-
Liczba zawartości
1 166 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez kaido2
-
Jak się nauczysz jeździć na rowerze, to wszystkie problemy przestaną istnieć. Najsłabszym ogniwem są tutaj ludzie Szosa nie jest z dykty. Te rowery, są wytrzymalsze od MTB-ków, czy graveli, bo jako typowe sztywniaki muszą znieść więcej i rzecz jasna nie tyczy to się jakiegoś paździerza szosopodobnego na bele jakich kołach z gumy.
-
Lepiej metoda powyżej A najlepiej poszukać odpowiednich CSC-ków z darmową wysyłką z Francji, czy innego punktu w EU
-
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
kaido2 odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
Inne kąty, kształty, gięcia... Wszystkie baranki też takie same, a nikt nie mówi o podróbach Ofert do wyboru do koloru, łącznie z różnym gięciem flary i długościami pod typowy chwyt na klamkach jak w szosach od 400, itd., a ceny jak za zwykłe kiery. W sumie najtańsza opcja jak ktoś chce zostawić klamki MTB -
[zakup roweru czy wymiana części] co bardziej opłacalne
kaido2 odpowiedział BarneyChop → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Wrzuć tam korbę trekingową 48/38/28 i po temacie. -
Wygoda zależy od ramy, widła, kiery, siodła sztycy, laczków ciśnienia w tych laczkach. Rama mo0oże byś alus pod warunem, że reszta wymienionego jest ok. jeżeli jesteś lekki piowiedzmy w okolicach 75 kg to w takich 700x23c możesz mieć 5 bar i nie dobijesz Jak jesteś obcykane w te kloce( MTB) to na szosie z tak wąskim laciem pociśniesz po premiumach szutrach
-
Nie jeżdże z nim, aczkolwiek kupiłem go na wyścigi, bo 5 cali cegła irytuje Bateria w tym telefonie nie jest jakaś gówniana, jednak w przypadku" na kierownicy" wiadomo, że będzie trzymała coś tam krócej w temperaturach okołozerowych, jak w każdym urządzeniu przy takich warunkach P.S. Tak poza tematem, to ten smartfon jest tak mały , że może służyć jako breloczek do kluczy, zresztą ma ku temu nawet stosowny uchwyt
-
Servo King 9000.
-
[Rama] Rower crossowy z corner barem - co wybrać?
kaido2 odpowiedział Brukiew_Niepospolity → na temat → Rowery/ramy
Ale osprzęt szosowy nie musi kosztować milionów Alternatywą są Chiny i ichniejsze grupy . Nie cackał bym się tylko ściągnął stamtąd całą ramę, np taką Flyxii FE02 i na tym składał z corner barem, albo z barankiem. A corner bar jest mało popularny, bo po prostu ta kierownica jest droga, choć karbonowe baranki bywają droższe. Miałem z tą kierownica do czynienia i jest spoko, aczkolwiek z uwagi na dostęp dobrego i taniego chińskiego osprzętu zastanawiał bym się czy iść w cornera. Jeżeli chodzi o carbon wideł do tej amelinianej gravel ramy, to może być problem, bo obecnie widuje już same tapery. -
Andek 10, ekran 3. Działają wszystkie współczesne aplikacje. Bateria 2Ah, koszt tego na dzień dzisiejszy 160 pln. Można przeszczepić garminowskiego pada i używać normalnie w uchwycie
-
-
[Siodło] Jak zabezpieczyć pęknięcie materiału?
kaido2 odpowiedział Rumcajs997 → na temat → Sprzęt rowerowy
Nie będzie się dalej rozrywać -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
kaido2 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Nie każdy, bo szosowe nie mają Tak chodzi o podkładki, które ktoś może brać błędnie za o-ringi
-
Mnie ostatnio przy czymś podobnym wyszło tyle XD #kloc, #amor sprezynowyXD, #29x2,1,#baranekdlategotakszybkoXD Da się, ludzie RMW1200 na tym startowali i osiągali dobre czasy i lokaty.
-
@nbk, to że Tomek mówił nie oznacza, że tak było naprawdę ( no bo też co miał powiedzieć , żeby go ludzie nie zjedli na mecie) Jechałem i przejechałem MPP już 5- ty raz , tak, że wiem jakie były poprzednie edycje , a trasa z taką koncówką pojawia się już drugi raz, z tą różnicą, że dołożone było za Limanową ( zamiast Skiełka) i zamiast łagodnej Łapszanki Czarna Góra. Tylko w tamtym roku było poniżej 10 koła, bo już się chyba ludzie zbyt irytowali dokładaniem kilometrów i przewyższeń , reszta albo w tej okolicy, lub jak jedna z edycji więcej ;) A MPP jest takie samo , bo jak nie trasa, to pogoda zabija i wychodzi na jedno,- to miałem na myśli
-
Dokładnie. Ten rower kiedyś był głównie "szosowym" z przeznaczeniem pod UM, na kołach szosowych i startowych nawet 23c. Wpisany w rejestr jako szosowy + dywagacje stravy i wychodzi, że tym to jeździsz tylko wycieczki A , że pomiar mocy interesi mnie jak zeszłoroczny śnieg , to tak się to potem rysuje
-
To będzie uszosowiony gravel, który nadal nie będzie szosą. Dla mnie szosa ma być odpowiednio zwarta, sztywna i aerodynamiczna, a to jest odpowiednia rama o odpowiedniej geometrii, koła, kiera i siodło.Gravel taki nie będzie pomimo że będzie na pierwszy rzut przypominał nawet endurance, bo założenie tego roweru jest zupełnie inne, ale na zasadzie przejechać to tylko może być, tylko to nie jest to co nadal da MPP na szosie. Napęd dostosowujesz do imprezy i profilu, MPP 50/34 11-40.
-
Ja niczego nie neguję, bo wszystko jest dla ludzi, tylko po prostu pewne rzeczy zaczynają wybiegać poniżej ramy dobrego smaku I tylko tyle, ktoś chce niech sobie robi tam nawet striptiz Bez przesady , w mojej okolicy po górach spotykam wielu delikwentów z takimi setami i na szosach, gdzie wielu szosiarzy już nie pamięta że jeszcze niedawno były takie standardy Bo najwięcej się słyszy, że żarcie jak dla świń i mało, a oni płacą tyle kasiory i jaki to w ogóle jest skok na kasę XD . Dlatego już nawet takie akcje.
-
Na takie MPP mam starego Trybsona enduransiaka modyfikowanego, który jest bardziej sportowy od obecnych, jest sztywny tam gdzie ma być, są prędkości jakie mają być. Jedyny kompromis to ta geometria, bo na zjeździe jest taczka, ale po 8-miu stówach dalej łapię dolny chwyt. Na zjęździe przy ultra nie ma potrzeby łamania sekund, bo końcówa rozbija się o zupełnie co innego, więc ok . Gravel ma dłuższą baze kół, więc podjazdy już nie tak, dynamika( rozkręcanie) już nie tak, no i jest miękki w porównaniu do szosy. Druga sprawa ogumienie. Między 700x23c, a 700x28 jest już różnica. Konkretne 23, klei i jest komfortowo, i będzie szybciej o czym się wielu przekonuje. Jak chcesz jechać komfortowa wycieczkę to zmieniasz tylko koła, ale jak chcesz sobie pojechać szosowo w pełnym tego słowa znaczeniu i na prędkościach bierzesz odpowiednio przygotowaną do tematu szosę. Tak, do tych wszystkich misiów co " w niedziele kupiłem rower, a nie wiedziałem, że tu będzie takie błoto" w sumie na suchej łące
-
Trzeba zacząć od tego, że ludzie chcą komfortowo i bezstresowo pokonywać po najniższej lini oporu daną imprezę. Jak dodać do tego wygodnictwa fakt, iż gravela kupuje dziś praktycznie każdy kto poczytał o Wiśle i wstał sprzed kompa, to okazuje się, że aby impreza nie umarła to organizator na dystansie "ultra" 400, musi zrobić poziom kids, zapewnić 50 pit stopów z całym serwisem , żarciem i noclegami i dobrze jakby jeszcze czekał 5 dni po limicie i z uśmiechem wręczył medal, a ze ścianki mają być lepsze ujęcia i foty jakie miała czołówka A więc czego oczekiwać od ludzi? Zamiast jeździć to rowery wiszą, bo pada, bo na idealne szutry pojadę na następne wakacje, a u mnie się nie da , bo do najbliższego asfaltu mam 100 metrów piachu i 2 korzenie. Ileś imprez gravelowych w tym Watah jechałem na szosie, bo stwierdziłem, ze na gravela to za łatwe , a i będzie zdecydowanie szybciej A fajna noga to się robi pod stałym obciążeniem w interwale. Lekiem na to jest 52/36 11-21 przy skosie 20%
-
Problem jest innej natury Na pewnym zmęczeniu ciężko jest rowerem seryjnym wyjechać nachylenia rzędu 20% nie mówiąc o maksymalnych pod 30 i więcej Z wielu źródeł doszła mnie wiadomość, że wreszcie do Łukaszka pewne rzeczy dotarły i jest gravelowo Mam zamiar go w następnym roku odwiedzić, o ile Pętelek się na mnie nie obrazi Co do Rychlebów, to pomimo, że pod samym domem, to zawsze tamtędy na szosie, aczkolwiek zapewne lepsze jak Złote Ścieżki już pod moim samiuskim domem, a te gravelem jak najbardziej można Szosa na szosie to jest właśnie szosa. Żaden gravel nie będzie tu szosą Bo inaczej się jeździ i trenuje pod UM, a inaczej pod gonki To są dwa różne światy Po dobrym wyspaniu walczysz nastepnej. Jak wygrasz z zamulaniem i ścinaniem ,- wygrałeś. Kilka takich powtórzeń i jedziesz 48.
-
@RabbitHood, no to się akurat zgadza. Ostatnio jak jechałem zimą z chaty Szwajcarską i potem na Kisielin przez las, to było tak samo jak latem No ale zdrugiej stron Yolo z tego co wiem, to zimą nie za specjalnie jeździ, więc nie jest za różowo
-
Okres zimowy, to zajęcia z doskonalenia rytmu i techniki. Rowery w zależności od warunków i miejsca, a więc szosy, przełaje, MTB A szosowcy głównie technikę i balans, jednak lepszym wyborem jest tu przełaj i w to się głównie celuje Piszę to oczywiście z punktu widzenia prowadzenia zajęć przez kluby, a nie typowego amatora który nie jest świadom wielu rzeczy i jedzie po macoszemu
