-
Liczba zawartości
2 723 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Wojcio
-
[do 4000] 80/20 miasto/ubite ścieżki
Wojcio odpowiedział sasquie → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Na asfalcie, ścieżce rowerowej, równym szutrze i równej (w miarę) drodze leśnej, przy odpowiednio napompowanych oponach 40c nie narzekam na brak amortyzowanego widelca. Na drodze poprzecinanej korzeniami, na kamieniach i kocich łbach - narzekam, ale to raczej pupa ma gorzej i muszę stać. Mam porównanie, ponieważ jeden rower mam sztywny całkiem, a drugi jest fullem z wysokiej klasy amortyzatorami (Fox Performance Elite). Amortyzacja w mieście jest jednak bardzo przydatna do zjeżdżanie po schodach . -
[do 4000] 80/20 miasto/ubite ścieżki
Wojcio odpowiedział sasquie → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
A zobacz sobie Marina DSX 1. Bez amortyzacji, ale lżejszy, fajnie się toczy. Na miasto MTB będzie bardziej miękki (bo opony grube i widelce) ale taki DSX będzie lżej i szybciej jechał. Ale ten Focus fajny, jak pasuje i kupiony na miejscu, z serwisem, to (z zastrzeżeniem, że terenowy) czemu nie. -
[Kompaktybilność części] Reanimacja starego roweru - napęd
Wojcio odpowiedział FiFoLoZol → na temat → Napęd rowerowy
Chodzi o to, by nie wydać więcej, niż na zakup nowego roweru z tym, czego chcesz. Wspomniane koła 27,5 to poza problemem hamulców, jeszcze opony i dętki do kupienia. Różnica kaseta-wolnobieg to w okolicy 7 biegów nadal nie będzie wielka różnica jakościowa. Sugeruję rower doprowadzić do sprawności technicznej i już. Kombinacje pociągają lawinę wydatków, a ulepszenia muszą być znaczące, aby różnica była czytelna. -
[Kompaktybilność części] Reanimacja starego roweru - napęd
Wojcio odpowiedział FiFoLoZol → na temat → Napęd rowerowy
Dwie uwagi: To nie rower jest z 1992 roku ale brytyjska norma bezpieczeństwa rowerów, z którą jest zgodny. To na nalepce to właśnie pełne oznaczenie normy. Przy zmianie kół hamulce V raczej nie trafią w obręcze, są chińskie adaptery, ale ja w nie nie wierzę, to jednak hamulce. Moja rada - minimum kosztów - wolnobieg, korba jeśli konieczne, łańcuch i przerzutka. Łańcuch i tak pewnie będzie trzeba skrócić, nie szukaj na siłę identycznego. Koniecznie w starym rowerze wymień linki i pancerze, inaczej nie docenisz inwestycji w napęd. -
Inna sprawa, że nie jest tak "węższa=niższe opory toczenia". Wpływ szerokości jest bardziej czytelny na opory powietrza. Ten Hardpack 50 ma niższe opory niż np. Speed King Race Sport 32.... Obręcz masz o szerokości 20 (według katalogu), więc możesz dawać praktycznie każde opony gravelowe (np. 40c czy nawet mniej), ale z szerokością stracisz komfort i wyglądać może dziwnie (a w ekstremalnym przypadku możesz zawadzać korbami na zakrętach). Zobacz tu, https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews I wybierz co ci pasuje o małych oporach. Jak widać z szerszych modeli te Hardpacki są niezłe.
-
Może continental terra hardpack - jeszcze trochę węższe i o niskich oporach jak na cenę. Chyba, że szukasz mocnych a nie szybkich.
-
[aplikacja] mapa, pomiar prędkości do iphone
Wojcio odpowiedział Magaraszz → na temat → Akcesoria rowerowe
Mapy.cz choć tu już też jest subskrypcja na premium. Workouts - jak prawdziwy komputerek, darmo, ale to na Apple Watch. -
[Składanie roweru] Czy opłaca się/warto złożyć własny rower?
Wojcio odpowiedział Hailer → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Wpierw trafiliśmy do autoryzowanego serwisu Canyona w Saabach - mechanik popatrzył, pomacał i powiedział, że to widelec i o na miejscu nic nie zrobi. Serwis to mógł ustawić przerzutkę, albo wymienić linkę, ale amortyzatory to już producent. Potem to samo w Warszawie. Ale zadzwoniłem do suportu, przedstawiłem problem, przyszedł kurier, zabrał paczkę - nawet nie musiałem napisać adresu. Po nie całych 2 tygodniach widelec wrócił z wymienionymi goleniami. Miałem jeszcze jedną reklamację w Canyonie - nie rower, ale torebka pod ramę - rozkleiła się, wysłałem zdjęcia, przysłali szybko nową i nawet nie musiałem tej uszkodzonej odsyłać. Nie wykluczę, że na coś może być trzeba czekać. Dodam, że oba serwisy, w których byłem, nie są już serwisami Canyona -
[Składanie roweru] Czy opłaca się/warto złożyć własny rower?
Wojcio odpowiedział Hailer → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Przymierzyć - trudno, może kogoś spotkasz na szlaku. Serwisy w PL są, ale nie zrobią wszystkiego - jak trzeba wysłać to trzeba. Mieliśmy awarię widelca - na koszt Canona pojechał do serwisu RS w Polsce i wrócił naprawiony. Innych problemów nie było (na 2 lata i 2 rowery). Z ramą to każdy może mieć problem. Niewątpliwie w porównaniu (z punktu widzenia Warszawy) z Giantem, serwis jest mniej komfortowy. -
[Składanie roweru] Czy opłaca się/warto złożyć własny rower?
Wojcio odpowiedział Hailer → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Canyon Spectral (ale nie teraz, tylko jak będzie promocja, bo dostaniesz CF8 a nie 7). Propain Tyee (jest super promocja, ale na rozmiar XL).Trzeba szukać co akurat jest dostępne w dobrej cenie. -
[Składanie roweru] Czy opłaca się/warto złożyć własny rower?
Wojcio odpowiedział Hailer → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Za 16000 można kupić fajnego, gotowego fulla. Gwarancja, wszystko nowe. Jak się rozejrzysz to będzie i karbon i dobry zawias (choć raczej napęd z linką). Przy używanym pakiet napęd, serwisy, opony to już może być kilka tysięcy i na upgrady nie starczy. Składanie ma sens jak albo masz całe kosze części w domu albo straszną napinkę na coś, co w naturze nie występuje. -
Ależ takie rowery (miejskie fulle o wyprostowanej pozycji) są... ale elektryczne. Nawet w sobotę na bike expo na takim jeździłem (cena 8300 Euro) . Tak się rozwinął rynek - jak ktoś spodziewa się komfortu to elektryk jest oczywistym wyborem, szczególnie, że zawieszenie w rowerze miejskim to większa masa i mniejsza efektywność pedałowania. Powstała cała kategoria elektryków typu SUV - część z pełnym zawieszeniem, wszystkie z błotnikami, oświetleniem, bagażnikami i zrelaksowaną pozycją. Polecam rower sztywny z dobrej jakości sztycą amortyzowaną. Skomplikowane zawieszenie rowerów górskich jest po to, by zapewnić trakcję na wertepach, kontrolę na lądowaniach i możliwość pedałowania na ostrych podjazdach - komfort jest drugorzędny, a rowery o najlepszym zawieszeniu siodełka mają praktycznie dla ozdoby, bo są przeznaczone na takie trasy, na których cały czas się stoi na pedałach. W miejskim rowerze, gdy chodzi tylko o wygodę na niewielkich wertepach, amortyzowane sztyce robią robotę (i to moim zdaniem większą niż widelce, bo jak się siedzi pionowo, bez nacisku na kierownicę, to rola widelca jest mniejsza).
-
[2000-3000] Jaki rodzaj roweru powinienem kupić?
Wojcio odpowiedział Reyzzllxx → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jak wycieczki jednodniowe, to pewnie planowane przy ładnej pogodzie. Dlatego sugeruję rower typu cross, bez błotników i dynamo (które się przydadzą w dłuższych wyjazdach i dojazdach do pracy). Można szukać modelu bez amortyzatora, bo te w tanich są ciężkie i słabe, ale na ciut grubszych oponach tak 45c. Np. Taki -
Jeśli tak jak myślę masz napęd 3x7 to możesz kupić łańcuch (to nie błąd) do napędu ośmiobiegowego. Np. taki https://www.centrumrowerowe.pl/lancuch-kmc-x8-silver-pd16289/. To wersja dość luksusowa. Pytanie jaki jest powód zakupu: A) bo przez zimę zardzewiał - to można kupić tańszy 8 lub 7 biegów bo przymiar pokazuje już zużycie - to warto kupić dobry, bo znaczy że jest używany C) bo przeskakuje - poza łańcuchem zapewne do wymiany jest też wolnobieg. https://www.centrumrowerowe.pl/wolnobieg-shimano-mf-tz50-pd19735/?v_Id=129757 Łańcuch, który kupisz będzie za długi. Trzeba go skrócić specjalnym narzędziem do tej samej liczby ogniw co fabryczny. Nie masz narzędzi, potrzebny wolnobieg? Mechanik.
-
Według producenta do tego Treka wchodzi opona max 40c. To nie jest wiele. Mam Marina DSX 1 (a żona ma DSX 2). Tu wchodzi opona 2.1cala (sprawdzałem) i wtedy teren nie straszny. Fabryczna jest 45c i to jest dobra szerokość, choć fabryczna opona jest dość ciężka (nazywa WTB Riddler i ma taki bieżnik, ale to opona drutowa, której nie ma w katalogu WTB). Obecnie żona ma 50c i to jest już lux. Sam rower jest bardzo fajny. Model DSX 2 poza napędem 12s ma lżejsze koła pod opony bezdętkowe. Hamuje, skręca, lekki. Pozostaje kwestia błotników - do pracy się przydają. To nasze rowery na wycieczki nizinne. Na miasto można mieć mniej biegów, a za to błotniki i osłonę łańcucha. Żona ma też miejski rower. Ja nie i daje radę do biura (ale ja do biura raz na kilka dni).
-
[opony] Jaką oponę polecacie do crossa/gravela
Wojcio odpowiedział IvanZamorano → na temat → Koła rowerowe
Ja w piachu to jestem zadowolony z Vittoria Tereno Zero, ale w szerokości 2.1 i z ciśnienie, ok, 1.6 bara. W piachu ciśnienie i szerokość ważniejsze niż bieżnik. -
[targi] Bike Expo 2025
Wojcio odpowiedział Wojcio → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie zarejestrowałem nowości Marina, ale może jestem mało spostrzegawczy. Ten dziwak to rower konwertowany na "poziomkę". Jest na Ziemi 8 miliardów ludzi - może to ktoś kupi -
[targi] Bike Expo 2025
Wojcio odpowiedział Wojcio → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ktoś musi zapłacić - jak za dużo wezmą od wystawców, to nie będzie wystawców, a jak od widzów to nie będzie widzów. W obu przypadkach były by to ostatnie takie targi. A teraz zagadka targowa - co to jest i dlaczego takie? -
[targi] Bike Expo 2025
Wojcio odpowiedział Wojcio → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To jeszcze dolewając oliwy do ognia dodam, że tego samego dnia rano byłem w Centrum Rowerowym i tam jest więcej rowerów i gratów do zobaczenia. Ale na stadionie było trochę ciekawej egzotyki, która jest bardziej w necie niż w sklepach i dla mnie to ciekawsze niż kino. -
I kolejna wizyta na bike expo za mną. Przyznam, że przyjemna, ale też dość dziwna. Targi wydają się większe niż w ubiegłym roku. Ale znanych marek rowerowych jest mniej. Nie było np. obecnego w ubiegłym roku Canyona. Żadnych wielkich producentów typu Trek, czy Spec. Był zaś Marin, Corratec, Romet, Kross, Decathlon, zaś trochę więcej testowych na stoisku Shimano (np Orbea). Sporo ciuchów i dodatków, często w super cenach. Trochę smarów i drobiazgów. Kilka stoisk promocji regionów (w tym np. Gran Canaria) oraz firm organizujących wyjazdy. I wiele nowych marek, zarówno prezentujących potworne elektro-wynaturzenia (rowery o wyglądzie psa z wnętrznościami na wierzchu) jak i piękne rowery. W ramach testów przejechałem się na elektrykach Riese und Müller z napędem Enviolo/Bosch (przekładnia bezstopniowa w piaście ) i Pinion (silnik centralny zintegrowany z dwunastobiegową skrzynią biegów z trybem full auto). Te rowery to prawdziwe Maybachy - bezkompromisowe - ABS, czterotłoczkowe hamulce, zawieszenie FOX. Mogłem porównać eMTB "pełnotłuste" i "chude", przejechać się na fajnej szosie. Testy na płycie głównej, ale można było też wyjechać na dwór by podjechać pod górkę. Ostatecznie wróciłem z buteleczką smaru za 20 PLN. Żeby jechać ze Szczecina to nie radzę, ale jak kto ma blisko, to przy takiej pogodzi można zajrzeć (a można wydać 65PLN na coś innego - bilet + parking). Oto kilka fotek:
-
Ja do tego celu używam Crankbrothers DoubleShot 1. To pedały mające zatrzask z jednej strony. Okazuje się, że to działa, choć długo się wahałem. Wpinanie jest naturalne - czuć, która to strona bez patrzenia. W zwykłym bucie po stronie z zatrzaskiem jest gorzej niż po platformowej, ale nie tragicznie. Nie uważam tego modelu za najlepszy, ale z uwagi na długi związek z CrankBrothers i ich bloki w 2 parach butów - dla mnie super. Można się tylko obawiać, że w ciężkiej eksploatacji plastikowe piny znikną.
-
Po ostatniej wycieczce doszło do mnie, że na stare lata amortyzowana sztyca do Marina DSX się by przydała (27.2mm). Do tej pory miałem teleskopową Post Moderne w rowerze miejskim i to działało tak sobie. Kupiłem też niedawno szwagierce w prezencje sztycę BySchulz i to jest mercedes, ale waży też tyle co samochód (poszło do ciężkiego elektryka). Ale byłem pod wrażeniem komfortu. Sam pod uwagę biorę karbonową Canyon/Ergon, Cane Creek eeSilk(lub+) , podobną konstrukcję z BBB oraz podróbkę eeSilk z Ali. Te dwie ostatnie to połowa ceny pierwszych. Red Shift to już troszkę drożej i ciężej ale chętnie usłyszę opinie. Czy ktoś ma dobre/złe doświadczenia ze sztycami amortyzowanymi do ok. 400g? Nadal chodzi o dość aktywną jazdę a nie bujanie z pionowymi plecami.
-
[Wyposażenie podsiodłówki] Rekomendacje sprzętu / checklista.
Wojcio odpowiedział DominiqrLee → na temat → Akcesoria rowerowe
Te 20 PLN to muszę skopiować, bo już trafiałem na wiejskie sklepiki bez obsługi kart albo awarię terminala. -
My z żoną zaczynaliśmy (nie licząc ganiania w koło podwórka) od sakwiarstwa na rowerach typu ATB (czyli badziewnych pseudogóralach). Po kilku sezonach doszliśmy do tego, że stres na szosie (wtedy nie było w Polsce takich autostrad - ruch ciężarowy był na zwykłych szosach) nie jest niestety miły i podoba nam się bardziej w terenie. Kierowcy - froteryści - z zamiłowaniem mijali nas o włos. Zmiana rowerów na bardziej górskie i dalej w Beskidy... I tak szło rok za rokiem. W Warszawie były rowery miejskie, ale nie dla przyjemności. Asfalt to zło. Kolejne MTB, dalej fulle. Ale w ubiegłym roku kupiliśmy Mariny DSX i nowe otwarcie - trasy, ścieżkami, szutrami oraz drogami dla rowerów, ewentualnie puste, wiejskie asfalty. Powiły się dłuższe dystanse (do 120km), nowe kierunki. Inny rodzaj przyjemności. W lecie planujemy i góry i Suwalszczyznę i R10 nad morzem. Jak widać na zdjęciach - ładnie może być niezależnie od szerokości opony. O dziwo - nie mogę znaleźć żadnych zdjęć z asfaltem... Czyli lęk pozostał.
-
[Wyposażenie podsiodłówki] Rekomendacje sprzętu / checklista.
Wojcio odpowiedział DominiqrLee → na temat → Akcesoria rowerowe
To ja się przyznam - podczas jazdy mam multitoola bez skuwacza (w jednym rowerze topeak chowany w kierownicy, a w drugim Giant chowany w osi korb - ten miał skuwacz, ale się zepsuł). Do tego mam w drugim końcu kierownicy narzędzie do zatykania bezdętek. Mam też pompkę (crank brothers albo najtańszą z Decathlon). Jak jadę dalej to biorę małą podsiodłówkę w której mam 60ml mleka, 2 naboje co2, dętkę ride now i łyżki) to było grane w każdej konfiguracji. Rzecz w tym, że w razie awarii w drodze do pracy, przypnę rower i pojadę taksówką, a w powrocie zadzwonię do żony, natomiast daleko od ludzi chcę zmniejszyć szansę na 20km pchania roweru. Ten skuwacz jest rzeczywiście na rzadkie przypadki, ale był w użyciu, jego dodatkowa funkcja jest kluczyk do szprych. I jeszcze biorę dwie małe lampki, jakby się przedłużyło.
