Skocz do zawartości

Wloczykijek95

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Brak

O Wloczykijek95

  • Tytuł
    Świeżak
  1. Jeżeli chodzi akurat o miejsce pracy to u mnie jest metalowa klatka zamykana na klucz i tylko ochrona ma do niej dostęp, więc z pracy nic nie ukradnie. Gorzej z wnoszeniem codziennie tego roweru na górę, ale masz rację.
  2. Witam. Myślę nad takim zapięciem: https://allegro.pl/oferta/zapiecie-do-roweru-blokada-skladana-8603250147 Miałem identyczny jednak klucz ciężko w nim chodził. Temat jest ogółem taki że w pracy mam bezpieczne miejsce do chowania roweru i w ogóle. Jeżeli chodzi o chowanie go w pobliżu domu (schowane osiedle, mało ludzi) to myślałem o tym żeby kupić zapięcie na tylne koło i przykrywać go pokrowcem i/lub dodatkowo kupic lokalizator gps (czy taki temat jest drogi? dobre rozwiązanie? da się ustawić jakiś alarm na to jak ktoś przestawia ten rower?)
  3. Ok, załóżmy że mam limit 8-12k dostanę coś sensownego w tej cenie, tylko pytanie czy za rok sprzedam go nie tracąc więcej niż 1-2tyś zł bo potrzebuję go tylko na rok dojazdów do pracy.
  4. Oj i chyba mnie namówiłeś dziękuję! Znajomy namawia mnie na kupno baterii z aliexpress i kupno porzadnego roweru i potem przerabianie go ale nie mam zielonego pojęcia o tym a tutaj stosunek jakość/cena nie wypada jakoś najgorzej. Tylko ten wpis mnie ciekawi hmm...
  5. Nie wiem jak edytować posta. Poniżej wstawiam linki do dwóch które obstawiałem: https://www.mediaexpert.pl/rowery/rowery-elektryczne/rower-elektryczny-mtb-nilox-x6-m-27-5-baf-sam-czarny https://allegro.pl/oferta/eleglide-m1-plus-rower-elektryczny-mtb-36v-12-5ah-10874810643?fromVariant=10949446056 Co o nich sądzicie? Jeżeli chodzi o decathlon to też dzięki za pomysł, rozważę je
  6. 15 km w obie strony. Hmm boję się po prostu o wywrotkę na ślizgawicy, rowerem wiele lat jeździłem mniejsze lub większe dystanse. Mam dużo siły w nogach ale jeżeli chodzi o cardio to już cienko (łatwo mi się napinają mięśnie nóg, z płucami lepiej) stąd pomysł na e-bika. Asfalt jak najbardziej plaski, czasem tylko krawężniki przez które zastanawiam się czy amortyzatorow nie muszą mieć z przodu. Rower ma byc raptem na rok czasu. Jeżeli pożyje dłużej to fajnie i też jakoś skorzystam, jak trochę gorzej rozważę sprzedaż. Od taka alternatywa dla samochodu (gdzie latwiej sprzedac rower jak auto i wiad
  7. Witam. Potrzebuję roweru na dojazdy do pracy część jest przez miasto a potem drogą asfaltową. Zastanawiam się czy bardziej opłaca mi się kupić rower górski i zlecić jego przerobienie/spróbować samemu, czy kupić gotowca w tej kwocie. Potrzebny mi jest do jeżdżenia po mieście/krawężnikach i drogą asfaltową przez cały rok. Codziennie będę robił 15km z czego w pracy będę ładował baterię. Na zimę myślałem o zakupie opon zimowych z tymi metalowymi kolcami? Jestem totalnie zielony w temacie więc będę wdzięczny za każdą poradę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...