A ja już od lat przekonałem się w mtb do gripów z mikrogumy (tak zwana gąbka) - wystarczą na gołe dłonie/lekkie rękawiczki. Przy glebach to jakoś średnio wierzę w ochronne możliwości nawet casttellich.
Za bardzo naciągnięte szprychy (zresztą słabo, że nie kapslowane obręcze).
DT SWISS zawsze na propsie. Ale poszukaj coś u germańców - zawsze mają większy wybór z kołami.
https://www.bike-discount.de/
https://www.bike24.com/
Kupuje dla znajomka Marina do biedry po bułki, chcę mu jakieś porządne gumy założyć i za chiny nie mogę się dopatrzyć jaką to coś ma szerokość obręczy/prześwit i inne takie tam mało ważne sprawy...
Miał ktoś? Widział?
Radony są OK - sam mam zrobione kilkaset na 8.0 - typowy, wygodny ścieżkowiec. Można się jedynie "doczepić" na siłę to dosyć wąskie obręcze jak na dzisiejsze standardy (26mm).
To nie wina/zaleta kół ale opon.
Chrobotanie napędu da się zminimalizować - ale tak będzie się działo przy 1x przekosach. Problem jest taki, że nie będzie to miało wpływu na jakiekolwiek twoje zauważalne wyniki. Tych kilku wat po prostu nie poczujesz.
Łyżki obojętnie - liczy się, że z tworzywa a nie metalowe.
Dętka - patrzysz do jakiej szerokości opon pasują (chociaż jak będzie mniej czy więcej to problemu też nie będzie) i jaki masz wentyl w obecnej dętce. Producent nieistotny (chociaż sam kupuję konciaki).
np te: https://www.centrumrowerowe.pl/detka-continental-tour-28-all-pd9101/?v_Id=53714
Problem z prestą (tak na szybko):
"odkręcany" wentyl który luzuje się podczas zwykłego pompowania.
dzyndzel z gównolitu już nieraz mi się wygiął a nawet odłamał
mniejsza średnica tylko szybciej się zatyka utrudnia dolewanie mleka
brak kompatybilności z miliardami pompek i kompresorów na całym świecie