Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Dlatego ja bym tego zabezpieczeniem nie nazwał i użyłbym linki. Gdybym miał jednak ajfona i takie gadżety to pewnie bym gdzieś przykleił, napisałem że szansa na wykrycia skradzionego roweru jest iluzoryczna ale gdyby mi skradziono rower, to wolałbym mieć tę jeszcze jedną iskierkę nadziei Tak jak dyskutowaliśmy przy tych trzyminutowych linkach - zawodowca to nie powstrzyma, co najwyżej mniej bystrego żula spod sklepu, tak i tu zawodowy złodziej pewnie zaraz zneutralizuje taki lokalizator ale taki przygodny, który rąbnął rower spod sklepu czy kawiarni i usiłuje nim/z nim uciec np. po zatłoczonym deptaku... Przynajmniej widać, w którą stronę go gonić Co innego, jak rower wyląduje w dostawczaku, który szybko odjedzie w kierunku stodoły na za..piu...
  2. Jakieś print screeny poprosimy 👍
  3. @rambolbambol Amelinium? Tego nie pomalujesz 😎
  4. Odpowiedź masz w 1 wątku - chcę wymienić rowery na nowsze/inne. To nie kolekcja tylko narzędzia...
  5. Nie chodzi o takie drobne, czasami jak się szybko najedzie na coś wielkości pięści to można podbić i puknąć w ramę, chociaż najczęściej trafia w obręcze. Gałęzie leżące na zjazdach też czasami się podnoszą po najechaniu przodem. Dalej - nie raz mi się rower z sakwami przewrócił (a sakwy wchodzą w grę). Naprawdę napaliłem się na karbon ale wybieram amelinium - zbyt intensywnie użytkuję rower. Revolt 0 2024 dostępny jedynie w cenach katalogowych, ale Revolt 1 bywa poniżej 6-ki.... Natomiast jest miejsce na spekulacje, bo rower do jazdy po szosie (ten drugi) nie będzie miał aż tak trudnego żywota.... Może jakiś Defy? Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji
  6. Mam zegarek, co prawda Polara. Na początku jeździłem po prostu z zegarkiem na ręku. No ale jak jest zimno to jest problem - albo podwinięty rękaw albo zegarek pod rękawem i nic nie widać. Dokupiłem uchwyt ale: a) widoczność taka sobie, małe przyciski, b) zegarek jest narażony na zachlapanie błotem, może ucierpieć w jakimś zdarzeniu itp. Generalnie da się, bo mój sczytywał prędkość i kadencję z czujników i tętno z pasa ale ostatecznie zakupiłem prosty licznik tej samej firmy, który sprawdza się lepiej (niedotykkowy monochromatyczny ekran - absolutna prostota i funkcjonalność). Na rower biorę więc licznik a do połażenia w górach na kajaki albo jakieś ćwiczenia - zegarek. Jeśli rower to nie jedyna aktywność to możesz zacząć od zegarka a potem licznik a jak jest złota karta to zloty strzał i od razu wszystko kup, może rabat wpadnie Mowa o Garminie oczywiście, bo Polar już nie produkuje liczników i jak mój padnie to albo zegarek na kierownicę albo przeprosiny z Garminem
  7. Odgrzebałem bo już zniknęło w mrokach:
  8. @KNKS To i zhackować można
  9. Bo proszę @pecio od koszarowej rozrywki to jestem ja
  10. Ale nie twierdzę, że jest inaczej
  11. Ok, ale rowerów się raczej nie gubi Odróżnijmy zabezpieczenia antykradzieżowe (linki, u-locki itp.) od urządzeń do namierzania skradzionego sprzętu. Jestem mocno sceptyczny co do airtaga ale jakby mi skradziono rower, to wolałbym go mieć ni z nie mieć, bo jakoś to zwiększa szanse na odnalezienie roweru. Ale w życiu bym nie polegał tylko na lokalizatorze. Mieliśmy arcyciekawą dyskusję o linkach 3-minutowych, których np. ja jestem fanem ale @pecio uświadomił mi ich wady
  12. Po szejkowaniu wysusz i zaaplikuj mazidlo. Ja nawet jak mam rower 2 tygodnie rozgrzebany na haku i łańcuch leży z boku po szejkowaniu to naoliwiony
  13. Taki airtag może mieć sens przy takich rzeczach jak klucze właśnie - dla normalnego człowieka jest to kłopotliwe znalezisko ale powiedzmy że z tagiem można ustalić właściciela. Ale portfel? Można opróżnić i porzucić... A rower? Rower to jest świat
  14. Ja teoretyzuję bo nie używałem tych airtagów, kiedy jeszcze miałem ajfona. Poszedłbym w linkę - cieńszą, grubszą albo jeszcze solidniejsze zabezpieczenie - kwestia czy nie będzie Ci przeszkadzać waga. A airtaga sobie dodatkowo możesz przykleić, jak nie pomoże, to nie zaszkodzi Ale tylko z takim tagiem? No nie bardzo
  15. Szczypczyki do gumek - przy najbliższych zakupach biorę Niestety są tylko analogowe
  16. To kup sobie w cenie tego gadżetu linkę Abusa albo coś w tym stylu, jest wątek o tym, nawet wklejałem dwa takie zapięcia - zawodowego złodzieja nie powstrzyma ale takiego z okazji - akurat na czas szybkich zakupów - tak. Jak ktoś odjedzie kręcąc jak dziki na Twoim rowerze, to już po ptokach. Ile musisz mieć szczęścia, żeby Twój rower pojawił się w telefonie i to na tyle długo, żebyś zdążył zareagować? I przekonasz niebieskich, żeby komuś wpadli na chatę, bo coś mignęło w telefonie? Szanse są ale są I-LU-ZO-RYCZ-NE I nie nazwałbym tego zabezpieczeniem tylko jakąś tam szansą na odzyskanie roweru. Zabezpieczenie to prewencja, a airtag?
  17. Wygląda na suchy, naoliw, pokręć, poprzerzucaj, zostaw na noc, rano wytrzyj nadmiar i rdza powinna zniknąć.
  18. Jak trafisz na złodzieja z Samsungiem to pozamiatane A serio - tak czysto teoretycznie - zawsze jest jakaś szansa, że to zadziała. Ale gdybam teoretycznie, w cenie ajfona kupisz rower
×
×
  • Dodaj nową pozycję...