Skocz do zawartości

Greg1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 081
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Greg1

  1. A u mnie będzie koń wersja commutera z 1x7 na 2x7 - czyli odwrotnie niż u kolegi @Sobek82 😁 Jeszcze zostało dokupić suport i korbę 2x ale nie mogę się zdecydować czy 50-34T czy 46-34T czy może 46-30T. Ale gór nie będę jeździł tym rowerem więc chyba wpadnie 50-34T
  2. O tak, miałem tak ostatnio jak jechałem do pracy - mimo zamontowanych błotników w moim commuterze. Jak pisałem wcześniej w commuterze mam błotniki (mimo, że jest to niby-szosa/niby-gravel) a w mtb i fitnesie nie mam - bo zimą raczej nie jeżdże fitnessem tylko mtb a w mtb montowanie błotników mija sie z celem (może poza małymi mud saverami) jak już pisali poprzednicy i po powrocie z lasu po prostu rower pod szlauf a ciuchy do pralki. Mtb służy mi tylko wyłącznie do zabawy i wyżywania się w terenie, nie jeżdże nim po mieście ani nie dojeżdżam do pracy, po bułki, itp. I na pewno nikt mnie nie przekona do błotników w mtb. W commuterze też je montuję tylko na jesień i zimę
  3. No właśnie - Niemiec zarabiający 3 tys. EUR płaci za litr benzyny 1,6 EUR a Polak zarabiający 3 tys. zł płaci za litr benzyny 6,5 zł. Chociaż to chyba zły przykład bo w DE 3 tys. EUR to dość wysokie zarobki a w PL 3 tys. zł to bardzo niskie
  4. Zobacz sobie też ofertę Cube SL Road - sam producent określa je jako gravele z prostą kierownicą. W zależności od modelu jest tam napęd 2x8 Claris w podstawowym modelu SL Road, poprzez 2x10 GRX 400 w modelu SL Road Pro, 2x11 GRX 800 w modelu SL Road Race i karbonowym SL Road C:62 SLT do 2x11 Ultegra w modelu SL Road SL. Prześwit na opony, jak przystało na gravela też jest dość duży i już w konfiguracji fabrycznej są wypuszczane na oponach 40-622 Schwalbe Little Big Ben lub G-One. Ten Sirrus bodajże jest chyba na oponach 30c i nie wiadomo czy szersze tam wejdą a więc jest to bardziej fitness, czyli szosa z prostą kierownicą niż gravel z prostą kierownicą
  5. Bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić reklamy o takiej treści na przystanku w naszym pięknym kraju nad Wisłą 🤔
  6. Teraz to nie błoto z wiaderka tylko błoto w sprayu się kupuje coby jeep wyglądał jakby prosto z offroadu wrócił . W mtb ht nie mam błotników i czasami z lasu wracam prawie jak na zdjęciu kolegi @kazafaza - po powrocie spłukuję błoto szlaufem ogrodowym, przecieram i smaruję łańcuch (co zajmuje góra 10-15 min) i jest o.k. W commuterze założyłem błotniki na jesień i zimę ale tylko dlatego, żeby w pracy nie siedzieć z mokrymi majtami
  7. Generalnie do mniej więcej zera nie używam żadnych kominiarek ani kominów a w granicach zera, czy lekko poniżej ewentualnie buffa, który i tak mam na szyi. Na szczęście nie mam problemu z zatokami. Nie używam, bo tak jak napisał kolega @tobo pod wszelkiego typu wiatroszczelnymi kominiarkami czy buffami robi sie parówa, pod zwykłymi zresztą też. A jeszcze wilgoć z oddechu się na nich osadza od środka i są mokre, zimne i mało komfortowe
  8. Mam wiatrówkę dla biegaczy - niestety te dla rowerzystów są przeważnie za wąskie w barkach dla mnie a jak wezmę większy rozmiar to w pasie za szerokie. Chociaż ostatnio mierzyłem wiatrówkę Crafta i była o.k. bo ma takie specjalne wstawki na plecach, przy rękawach, które się rozszerzają i nie ciągnie w plecach: https://fitanu.com/pl/sporty/kolarstwo/odziez-rowerowa/kurtki-rowerowe/meska-kurtka-essence-light-wind-jkt-m-1908813-999000-craft Niestety nie jest w kontrastowym kolorze. Ja na mtb nie używam grubszych kurtek, stosuję 3 warstwy: termoaktywny baselayer z długim rękawem, jakaś bluza (rowerowa lub do biegania) lub cieniutki polar (w zależności od temperatury) jako druga warstwa i cienka wiatrówka jako trzecia warstwa. I tak ogarniam do zera stopni Celsjusza a nawet lekko poniżej
  9. Bo Czarne Serce w środku lasu
  10. W Niemczech bardzo często widuję retro szosy z uwspółcześnionymi klamkomanetkami - wtedy te mejsca na ramie sa tylko przelotkami. Akurat nie ma zdjęcia od przodu jak to wygląda (zrobię przy okazji) ale na załączonym zdjęciu (od tyłu) widać co nieco:
  11. Bo gdzieś na niemieckiej prowincji, przy samotnej farmie pośrodku niczego, stoi sobie taka budka z automatem do sprzedaży mięsa, jajek, ziemniaków i innych wytworów miejscowego farmera
  12. Też jestem zwolennikiem tego typu warstw: jakiś termoaktywny base layer na długi rękaw jako pierwsza warstwa, jakiś ocieplacz typu cienki polarek albo cienka bluza narciarska czy do biegania jako druga warstwa i cienka wiatrówka jako trzecia warstwa. Jak jest cieplej to zamiast polarka czy czegoś w tym stylu zakładam koszulkę rowerową
  13. Tylko chrust, jak Prezes przykazał . A tak na poważnie, idę ostatnio z psem na wieczorny spacer, godzina 22:20, miejsce z lekka odludne bo peryferie miasta przy lesie, a tu z naprzeciwka wychodzi młody gościu około 20-tki z siekierą w ręce. Trochę sie przeraziłem, minąłem go z duszą na ramieniu i gazem w ręku, patrzę gdzie gościu idzie a on skręcił do lasu. Widziałem go jeszcze ze dwa razy z tą siekierą idącego do lasu aż raz poszedłem później z psem bo około 23:00 i widzę, że ktoś z latarką przez las się przedziera, patrzę a to ten gościu od siekiery z dwoma reklamówkami drewna (i siekirą oczywiście) wychodzi z lasu - widać wziął se do serca rady miłościwie nam panujących
  14. I jeszcze przy bocznym wietrze 🤣
  15. Dzisiaj mi się wyświetliło jako reklama jak odpaliłem kompa: https://www.globetrotter.de/wide-path-camper-fahrradanhaenger-bicycle-camper-white-1247949/?utm_source=criteo_de&utm_medium=display&utm_campaign=325485&utm_content=353244&utm_keyword=11268015&utm_id=PTID13002409 Jestem zachwycony wyższy poziom turystyki rowerowej - nocowanie na bogato a nie pod jakimś tarpem w krzakach . Tylko weź uciągnij te 90 kg - chyba tylko elektrykiem...
  16. Bo trafiłem na okienko pogodowe, że akurat nie padało 😁
  17. Ja kupiłem gaz w żelu, który teoretycznie jest nieczuły na wiatr bo leci strumieniem (i przy okazji specjalne chusteczki do przemywania oczu) głównie z powodu przygód z psami jak biegam w lesie ale przeważnie jest tak, że jak biegnę czy jadę rowerem i widzę już z daleka jakieś psy to się okazuje, że jak zwykle zapomniałem go zabrać...
  18. Ma dziewczyna szczęście wielkie - taki ojciec to cud 👍👍👍
  19. Właśnie poczytałem sobie recenzje i testy Explorer 2 i wydaje się być ciekawą opcją, choć eTraks 32x też jest fajny, nie stricte rowerowy ale też obskoczyłby wędrówki po górach
  20. Pewnie tak, ale wszystkie te dedykowane nawigacje rowerowe mają na pierwszym miejscu mocno rozbudowane "zaplecze treningowe", które do niczego nie jest mi potrzebne a nawigacja jest jakby przy okazji i z wieloma ograniczeniami i pod tym względem tylko i wyłącznie "nawigacyjnym" często te aplikacje na telefon są bardziej user friendly. Garmin Explorer miał być takim czysto nawigacyjnym urządzeniem okrojonym z tych wszystkich sportowych dodatków ale był strasznie skopany i strasznie mulił. Ciekawe jak Eksplorer 2?
  21. Zawsze używałem w trybie online ale faktycznie w tych lasach są miejsca gdzie brak zasięgu telefonii, przejścia między polskimi i niemieckimi stacjami bazowymi, a w lesie jak to w lesie może i zasięg GPS zgubić. Chociaż mogę to zrozumieć w lesie ale też mi się to zdarzało gdzieś w Niemczech na niby-szosie/niby-gravelu, normalnie po twardym, na peryferiach dużego ośrodka miejskiego, ale Niemcy generalnie mają słabą telofonię komórkową, z kiepskimi zasięgami, o jakości ich internetu mobilnego nawet nie wspominając. Wygląda na to, że trzeba będzie zmienić Xiaomi na coś innego, chociaż wcześniej miałem Redmi Note 5 i byłem generalnie zadowolony dlatego kupiłem Redmi Note 11 jak tamten padł ale ten to faktycznie sh*t w porównaniu do 5, wiele różnych rzeczy mnie w nim wkurza
  22. Próbowałem różnych apek na rower i jakoś Komoot mi najbardziej podpasował
  23. Od lat zapisywałem ślad czy to jak biegałem czy to jak jeździłem w Google Fit tylko żeby wiedzieć ile km przebiegłem/przejechałem i dalej to robię jako backup. Próbowałem chyba też Locusa, nie pamiętam czy zapisywałem ślad ale na pewno nawigacji. Spróbuję z tym blokowaniem. Dziękuję
  24. Skoro już do tablicy został wywołany Komoot, to mam pytanie - od około roku zacząłem go bardziej intensywnie wykorzystywać zarówno do planowania tras, nawigacji po nich jak i rejestrowania spontanicznych wycieczek po okolicy (szczególnie mtb). Problem polega na tym, że bardzo często aplikacja się zwiesza i przestaje nawigować lub rejestrować. Jak w nawigacji jeszcze można to w miarę szybko wyłapać - nawet jak jest w kieszeni i jadę tylko na komendy głosowe bo tych komend nagle nie ma, to rejestracja śladu już jest gorsza do wyłapania, bo często dopiero po powrocie okazuje się, że nie ma zapisu połowy trasy tylko prosta linia, jak to na screenie poniżej: Czytałem chyba wszystko w necie, ustawiłem we właściwościach aplikacji brak jakichkolwiek ograniczeń itp. Jeżdżę też często po dwóch stronach granicy i mam też ustawiony roaming bez ograniczeń dla Komoota. I nic. Dalej wywala. Już mam jakieś stracholęki i co jakiś czas zatrzymuję się i sprawdzam czy dalej działa. Może ktoś ma pojęcie o co chodzi? Mój telefon to Xiaomi Redmi Note 11 ale z europejskiej a nie polskiej edycji ,- może ma to jakieś znaczenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...