Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 264
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Jak najbardziej Winora - ten sam silnik, taka sama pojemność aku, lepsze hamulce i napęd, widelec tez RST powinien być trochę lepszy od Santoura.
  2. W naszym egzemplarzu działa to tak - przy starcie stosuje taki stan oświetlenia jaki był przy ostatnim wyłączeniu. Włącz system, wyłącz światło odpowiednim przyciskiem ( z symbolem oświetlenia) i wyłącz system. Przy ponownym włączeniu oświetlenie nie powinno się włączyć.
  3. Od 1 kwietnia będą w sprzedaży nowe modele KTM z silnikiem Bosh SX - z mniejszą baterią 400 Wh, słabszym silnikiem 55Nm ale waga w wersji aluminiowej 18 - 20 kg. Przewidywane ceny - 15 - 16 tyś. Według mnie warte rozważenia - ponieważ wozisz mniej kilogramów możesz mieć mniejsze wspomaganie. W ofercie jest też dodatkowy akumulator.
  4. Co prawda nie Cues ale też Linkglide - żona ma 10 rzędowe Deore LG , zrobiła ok 4000 i jest zadowolona - działa dość precyzyjnie. Ja też jestem zadowolony bo nie musiałem przez ten czas nic regulować - w przeciwieństwie do poprzednich napędów - jak miała Alivio 9 rzędów z manetką Altusa to ciągle narzekała na opóźnienia w zmianie biegów szczególnie do góry, potem był pełny Deore XT 9 rzędów i było lepiej choć nie idealnie. Ale może przechodząc od pierwszych grup Linkglide do masowo produkowanego Cues coś spieprzyli.
  5. Co technicznie ma rower - wiem, ale jest tez przyjęta nomenklatura. Szkoda klawiatury na taką dyskusję - ktoś kto jeździ bo musi dojechać do pracy nigdy nie zrozumie że można jeździć dla przyjemności. A swoja drogą to powinienem być dumny z tego jak przedstawiasz moją jazdę - na rowerze ok 25 kg "praktycznie bez wspomagania " facet pod 70-tkę jeździ ze średnią powyżej 20/h. Co by było jakby wsiadł na rower 10kg??
  6. Jeżdżę tak jak mi wygodnie - gdybym chciał jeździć wyłącznie na silniku ( bo do tego się sprowadza przebieg 150 km na baterii ponad 1000 Wh w płaskim terenie) to bym kupił skuter - jest bardziej stabilny niż rower, ma najczęściej lepiej dostosowane hamulce do osiągów ( szczególnie w porównaniu z hamulcami przerobionego na elektryka średnioniższej klasy roweru) Jeśli chodzi o baterię to nie interesuje mnie co pokazuje pomiar - dla mnie ważne jest to że pomimo tego że mam 6 lat więcej na 1 ładowaniu przejeżdżam podobny dystans. Jak ktoś chce by rower jeździł za niego to rzeczywiście szybciej zużyje silnik i baterię, ale jeśli chce by mu rower pomagał wtedy kiedy potrzebuje to pojeździ dość długo.
  7. Yamaha PW-ST + bateria 400. Silnik nie otwierany - jedni polecają serwisować, inni - uważając że silnik jest fabrycznie szczelny, a po otwarciu go już tak nie zabezpieczysz proponują nie otwierać . Zobaczymy ile przejeżdżę - na pewno już przekroczyłem te 10 tyś które podają jako kres silnika bez serwisu
  8. To póki co nówka, mój napęd ma 6 lat i 19 tyś, bez żadnych objawów zużycia😀.
  9. Myślę że wszystko można, ale o jakim przebiegu mówimy i iloletnim rowerze? Przy naprawdę małym rower powinien wyglądać jak nowy, oczywiście napęd mozna zmienić, ale raczej nikt nie pomaluje jak nowy - a przy użytkowaniu zawsze powstają jakieś drobne rysy. Poza tym można zajrzeć do piasty - tam też będzie widoczny większy przebieg.
  10. W zaprzyjaźnionym sklepie powiedzieli że dokręcają do oporu bo jak dokręcali zgodnie z opisem 20 Nam to co drugi klient wracał "bo chrobocze"
  11. Mam silnik PW-ST w wersji dla Gianta - tu nazywa się Sport. Nic nie robiłem przy napędzie elektrycznym, bateria nie ma zauważalnego spadku pojemności ( zużycie %na typowej , 50 kilometrowej trasie wokół domu się nie zmieniło, pewnie pomiar by pokazał ubytek paru procent) , wymieniłem ostatnio po raz drugi kasetę z łańcuchem i tyle.
  12. Jak dla mnie może być nawet na trójkąt jeśli bez luzów wytrzyma jeszcze z 10 tyś km 😃
  13. Ja póki co nic nie wymieniałem.
  14. Dla mnie to by było fatalnie - robię ostatnio po 4 tys rocznie, więc silnik by wytrzymał gwarancje + ok pół roku. Na szczęście Yamaha jest trwalsza - moja ma na razie 19 tyś a żony po 14 została sprzedana - działała bez zarzutu. Zobaczymy ile wytrzyma i ile wytrzyma żony Bosch Performance CX - na razie po roku ma 3,9 tyś.
  15. Uważam że zależy od rodzaju obręczy i rodzaju opony - ze zwykłej obręczy oponę zwijaną można gołymi rękami, drutowana wymaga czegokolwiek - nawet jak ktoś tu pisał da się kluczem od domu ale by zdjąć drutowaną oponę z obręczy tubless ready to warto mieć przynajmniej dwie łyżki i trzeba się wysilić. Wymiana dwóch zużytych opon Schwalbe Smart Sam na obręczach tubless ready zajęła mi pod dwie godziny w warunkach domowych, dobrze że mają wkładkę antyprzebiciową i nie musiałem tego robić w terenie.😀
  16. Ja używam KMC e9 EPT, na pierwszym zrobiłem ponad 8 tys, na drugim 10 tyś - pierwszy współpracował z kasetą CS-HG 200, drugi z CS-M770, teraz założyłem CS-HG 400, liczę na kolejne 10 tyś. W rowerze żony były podobne wyniki. Uważam że w e-biku największa zębatka 36 spokojnie wystarczy, odstępy pomiędzy koronkami tez są mniejszym problemem, więc 9 rz. 11-36 spokojnie może być przy tarczy z przodu trzydzieści parę. Przesada jest ciągła jazda na 11 czy 13, ale przesada w drugą stronę jest według mnie jazda na przełożeniu lżejszym niż 1 do 1.
  17. Kalkulatory rozmiarów podają różne dziwne rzeczy, najlepiej samemu się przymierzyć - bo firmy różnie podają rozmiary - jedne długość rury podsiodłowej mierzą od środka suportu, inni - dopiero od początku rury. Przy analogu to ze dwa centymetry - a w elektryku zależnie od silnika może być 5-8 cm. Najbezpieczniej przymierzyć się do jakiejś Winory lub Haibike - to ten sam producent więc rozmiary będą według tego samego systemu.
  18. Nie wiem, jak dla mnie nie są. Jeśli chcesz jeździć po górach to silnik z większym momentem obrotowym będzie lepszy. Napęd i tak po roku czy dwóch będziesz zmieniał, zresztą ani Giant ani Rockrider nie mają lepszego. Hamulce - podobnie. Więc jeśli potrzebujesz mocny silnik z dużą baterią to w tej cenie nie znajdziesz raczej niż lepszego. Jak się okaże że największa zębatka z tyłu 36 jest za mała wymienisz cały napęd na Cues 9 rzędów - napędy 11 czy 12 rzędowe w elektrykach zużywają się zdecydowanie szybciej niż 9, a operując przerzutką i stopniem wspomagania nie odczujesz większych odległości pomiędzy zębatkami kasety. Przy tej cenie nie znajdziesz nic lepszego, trudno oczekiwać podzespołów takich jak w zwykłym rowerze w podobnej cenie.
  19. Jeśli z przodu Bosch ma normalną tarczę - 32 do 44 to powinien nie stawiać oporów wewnętrznych, jeśli małą 12 do 16 zębów to ma przekładnię wewnętrzną i daje opory. Yamaha w każdej wersji nie daje oporów.
  20. Jak na dojazd do pracy ( chyba że masz po drodze podjazdy tak ze 25% ) to będzie według mnie za dobrze - 85 Nm to na ciężkie tyranie w górach, napęd 1x12 zużyje Ci się szybko i będziesz wymieniał często kasety - a 12 rzędowe trochę kosztują. Na dojazd do pracy spokojnie wystarcza coś takiego: www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-r-raymon-tourray-e-5-0-gent-9s-m350-pd30086 Trwałość napędu będzie kilka razy większa, sinik jest wystarczająco mocny, akumulator spokojnie na jednym ładowaniu wytrzyma 100 km. Ewentualnie coś z Eco-Bike.
  21. Jedyne co mi do głowy przychodzi to ( jeśli jeszcze tego nie próbowałeś) spróbować resetu - po odłączeniu baterii powinien zgasnąć, pytanie czy nie włączy się z powrotem po ponownym podłączeniu.
  22. A ja wolę słabszy silnik i mniejszą pojemność - bo wtedy mogę więcej włożyć z siebie. Nie potrzebuję 300% wspomagania chyba że pod 25 % podjazd. I chyba nie tylko ja - bo od lat sprzedają się rowery z napędem Fazua czy Mahle. Nie ma jednego słusznego typu roweru czy innych rzeczy ( a już na pewno nie ma jednej słusznej ideologii) .Jak ktoś uważa za głupków wszystkich którzy mają inne potrzeby to trudno - szkoda klawiatury na dyskusję z prawdami objawionymi.
  23. Z zapowiedzi na rok 2024 ( przynajmniej w KTM, bo planują sporo modeli z napędem SX) wynika że modele te będą tańsze niż takie same z CX i większą baterią. Ale jak zwykle wiesz lepiej 😀
  24. Nie, nadal jest dedykowany CN-LG 500 do wszystkich napędów Linkglide od 9 do 11 rzędów.
  25. To jest 10 rzędowa przerzutka Deore LinkGlide, producent podaje że niekompatybilna z dotychczasowymi komponentami, wymaga kasety, manetki i łańcucha z tej grupy i w takim zestawie działa precyzyjnie - moja żona ma taki. Taki zestaw jest kilkaset gram cięższy niż dotychczasowe, ale ma być 3 x bardziej trwały - choć raczej nikt tego nie potwierdzi bo weszła w zeszłym roku. Chociaż na forum ktoś pisał że założy ją w starym zestawie i działa - w końcu w przerzutce jest " zaszyta" tylko jej pojemność, reszta zależy od manetki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...