Pacjent jak w tytule, babska rama. Interesuje mnie, jaki najszerszy kapeć można tam zmieścić. Archiwum Treka w tym zakresie milczy. Ponoć do tegorocznych Treków wejdzie 29 x 2,10" ale to inny rower już jest.
Na moje oko 28 x 2" udałoby się upchnąć. W tej chwili jest zamiast fabrycznej opony 38 założona 40 i miejsce jeszcze jest. Rozmiaru wewnętrznego obręczy nie znam, bo na razie macam przez ubranie ale pomiar na zewnątrz daje wynik identyczny z jednym z moich Marinów, a dla niego znam wartość wewnętrzną - 19 mm. Na razie przyjmuję taką wartość.
Obręczy zmieniać nie mam zamiaru, znalazłem tabelkę, z której wynika, że na 19-kę wejdzie i 2,35 więc moje 2" raczej na spokojnie.
Jeśli ktoś wie coś na ten temat, to byłbym wdzięczny za wskazówki.
Generalnie pomysł jest taki, żeby z DS zamiast trekinga szosowego zrobić coś do turystyki w nieco trudniejszym terenie, przy czym mowa tu o bardziej dziurawych asfaltach, piaszczystych drogach czy czasami korzeniach w lesie, wszystko w granicach rozsądku - sprężynowe kowadło z przodu na razie zostaje, a i drajwerka nie ma zacięcia MTB.
Może ktoś podpowie jakieś uniwersalne opon, które pojadą po i po asfalcie i po lesie. Obręcze są TR więc jeśli gra warta byłaby świeczki, to może i wywaliłbym dętki, chociaż przy turystyce i talk pewnie warto dętkę wieźć w razie awarii, więc zysk na masie niewielki ale może na piach? Nie miałem do czynienia z bezdętkami więc tutaj sobie totalnie gdybam.
Pozdrawiam