Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 836
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Szwagier ma tego Riverside - dużo nim nie jeździ, więc ogólnie to się trzyma. Jeździłem - w porównaniu do silników centralnych to bardzo sztuczne wrażenie - ale idzie.
  2. Hak przerzutki jest częścią ramy i musi pasować do ramy. Jak znajdziesz hak właściwy do twojej ramy, to będą do niego pasowały najróżniejsze przerzutki (właściwie wszystkie mocowane na haku). W samym doborze haka mam małe doświadczenie - pewnie wiele by dała wiedza jaka to rama (model, firma i rok).
  3. Warto się przyjżeć, jak idzie linka - może się gdzieś przycinać/załamywać.
  4. To gdzie są opory można wyczuć po rozpięciu linek. Wtedy można oddzielnie poruszać klamką, linką i ramionami.
  5. Fabryka dała Suntoura XCT, czyli wszystko będzie lepsze. Ale taki rower XC nie jest nastawiony na wygodę, zaś sportowe widelce są nie dla komfortu tylko efektywności. Przyznam, że nie ma doświadczenia z widelcami XC, ale przy dłuższych skokach lepszy nie koniecznie znaczy bardziej komfortowy, bo poprawa jest we wsparciu i reakcjach na duże uderzenia. Napisz czy się ścigasz, czy to raczej wycieczki. Koledzy doradzą lepiej jaki widelec będzie wygodniejszy. Niską masę dadzą aluminiowe górne golenie i powietrze.
  6. Jedna korekta - klamka XTR 9100 nie ma servowave i jest „zoptymalizowana do XC”. Czytaj lekka ale słaba. I Shimano wie co robi, jak pisze Documosa, te hamulce mają konkretne przeznaczenie i tylko bardzo specjalni zawodnicy muszą kombinować, choć zwykle wielkość tarczy załatwia dopasowanie do masy.
  7. Trzeba rozróżnić dwa problemy a nawet cztery Pierwszy to jaką siłę da się uzyskać z danego systemu na krótkim odcinku i przy mocnym nacisku na klamkę. To ważne dla „dużych misiów”. Po drugie, jak męczące dla dłoni jest hamowanie - ja lubię „sterować hamulcem” a nie cisnąc. Po trzecie modulacja - jaką mamy kontrolę nad punktem utraty przyczepności - Servo wave „uderza”, zwykłe klamki są bardziej liniowe. I na koniec, ale często to jest najważniejsze - jak hamulec wytrzymuje duże obciążenie w długim czasie - np. 1000m pionu na pochyleniu 20%. Odporność cieplną zapewniają duże tarcze i metaliczne klocki, gdy natomiast wrażenie siły na krótko może dawać zacisk czterotłoczkowy i klocek dość miękki. Duży chłop na równinach jeśli ma silną dłoń, to może mieć mniejsze tarcze i dwa tłoczki. W wysokich górach takie hamulce spali albo spuchną mu ręce. Znajomy narzekał na hamulce XTR - co było super w nizinnych maratonach, nie sprawdzało się na trasach w górach. Ja jestem zachwycony 8120 (200/180).
  8. Co prawda to prawda.
  9. Moja córka też jeździ do tego "parku" a i ja tam bywam. Jak nie ma się kopalni złota, to jest to miejsce na dirtówkę - mają w wypożyczalni Dartmoor - proponuję pójść z chłopakiem i niech popróbuje. Full to duży koszt skupu, utrzymania i uszkodzeń. Na neurona bym tam nie stawiał. Dirtówki Dartmoor albo NS (może być Rose, Canyon) - tak dobre na jakie stać z jednym zastrzeżeniem - jak chłopak ma z kim jeździć w góry to wtedy można myśleć o rowerze enduro bo dirtówka to na takie hopy ale nie na góry i bikeparki. A!! I musi starczyć na dobry kask (a nie zaszkodzi buzer).
  10. No nie, to nie jest tu powiedziane. Potwierdziliśmy że platformy przypinane do spd to śmieć, ale o pedałach z jednostronnym zatrzaskiem sam bym chciał posłuchać. Na razie przekładam spd i platformy, ale u mnie to nie jest częste.
  11. Ostrzegę przed platformami wpinanymi w pedały SPD (są takie - aluminiowa płytka z pinami i otworami do przykręcenia bloku) - wygląda ok, ale za łatwo się wypina z pedału, zaś wyważenie jest takie, że płytka jest zawsze w dół. Sam mam pedały Crankbrothers Mallet E - dwustronne SPD enduro, w których można rekreacyjnie jeździć bez bloków (nie są tak idealne, ale OK). Są dość duże i mają regulowane piny. W butach górskich ("pionierkach") to nawet elementy zatrzasku fajnie haczą o podeszwę Vibram. Ale buty z blokami do tego też mam typu enduro - z płaską podeszwą (więc to się dobrze wpina a jednocześnie można pewnie stać niewpiętym, bo zatrzask chowa się w dużym wycięciu obok bloku). Pedały dwustronne zatrzask/platforma zawsze traktowałem jako bolesny kompromis (nie chcę myśleć jak się wpiąć i która strona jest do góry jak startuję na stromym pojeździe). Jak kto przećwiczył takie dwustronne (np. Crankbrothers Double Shot) to będę też wdzięczny za opinię.
  12. W weekend jeździłem rowerem Transition Relay - bateria 430, cena ponad 40k. W dwie godziny podjechałem ponad 600m pionu (teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego - więc góra-dół) na średnim wspomaganiu i zgasła jedna lampka z 5 na wskaźniku baterii. To taki lżejszy rower ze słabszym silnikiem. Potem jeździłem na w tym terenie na zwykłych rowerach i wyszło mi, że bez prądu w podobnym czasie pojadę ok. 50-60% tego, co z prądem. To nie jest rower-motocykl, ale na 6-8h jazdy powinno starczyć, za to jak się wyjmie baterię, to zostaje rower enduro o zupełnie normalnej wadze 15-16kg. Idealny na jazdę w bikeparku z wyciągiem i to jest fajny trend. Wolał bym taki, niż pełnowymiarowego elektryka z dużą baterią, którego założenie na wyciąg, albo wniesienie na stromym odcinku jest ponad moje siły.
  13. Wojcio

    [zębatka] 33t

    Proszę https://endlessbikes.com/products/singlespeed-specific-chainrings/ Problem w tym, że większość zębatek 33t jest to napędów z przednią przerzutką. A większość wymiennych zębatek 1x jest narrow-wide - czyli musi mieć parzystą liczbę zębów. Więc nie musi był łatwo.
  14. Pomysł jazdy w kasku narciarskim też mnie kusi (a ma, bo jestem narciarzem), ale nie próbowałem z uwagi na dziwny wygląd. Na nartach musi być -15 i silny wiatr, bym miał ochotę na kominiarkę (kaski narciarskie są ciepłe i nieprzewiewne, choć mój ma otwierane otwory wentylacyjne). Kasku z szybą nie miałem - z obserwacji kolegów wygląda, że czasem to fajne, a czasem można bardzo zachuchać i zaparować. Sam jeżdżę albo w dużych okularach optycznych albo z wkładkami w goglach. Są gogle dopasowane do okularów (duże i z miejscem na zauszniki).
  15. Ja widzę dwa źródła problemów - udary i wymuszona pozycja. Rozciągnięcie i mięśnie szkieletowe pomagają, ale zmiękczenia kopania w d… nie można zignorować. Niby się podnosi tyłek na wybojach, ale na trudnym podjeździe trzeba walczyć o trakcję, a jak dojdzie zmęczenie, to każdego korzonka się już nie skompensuje. Jak jeszcze praca siedząca albo inne przeciążenia… W miejskim mam amortyzowaną sztycę i to też miłe, ale nie to samo co zawieszenie.
  16. Nie jestem ortopedą, nie znam twoich problemów, mi dawno temu pomogła zmiana ze sztywnego HT na fulla. Ale może pomogła yoga.
  17. Było super. Pojechałem do Trójmiasta na imprezę testową dystrybutora Ibisa i Transition (Beastie Bikes). Na zaskakująco fajnych trasach Big Foot Works przejechaliśmy 1270m podjazdu i 42km na 5 modelach rowerów. Były dwa elektryki, a reszta to fajne enduro. Zakochałem się w Ibisie Ripmo na zawieszeniu DVO, który wybierał wyboje nieprawdopodobnie gładko. Z dywanu korzeni robił dywan. Do tego zrobiłem postępy w skakaniu dropów, bo na rowerach z większym skokiem jest łatwiej. Transition tani nie jest, ale budzi zaufanie. Ibis zaś lżejszy, mniej agresywny, ale mega przyjemny. Do tego organizator zapewnił pyszne steki i inne żarcie. No super. Takie imprezy są kilka razy w roku. Trzeba troszkę zapłacić, ale dla mnie warto było jechać pociągiem z Warszawy.
  18. Wojcio

    [Rower 27,5] dla 9 latka

    Choć jestem fanem Canyon, to tu akurat nie - oni tak podają rozmiar, jakby w dół sięgał do 130 CM, ale realnie zakres XS jest tak szeroki jak S - czyli od ok 143. DO tego sprężynowy widelec i prawie 14kg - słabo. Te superiory są słodkie - czy syn ma jakieś tendencję do zjazdów, czy raczej pedałuje - to może decydować o wyborze modelu z widelcem i unikaniu kupowania na wyrost (wiem - te rowery są od 140cm, więc jest w zakresie) - bo jak jakieś zjazdy i hopki, to będzie smutek bez widelca.
  19. Ja całe lato jeździłem na MTB z SPD - dziesiątki górskich wycieczek - i nic nie bolało - przestawienie bloków zadziałało. Wróciłem do miasta, przejechałem się szybciej na miejskim rowerze ze zwykłymi pedałami i kolano boli. Oczywiście inny rower, inna geometria - coś muszę wymyślić. Ale jestem zaszokowany, bo obciążenia w górach były jednak nieporównywalnie większe.
  20. I jest jeszcze jedno zastrzeżenie- jak piwoty (osie ramion) są nienasmarowane i zardzewiałe to można sobie regulować do woli.
  21. W łożyskach sterowych (mocowanie widelca do ramy) nie powinno być luzu - ma chodzić lekko ale ez wyczuwalnego luzu. Jak regulacja nic nie daje, to wymienia się łożyska, ale nie widelec. Luzy mogą być też w goleniach widelca (wtedy naprawia się widelec albo wymienia) a oszukać może luz w hamulcach (np niedokręcona tarcza ). Idź do dobrego serwisu. Ktoś ci to rozłożył, skręcił i oddał z luzem? Wiesz jak regulować ten luz?
  22. Widelec Zoom 141 w detalu kosztuje właśnie 200-300 PLN. I nie jest najgorszym gniotem, są gorsze. Żeby mieć wyraźą różnicę potrzebny jest widelec z tłumikiem olejowym i najlepiej ze sprężyną powietrzną, np. Rockshox Paragon Gold i to kosztuje 1000. Alternatywą jest staranne utrzymanie (czyszczenie, smarowanie) tego co masz. A jak zardzewieje to za 200-300 kupisz jego brata. Możesz też rozważyć zamianę na widelec sztywny. Lekko i niezawodnie. Nie znaczy że tanio.
  23. Dokładnie. To nie kwestia ceny, ale amatora. Ale można poszukać nowych - jak się znajdą, to odjęcie tego zakupu od ceny i masz wynik. Na szybko znalazłem tylko soloair za ok 1400 i do SID Dual Air - za niecałe 300 - twój pewnie gdzieś po środku.
  24. Właśnie - 20-25 km to nie wyprawa, nie trzeba brać namiotu. Batonik w kieszeń i jazda. Rower cross albo fitness (bez amora, bagażnika, lampek, błotników) będzie fajniejszy.
  25. Nie jestem wrogiem elektryków (sam jestem elektryk (inż) ) - raczej z tych co są między "nie stać mnie" a "jeszcze daję radę". Ale przyznam, że elektryki mogą czasem być niebezpieczne, bo pozwalają wyjechać wysoko w góry osobom, które jeszcze nie są gotowe, nie nie umieją jeździć, nie mają siły np. stać na zjeździe. Moim marzeniem jest mieć środki i siły by na emeryturze kupić elektryka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...