Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Na lekkim rowerze, przy nie grubym rowerzyście (płasko, bez wiatru) utrzymanie 25km/h wymaga ok 100W. Ja mogę tak 150W z siebie dać trwale, więc na płaskim zasięg ogranicza pupa, ręce, kark i plecy ( i po Mazowszu jeżdżę bez prądu). No i oczywiście są podjazdy. A w górach 46km i bateria 430Wh pusta, bo było 2000m pionu.
  2. Rowery typu SUV wymagają garażu na poziomie gruntu . Na 25 Km dziennie bateria nie musi być wielka (chyba, że to cały czas podjazd 10%). Może taki https://www.canyon.com/pl-pl/rower-elektryczny/miejski-rower-elektryczny/citylite-on/?format=detail&pid=4215&dwvar_4215_pv_rahmenfarbe=U040_P02 (ale NIE KUPUJ bez promocji - u Canyona na pewno będzie przecena w ciągu 2 miesięcy) - nie ma widelca i jest pasek - mniej kłopotów. A jak z widelcem i większym zakresem przełożeń to https://www.canyon.com/pl-pl/rower-elektryczny/rowery-elektryczne-trekkingowe/pathlite-on/sl/pathlite-onfly-7-mid-step/4196.html?dwvar_4196_pv_rahmenfarbe=BU. Podobnie - pewnie będzie minimum 10% taniej za jakiś czas. To jest cudeńko - poniżej 18kg https://www.bike-discount.de/en/cube-kathmandu-hybrid-c-62-slx-400x-easy-entry-carbon-n-black Ogólnie taki model lżejszy - z silnikiem Bosh SX i baterią koło 400Wh. Moja małżonka ma rower z baterią 430 i w sobotę przejechała ponad 50km oraz 1200m w pionie. A przynajmniej te 20kg podniesie, na hakowy bagażnik załaduje, do pociągu wsiądzie.
  3. Regularnie widuję rowerzystów z zasłoniętymi twarzami. Proszę - może ktoś wie, skąd taka moda? Nie chodzi o maski przeciwsmogowe - to bym jeszcze rozumiał. Chodzi o zasłanianie twarzy różnymi rękawami, buffami, szalikami. Nie jest to z powodu smogu, bo na smog to nie działa. Nie z powodu zimna, bo widuję to przy plusowych temperaturach, czasem w połączeniu z szortami. Mi to nie przeszkadza, chcę tylko zrozumieć. Czy ktoś wie, jaki jest tego cel?
  4. Różnicę zrobią opony - tanio i skutecznie - nie szczyp się - dawaj najszersze, jakie wejdą w ramę. I dmuchaj rozsądnie (wg. kalkulatora Silca).
  5. Bo na Klimczoku spotkały się jesień, zima i moja żona.
  6. Postaram się to wyjaśnić po 3 udanych sezonach z tym rowerem. Istotne jest, że w tym czasie córka miała Spectrala z pełnym skokiem (160/150), a ja wcześniej miałem Gianta Trance - udany rower ścieżkowy, a od niedawna mam focusa -lekkiego elektryka 160/150- to baza odniesienia. Zmiana na 125 dodała mi siedem punktów do odwagi. Dłuższy, bardziej pochylony przód i widelec o sztywniejszej konstrukcji sprawiły, że ścianki, czy skaliste zjazdy stały się łatwiejsze. Zacząłem zjeżdżać trudniejsze traile (dla mnie to takie jak DH+, Gondola, Dębowiec, czy Zbój). Zawias jest progresywny, ale wszystko się trzyma kupy - trzęsie, podskakuje, ale jedzie pewnie. Jednak trasa, która na 125 wydaje mi się wymagająca i męcząca (np. Cygan), na rowerze ze skokiem 160/150 jest łatwa i płynna. 125 to nie jest ani trail ani enduro. W recenzjach spotkałem się z opiniami, że to rower dla dobrych riderów, którzy szukają wyzwań, bo wytrzyma tyle co endurówka, ale bardziej da w kość. Dla mnie, jeźdźca przeciętnego, to rower wycieczkowy, na którym jest łatwiej niż na ścieżkowcu w dół, ale nadal dobrze podjeżdża i jest stosunkowo lekki. Ale cały czas córka dawała rade podjechać na swoim, a jak się zamienialiśmy na rowery, to czułem jak znacznie łatwiej przejechać rock garden czy korzenie na rowerze z większym skokiem. Jak znacznie miękcej się ląduje po dropie. 125 ma bardzo silną progresję zawieszenia. Może ci pasować, ja go lubiłem, ale teraz sprzedaję.
  7. Ja ma spectrala 125 cf8 z takim foxem ze zbiorniczkiem i Focusa z foxem bez zbiorniczka. Jak się jedzie dłużej po wertepie w dół to damper robi się mocno ciepły, olej się grzeje, tłumienie spada. Jak jest zbiorniczek zewnętrzny to oleju więcej ma chłodniej. Tyle teoria. W praktyce fakt - bywa bardzo ciepły ale efekt niejest dla mnie taki wyraźny bo te rowery ogólnie maja inny charakter zawiasu i trudno porównać. Przynajmniej dla dobrego samopoczucia jak jeździsz zjazdy po kilkaset metrów pionu bez zatrzymania to lepiej mieć zbiornik. Co do samego Spectrala 125 to fajny rower ale specyficzny.
  8. A my z żoną, ubraliśmy się w ortaliony, popedałowaliśmy na Centralny i już jesteśmy w hotelu w Bielsku gotowi na górską wycieczkę. W Bielsku pokazaliśmy drogę przez miasto innemu turyście e-MTB, co miał dalej na kwaterę, bo do Szczyrku - nocą przez góry. Pozdrawiamy tego pana.
  9. Pelikana też miałem, ale on nie miał przerzutki z tyłu, a Gazela miała Favorit 6s - było 1x6 i w porównaniu do rowerów z torpedo miałem super sprzęt - mogłem nim ciągnąć huśtawkę dookoła podwórka!
  10. Ja to napęd 1x miałem już ponad 40 lat temu…. W Romecie Gazela. Potem były jakieś przednie przerzutki a obecnie znów 1x - historia kołem się toczy.
  11. Dobry napęd 1x12 pozwala zmieniać przełożenia szybko, w bardzo szerokim zakresie, pod (przynajmniej częściowym) obciążeniem i bez kombinowania, że jak przyśpieszyłem z przodu to muszę zwolnić z tyłu. Jak wyżej - problemem może być niewłaściwy do zastosowania napęd (czytaj góral na płaskim asfalcie), albo koszty eksploatacji przy dużych przebiegach. W góry nie wrócił bym do przedniej przerzutki.
  12. Powodzenia. GX jest lekarstwem na SX (i NX). Zmiana manetki i przerzutki to tanie i raczej skuteczne rozwiązanie. Zobacz, czy łańcuch nadal zdrowy, bo SX nie grzeszy trwałością.
  13. Tak, koła i suport się różnią. Ja przy 187 mam L. Dla mnie to jest bardzo dobry rozmiar, ale raczej na krawędzi i pewnie ktoś inny przy tym wzroście by wolał XL, a wyższy to już na pewno. Żona przy 173cm ma M i podobnie - też OK, ale jak weźmie mój to ma wątpliwości, czy nie wolała by L. L jest idealny w okolicy 180.
  14. Wielkość kasety jest związana z modelem przerzutki. Jak masz Apex 10s medium to 32 zęby to max. Jak nie można zmienić z tyłu, to można z przodu - córka na wyjazd gravelem na Glacensis wrzuciła tarczę 32t na korbę zamiast 42T i było super (z kasetą 11-42). Nie musisz tak ekstremalnie - może 36 starczy - jak masz korbę z direct mount to proste. Tylko łańcuch trzeba skrócić.
  15. Na szczęście niektórzy producenci (np. Maxxis) przestali podawać dolną granicę ciśnienia i podają tylko górną, albo tak jak Continental - podają ciśnienie maksymalne i zalecane - nie minimalne. Np. używane przeze mnie Terra Hardpack 50 mają zalecane 3,5 bara, co jest OK na perfekcyjny asfalt na chłopa 120kg, ale na szutrze można stracić zęby i na teren dmucham 1,7/1.5 (na mleku) i to działa fantastycznie. Zależność ciśnienia i oporów ruchu nie jest liniowa i na nierównej nawierzchni twarda opona stawia opór a do tego ma gorszą przyczepność.
  16. Współcześni gladiatorzy, niesamowite. Nadal trwa transmisja, bo kilka wypadków przedłużyło zawody. Nasz Szymon Godziek pokazał klasę, ale miał kraksę i nie pojedzie drugiego przejazdu. Jeden zawodnik w locie zgubił spodnie i leciał z gołą pupą. Jeden miał straszny wypadek i absolutnym cudem zatrzymał się przed przepaścią. Jednemu pękła rama przy lądowaniu, ale wyszedł z tego cało. Warto zobaczyć nadludzkie umiejętności zawodników. .
  17. Upss, nie zauważyłem, że chodzi o kolor. Sorki.
  18. Proszę bardzo, mam lepszego googla https://www.centrumrowerowe.pl/kaseta-shimano-acera-cs-hg41-pd16039/
  19. Mam DSX1, a żona ma DSX2. Zwykłe różnica w cenie jest niewielka, więc warto kupić dwójkę. Kaseta 12s jest gęściejsza, koła lżejsze i do tego pustą oś korby, a nie kwadrat. W obu przypadkach takie sobie są opony - to taka OEMowa wersja WTB, na drucie. Fabryczne siodełko - takie sobie. Oboje jeździmy na Continentalach Terra Hardpack na mleku (ja mam wymienione koła). Wchodzą opony nawet 2.1. Mamy przyjemność i w lesie i na szutrach i na asfalcie - tylko ciśnienie trzeba dobrać. Szeroki zakres przełożeń. Super rowery. Dziś była wycieczka 53km w zmiennych warunkach - na płaskim asfalcie pojechałem (chwilę) ponad 40, a potem była jazda przez las i też super. Mi pasuje geometria - wszystko mam tam gdzie trzeba - i siodle i na stojący. Kros ma tylko 10 biegów.
  20. To akurat nie na zimę, ale raczej trzymam się tego, co mówi https://silca.cc/en-eu/pages/pro-tire-pressure-calculator, a w górach i do górskich opon jeszcze innych wytycznych, niż ciśnień podanych na oponie. Niskie ciśnienia pomagają na miękkim i śliskim, ale doświadczenia zimowego mi brak (parę razy śnieg w górach w maju )
  21. Rozmiar nie ważny? XL albo M? Dziwne. Jakiego jesteś wzrostu? Te małe koła sprawią, że będziesz haczył korbami. Nie piszesz też o widelcu, mam nadzieję, że tego nie przekładasz. Koła 26 to już historia, elementy napędu i hamulce to części eksploatacyjne. Finansowo główną wartość to rama i zawieszenie. Jeśli rower jest w idealnej kondycji to można szukać amatora i kupić kolejny kompletny. Jeśli roweru używasz w górach to bardziej współczesny model na deore będzie lepszy niż zabytek na XTR. Zawieszenia przez ostatnie zrobiły duży postęp.
  22. Bo taką mam drogę do pracy, że dziś pojechałem, choć mogłem zdalnie. Tylko by się przejechać.
  23. Na tych obecnie wysuniętych 200mm musi się zmieścić części wysuwającą się i kołnierz, więc 170 to max i to zależnie od modelu. Drugi warunek, to aby dolna części się zmieściła w ramę. Ile z tych 400mm wejdzie jak maksymalnie opuścisz?
  24. Mam już dwa fulle, ale do lasu na Mazowszu pierwszym wyborem jest sztywny rower (chyba, że las jest miejscówką do skakania). Jak pisał @Xzc - rowery górskie są do podjazdów i zjazdów (na stojąco) i to nie jest idealna geometria na płaskie. Trek wypuścił teraz gravela fulla - może coś takiego?
  25. W dół trzeba wcisnąć, ale to „problem” tylko za pierwszym razem. Potem masz wciśnięte po zsiadaniu 😀
×
×
  • Dodaj nową pozycję...