Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    963
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Korbę też trzeba zmienić, ja bym na początek kupił przerzutkę M6000 i spróbował zamontować jak opisałem w pierwszym poście, jak nie będzie działać to wtedy kupować i wymieniać cały napęd. Nie widzę powodów dlaczego to miałoby nie działać. W konstrukcji przerzutki są zaszyte tylko maksymalna szerokość kasety ( stare przerzutki na 6-7 rzędów nie obsłużą kaset 8 i więcej), minimalny rozmiar najmniejszej zębatki i maksymalny największej oraz szerokość łańcucha - do 9 rzędowej zmieści się 8 rzędowy łańcuch, nie wiem jak do 10 rzędowej, dlatego proponuję wymianę kółek wózka które warunkują szerokość łańcucha. Resztą steruje manetka . Jeśli ktoś uważa inaczej niech napisze jaka jest techniczna przyczyną by to nie zadziałało.
  2. Jak zmieni kasetę na 10 rz. To będzie też musiał zmienić przód, raczej nie będzie działać na tarczach 8 rzędowych. Jeśli Claris nie obsłuży to może zmienić też manetkę - czy są manetki 8 rzędowe w systemie dyna-sys? Już doczytałem - nie ma. Ale też nie znalazłem powodów dlaczego manetka z grupy bez systemu dyna- sys nie mogłaby sterować przerzutką z grupy z dyna- sys.
  3. A ja bym spróbował trzeciego wariantu. Kup przerzutkę 10 rzędową, zmień kółka na od 8 rzędów i ewentualnie śrubki jak dotychczasowe będą za krótkie i załóż do dotychczasowego napędu. Zakładam że manetka Clarisa obsłuży przerzutkę MTB - bo rozpatrujesz wersję 1, jak rozumiem bez zmiany manetki.
  4. Bo Marathon ma być trwały i odporny na przebicie a nie lekki. Opony z kolcami ogólnie lekkie nie są - producenci zakładają że raczej po śniegu nie jedzie się 30-40/h, a przy spokojnej jeździe waga nie ma takiego znaczenia.
  5. Kalkulatory rozmiarów podają różne dziwne rzeczy, najlepiej samemu się przymierzyć - bo firmy różnie podają rozmiary - jedne długość rury podsiodłowej mierzą od środka suportu, inni - dopiero od początku rury. Przy analogu to ze dwa centymetry - a w elektryku zależnie od silnika może być 5-8 cm. Najbezpieczniej przymierzyć się do jakiejś Winory lub Haibike - to ten sam producent więc rozmiary będą według tego samego systemu.
  6. 42/51 to dość miękkie przełożenie, jak nie będziesz jeździć pod Mont Ventoux to powinno wystarczyć, gorzej może być w środku 11-51 to musi mieć trochę przeskoków w stopniowaniu, ale jeśli potrafisz jeździć z różnymi kadencjami to sobie spokojnie poradzisz. A jak postanowisz uprawiać kolarstwo to i tak pewnie będziesz chciała zmienić rower.
  7. Tez tak sądzę - zrobiłem na 1 piaście ponad 50 tyś i dalej służy córce w rowerze do dojeżdżania do pracy w mieście, podejrzewam że zużycie na bieżni będzie zauważalne po 100 - 150 tys km. W tej jest niewielkie zużycie na konusach, już widziałem, dałoby się ( choć nie zamierzam) poskładać jak jest i pewnie z 10 tyś kolejne zrobić, to rower do jazdy po szosie i drogach polnych, nie do ekstremalnego walenia po bikeparkach czy singlach😀
  8. Nie wiem, jak dla mnie nie są. Jeśli chcesz jeździć po górach to silnik z większym momentem obrotowym będzie lepszy. Napęd i tak po roku czy dwóch będziesz zmieniał, zresztą ani Giant ani Rockrider nie mają lepszego. Hamulce - podobnie. Więc jeśli potrzebujesz mocny silnik z dużą baterią to w tej cenie nie znajdziesz raczej niż lepszego. Jak się okaże że największa zębatka z tyłu 36 jest za mała wymienisz cały napęd na Cues 9 rzędów - napędy 11 czy 12 rzędowe w elektrykach zużywają się zdecydowanie szybciej niż 9, a operując przerzutką i stopniem wspomagania nie odczujesz większych odległości pomiędzy zębatkami kasety. Przy tej cenie nie znajdziesz nic lepszego, trudno oczekiwać podzespołów takich jak w zwykłym rowerze w podobnej cenie.
  9. Znalazła się przyczyną pęknięcia szprychy - obręcz przy jej nyplu była pęknięta. Tak więc będę miał praktycznie nowe koło - szprychy, obręcz i bebechy piasty. Mam nadzieję że przejeżdżę kolejne kilkanaście tysięcy kilometrów.
  10. Jeśli z przodu Bosch ma normalną tarczę - 32 do 44 to powinien nie stawiać oporów wewnętrznych, jeśli małą 12 do 16 zębów to ma przekładnię wewnętrzną i daje opory. Yamaha w każdej wersji nie daje oporów.
  11. Jak na dojazd do pracy ( chyba że masz po drodze podjazdy tak ze 25% ) to będzie według mnie za dobrze - 85 Nm to na ciężkie tyranie w górach, napęd 1x12 zużyje Ci się szybko i będziesz wymieniał często kasety - a 12 rzędowe trochę kosztują. Na dojazd do pracy spokojnie wystarcza coś takiego: www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-r-raymon-tourray-e-5-0-gent-9s-m350-pd30086 Trwałość napędu będzie kilka razy większa, sinik jest wystarczająco mocny, akumulator spokojnie na jednym ładowaniu wytrzyma 100 km. Ewentualnie coś z Eco-Bike.
  12. Jedyne co mi do głowy przychodzi to ( jeśli jeszcze tego nie próbowałeś) spróbować resetu - po odłączeniu baterii powinien zgasnąć, pytanie czy nie włączy się z powrotem po ponownym podłączeniu.
  13. Obręcz jest OK, zresztą pękły przy piaście. A gdyby były jakieś błędy przy wykonaniu kół to chyba by problemy były wcześniej. Myślę że przyczyną jest zmęczenie materiału po 6-letnim użytkowaniu i sporym przebiegu.
  14. Po 19 tyś. km pękły mi dwie szprychy w tylnym kole Ponieważ podejrzewam że pęknięcie kolejnych jest kwestią czasy wymyśliłem że wymienię wszystkie - przeplotę koło i dam do wycentrowania. Mam pytanie - jakiej marki szprychy kupić by mieć dłuższy czas spokoju z pękającymi szprychami?( oczywiście wiem ze odpowiedniej długości - ale sądzę że jak wszystko może być lepsze lub gorsze, chodzi mi o to czy są jakieś sprawdzone marki produkujące szczególnie wytrzymałe szprychy.
  15. A ja wolę słabszy silnik i mniejszą pojemność - bo wtedy mogę więcej włożyć z siebie. Nie potrzebuję 300% wspomagania chyba że pod 25 % podjazd. I chyba nie tylko ja - bo od lat sprzedają się rowery z napędem Fazua czy Mahle. Nie ma jednego słusznego typu roweru czy innych rzeczy ( a już na pewno nie ma jednej słusznej ideologii) .Jak ktoś uważa za głupków wszystkich którzy mają inne potrzeby to trudno - szkoda klawiatury na dyskusję z prawdami objawionymi.
  16. Z zapowiedzi na rok 2024 ( przynajmniej w KTM, bo planują sporo modeli z napędem SX) wynika że modele te będą tańsze niż takie same z CX i większą baterią. Ale jak zwykle wiesz lepiej 😀
  17. Nie, nadal jest dedykowany CN-LG 500 do wszystkich napędów Linkglide od 9 do 11 rzędów.
  18. To jest 10 rzędowa przerzutka Deore LinkGlide, producent podaje że niekompatybilna z dotychczasowymi komponentami, wymaga kasety, manetki i łańcucha z tej grupy i w takim zestawie działa precyzyjnie - moja żona ma taki. Taki zestaw jest kilkaset gram cięższy niż dotychczasowe, ale ma być 3 x bardziej trwały - choć raczej nikt tego nie potwierdzi bo weszła w zeszłym roku. Chociaż na forum ktoś pisał że założy ją w starym zestawie i działa - w końcu w przerzutce jest " zaszyta" tylko jej pojemność, reszta zależy od manetki.
  19. Dla Twoich celów powinieneś szukać rowerów określanych jako Cross off-road albo Trekking off-road,np www.ktm-bikes.at/sx/light-e-trekking/macina-cross-sx-20
  20. W internecie można też poczytać o tym że ziemia jest płaska. Ja szukałem wiarygodnych źródeł ale ich nie znalazłem. Jak takie znasz to podaj link - chętnie się dowiem. Niestety mi się tylko udało znaleźć wypowiedzi nie poparte niczym poza "Urban legend" . Owszem znalazłem wiarygodne doniesienia o tym że przechowywanie w takich warunkach przez dłuższy czas szkodzi, ale zaznaczali że dotyczy to miesięcy, a naładowanie do 100% i rozładowanie po kilku dniach podczas jazdy nie szkodzi baterii.
  21. Oczywiście że po płaskim jeżdżę bez wspomagania - jak bym włączył to bym jeździł falując - bez wspomagania jadę ok 20/h, jak włączę Eco to po kilkudziesięciu metrach przekraczam 25/h, wspomaganie się wyłącza więc zwalniam i po chwili znowu się włącza i przyspieszam. Oczywiście wtedy jak nie ma większego wiatru - jak wieje jeżdżę że wspomaganiem Chyba mam jakaś dziwna baterię - producent podaje ze ma 400Wh, właśnie wróciłem z kółka i na 46,9 km zużyłem 10% baterii. Ani w KTM ( napęd Bosch Performance CX z baterią 750Wh) ani w LIV ( napęd Yamahy ) nie ma nic w instrukcji odnośnie tego by ładowanie powyżej 80% skracało żywotność baterii. W żadnym materiale pochodzącym od producenta rowerów czy baterii rowerowej też takiej informacji nie znalazłem. O ładowaniu do 80% piszą producenci samochodów elektrycznych - ale nie z powodu trwałości baterii a z przyczyn ekonomii jazdy - powyżej 80% naładowania baterii wyłącza się system odzyskiwania energii hamowania.. Jeśli chodzi o ilość ładowań - to rzeczywiście wpływa na żywotność baterii ale - Specialized daje gwarancje na baterię że nie zmniejszy się ładowność do 300 ładowań - więc ładując co 100 km da to 30 tyś km. A inni producenci podają że ładowność baterii spada poniżej 80% po 600-700 ładowaniach - to już daje 60 tyś km, chciałbym żeby mój silnik i moja rama tyle wytrzymała😃. Jak ciągnie silnik SX nie wiem - jak się pojawia rowery z rocznika 2024 to spróbuję. Jak będzie zupełnie nieelastyczna to na pewno jej nie kupię. Zresztą wystarczy że będzie miała inną wadę którą maja silniki boscha - metaliczne stuki przy jeździe z wyłączonym silnikiem - z tego powodu moja żona przestała jeździć na Off - ale ona jeździła tak 10% jazdy a ja jeżdżę 50-60% trasy - więc mi to by przeszkadzało. Nie jest to wada tego egzemplarza a konstrukcji - pisali o tym dziennikarze testujący ten silnik, sam przejechałem się kilkoma egzemplarzami i wszystkie stukały. A yamaha nie stuka😀.
  22. Ja do takich celów o jakich piszesz pomyślał bym o widelcu z mniejszym skokiem - blokada ma sens jak robisz to sporadycznie, najlepiej na równym asfalcie co jest raczej rzadkością w Polsce, częściej występuje asfalt typu łata na łacie plus dziury. Ja jeżdżę po leśnych drogach trekkingiem z widelcem o skoku 63 mm i nie narzekam - ale jak go zablokuję na asfalcie to po 30 km czuję to w nadgarstkach. 120 mm miałoby sens gdybyś jeździł głównie po lesie a drogami twardymi tylko dojeżdżał do nich na krótkich odcinkach.
  23. I to zupełnie wystarczy 90% użytkowników - doliczając kilometry przejechane po płaskim z prędkością powyżej 25/h oraz na zjazdach uzyskasz co najmniej 150 - 200 km, ile osób ( pomijając niewielką część użytkowników szosówek) robi dziennie takie przebiegi. Taki napęd jest nieodpowiedni dla tych którzy używają elektryka jako windy ( jak najszybciej i jak najmniejszym wysiłkiem podjechać by cieszyć się zjazdem - oczywiście mają do tego prawo, co kto lubi), dla tych co zdejmą blokadę i jeżdżą że wspomaganiem do 45/h - jeśli nie robią tego na ścieżkach rowerowych to też ich sprawa, choć oni wyczerpią każdą baterię a także tym którzy pomylili rower że skuterem i jeżdżą bez wkładu na samej manetce.
  24. To nie jest stary Bosch - w 4 gen. Bosch proponuję równolegle dwie wersje - z i bez Smart System. Ale oba nie mają wewnętrznej przekładni.
  25. A w tym Caddy to wolicie rowery w całości czy coś musicie zdemontować? My wozimy 28 calowe trekkingi w Zafirze B ale musimy zdjąć przednie koło i opuścić maksymalnie siodełko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...