Skocz do zawartości

pecio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 897
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pecio

  1. @spidelli nie chodzi o "gołe " wrzucanie obrazu img z mapą. To w każdym trybie do Edge zrobisz. Chodzi o jakby to w prosty sposób wytłumaczyć..... konwersję map z pliku wykonywalnego exe do obrazu img i w takiej postaci wgranie do urządzenia. Jeszcze prościej..... masz mapy zainstalowane fizycznie na komputerze w programie BC i teraz te mapy z takiej postaci są "przerabiane na "img" i wrzucane do pamięci w Edge. @AniaSa uprzedzając fakty ..... po podłączeniu Edge do kompa nie prosi o akceptację a jakim trybie ma być dostęp do niego ? Jeżeli nie to wejdź przy podłączonym do kompa Garniaku w menadżer urządzeń w Windows i pod hasłem kontrolery usb zobacz jak się wyświetla. W razie potrzeby odłącz i odinstaluj tą pozycję. Potem ponownie podłącz i wybierz odpowiedni protokół . W zegarkach masz możliwość na sztywno w urządzeniu ustawienia protokołu , w Edge muszę pogrzebać .....
  2. Bo pan z polskiego suportu gówno wie. Twój Edge komunikuje się z komputerem w trybie MTP. Twój Oregon w trybie pamięci masowej USB i dla tego "gada" ze starym BC. Trzeba przy podłączaniu Edge do kompa wymusić tryb pamięci USB. Podłącz Garmina do kompa bez odpalania żadnych programów . System powinien się zapytać w jakim trybie chcesz uzyskać dostęp. Odfajkuj jako pamięć masowa USB. Odpal BC i spróbuj czy działa transfer. Mój 1040 bez problemu gada z leciwym niewspieranym BC. Teraz zwróciłem uwagę właśnie na sposób komunikacji. Wszystkie nowe Garminy rowerowe i większość zegarków gada po MTP. A do komunikacji z BC powinny po staremu czyli jak pisałem wyżej. Pisałaś ,że masz windę 10. Jak coś to jutro lapka odpalę bo na nim się jeszcze uchowała 10 i jak nie dasz rady sama to poprowadzę za rączkę.
  3. Dziwne ,że Oregona ogarnia a są kłopoty z Edge.
  4. @AniaSa a jak wgrywasz mapy przez BC to odznaczasz w opcjach odpowiednie sety mapowe? Bo przy wgrywaniu w BC wyskakują te mapy co masz w Garminie plus te co masz na kompie .
  5. W Garminie jest tak , że każdą linią produktową zajmuje się inny zespół. I dlatego oprogramowanie z ręczniaków rządzi się inna logiką od tej lini rowerowej. Natomiast jak masz od samego początku "rowerówki" to w kolejnej generacji odnajdujesz się jak ryba w wodzie. Po za tym Garmin rządzi się swoimi prawami ...czasami wtopią coś ze softem ale szybko aktualizują poprawiając błędy. Po za tym trzeba być świadomym użytkownikiem, umieć to wszystko skonfigurować, wgrać odpowiednie zestawy spersonalizowanych map i zdawać sobie sprawę z ograniczeń jakie niesie technologia. Nie którzy oczekują cudów od razu po wyjęciu z pudełka. A tak się nie da. To są urządzonka gdzie kompromis goni kompromis. Bo jak pogodzić moc obliczeniową, jakość ekranu z długim czasem działania na wbudowanym zasilaniu. Cuda nie istnieją. Przy aktualizacji coś uwalą to wiem , że jest błąd. Nie płaczę tylko robię downgrade , problem zgłaszam do suportu( tylko nie do naszego a bezpośrednio do centrali) i czekam na kolejną aktualizację. Mapy sam sobie kompiluje takie jakie mi są potrzebne. W między czasie miałem przygody z urządzonkami innych firm ale zawsze do Garmina wracałem....ach ten ekosystem. 😁
  6. Opentopo - dobre mapy co tydzień aktualizacje. Masz dodatkowo warstwice w drugim pliku, a jak interesują Ciebie szlaki itp. to nie musisz od razu całej mapy, wystarczy nakładka z interesującą zawartością. I też nie musisz mieć osobnych map do każdej dyscypliny kolarskiej. To wszystko obskoczysz włączając/ wyłączając te nakładki. Wtedy np. na szosie zwiększasz czytelność mapy. Dodatkowo w ustawieniach Garmina masz opcje wyboru szczegółowości map i jeszcze zmiany kontrastu czy dopasowania do danej aktywości przez wybór wewnętrznego " pliku .typ"
  7. Garmin nie obsługuje UNICODE dlatego te mapy z ogonkami z osmapa ( zresztą nie najlepsze mapy tam mają) nie będą się poprawnie wyświetlać jeżeli chodzi o nasze znaki. A mapy z których nie korzystasz WYŁĄCZAJ. JAK W GARMINIE MASZ ODPALONE DWIE MAPY TEGO SAMEGO REGIONU to licznik dostaje padaczki bo nie wie na których danych ma pracować. Zresztą przy uruchamianiu będzie bardziej mulił mieląc te wszystkie uruchomione mapy.
  8. Jaki masz system operacyjny na komputerze ? Którą wersją BC ? W Garminie wyłączasz mapy z których nie korzystasz. Zostawiasz włączoną fabryczną. Potem wyłącz i ponownie włącz Explorera. Tak ma ograniczenia co do ilości map podyktowane mizerną pamięcią - tylko 16 giga.
  9. @AniaSa mam BaseCampa w wersji chyba najnowszej 4.7.5 i bez problemów "wgrywa" mapy do Garmina. Tylko jest taki mały feler, w zależności od systemu operacyjnego musisz mieć wgrane stery do komunikacji Garmina (link jakby co STERY ) z kompem przez usb i po podłączeniu chwilę odczekać aż się "zamelduje"
  10. Jak docierają do mnie słuchy ,że w okolicy będzie peleton asfalciarzy pomykał , odpalam taki zestawik.......... ............na tych na elektrykach to samo.....🤣
  11. Żywicą tą dziurkę zapraw i śmigaj.
  12. Z tą białą owijką faktycznie wygląda jak rogaty muflon 😁
  13. @akkwlsk moja małżonka wykazała się wybitną inteligencją 😁 ....... zdała sobie sprawę ,że to nie ta "liga" i bujam się swobodnie gdzie chcę i z kim chcę. Za to w ekwiwalencie buja się w swoim towarzystwie na spiningu. Wilk syty i baran cały......
  14. @girek właśnie mój szpej zrodził się z marzeń i ewolucji wielowiekowej 😉 pasji do eksploracji. Złożyłem TO COŚ na ramie MTB. Sztywny widelec, "gravelowe" oponki , do bólu prosta i łatwa w serwisie konstrukcja. Dla mnie o wiele bardziej wygodna i praktyczna na mega trasach w porównaniu do klasycznej szosy a'la gravel. Dokładnie skrojony rower pod moje oczekiwania. I najlepsze w tym wszystkim jest to ( taka wisienka na torcie) ,że w ciągu godziny mogę go przekonwertować na górskiego pomykacza. Choć jak się okazuje nie muszę tego czynić bo doskonale sobie radzi w okazjonalnym wyrypie.
  15. Tak jest taka możliwość. W connect masz takie dane, ładnie rozbite na to ile w ciągu tygodnia robisz, miesiąca , roku...Masz ile całkowity dystans wynosi dla danego roweru, możesz zerować, cudować , co tylko chcesz.
  16. Miałem kiedyś taki sam problem. Winny okazał się kabel. Ja mam dwa " energetyczne banki" jeden sam sobie zrobiłem z ogniw starego laptopa, drugi mam Samsunga. Generalnie teraz elektronika " negocjuje" parametry ładowania z zasilaniem. Może być tak ,że telefon chce wyrwać max z powerbanka i jeżeli ma zabezpieczenia to po przekroczeniu któregoś parametru odcina.
  17. @spidelli zgadza się. Do jazd koło komina może być nawalone "żelu" ale na długie dystanse raczej to twardsze. Nie powoduje odparzeń a jak jest dobrze dobrane to i jazda na takim jest o wiele przyjemniejsza. 😉😁
  18. Cały problem tkwi w konstrukcji siodełka i odpowiednim doborze pod rozstaw kości. To ,że się wrzyna w przedziałek i powoduje takie dolegliwości zobrazowałem na ilustracjach poniżej. W tym na górze zamiast wspierać się na kościach cały ucisk idzie w "przedziałek". Pora zmienić siodełko skoro takie dolegliwości się pojawiają. Obczaj któregoś Ergona, Sqlaba. One są płaskie od tyłu jak deska i nic w nich nie powoduje takich sensacji. Ważne też jest przejście tyłu w nos aby nie za szerokie było.
  19. Tym wycięciem pod klucz na zewnątrz.
  20. Dzisiaj się okazało , że nawet do tego się nie nadaje. Na zestaw dwóch map jedną wrzuciło do Edka z błędami. OJ GARMIN, GARMIN !!!
  21. @spidelli kwestia jak często serwisy aktualizują i na jakich "warstwach" pracują. Właśnie pod "wpływem " 😉 zapuściłem kompa z kompilacją co by w Edku aktualnie było .Tatrów nikt w nocy nie przeniósł 😁....ale jakby co.
  22. @Artek610 wyłącz sygnały dźwiękowe na obu . Ustaw tylko wibracje na forku.
  23. @spidelliBaseCamp to jest jedna wielka porażka Garmina. Jedynie do czego można go używać to do transferu map na Edge i do niczego więcej. A do rysowania "krech" są lepsze lub porównywalne do Koomota apki. Niestety wszystkie dobre są płatne.
  24. Do wszystkich przekonanych o cudownych właściwościach "navi" typu Koomot, Mapy.cz, Locus , Garmin i dosłownie wszystkich na świecie wliczając "wujka gugla". Na jakich danych mapowych one operują , albo inaczej co jest wspólnym mianownikiem tych wyżej wymienionych ? Ano to ,że korzystają z danych OSM. Jedne mają bardziej aktualne inne mniej ale wszystkie , dosłownie wszystkie jadą na ich danych mapowych. Jeżeli jakaś 'linia" jest niewłaściwie zdefiniowana w tychże danych to żaden algorytm nie wytyczy w oparciu o to poprawnej trasy. Teraz wracając do istoty samych urządzeń - Koomot kontra Garmin. Ta niemiecka nawigacja jeżeli chodzi o same algorytmy wytyczania trasy nie dorasta do pięt Garminowi. Garniak także rozwala Koomota jeżeli chodzi o sam sposób prowadzenia. Czy Koomot oferuje podgląd podjazdu w czasie rzeczywistym . Czy Koomot oferuje znaczniki wszystkich alternatywnych podjazdów i ewentualną strategię omijania tych stromych. Czy informuje o niebezpiecznych manewrach na trasie ? Czy Koomot oferuje strategię pokonania danej trasy tak aby w oparciu o wyuczoną wydolność naszego organizmu dopasować jak najefektywniejszy przejazd ? Czy w Koomocie mam wpływ na to co wyświetla mi nawigacja , na styl prezentowanych "obrazów mapowych" ? NIE. W Garminie TAK. Czy mam wpływ na dane około mapowe tzn, dane teleadresowe, poi, dem ? W Koomocie - NIE. W Garminie -TAK. Czy na telefonie z powerbankiem z non stop włączonym ekranem przejadę cały miesiąc bez ładowania w porównaniu do np. Czy Edge 1040 Solar ? Co ma większe szanse na przeżycie dachowania .... Edge w gumowym kondoniku w dedykowanym uchwycie czy telefon ? Co jest lepszym rozwiązaniem jeżeli jestem "ambitnym amatorem" trenującym... Koomot czy Garmin/Wahoo ze swoim ekosystemem i wsparciem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...