Skocz do zawartości

kipcior

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 152
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    49

Zawartość dodana przez kipcior

  1. kipcior

    [2022] Vittoria Syerra

    Down Country to takie DH XC. Bo za XC to teraz robi gravel
  2. Ja pierwotnie chciałem nóżkę do fulla zakładać Naprawdę nie jest Ci potrzebna, przełam się i tyle, nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma. Rower można oprzeć wszędzie, nawet na pedale.
  3. 3300 km w tym roku, 4500km w zeszłym i to był mój najlepszy rok. Tylko, że dystanse to kwestia roweru i terenu. Inaczej się jeździ fullem po górach, a inaczej szosą czy gravelem po płaskim. Faktem jest, że nie chce mi się męczyć pod górę i chyba potrzebuję elektryka, żeby znowu szczyty i nieznane trasy zdobywać. Gravel mnie rozleniwił.
  4. Przy 175cm w Silexie powinieneś mieć M, chyba że masz nietypową budowę, krótkie nogi lub ręce.
  5. kipcior

    [2021] Locus Map Planner

    Ciekawe, choć nadal bardziej przekonuje mnie mapy.cz. Fakt, że mapa lepsza niż w Brouter. Natomiast widzę, że algorytm wyznaczania trasy jest jakiś dziwny. Z ciekawości wyznaczyłem trasę na ok 30km, gdzie w dużej mierze jest szlak rowerowy i to zaznaczony na mapie. A on sobie radośnie w trybie wycieczki wymyślił jazdę przez góry szlakiem pieszym. No dobra, zmieniam tryb na mtb i wyznaczył w dużej mierze po za asfaltem ale doliną i w ogóle ominął góry. Zmieniam znowu na tryb wycieczki i już nie chce przez góry, tym razem asfaltem. Jednocześnie za każdym razem usilnie omijając wyznaczony szlak rowerowy...
  6. Z tym będzie problem, bo zawsze jak jest lekka to jest papierowa. Proponowałbym Mezcala, bo to prawie tak dobre jak Rocket Ron ale 2-3 razy trwalsze. Tylko one nie są lekkie 27,5x2,1 to jakieś 660g w najlepszej wersji no i jeszcze to trzeba znaleźć.
  7. Ale Rocket Rona na tył to lepiej nie dawaj, bo on się skończy w 1,5k km. Choć świetnie jeździ.
  8. Jest potencjał do zejścia poniżej 10kg. Koła, mleko, tylna opona.
  9. Przymierz Endurę Singletrack II. Ja je akurat wybrałem zamiast Humvee i bardzo dobrze sobie radzą. Teraz kupiłem Humvee 3/4, Singletracki wydają się być z trochę grubszego materiału. Jedną glebę przeżyły więcej nie testowałem
  10. Jeżeli to jest RST First to tak go można sprzedać. Amortyzator powietrzny, prosta rura sterowa, pivoty, Romet gratis. Reszta roweru to nic nie warty złom.
  11. Można kupić tanio albo dobrze. Tanio jest w tylnym kole, a tym budżecie centralnego raczej nie znajdziesz. Do jazdy po mieście to pewnie nie ma znaczenia. A silniki Brose to mają skrajne opinie. Niedawno w Specializedach sypały się na potęgę ale pewnie kwestia szczegółów jaki dokładnie silnik jest ok, a jaki nie.
  12. W tej cenie też bym patrzył na gotowce. W Decathlonie mają takie coś: https://www.decathlon.pl/p/rower-elektryczny-mtb-rockrider-e-st-100-27-5/_/R-p-309736 Szału nie ma ale jeździć będzie. Co do opon kolce to tylko na lód i do tego są bardzo kosztowne. Jak się zmieszczą do ramy, a niby powinny to na zimę bym się zastanowił nad Smart Samem 2.6 DD, bo to szerokie, nieprzebijalne i całkiem przyzwoicie radzi sobie w warunkach zimowych. https://allegro.pl/oferta/schwalbe-smart-sam-dd-addix-opona-e-bike-27-5x2-60-10744461378
  13. Nadal nie widzę problemu. Przecież w mieście na DDR nie ma ograniczenia do 25km/h tylko do 50. Jasne, że mogą się trafić jakieś debile ale oni byli zawsze i magicznie nie znikną nawet jak by się zbanowało elektryki. Tak samo jak barany włażące na ścieżkę bez patrzenia i podobna patologia.
  14. Nie wiem gdzie mieszkasz ale w naszych górach jest przecież to samo. Elektryków jest więcej niż analogów, część na pewno z wypożyczalni ale nie wszystkie. Ostatnio spotkałem gościa 79 lat. Nie zapuszcza się na jakieś trudne odcinki ale jeździ sobie po pożarówkach i zadowolony. Rzeczywiście Bafanga czy inne takie to nie pamiętam kiedy widziałem. Jeszcze Falcony czasem się zdarzają, no ale robią je w okolicy. Elektrykami nie jeżdżą wariaci, bo to jakiś margines tylko zwykli ludzie. Nawet może za bardzo zwykli, bo często bez kasków i z przerażeniem w oczach jak się okazuje, że tam to kamienie są i stromo do tego. No ale to właśnie są turyści z wypożyczonym sprzętem.
  15. Bo przewietrzyłem fulla. 40km za mną, 40 przede mną. Strasznie męczące doświadczenie, ja chcę elektryka...
  16. Bo od tej strony patrząc Giewont wygląda na kawał góry
  17. Bo widoczek ze Szlaku wokół Tatr, gdzieś w okolicach Cichego
  18. @Kemusi na Słowacji nigdy rowerem nie byłem, poza okazjonalnym minięciem słupka granicznego w górach. Nie słyszałem o tym bike parku choć widzę, że to ciekawie wygląda. Ale też takie miejsca to nie do końca moje klimaty, żeby cały dzień w jednym miejscu siedzieć. Na nartach mi to nie przeszkadzało ale one nie mają własnego napędu
  19. Ty pewnie znasz tą drogę?
  20. Bo niektórzy nie rozumieją po co komu amor w gravelu. A tu się asfalt skończył na szlaku rowerowym. Witów, Płazówka. Jakoś przejechałem po tych kamieniach i strumyku, co tam sobie dalej płynie. Próbowałem ładnie lasem z boku. Tylko to się kończy 1,5m ścianą i musiałem się wracać do tego miejsca
  21. A nie wiem, pierwszy raz tam byłem. Do granicy dojechałem na przełęczy nad Łapszanką, tam się da.
  22. Bo trzeba było wykorzystać urlop
  23. Normalny mostek waży ze 100g. Więc dokładając 160g mam amortyzację. Ma się to nijak do prawdziwego amora, a w cięższym terenie gdzie powinno się jechać na mtb to właściwie nic nie daje. Na co dzień też ma się czasem wrażenie, że to nie działa ale wystarczy się przejechać na polnej/leśnej drodze gravelem kumpla, który tego nie ma i od razu czuć jak tego brakuje. Gravel może znacznie więcej niż na to wygląda. Wielokrotnie mnie zaskoczył tym co przejechałem, mimo że sam siedząc w siodle i patrząc na to powiedział bym, że się nie da.
  24. Amortyzator w gravelu byłby świetny i bardzo chętnie bym takim jeździł. Ale GVX waży 1725g i to go przekreśla, do tego cena wcale atrakcyjna nie jest. Toż Reba czy inne Manitou montowane w fulach są lżejsze. RS Rudy waży 1235g, co już brzmi jako tako, tylko kosztuje prawie 2 razy tyle. Mostek Redshift, którego mam waży 266g i tyle można poświęcić w imię wygody.
  25. Bo Grandeus, widok na północ, tędy wjechałem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...