Skocz do zawartości

CoolBreezeOne

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 424
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    110

Zawartość dodana przez CoolBreezeOne

  1. Tak, przyjdzie fala (o rekinie pisał już @pecio), zabierze cię ze sobą i... jak nie będziesz już panikował i się ogarniesz, to kask pozwoli ci zając pozycję utrudniającą zalanie dróg oddechowych Zawsze kask (no prawie) 😝 A w temacie czapki pod kaskiem, to zawsze się zastanawiam jak ma się "postawiony" daszek do super wentylowanych kasków z wlotami powietrza z dołu na froncie np. kaski Speca. Czapek nie używam. Na wietrzycho, zwłaszcza chłodniejsze, mam jakąś tam opaskę VanRyśka.
  2. Nie dziś, a wczoraj... namawiali i dałem się namówić. Pierwszy start w cyklu Bike Maraton. Będzie więcej startów? Oj tak
  3. Wymieniłem wczoraj płyn w hamulcach, wrzuciłem nowe metaliki, wszystko odtłuściłem i dzida dzisiaj na "trening". Dobrze, że rano na skrzyżowaniach dojazdowych do lasu ruchu nie było. Ot zapomniałem, żeby wcześniej klocuszki "rozjeździć" troszkę. Fajnie jest cisnąć na poł-hamulcu po płaskim, żeby tracza zaprzyjaźniła się z nowymi okładzinami
  4. Trochę metalu do hebli nabyłem - szykuje się kilka ściganckich wypadów w góry, a po ostatnich przygodach stwierdziłem, że większą siłą stopu nie pogardzę
  5. Bo czary mary hokus-pokus, będziecie mieli moc w korbach
  6. Bo szybki wybór złej linii = 1. dzwon w drzewko, 2. dzwon w pomnik przyrody
  7. Oj, przyznaj @Sobek82, karnął byś się z ciekawości
  8. Elephant Revival - Tool “Schism” Cover Live at the Mission Ballroom
  9. @Sobek82, nie mogłeś z tym piffkiem podjechać do kolegi?
  10. @TheJW, o ile dobrze pamiętam to gdzieś kiedyś pisałeś, że ten sealant od MO nie do końca sprostał twoim oczekiwaniom. Coś się zmieniło?
  11. centrumrowerowe.pl - duży pozytyw Szybka akcja serwisowa wymusiła szybkie zakupy jakich jeszcze nie przerabiałem. Koszyk kliknięty w sobotę, przesyłka do odbioru w poniedziałek.
  12. FOXiak leciał do serwisu. Świetna okazja, żeby zrobić porządek na kokpicie. ESIaki nie chciały same zejść, więc im lekko pomogłem nożykiem. Konsekwencją ostrego ciecia była dzisiejsza dostawa ERGONowych grubasów - od tak dla odmiany.
  13. Bo czasem podjazd, czasem wypych
  14. Od wewnątrz przegródek niestety brak. Ale jak ruszy sezon grillowy to sprawdzę czy w/w opcja będzie dostępna po lewym założeniu Stacjonarnie nabyłem kółka dla najmłodszej łobuziary, a ze skrzyni wygrzebałem ogromnyyyy (nie wiem dlaczego, ale czuję się zaskoczony) zestaw do transfuzji płynów ustrojowych.
  15. W sprawie zagranicznych przesyłek InPostowymi kurierami. Obawy były, ale... w odpowiednim momencie trafiłem na maila od InPostu, że przechwycili już paczuchę do majfrenda i że rusza ona do mnie w drogę - będzie następnego dnia roboczego. W mailu piękny żółty button: Przekieruj paczkę. Opcje: paczkomat lub inny adres na wcześniej wskazanej ulicy. Klik, klik i paczucha była dzisiaj do odbioru tam gdzie chciałem. Także ten..., taki myk podmianki sposobu dostawy to ja lubię. Minus: trzeba szybko zareagować na wiadomość od Żółtego Bota.
  16. Żeś..., właśnie majfrend shipnął mi paczkę korzystając z inpostowego kuriera ;( Właśnie spodziewam się jakiejś podobnej akcji, zwłaszcza, że telefon w pracy, to nie zawsze mogę odebrać. Grzesiu z DPD, to przez płot przeskoczy i skitra paczuchę w "krzaczorach", pan paczkowy z PP spoko podjedzie bez wydzwaniania do roboty, ba nawet @Sobek82 ogarnie dostawę z bonusem "szukaj sobie", ale kurierzy inpostu to nie moja bajka. Za to Paczkomat mój ulubiony uwielbiam
  17. 10+ do looku na warsztacie 🤪
  18. Bo na Giewont* wjechałem "Żelazny Krzyż" na Średniej Górze (427 m n.p.m.) - Pogórze Kaczawskie
  19. Bo pierwszy raz jeździłem w tych rejonach (miałem zgrać horyzont ze zdjęciem, ale panowie na "m" chamsko z prawej strony wbili się w widok z drewnianą konstrukcją służącą realizacji swojego hobby, w którego obronie podpięli się pod panów uprawiających rolę z dziada pradziada)
  20. Dałem się namówić i zostałem wywieziony na objazd tras mtb w Krainie Wygasłych Wulkanów. Fajna lokalna ekipa była, no i trasa... bajunia. Żem się zjeździł: 45km/1295m elev. gain. Konie chciały mnie zgubić, ale się nie dałem. Kilka barier strachu pękło i skill lekko poszedł w górę na technicznych w dół. Nie wiedziałem, że dam radę, że rower da radę... no i chyba nie dał. Chyba za bardzo amor dostał w tytkę i woła doktora. Ale i tak było fajnie A i dzięki @Sobek82 za szybką akcję z blatem 32T. Był cały czas ze mną w plecaku. Objazd dałem radę ogarnąć na 34T
  21. O, o, właśnie też łyknąłem dwa od majfrenda. Wyciągam je z koperty, a tu... jakieś takie mało okrągłe, nie tak jak twoje... wtf? Oglądałem z każdej strony, dumałem i wniosek jest jeden: Happy Easter! Edition przyjaciel mi przysłał @Marinbiker, kolorowe Werki fajniejsze 🤪
  22. Bo leciałem przez Lipiany i nie miał kto mi zdjęcia zrobić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...