Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 728
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. W SRAM GX pcha się kciukiem.
  2. Tu masz fajną promocję. Karbon, topowy zawias, napęd GX, lekkie koła. https://www.propain-bikes.com/en/bike-configurator/configure/460891/ Higene 2 CF Na miasto i ścieżki to już overkill, ale jak się spodoba ….. od podstawowego Chisela wszystko jest 3 klasy lepsze.
  3. Twoje ograniczenie z 1x12 to bębenek kasety. Na ten co masz kasety XT 12s nie założysz. Zmienić piastę albo całe koło albo dać kasetę od 11 zębów na zwykły bębenek np. suntour. Ale wtedy stracisz zalety HG+. Możesz wybrać mechaniczny zestaw Sram GX z kasetą 11-52, to będzie homogenicznie. Możesz też dać Cues 11s.
  4. Z tej alternatywy Deore - NX/SX zdecydowanie Shimano (choć w Shimano bieda hamulce). Ale ten rower w tej cenie to duży błąd. Poszukaj czegoś w lepszej cenie do wartości.
  5. Zaletą iPhone (świeżego) jest bardzo jasny, czytelny w ostrym słońcu ekran. Bateria też sporo może - nie na wyprawę, ale parę godzin wycieczki, to tak. Jedna wada, to wysoka cena - w przypadku wypadku szkoda (iphona nie zniszczyłem tak, ale całkiem fajny komputerek bez GPS się rozgniótł). Drugi problem to wibracje - w iPhone 13pro wożonym na kierownicy doznałem awarii stabilizacji matrycy w aparacie. To dość delikatny mechanizm. Apple ostrzega przed używaniem telefonu na dużych motocyklach w sztywnym uchwycie (z tego powodu). Myślę, że coś w tym jest. Trzecia sprawa to temperatura - w słońcu potrafi się mocno nagrzać, do przyciemnienia ekranu włącznie (czasowo). Dlatego kupiłem dedykowaną nawigację - cena 1/3 ceny iPhone, uchwyty w komplecie, bateria bez porównania... Wada - ekran znacznie mniejszy. Obecnie już z obu rowerów zdemontowałem uchwyty na telefon.
  6. Na asfalcie, ścieżce rowerowej, równym szutrze i równej (w miarę) drodze leśnej, przy odpowiednio napompowanych oponach 40c nie narzekam na brak amortyzowanego widelca. Na drodze poprzecinanej korzeniami, na kamieniach i kocich łbach - narzekam, ale to raczej pupa ma gorzej i muszę stać. Mam porównanie, ponieważ jeden rower mam sztywny całkiem, a drugi jest fullem z wysokiej klasy amortyzatorami (Fox Performance Elite). Amortyzacja w mieście jest jednak bardzo przydatna do zjeżdżanie po schodach .
  7. A zobacz sobie Marina DSX 1. Bez amortyzacji, ale lżejszy, fajnie się toczy. Na miasto MTB będzie bardziej miękki (bo opony grube i widelce) ale taki DSX będzie lżej i szybciej jechał. Ale ten Focus fajny, jak pasuje i kupiony na miejscu, z serwisem, to (z zastrzeżeniem, że terenowy) czemu nie.
  8. Chodzi o to, by nie wydać więcej, niż na zakup nowego roweru z tym, czego chcesz. Wspomniane koła 27,5 to poza problemem hamulców, jeszcze opony i dętki do kupienia. Różnica kaseta-wolnobieg to w okolicy 7 biegów nadal nie będzie wielka różnica jakościowa. Sugeruję rower doprowadzić do sprawności technicznej i już. Kombinacje pociągają lawinę wydatków, a ulepszenia muszą być znaczące, aby różnica była czytelna.
  9. Dwie uwagi: To nie rower jest z 1992 roku ale brytyjska norma bezpieczeństwa rowerów, z którą jest zgodny. To na nalepce to właśnie pełne oznaczenie normy. Przy zmianie kół hamulce V raczej nie trafią w obręcze, są chińskie adaptery, ale ja w nie nie wierzę, to jednak hamulce. Moja rada - minimum kosztów - wolnobieg, korba jeśli konieczne, łańcuch i przerzutka. Łańcuch i tak pewnie będzie trzeba skrócić, nie szukaj na siłę identycznego. Koniecznie w starym rowerze wymień linki i pancerze, inaczej nie docenisz inwestycji w napęd.
  10. Inna sprawa, że nie jest tak "węższa=niższe opory toczenia". Wpływ szerokości jest bardziej czytelny na opory powietrza. Ten Hardpack 50 ma niższe opory niż np. Speed King Race Sport 32.... Obręcz masz o szerokości 20 (według katalogu), więc możesz dawać praktycznie każde opony gravelowe (np. 40c czy nawet mniej), ale z szerokością stracisz komfort i wyglądać może dziwnie (a w ekstremalnym przypadku możesz zawadzać korbami na zakrętach). Zobacz tu, https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews I wybierz co ci pasuje o małych oporach. Jak widać z szerszych modeli te Hardpacki są niezłe.
  11. Może continental terra hardpack - jeszcze trochę węższe i o niskich oporach jak na cenę. Chyba, że szukasz mocnych a nie szybkich.
  12. Mapy.cz choć tu już też jest subskrypcja na premium. Workouts - jak prawdziwy komputerek, darmo, ale to na Apple Watch.
  13. Wpierw trafiliśmy do autoryzowanego serwisu Canyona w Saabach - mechanik popatrzył, pomacał i powiedział, że to widelec i o na miejscu nic nie zrobi. Serwis to mógł ustawić przerzutkę, albo wymienić linkę, ale amortyzatory to już producent. Potem to samo w Warszawie. Ale zadzwoniłem do suportu, przedstawiłem problem, przyszedł kurier, zabrał paczkę - nawet nie musiałem napisać adresu. Po nie całych 2 tygodniach widelec wrócił z wymienionymi goleniami. Miałem jeszcze jedną reklamację w Canyonie - nie rower, ale torebka pod ramę - rozkleiła się, wysłałem zdjęcia, przysłali szybko nową i nawet nie musiałem tej uszkodzonej odsyłać. Nie wykluczę, że na coś może być trzeba czekać. Dodam, że oba serwisy, w których byłem, nie są już serwisami Canyona
  14. Przymierzyć - trudno, może kogoś spotkasz na szlaku. Serwisy w PL są, ale nie zrobią wszystkiego - jak trzeba wysłać to trzeba. Mieliśmy awarię widelca - na koszt Canona pojechał do serwisu RS w Polsce i wrócił naprawiony. Innych problemów nie było (na 2 lata i 2 rowery). Z ramą to każdy może mieć problem. Niewątpliwie w porównaniu (z punktu widzenia Warszawy) z Giantem, serwis jest mniej komfortowy.
  15. Canyon Spectral (ale nie teraz, tylko jak będzie promocja, bo dostaniesz CF8 a nie 7). Propain Tyee (jest super promocja, ale na rozmiar XL).Trzeba szukać co akurat jest dostępne w dobrej cenie.
  16. Za 16000 można kupić fajnego, gotowego fulla. Gwarancja, wszystko nowe. Jak się rozejrzysz to będzie i karbon i dobry zawias (choć raczej napęd z linką). Przy używanym pakiet napęd, serwisy, opony to już może być kilka tysięcy i na upgrady nie starczy. Składanie ma sens jak albo masz całe kosze części w domu albo straszną napinkę na coś, co w naturze nie występuje.
  17. Ależ takie rowery (miejskie fulle o wyprostowanej pozycji) są... ale elektryczne. Nawet w sobotę na bike expo na takim jeździłem (cena 8300 Euro) . Tak się rozwinął rynek - jak ktoś spodziewa się komfortu to elektryk jest oczywistym wyborem, szczególnie, że zawieszenie w rowerze miejskim to większa masa i mniejsza efektywność pedałowania. Powstała cała kategoria elektryków typu SUV - część z pełnym zawieszeniem, wszystkie z błotnikami, oświetleniem, bagażnikami i zrelaksowaną pozycją. Polecam rower sztywny z dobrej jakości sztycą amortyzowaną. Skomplikowane zawieszenie rowerów górskich jest po to, by zapewnić trakcję na wertepach, kontrolę na lądowaniach i możliwość pedałowania na ostrych podjazdach - komfort jest drugorzędny, a rowery o najlepszym zawieszeniu siodełka mają praktycznie dla ozdoby, bo są przeznaczone na takie trasy, na których cały czas się stoi na pedałach. W miejskim rowerze, gdy chodzi tylko o wygodę na niewielkich wertepach, amortyzowane sztyce robią robotę (i to moim zdaniem większą niż widelce, bo jak się siedzi pionowo, bez nacisku na kierownicę, to rola widelca jest mniejsza).
  18. Jak wycieczki jednodniowe, to pewnie planowane przy ładnej pogodzie. Dlatego sugeruję rower typu cross, bez błotników i dynamo (które się przydadzą w dłuższych wyjazdach i dojazdach do pracy). Można szukać modelu bez amortyzatora, bo te w tanich są ciężkie i słabe, ale na ciut grubszych oponach tak 45c. Np. Taki
  19. Jeśli tak jak myślę masz napęd 3x7 to możesz kupić łańcuch (to nie błąd) do napędu ośmiobiegowego. Np. taki https://www.centrumrowerowe.pl/lancuch-kmc-x8-silver-pd16289/. To wersja dość luksusowa. Pytanie jaki jest powód zakupu: A) bo przez zimę zardzewiał - to można kupić tańszy 8 lub 7 biegów bo przymiar pokazuje już zużycie - to warto kupić dobry, bo znaczy że jest używany C) bo przeskakuje - poza łańcuchem zapewne do wymiany jest też wolnobieg. https://www.centrumrowerowe.pl/wolnobieg-shimano-mf-tz50-pd19735/?v_Id=129757 Łańcuch, który kupisz będzie za długi. Trzeba go skrócić specjalnym narzędziem do tej samej liczby ogniw co fabryczny. Nie masz narzędzi, potrzebny wolnobieg? Mechanik.
  20. Według producenta do tego Treka wchodzi opona max 40c. To nie jest wiele. Mam Marina DSX 1 (a żona ma DSX 2). Tu wchodzi opona 2.1cala (sprawdzałem) i wtedy teren nie straszny. Fabryczna jest 45c i to jest dobra szerokość, choć fabryczna opona jest dość ciężka (nazywa WTB Riddler i ma taki bieżnik, ale to opona drutowa, której nie ma w katalogu WTB). Obecnie żona ma 50c i to jest już lux. Sam rower jest bardzo fajny. Model DSX 2 poza napędem 12s ma lżejsze koła pod opony bezdętkowe. Hamuje, skręca, lekki. Pozostaje kwestia błotników - do pracy się przydają. To nasze rowery na wycieczki nizinne. Na miasto można mieć mniej biegów, a za to błotniki i osłonę łańcucha. Żona ma też miejski rower. Ja nie i daje radę do biura (ale ja do biura raz na kilka dni).
  21. Ja w piachu to jestem zadowolony z Vittoria Tereno Zero, ale w szerokości 2.1 i z ciśnienie, ok, 1.6 bara. W piachu ciśnienie i szerokość ważniejsze niż bieżnik.
  22. Nie zarejestrowałem nowości Marina, ale może jestem mało spostrzegawczy. Ten dziwak to rower konwertowany na "poziomkę". Jest na Ziemi 8 miliardów ludzi - może to ktoś kupi
  23. Ktoś musi zapłacić - jak za dużo wezmą od wystawców, to nie będzie wystawców, a jak od widzów to nie będzie widzów. W obu przypadkach były by to ostatnie takie targi. A teraz zagadka targowa - co to jest i dlaczego takie?
  24. To jeszcze dolewając oliwy do ognia dodam, że tego samego dnia rano byłem w Centrum Rowerowym i tam jest więcej rowerów i gratów do zobaczenia. Ale na stadionie było trochę ciekawej egzotyki, która jest bardziej w necie niż w sklepach i dla mnie to ciekawsze niż kino.
  25. I kolejna wizyta na bike expo za mną. Przyznam, że przyjemna, ale też dość dziwna. Targi wydają się większe niż w ubiegłym roku. Ale znanych marek rowerowych jest mniej. Nie było np. obecnego w ubiegłym roku Canyona. Żadnych wielkich producentów typu Trek, czy Spec. Był zaś Marin, Corratec, Romet, Kross, Decathlon, zaś trochę więcej testowych na stoisku Shimano (np Orbea). Sporo ciuchów i dodatków, często w super cenach. Trochę smarów i drobiazgów. Kilka stoisk promocji regionów (w tym np. Gran Canaria) oraz firm organizujących wyjazdy. I wiele nowych marek, zarówno prezentujących potworne elektro-wynaturzenia (rowery o wyglądzie psa z wnętrznościami na wierzchu) jak i piękne rowery. W ramach testów przejechałem się na elektrykach Riese und Müller z napędem Enviolo/Bosch (przekładnia bezstopniowa w piaście ) i Pinion (silnik centralny zintegrowany z dwunastobiegową skrzynią biegów z trybem full auto). Te rowery to prawdziwe Maybachy - bezkompromisowe - ABS, czterotłoczkowe hamulce, zawieszenie FOX. Mogłem porównać eMTB "pełnotłuste" i "chude", przejechać się na fajnej szosie. Testy na płycie głównej, ale można było też wyjechać na dwór by podjechać pod górkę. Ostatecznie wróciłem z buteleczką smaru za 20 PLN. Żeby jechać ze Szczecina to nie radzę, ale jak kto ma blisko, to przy takiej pogodzi można zajrzeć (a można wydać 65PLN na coś innego - bilet + parking). Oto kilka fotek:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...