Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Tyle razy sobie obiecywałem nie pisać na forum pod stołem w pracy 🙃 Mea culpa....
  2. Te auta są chyba trudno dostępne bo polują na nie amatorzy przerabiania na kampery, czy się mylę? Chyba że Kolega bierze nówkie sztukie
  3. 4 rowery wewnątrz auta? Jak nie bus/dostawczak to mooooże duuuże kombi ale pewnie trzeba by koła odpinać i kombinować z jakimś stelażem/uchwytem. Swego czasu kombinowałem z fabią kombi, żeby 2 rowery wozić w środku - niby skoda ma taki gotowy uchwyt ale niekoniecznie do fabii, poza tym były na QR; kilka firm produkuje takie uchwyty do kombiaków (ale na Niemcy czy Szwajcarię), jest tu gdzieś wątek o tym. Ja myślałem o kupnie budżetowych bagażników "za koło" i przykręceniu ich do jakichś belek dachowych albo profili aluminiowych, taki zestaw do auta, a potem rowery ale poza rozważania teoretyczne nie wyszedłem. Szedłbym w kombi klasy octavii z hakiem + bagażnik na hak. Żeby zmieścić 2+2, bagaże i rowery wewnątrz auta musiałbyś iść w busa chyba, a tutaj niskie spalanie to chyba nieco inne wartości niż przy osobówce z hakiem... Ciekawy temat, będę zaglądał.
  4. W kwestii roweru, to gravel z bagażnikiem raczej odpada, bo mam oponę 40, a max to 45 o ile w ogóle. Co do fulla, to będzie problem z bagażem ale też do rozwiązania, albo klasyczny bikepacking albo jakiś bagażnik na trójkąt. Na razie kwestia opon. Mam Vee Tire Flow Snap 2.35" i nie sądzę, żeby była to opona wycieczkowa. Dostałem rekomendację Continental RaceKing - są różne, więc kwestia do ustalenia, sam zastanawiam się nad Maxxis Ikon. Do Vee Tire wróciłbym zimą albo jak mocniej wkręcę się w rąbanki ale chętnie pojeździłbym fullem turystycznie także po mojej najbliższej okolicy, ciesząc się wygodą i dzielnością terenową, na jaką nie stać mojego gravela a nie zamęczając się zbytnio i nie wycierając Vee Tire na asfalcie...
  5. Jeden wpis na forum i od razu link do sklepu A jak akwizycja? 4 dni ciurkiem na sakwach, 100 km dziennie, netto ok 5,5 godziny w siodle, brutto - bliżej 8 bo były przerwy gastonomiczno-piwne. 2 dni słoneczne, dwa pochmurne. Rzeczone przeze mnie slipy z Dekla + spodenki Kalenji za 45 zł, żadnych pieluch. Zero obtarć, chociaż od 3 godziny trochę już kości kulszowe czułem - ale to kwestia twardości siedzenia a nie bielizny. Zgadzam się, że to kwestia indywidualna, trzeba sobie samemu wypracować swój złoty zestaw. Chcę przez to powiedzieć, że czasami podchodzimy do tego ortodoksyjnie, bo coś się przyjęło, a warto samemu spróbować
  6. Pokuten machen: Z wizytą w osiedlowym sklepiku Ten musztarden Tapstoun został zanabyty przy moim udziale przez mojego brata. Jak mu tłukłem 3 lata temu do pustego kasku, że po co mu rower z uginaczem, to nie słuchał. Dobrze, że teraz posłuchał, jak mu uginacz po sakwach bokiem wyszedł
  7. Dzięki, w opony kompletnie nie umiem 😉 strzelałem na oślep. Na pewno moje obecne się nie nadają,
  8. Tak myślę, mam Backloadera 10 l, Frontloadera, w którym będę mógł wykorzystać wreszcie całą pojemność (w przeciwieństwie do baranka). Torba w ramę, jakaś nieduża też wejdzie, kosztem bidonu. Jeden to i tak mało, pomyślę nad dwoma na widelcu.
  9. @kipcior To raczej kuźnia. Kuźnia pomysłów 😉😁 Ponieważ watek jest ZFOR to ja zadam ZPOR czyli pytanie. Myślałem nad nabyciem uzywanego Muirwoodsa sprzed spi3przenia geometrii przez Marina. Do tego max szerokie kapcie szutrowe - z myślą o sakwach na Mazurskich piachach. Stan konta do sierpnia znacząco nie poprawi się, dlatego plan awaryjny obejmuje wymianę opon na szutrowe w tej bestii i obwieszczenie jej tobołkami: Eny Kłeszcziąs?
  10. @turzol dzięki wielkie za informacje 👍
  11. Ja też celuję w połowę sierpnia, jeszcze dokładnie nie wiem ale jest szansa, że się gdzieś spotkamy 😁 Też mam zamiar pojechać romantycznie, dystanse do 50 km dziennie, pikniki, może jakiś dłuższy biwak w jednym miejscu, żeby ta pętla zajęła tydzień. Ale to jest wstępny plan, do przedłożenia radzie nadzorczej 😉 co zostanie postanowione, to się okaże 😂
  12. W sumie ja "dożynam" buty na rowerze, więc mi nie szkoda drzeć na pinach 😉 Powodzenia w szukaniu 👍
  13. @revolta A kiedy się wybierasz? Jeśli w lipcu, to czekam na relację albo chociaż wskazówki 😀
  14. No i wp.. adłem po uszy 😁 ale będę patrzył, co OLX wypluje, może być Muirwoods ale jak się trafi Pine Mountain to też nie pogardzę 😂
  15. Bardzo fajna emanacja Muirwoodsa: Źródło
  16. Ja się już podjarałem na tyle, że chodzi mi po głowie kolejny rower - retro MTB jest ok ale coś bardziej współczesnego, na grubej oponie, bez amortyzacji 🤔😉😁 Dobrze, że mam już jakiś pogląd na to, czego się spodziewać, szutry mają też swoj urok, trochę teraz pojeździłem po asfalcie w Austrii 😀 Piachy to wiadomo, żadna przyjemność... Oby tylko żonie udzielił się mój obecny entuzjazm 😉
  17. @vincek To co piszesz potwierdza treść artykułu i film. Mimo wszystko jednak rowerowe Mazury rysują się jako ciekawa koncepcja. Pozostaje kwestia rozstrzygnięcia, jakie rowery zabrać i czy trzymać się ściśle trasy.
  18. Od kilku sezonów kupuję buty do biegania. Warunek - nie mogą być jaskrawe, najlepiej czarne bo łażę w nich do roboty. Latem używam przewiewnych, zimą - Gore-Tex. Mam ich kilka par, te starsze zakładam na rower (zgodnie z tym samym schematem). Ponieważ są do biegania, to z reguły są lekkie i mają grubą podeszwę. Bieżnik też daje radę z pinami na platformach. Może błądzę ale jeszcze nie odczuwam potrzeby zakupu butów rowerowych nie-klików 🙂
  19. Po filmie chyba postawię na MTBki 🤔😁
  20. @wojtasin Będę miał do dyspozycji dwa tygodnie urlopu więc jest z czego "dołożyć" i przedłużyć pobyt na Mazurach 😁 @szy Dzięki, bardzo wartościowy artykuł, film zobaczę za moment 👍😀
  21. Cześć. Szukam pomysłu na sierpniowy urlop. Ktoś podesłał mi linka https://mazurskapetlarowerowa.com/ Trasa jest niemal ukończona. Jest to 300 km pętla wokół jezior mazurskich. Myślę nad spędzeniem kilku dni - może tygodnia - na tej trasie. Najchętniej domki ale namiot pewnie wezmę dla spokoju sumienia. Generalnie nie znam Mazur byłem 4 dni w zeszłym roku w drodze nad morze, za wiele nie zobaczyłem ale to co widziałem spodobało się dla mnie. Widziałem też w wątku foto, że ktoś jeździł po twj trasie. Też wiem, że nie jest płasko 😁 Weźmiemy alb gravele, albo - tak jak w zeszłym roku - sztywne retro MTB. Nie mam bardziej sprecyzowanych planów - tym razem jazda rekreacyjna, chyba że warto zboczyć i nadłożyć drogi, możliwe biwakowanie w jednym miejscu dłużej niż 1 noc... Jakieś sugestie? 🤔🙂
  22. @Sobek82 Żałuję, że nie kupiłem kiedyś z OLX takiego wczesnego PM na sztywnym widelcu 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...