-
Liczba zawartości
2 648 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Tyfon79
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Tyfon79 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Już wczoraj miałem coś napisać ale machnąłem ręką. Nie mniej ja się z tobą co do zasady zgadzam. Jest robota i trzeba ją zrobić. Obecnie są do tego odpowiednie maszyny wspomagające, które i tak weszły do nas 100 lat za murzynami. To nie jest tak, że operator jakiejkolwiek maszyny u nas robi gnój a gdzie indziej nie. Przecież można poszukać z setek filmów na YT jak to wygląda choćby w Alpejskich lasach czy gdziekolwiek indziej. Natomiast często to, że jest gnój niemiłosierny wynika z partactwa i tyle. Jak idzie weekend a ja mam przeciskać się na szutrówce z oficjalnym znaczkiem rowerowym przez powalone buki na odcinku 100 metrów to wybacz ale coś tu nie gra. Może trzeba inaczej zorganizować robotę bo akurat to, że oni robią to mnie nic nie obchodzi. Nie odkrywasz Ameryki, że oni w ogóle mają i rower i pieszych z tyłu. Albo dać znać dużo wcześniej a nie jak się obniżyłem z 200 metrów albo dymam już godzinę pod górę. Albo parę km dalej LKT ciągnie drewno na tej samej szutrówce po potoku z góry i całą zupę masz na drodze. Obok skład pod transport i syf rozniesiony na 300 metrach. Przejdziesz czasem pół dnia czysty a trafisz na takie coś prawie po osie. A wystarczy na koniec dnia choćby lemieszem tego ciągnika z ciągnąć na jego szerokość ten syf. Pieszy przejdzie i rower przejedzie a roboty na dwie minuty albo i mniej. Jak ktoś jest brudasem w robocie to takie masz efekty. Tak jak koło mnie zrobili na trawniku oświetlenie przejścia. Koparka wjechała, porobiła koleiny, zasypali nasermater bo przecież oni nie wiedzą albo nie mają na stanie zwykłych grabek. Zarośnie trawą a że obecnie aż rzygać się chce to nie ważne. Dość często zwykły robol to zwykły partacz. No i ktoś to odbiera czyli ukłony znowu do urzędasów albo leśniczego. Bielskie ET czy wyśmiewane non stop zamykania pod Babią to inna bajka. To są obiekty sportowe i tak są traktowane przez LP. Idzie info do operatora i masz takie samo info na miejscu albo najlepiej szajsbuku i tyle. Natomiast nie do końca rozumiem co to znaczy dla kilku rowerzystów. Że niby jak by wiedzieli, że przejedzie nas 100 dziennie to było by inaczej? Bankowo nie. Jak komuś się chce poszukać kanałów chłopów co robią na HDS-ach nowoczesnymi zestawami to polecam. Nawalają czasem gorzej od nas bo często portki pełne. Jak jest główny szuter to ok ale boczne gdzie jest miękko to rzadko który nie ma w tyg choć kilku wtop gdzie jest wyciągany ciągnikiem. Załadunki, rozładunki ponowne załadunki, zamiany zestawów, jaja na kiju. Plus wąsko i lewej i prawej rowy odwadniające; Wszystko zależy. Jak masz smotruchów za sąsiadów albo wcale to machniesz ręką. Mam znajomych choćby w Wyspowym gdzie kupa jest prywatnych lasów i to nie jest tak, że możesz sobie zrobić gnój wszędzie. Droga do lasu to często i droga na spacer w tym grzyby czy do pola. Szkoda, że jest tak mało miejsc jak na czerwonym szlaku z Krościenka na Dzwonkówkę gdzie aż bije po oczach "zakaz ściągania drewna smykiem". A pod Tatrami dość nie mało pomieszkiwałem więc nie ruszajmy tematu jak to tam wygląda. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Tyfon79 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie trawię polityki LP ale to nie jest tak, że zrywki robią dziad-firmy. Co by nie pisać flota transportowa jest bardzo nowoczesna a zrywkę robią coraz wydajniejsze i nowocześniejsze maszyny. Byle kto nie wchodzi w przetargi bo tam trzeba wykazywać wielo mln obroty albo mniejsi wchodzą w spółki by spełnić jako całość wymogi. To nie jest też tak, że zrobić najszybciej. Ile x widzicie tylko ścięte i okrzesane drzewo i robota staje. Robią gdzie indziej bo taka jest polityka tych debili. Zamiast zacząć i skończyć skaczą z kwiatka na kwiatek. Wycinki to samo. Tu nic nie dzieje się bez uzgodnienia z leśniczym. Jesteśmy duży krajem zasobnym z wiejskiego powodu w siłę roboczą a ta potrzebuje roboty. W Bieszczadach bo takie halo zawsze jakie to nie na topie płaczą, że jadą w zupie. Tylko LKT robi tą zupę we wrześniu jak śniegi schodzą z gór. Jak ma nie być błota z kolei jak LP to jeden z liczących się pracodawców to nie ma, że w tym czy tym miesiącu nie robimy. Rachunki i firmowe i prywatne płacić trzeba. Przykład z Danii to jak widzę w sumie pole/polana z drogą. Jak takie coś zrobić w zwartym kompleksie i kto by miał to niby sfinansować? Oni mają ludzi w dvpie i najwyżej usłyszy się tak jak ja niedawno, że mnie tu nie ma prawa być bo droga techniczna. Kij, że szlak idzie tą drogą. Jeszcze ci pocisną od oszołoma ekologicznego. -
Ciekawe czemu zniknął temat formy Sagana i jak zasugerowano zakończenia kariery niby z powodu Covida? Temat ciekawy bo jest sporo nagrań jak nabija km w innej dyscyplinie w tym rozbija się po Finale Ligure. Po drugie osoby co go znają i trenują z nim sugerowały spadek formy po prostu zawracaniem gitary kwarantannami i bzdetami czy coś go nie zjadło w środku a co za tym idzie po prostu była kicha z jego normalnymi treningami. Po badaniach wszystko było tip top. Nie można wykluczyć, że gdyby nie zawracano mu głowy zbyt długim odejściem od roweru albo intensywności treningu to forma była by lepsza. Może nie taka był na topie ale chłop ma już swoje lata i nie da się być cały czas jeździć na max obrotach. A co do spamowania to nie wiem czego autor tematu się spodziewał? Temat budził kontrowersje i każde inne formy idące w podobnym kierunku o ile pamiętam były usuwane. Ten jakoś się trzyma i kultura wypowiedzi też. Kolega nie tyle wietrzy spisek co być może jak ja twierdzi, że straciliśmy z połowę czasu na bzdety kiedy już wszyscy dobrze poznali i temat zachorowań i profilaktyki. Sory ale nawet tam gdzie przygotowują masowe żarcie dla was się "smarka, charka, pluje", masek brak nie wolno rękawiczek lateksowych i jakoś funkcjonujemy. Może niech się wypowie ktoś kto ledwie z życiem uszedł bo naprawdę zajmowanie się byle czym sensu nie ma. Ja nie mam wokół siebie nikogo kto doznał by uszczerbku po tym wszystkim czy to w dawnej, obecnej pracy a to z 300 osób na bidę, znajomi czy część mojej wiochy.
-
Bo były ważniejsze problemy ale jak widzisz już od tygodnia czy dwóch przynajmniej ja jestem atakowany tymi bzdetami ponownie. Znowu pojawiają się te same mordy choć w mniejszej ilości. Bo to nie jest tak jak wspomniał kolega wyżej o biednych krajach. Akurat jesteśmy w top rozwijających się krajów i poziomu życia. W biednych krajach nie ogląda się takiej ilości głupot czy siedzi tyle czasu nad analizami. Trzeba zapieprzać do roboty albo nawet jak u nas pilnować firmowego biznesu. Nie ma się czasu czasem po tyłku podrapać. Mamy bandę nierobów, tych co ciągną socjal plus całą resztę. Nieroby nakręcają nieroby. Jeden z drugim ogląda setki mądrych głów od oceny żarcia na YT a ci znowu trzepią na tym kasę. Mam sąsiada młodego człowieka zaraz po 30-ce, który cały czas od tego czasu siedzi w domu przed monitorem. Trochę roboty przed nim reszta łatwo się domyślić. Już nawet zakupów nie robi tylko śladowo bo non stop wszystko wożą kurierzy. Dziewczyny brak i nigdy takiej nie miał. Obok podobne życie wiedzie młoda para. To są problemy tego co było i nad tym trzeba się pochylić a nie nad pierdołami czy ktoś ma katar czy nie. To są ludzie, którzy w razie faktycznych kłopotów czy to finansowych czy innych kraju będą tylko kulą u nogi.
-
Nie takiego o jakim myślisz. Maskę noszą skośnookie u nas z innego powodu. Ale mam taki sam powód jak ty wnerwiając się na takie filmiki i ogólnie bzdecenie o tym. Maska na czyjejś gębie w lipcu mnie wnerwia bo mi przypomina a ja jak pisałem chcę o tym na zawsze zapomnieć. Babcia czy ktokolwiek inny u lekarza czy przy samych zabiegach to jednak zupełnie inna bajka jest. Tak samo w przestrzeni publicznej w wielu miejscach nie przyjęła się chusta na tworzy kobiet. Normalna sprawa.
-
Cóż to samo bym napisał w tym najważniejsze ostatnie zdanie. Ale coś od siebie. Nie wiem czy miałem czy nie. Coś tam niby było przez 3 dni z jakąś podgorączkową temp i tyle. To były dla mnie dwa lata najlepszej jazdy rowerem, najlepszej kondycji i wydolności. Nawet przed nigdy mi się nie śniło, że dam rady "tam wjechać", tyle km stuknąć z taką ilością przewyższenia. Do tego znowu etapówki z ogniskiem pod jakimś szałasem czy spanie w aucie. Wcześniej jak była robota nie było na to i chęci i czasu. Jednym słowem bajka. Ale sumarycznie ten czas wyrządził tyle złego wielu osobom, że chciał bym w ogóle już o nim nie wspominać. Jak widzę a niestety czasem tak niektórych w maskach po mieście to ciśnienie i nerwy skaczą ostro. Przy okazji matka truła mi niemiłosiernie więc się ukłułem... Jak na razie poza stratą czasu z tego powodu nie widzę absolutnie żadnych konsekwencji. Jak się żyło tak się żyje.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Tyfon79 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ile tam u Was spadło tego śniegu z pół metra, że tak płaczecie? Co za ludzie to śmiech na sali. Dogadać się z Uberowcami na motorynkach i zrobić strajk to będą przed Wami po DDR-ach z palnikami chodzić by nawierzchnia się pokazała. No i faktycznie blaszoki to mają obecnie takie plecy wszędzie, że aż zazdrościć trzeba -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Tyfon79 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Normy są takie, że wbrew pozorom zaczyna się dbać o maszynistów czy tych co jadą autem, ciężarówką czy autobusem. Te ostatnie to poprawa przecież jak by nie było warunków pracy. Też ich zdrowia psychicznego. Wprost tego nikt nie powie ale tak jest. Do tego koszty po zdarzeniu. Wpadnie taki pod pociąg i jest kupa kłopotów. Dla pasażerów, dla PKP czy innych pewnie coś zarysuje i tak dalej. Z autami to samo. Jaka jest skala problemu? Natknąłem się w końcu w tym roku na strażników słowackiego parku w Pieninach. I tak poszła gadka na temat wyremontowanej Drogi Pienińskiej. Tam już pomimo tego typu barierek potrafią przelecieć na drugą stronę i spaść do Dunajca. To są w całości w zasadzie nasze przygłupy. Przyszły rok będzie decydujący czy Słowacy odpalą tam zakaz jazdy rowerem czy nie. Tak, mają być barierki bo inaczej z debilami a jest ich cała masa się nie daje. Jak ktoś jej nie widzi to won w ogóle z DDR-u i tyle. Fakt tylko taki, że brakuje farby odblaskowej w białym kolorze bo sam kolor inny nić ten czerwony jest dla mnie super tam gdzie nie ma typowo miejskich klimatów. -
@peciodlatego użyłem słowa ciemniaki bo nic innego nie pasuje. Do tego złodzieje i pseudomafijne struktury gdzie w jednym miejscu musisz zabulić x2 tylko dlatego, że masz rower. Ile to już z 7 rok tworzą ścieżki koło Wierch Porońca? Nie chodzi o kasę bo tą ciągną jak odkurzacz od wszystkich jak leci włącznie z UE więc temat wyjaśniony. TPN jak i część innych parków to jest u nas jakiś obraz nędzy i rozpaczy pod względem rowerowym. Co zabawne wiele tras rowerowych mogło by być zupełnie bokiem puszczony poza tymi pieszymi po już istniejących drogach, starych ścieżkach. I nie chodzi o jakieś wielkie ilości. Słowacy od wielu lat sukcesywnie tam gdzie ma to sens i nie przeszkadza przyrodzie wpuszczają rowery. A uznaniowo jak cię wpuszczą jak wszędzie stoi buda i łebek z "dej, dej, dej"? Mnie najbardziej wnerwia jak nie mogę nawet w takim listopadzie w tygodniu wyskoczyć szeroką w sumie płaską drogą na Rusinową. Co do patusów na rowerach to o ile nie włączymy do tego elektryków a powinny mieć absolutny zakaz to nie widzę tutaj jakiejś patologii. To nie my śmiecimy po szlakach, i to nie dla nas te szalki się usztucznia.
-
Słowacki TANAP w listopadzie zapodał nowy regulamin parku i rowerowo mamy na legalu kilka nowości. W Tatrach Wysokich wreszcie będzie można pocisnąć od Białej Wody aż pod Wysoką. Z Javoriny pod schronisko w Dolinie Javorovej oraz łącznik drogą w rejonie Łysej Polany do drogi Podspady granica PL-SK. W Tatrach Zachodnich doszło z Oravic Doliną Bobrovecką, Latana Dolina przy Zverovce. Zawsze coś porównując do naszych ciemniaków z TPN-u. Jak ktoś chce dokładnie poszperać to wszystko jest na stronie tanap.sk w formie pdf na stronie 28 i 29.
-
[Amortyzator] Co daje skok zawieszenia?
Tyfon79 odpowiedział spiwor → na temat → Amortyzatory rowerowe przód/tył
Nie bardzo ogarniam jak można coś takiego jak Minute, Reba a może jeszcze DA porównywać z amorami do rąbanki typu Yari, Pike czy Fox 36? Yari nie zawsze sobie rodził nawet w trudnym terenie a co dopiero by był czuły. To, że przykładowo Sid ma Chargera nie znaczy, że będzie pracował tak samo jak Pike, Lyryk czy Zeb i na odwrót z tym samym tłumikiem. -
Szczerze tematyka dobry zły muzułmanin w ogóle nie trzyma się kupy w tym temacie. Co to w ogóle ma do rzeczy? Jeśli przyjmiemy Palestyńczyków i Hamas jako jakąś formę "separatyzmu" do którego dążą to podobnych przykładów nienawiści znajdziemy sporo poza Bliskim Wschodem. Nawet w Europie do niedawana były konflikty terrorystyczne. Temat jest ciekawy z innych powodów a nie ględzenie czy jeden muzułmanin jest be a drugi cacy. Pitolenie o niczym niczym godzinowe lanie wody o naszych kopaczach nie wnoszące zupełnie nic do sprawy. Bez sensu.
-
Ale się nawalacie oboje i jak tu nie pozamykać tego typu tematów. Fakty są takie, że faktycznie doczekaliśmy czasów gdzie można sączyć browar i oglądać przed monitorem żołnierzy w akcji albo wlecieć dronem do czołgu. Ale ma to też drugą stronę czyli obraz z drugiej strony czyli jak żyją owi Palestyńczycy czy te tunele, których krasnoludki nie wybudowały. Jest tam tyle organizacji pomocowych, fundacji, że nie jestem pewny czy nie zamienili by się z chęcią z nimi mieszkańcy jakiś biedoty z innych zakątków świata a choćby takich Indii. Fakty są też takie, że Gazę okupował Izrael i Egipt a to też Muzułmanie. Izrael się wyniósł to rozpanoszył się Hamas, którego nie uznają ci z Autonomii Palestyńskiej. Hamas to świry i terroryści i jako tacy powinny być ścigani i zlikwidowani wszelkimi dostępnymi metodami. Przypominam, że te tunele "likwidował" Kair za pomocą gazu a w planach mają jakiś mur potwornie miedzy innymi głęboko osadzony by nie dało się podkopać. Sam Egipt trzyma z Izraelem więc nie jest tak prosto jak się niektórym wydaje. Zawsze @tobo miałem zdanie, że likwidacja placówek granicznych i partoli również terenowych choćby dla picu 1x w miesiącu nawet na takiej Słowackiej granicy kiedyś wyjdzie nam bokiem. I to się dzieje powoli. Granica tam gdzie jest opcja przemytu ludzi czy nielegalnego przejścia powinna być najpilniej strzeżonym miejscem w kraju. Więc gdyby było ok to nie martwił byś się skutkami jakiegokolwiek konfliktu poza naszymi granicami.
-
@tobojesteś premierem, prezydentem czy szefem armii kraju otoczonego przez wrogów i masz konkretne zadanie do zrobienia. Jak chcesz to zrobić inaczej? Chętnie posłucham i nie tylko ja bo szczerze zabawne są te aluzje do ostrzału cywilów. Izrael ma świetnie przygotowane i uzbrojone społeczeństwo a i tak dostali w dzień prawie tysiąc zabitych i kilka stów porwanych. Do tego trochę wojskowych. Odnieś to teraz co by było gdyby takie komando wpadło do jakiegokolwiek kraju w Europie no może poza Finlandią czy Szwajcarią. Jakie były by straty bo na pewno nie x 1 czy 2. To już nie są przelewki i cackanie się. Po drugie Gaza zdaje się to taki pas typu z 15 km na ok 40 km gdzie nie ma opcji obecnie by wejść tam nazwijmy to "klasycznie" i wybić tych z Hamasu bez sporych strat własnych. Oni już to przerabiali jak i inne armie świata. Obecnie równa się teren z ziemią bombami a dopiero potem wchodzą czołgi i piechota. I tak po kolei wchodzi się dalej w teren. Że przy okazji ginie masa cywili to już tak to wygląda. No sory ale wejścia do tuneli nie są pod jakimś drzewem czy płytą chodnikową. To są miejsca typu szpitale, szkoły i tak dalej. Z innej strony jak to komando likwidowało całe rodziny w tym ucinało dzieciom głowy to jakoś tak współczuło się Izraelowi. Nie wiem czy jest na świece jakikolwiek kraj, który mając tak silną rękę do odpowiedzi i opcji przynajmniej mocnego osłabienia wroga nie zadziałał by w podobny sposób.
-
Hamas i Hamas, wszędzie Hamas. Izrael ma środki czy to wywiadowcze czy na tyle skuteczne siły specjalne, że jak by chciał to rozbił by tą drużynę kiedy by tylko chciał. Robi to zresztą skutecznie obecnie. Szkoda tylko, że rykoszetem obrywają cywile. Sądzę, że jedyny kłopot potencjalnie to Iran ale mają broń jądrową o czym Iran wie więc temat raczej zamknięty. Pytanie zasadnicze czemu Izrael miesza w Syrii razem z Amerykanami i jak to się stało a raczej w jakim celu owi Amerykanie od tak, błyskawicznie wysłali w rejon swoją najnowocześniejszą grupę uderzeniową z najlepszym i jedynym w swojej klasie jak na razie lotniskowcem. Plus kolejny lotniskowiec i do tego super nowoczesny okręt podwodny. Do tego na deser włączyli się Brytyjczycy. Jak ktoś sądzi, że w celu "wojenki" z tymi harcerzykami z Hamasu to gratulacje z naiwności. Nie strzela z niepotrzebnie z procy do wróbla. Nie jest tajemnicą od wielu już lat, że Izrael dokopał się na morzu do gigantycznych złóż gazu i kręci interesy w tej kwestii nawet z Turcją. Hipoteza jest zatem taka, że by spokojnie wydobywać razem z Amerykańcami i resztą potrzeba spokoju. Czyli nie mieć tuż pod nosem grupki wspomnianych wcześniej nieprzychylnych delikatnie to ujmując harcerzy. Platformy wydobywcze i przesył gazu to duża kasa dla wybudowania i tak strategiczne obiekty, że muszą w takim regionie być na tip top chronione.
-
W tym samym czasie co tutaj bo mój post też zniknął pisałem coś tam w dziale o wkurzeniu o wycince w lasach. Jak wróciłem do kompa to przez bardzo długi czas był błąd strony. Jak w końcu forum mi ruszyło to i tamte posty zniknęły. Nie posądzam zatem adminów o aż takie gmeranie tylko nawalił system.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Tyfon79 odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Oglądając jego nagrania to w ogóle nie robi tego celowo... jakoś tak samo wychodzi. Tutaj też szukanie kija do tyłka i jazda środkiem gdzie obok ścieżka rowerowa. Z kolei jaki problem jak już się wywija takie akcje i tak ma wszystko w dvpie odpuścić na chwilę a choćby dla tego zbiorkamu? Chłop w pracy, ludzie do roboty, szkół, lekarzy, ... a szkoda pisać więcej. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Tyfon79 odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Najsłabszym... W rozumieniu prawa na pewno nie i tu nie ma co dyskutować. A co do reszty nie jest tak żle, że skoro ten psychopata nadal jest w zdrowiu i życiu. Faktycznie jazda tunelami, ekspresówkami, mostami z wyrażnymi znakami z przekreślonym rowerem, nagłe zjazdy na lewy pas, prowokowanie kierowców MPK-u, ... Przy tym wszystkim jazda środkiem to prawie nic. @Chleje24na7ty mi lepiej napisz jak to coś nie jest faktycznie zdjęte z drogi przez odpowiednie organy państwa. Przecież tu już dawno sąd powinien zarządzić obserwację w zakładzie zamkniętym. To jakiś "wazniak" jest tylko zamiast zabijać ludzi BMK-ami wybrał sobie rowerek czy coś w tym guście? Nie istnieje przecież opcja by przez tak długi czas nie był znany choćby jednemu patrolowi drogówki. Tm bardziej za odwalanie akcji na 2-jezdniówkach. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Tyfon79 odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Komentarze w większości piszą ludzie co go znają albo nawet jak nie to jeżdzą rowerem i przez takiego są potem wrzucani do jednego wora. Czego oczekujesz? Gdyby ktoś wysiadł na przystanku z tego MPK-ku i spuścił mu łomot to ja nie tylko bym klaskał ale jak bym był obok to bym pomógł. Nie rób z siebie takiej dziewicy na dzisiejsze czasy bo jak widać przez takie coś taki patus może robić to co robi. Ktoś zaparkuje nie teges, ktoś zrobi fotę i już kłopoty. Tu tona materiału a patus nietykalny. I co najgorsze zdaje mi się, że nie jest w tym sam. A niech by tak robiło tylko parę % innych rowerzystów to mamy w wielu miejscach opóźnienia autobusów tam gdzie drogi są węższe. Wracając z roboty mam taki podjazd na prawie 1 km gdzie kiedyś przez podobnego głąba już opóźnienie 3 min na kolejnym przystanku. Obok praktycznie wcale nie uczęszczany piękny chodnik, że spokojnie można powolutku korbić. Albo jeszcze lepszy skrót. Jak już pisałem kierowcy i motorniczy zbiorkomu mają chyba status funkcjonariuszy publicznych i marzy mi się wysiadka takiego na przystanku i pałą przez plery. Niestety dużo to kobiety wiec i tak by nie wypaliło. Przy okazji parę dni temu temat w "prasie" krakowskiej i tytuły w okolicach coraz większych kłopotów z rowerzystami. Czyta się i już w drugim czy trzecim zdaniu rozchodzi bo jak by inaczej o głównie kurierów na tych swoich motorynkach. Ale kij temat o rowerzystach przecież jest i się zaczyna w komentarzach... -
[Do 15k PLN] Trail / Enduro, ale i podjazd
Tyfon79 odpowiedział Nokturn_PL → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Regina swego czasu była po prostu tania i jakościowo bardzo dobra. Czego wymagać jednak od klepanej masówki? Jak jest obecnie pojęcia nie mam. Kwestia czy ktoś lubi Maestro czy nie to inna sprawa. Jeździłem chwilę z gościem co miał Metę i raczej umiejętności go ograniczały tam gdzie było to widać niż po głowie by mu chodziło, że ma taki a nie inny zawias. Kupić jeżdzić bo każdy zaraz coś skrytykuje i chłop w takim wypadku zostanie z niczym. To co wnerwia najbardziej to nie praca zawieszenia tylko najczęściej słabe szpeja i awarie. No i też patrząc na foty nie można zakładać, że w takim terenie nie będzie butowania. To nie xc. Tu trzeba czasem rower na plery i do góry. Albo kupić elektryka jak ktoś ma kłopoty z podjazdami. Nie no schodzić na z osprzętem na taki kawał gvwna jak SX to chory pomysł. Po drugie co taniej niby? Chłopie jak masz tym zamiar normalnie jeżdzić to koszt zakupu roweru to tylko początek. I tak masz za..ście z takimi klimatami koło chaty to nie rób z siebie Żyda i kupuj możliwie najkompletniejszy sprzęt a nie podstawy. -
[Do 15k PLN] Trail / Enduro, ale i podjazd
Tyfon79 odpowiedział Nokturn_PL → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Nikt nie pisze bo kwestie "jakości" pracy zawieszenia są i tak na tym forum na marginesie. Liczy się full jako taki i to wystarczy. Tutaj też sadzę, że jako pierwszy full styknie. Podstawowy damper to też nie minus. Miałem Maestro z podstawą RS'a i bardziej "wypasiony" Fox'a i ten pierwszy całokształtem w tym niską awaryjnością nie specjalnie odstawał. Merida jak padło tutaj to gvwno a chyba Bike Radar uznał jej enduro z 1 zawiasem za rower roku 23-go. Jak się ktoś ma zamiar jarać pracą zawieszenie to od czegoś trzeba zacząć. Dopiero potem może coś potestować i z czasem iść w coś innego. -
[Do 15k PLN] Trail / Enduro, ale i podjazd
Tyfon79 odpowiedział Nokturn_PL → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
No to raczej sprzęt w kierunku enduro jeśli ktokolwiek miał wątpliwości. Canyony, Mety, YT kupuje się dla swego rodzaju najlepszych stosunków cena-jakość a nie gwarancji jej obsługi i tym podobnych bzdetów. Ciężko dostać takie szpeja u nawet u Dżajata, Meridy czy innego "Sreka". -
[Do 15k PLN] Trail / Enduro, ale i podjazd
Tyfon79 odpowiedział Nokturn_PL → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Na podjazdy jest jedna rada czyli kondycha. Nie ma sensu się rozwodzić jak co jedzie pod górę bo to indywidualne kwestie są. Kup to co jest najbliższe rowerowi kompletnemu czyli nie trzeba będzie dużo wymieniać. Swoją drogą jakaś tajemnica gdzie chcesz jeździć? Że będziesz miał nieco podjazdów to mocno ubogie stwierdzenie by dokładniej wycelować w rower. -
No to nas nie obchodzi twoje zdanie tym bardziej, że jak by to ująć delikatnie jesteś baaardzo ale to baaardzo mało istotnym elementem tego forum w sensie udzielania się. Do tego chamskim bo w sumie masz nas gdzieś. Przy okazji jak tak bardzo interesuje cię moderacja i admin to na nic to jak nie szanuje się forumowiczów bo to oni geniuszu tworzą to forum.
-
A co ma wspólnego Sramolec czy inne z działem NIErowerowe forum na max gdzie pisze jak byk o gadaniu bez związku z 2 kołami? Tak samo jak niektórzy modzi macie jakieś upośledzenie na samą okołopolityczną dyskusję. Trza to w końcu zapisać i nie będzie kłopotu bo tak wychodzi słabo i faktycznie cenzura pełną gębą. @ernoratora ciebie ktoś zmusza do czytania czy jak? Widzisz coś o polityce to nie czytasz a nie zachowujesz się jak ... bo może jak chcę przeczytać i parę innych też. To co mnie dziwi to fakt, że nadal kolega co wrzuca co wrzuca się dziwi i myśli, że coś ugra.
