne pewniaki na rynku. Focus Paralene 8.8 za 10200 zł: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-szosowy-focus-paralane-8-8-pd48594/ AXS, dobre koła DT Swiss. Wymieniać można jeszcze tak długo, ale nie o to chodzi. To co mam na myśli, to że wydałeś 10500 zł mając tyle innych rowerów na rynku od znanych i cenionych producentów. Gdyby ten rower kosztował powiedzmy 6k, to można ryzykować, bo na rynku nie ma alternatyw. No ale 10500 zł? Ja na Twoim miejscu zrobiłbym wszystko żeby żeby odzyskać pieniądze i kupił coś normalnego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...