Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 968
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Dobre pytania. Bo rower moim zdaniem okazyjny i ciekawy, ale dla amatora i nie każdemu będzie pasował. Pozycja turystyczna, lekki, sztywny - dla jednego to zalety, a dla innego wady. Ale cena super.
  2. To jest profesjonalny sprzęt do blokowania kierownicy (w serwisie, nie w transporcie) https://amazon.pl/dp/B08Y67B8M7?utm_feed=amsales&ascSubtag=24a0ab43-29cb-7bbd-1446-b23b9d0d9805, zaś alternatywą może być sznurek. Jak miałem kiedyś taki problem (terenówka i bagażnik na dachu), to podjeżdżałem do murka (ale pod ręką był taki murek, to niestety nie jest uniwersalne rozwiązanie). Kolega przez lata z powodzeniem używał takiego stołeczka jak proponowany powyżej (jest nie wyższy od Ciebie) montując na dachu SUVa (ale lekki rower, nie elektryka). Sugeruję wypracować procedurę - np. wstawienie roweru z ziemi, przypięcie tymczasowe jakąś gumą i potem porządne mocowanie z drabinki, jak już ręce wolne.
  3. 600PLN powyżej budżetu, ale wygląda fajnie. Opony fabrycznie 40 ale jest potencjał. Uważam, że brak błotników, nóżki itp. nie jest istotny przy zastosowaniu rekreacyjnym, a tylko przy użytkowym, gdy się jeździ niezależnie od pogody i do tego w nierowerowych ciuchach. Niższe Kentfieldy są dość biedne. A jak 3000 się znajdą to Muirwoods się nada - ten to już mocno terenowy.
  4. Żona ma tego Elopsa (ale damkę) a ja https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-vortrieb-modell-1-2-pd51385/?v_Id=280259. Vortrieb - 100PLN tańszy. Korba Shimano na zewnętrzych łożyskach, hamulce hydrauliczne Shimano, opony Schwalbe, błotniki niemieckie, jak w czołgu, oświetlenie markowe, przykręcane gripy, bagażnik pod sakwy, którego nie widać, a jest, przekładnia w piaście premium 8 biegów - wszystko jest w nim lepsze. Do tego rama jest dostosowana do napędu paskiem. Ale przyznam, że Elops jest ok 1kg lżejszy i robi wrażenie szybszego. Elops zmieścił opony 45c (ale trzeba było kombinować ze środkami bagażnika), zaś Vortieb na 40c się raczej kończy. Pozycja podobna. Do asfaltu, dróg dla rowerów - Vortieb. Las - ostatecznie Elops z innymi oponami, ale jak więcej terenu to ani ten, ani ten (do lasu i na szutry też mam sztywny rower, ale z oponami 50c).
  5. Ja wożę na haku. Mam specjalne uchwyty. Problemem nie jest tak karbon (choć niektórymi uchwytami można zmiażdżyć ramę), ale ogólne obijanie - kierownica o kierownicę, widelec o przerzutkę itd jeśli bagażnik ma małe odstępy a ładowanie nie będzie precyzyjne. Do tego woda. I sól - zimą nigdy bym nie wiózł na zewnątrz, chyba, że na wysypisko. Wewnątrz samochodu to trzeba dobrze kombinować jak jest więcej niż jeden rower - kocyki albo kartony. Ale oczywiście jeden zawinięty w kocyk w kombi ma lepiej niż na haku.
  6. Może to dobrze? Ja już swój sprzedałem i była to znakomita decyzja. Nie robiłem żadnych cudów z mapami czy softem, a Explore 2 denerwował mnie strasznie. Po pierwsze wyznaczanie objazdów po zboczeniu z trasy - dziwaczne, nieprzewidywalne, z przypadkami, gdy będąc kilka kilometrów od celu dostawałem objazd 90km . Po drugie wgranie nowej trasy bez przerywania zapisu treningu - zmienić na dostępną to można, ale wgrać nową - nie rozgryzłem. I najgorsze dla mnie - bezsensowny pomiar przewyższeń - nawet jak trasa była cały czas pod górę po asfalcie to i tak dostawałem wyniki kilkadziesiąt procent zawyżone. Są też zalety, ale wady przeważyły. Teraz mam Wahoo Roam (2) - znacznie lepszy moim zdaniem - szczególnie przy stosowaniu Komoot do planowania tras. Jest jedna denerwująca cecha - jak się jedzie objazdem, to na ekranie widać ścieżką objazdu, ale nie widać ścieżki właściwej trasy - ta się pojawia, dopiero jak się dojedzie. Mogę rozważyć sprzedaż tego Wahoo by zmienić na kolejną generację. Ponoć 530 nie ma tych wad Explore - nie wiem, nie sprawdzałem i nie chcę.
  7. Mi nie pękł ani karbon ani alu, tylko dwie stalowe rama (jedna z ukrytej korozji, druga raczej błąd spawacza).
  8. No właśnie - XC - widelce 32 albo 34mm to jeszcze było OK, ale przy 36 golenie są grube. Ja miałem naklejoną gumę na widelec w istotnych miejscach - brzydkie, ale działa.
  9. Ja się z Euroway (na 3 rowery) pożegnałem po zmianie rowerów. Osie boost i widelce 36mm to już zawsze się stykało. Mam Ublera. Ostatnio na Jeleniowskich ścieżkach widziałem i rozmawiałem z właścicielem Thule Epos. To jest super rozwiązanie. Drogie jak diabli, ale miejsca na rowery na szerokości (25cm) jest masa, a instalowanie super wygodne.
  10. Trail to też nie jest kategoria, gdzie stosuje się blokady sterowane z kierownicy. Masa też jest standardowa w tej kategorii (zakładam, że to cat. 4). Przy podobnym założeniu i podobnym osprzęcie przez ostatnie sezony eksploatowałem Spectrala 125 i na pewno nie brakowało mi blokad zawieszenia. Czasem może skoku zawieszenia, ale właśnie ten Lapierre ma go więcej.
  11. Kolega miał awarię ramy w innym Lapierze. Dostał wymianę na nową (nowej generacji). Alu też można uszkodzić.
  12. Hamulce MT200 są tak tanie, że fakt, serwis może nie chcieć się bawić w wymianę samych przewodów, płukanie itd. A do tego uszczelki są już wiekowe. Do tego z nowymi dostaniesz nowe klocki. Raczej nie po czasie, a po przebiegu. Sam czas, bez jazdy źle wpływa na gumę - dętki - tym bym po 18 latach nie ufał. Opony - pewnie trochę stwardniałe - jak bieżnik zdrowy i nie są popękane to można jeździć. Natomiast inne elementy - tu się liczy zużycie (no chyba, że zardzewiały) - jaki on ma przebieg od początku? Jak nie duży to nie ma powodu do wymiany przerzutek. Natomiast warto zobaczyć, jak działają linki.
  13. Bardzo trzeba, bo ludzie wysłali kasę i nie dostali rowerów. Ale wygląda, że firma jest po restrukturyzacji (wykupił ją pierwotny założyciel), realizuje zamówienia i gwarancje. Mi by jednak ręka drgnęła, jak bym miał wysłać 3000euro...
  14. Ja chwytam, mój bagażnik nie ma łapy tylko otaczający ramę pasek - podobno właśnie do karbonu. Ale np. Jeden z rowerów łapię za sztycę.
  15. Ja miałem aluminiowego Trance - kamień spod koła na zwykłej szutrówce wgiął ramę. Mam karbonowego Spectrala (125) - nie uszkodziłem ramy. Oczywiście to nic nie znaczy, ale karbonowe fulle enduro to nie papierowe super lekkie ścigacze. Rama nie gnie się w palcach. Widelec 160mm to już sporo i na Bielsko idealnie (zgadzam się z Tyfon, że na ekstremę to widelec może być solidniejszy, ale na oficjalne trasy jest cool). Różnica między Canyonem i Giantem jest inna - Giant ma realny, pomocny serwis w moim mieście. W przypadku Canyona (awaria widelca) była wysyłka do Niemiec. Nawet zdiagnozować nie było komu.
  16. I kolejne bike expo za mną. Pojechałem rowerem i to był plus. Ludzi sporo, stoisk nawet więcej niż w poprzednich latach. Prawie brak światowych firm rowerowych. Sporo luksusowych marek gravelowych i szosowych, sporo elektryków i dużo dodatków - ciuchy, kaski, prezentacje regionów turystycznych. Hity - nowy AMFLOW z nowym silnikiem i nowym Foxem na stoisku KROSS i pierwszy polski rower 32” (hardtail elektryk ekobike). Rozczarowanie - strefa testów - jak ktoś szuka turystycznego elektryka to są, ale w zakresie MTB to tak sobie (AMFLOW był, ale się ładował). kupiłem fajne rękawiczki, smar i krem do d.. Miałem świetny dzień, bo byłem z kolegami, ale bez tego nie wiem, czy był bym zadowolony.
  17. Już kilka razy zmieniałem plan wycieczki, by była z wiatrem (i powrót PKP). Tak można dość daleko i szybko dojechać jak celem jest turystyka krajoznawcza. Do pracy jeszcze wiatr mnie nie powstrzymał, a z uwagi na przewagę wiatrów zachodnich najczęściej mam do roboty pod wiatr.
  18. To jest do 170kg. https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-touring-520/_/R-p-332407?mc=8643286&c=Niebieski Wyboru dużego nie ma. W tanim rowerze jak pod Tobą amortyzowany widelec się ugnie raz i już nie wstanie. Nawet XL jest dostępne. WIększość rowerów ma limit w okolicy 130kg i to łącznie rower i rowerzysta.
  19. Cieńszej to już bym nie brał, a grubsze będą bardziej górskie. Miałem jeszcze Vittoria Terreno Zero XC 2.1 - podobna, ciut szersza, ale toczy się gorzej.
  20. Przy dobrych wiatrach to jest model 2017. Za podobne pieniądze mogę sprzedać karbonowy z 2023. Ale Ci go nie proponuję, bo rozmiar L jest za duży na Twój wzrost - z tej starej generacji to M, a z obecnych S. Posłuchaj wcześniejszych rad - weź nowy albo w używanym zostaw 2000 na serwis (jeśli stan wyjściowy jest OK). Mój rachunek jest taki - warto kupić używany, jeśli jest w aktualnej technologii, zadbany i tańszy niż połowa nowego takiego samego albo niż cały najtańszy nowy akceptowalny i to z uwzględnieniem 2k na serwis. Co do szosy - z uwagi na brak gravela u żony, wybrała się ona na wycieczkę 120km na fullu (50%/50% asfalt/teren) z oponami slick - dała radę, ale w kolejnym roku ta sama trasa na lekkim, sztywnym rowerze poszła łatwiej.
  21. A ma ktoś doświadczenia z takim "bagażnikiem" (czyli vanem) i 3 osobami/rowerami? Czy to już musi być Sprinter, czy da się ogarnąć na poziomie klasy transportera? Najlepiej ja 3 osoba by siedziała na wygodnym fotelu, a nie cisnęła z dwiema innymi na ławeczce z przodu. Pamiętam jak fajnie mi się wiozło 5 rowerów, ale przy 2 osobach. Ktoś może jeździ busem z rowerami w środku w 3 i więcej osób?
  22. Mam Continentale TerraHardpack i żona też - dość lekkie, szybkie - to opony "gravelowe". Takie bardziej trwałe i odporne (myślę o istotnej różnicy) - z różnymi wkładkami i wzmocnieniami - czyli typowo miejskie - turystyczne, to już nie będą ani takie lekkie ani szybkie. Do tej pory było jedno przebicie (ale jedziemy na mleku) na szkle. Nie wiem, jaką droższą, ale tak samo szybką masz na myśli - w pomiarach oporów te continentale mają jeden z najlepszych wyników oporów dla takiej szerokości i niezły wynik w zakresie odporności na przebicie, a do tego super cena. Jak znalazłem (Challenge Getaway Pro HTLR 45, ale na MTB to już wąska) i szybszą i odporniejszą, to cena 3x wyższa....
  23. To przy takich planach swoją propozycję wycofuję - i podpisuję się pod opinią @Galvatron zarówno w zakresie propozycji jak i tez - jak sprzedaję rower to zakładam, że musi być tańszy od nowego z uwzględnieniem budżetu na poprawki, bo choćby był w dobrym stanie, to życie napędu czy opon już będzie częściowo wykorzystane. Da się na asfalcie jechać górskim fullem - na pewno lepiej niż szosą po górskich ścieżkach ale mnie to boli - górskie opony płaczą na asfalcie, zawieszenie się nudzi, a napęd cierpi.
  24. Ja bym polecał Gianta Trance 29, bo żona ma do sprzedania, ale niestety trochę taniej niż Twój budżet. Pewnie na fajny kask i spodenki jeszcze zostanie. Za to nie skakał, bo to żona. Stan bdb. Ale napisz też trochę, co chcesz robić z tym rowerem, żebyś wybrał właściwy do zastosowania. Full nie jedno ma imię.
  25. Na Warszawę Vortrieb, ale w jakikolwiek teren to już nie bardzo. Mam i wiem co mówię. Opony są wąskie a błotniki nie pozwalają na szersze, błotniki ciężko zdjąć, bo są w nich przewody od oświetlenia i tylny podpiera bagażnik. Nawet tył jakoś nie jest super twardy, ale sztywny widelec i sztywna kierownica dają się we znaki. Ale na asfaltowych DDR to lux maszyna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...