1938
Użytkownik-
Liczba zawartości
294 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez 1938
-
[do 10k] szosa na zawody, treningi i wypady
1938 odpowiedział 1938 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Śledzi ktoś rynek na bieżąco? Warto czekać do marca/kwietnia na nowości? Śledzę używki, może ktoś zaufany będzie sprzedawał swoją szosę, a jak nic ciekawego się nie pojawi na OLX, to pójdę po nówkę, zasada #58. Aktualizując wymagania, to: osprzęt minimum 105 preferowane tarczówki geometria raczej endurance, bo początkujący jestem na szosie (temat otwarty do dyskusji) będę też wkładać do trenażera typu DD szerokość opon - nie wiem nie liczę na pierwsze miejsca na wyścigach preferowana polska marka - ojczyzna, nie włoszczyzna (ale nie jest to wymóg konieczny) wygląd jest ważny, ma wyglądać bardziej pro niż amatorsko (rower ma być fotogeniczny) Aktualizując zastosowania: max kilka wyścigów i rajdów rekreacyjnych, gdzie wskazana jest szosa samodzielne treningi - ten rok będzie bardziej szosowy, jeśli szosa mi podejdzie jazda na trenażerze typu DD grupowe ustawki Kross bez szału, to samo na rok 2023. Firma się zwija? Osoby, co jeżdżą na szosie - możecie opisać z własnego doświadczenia, jak to jest z wypadkami, szlifami, zwłaszcza na zjazdach, czy znacznie częściej się przydarzały niż na MTB, bo nie mam żadnego doświadczenia oprócz kilku jazd testowych i czułem się w miarę bezpiecznie. Jakiś kamyczek, dziury, rower z amortyzacją po tym przejedzie, na szosie shimmy lub od razu wywrotka i trzeba uważniej patrzeć wprzód. W peletonie to wiadomo, kraksy są nawet na rekreacyjnych wycieczkach. Ale mimo tego jestem na 99% zdecydowany na szosę, bo będą różne eventy, wydarzenia, na których warto by mieć szosę, bo ci odjadą i chodzi też o kwestie wizerunkowe. Dodatkowo wyścigi typu Piekło Południa, klasyki. Aha, opiszcie też wypadkowość na wyścigach szosowych, bo jeżdżę głównie MTB, tam rzadko się poważnego ma miejsce, a na szosowych byłem świadkiem np. mała grupka, ktoś mocno zahamował, gleba, złamana dłoń. Imprezy Lang Team odpadają. Tegoroczne trasy to jakaś parodia. TL;DR: Zakup przesądzony, ale się zastanawiam, czy warto poczekać na nowości, czy kupić coś już teraz. W sklepach na razie mało towaru. Raczej na wiosnę dopiero. -
Zapisy https://competitions.timekeeper.pl/vii-maraton-rowerowy-mtb-ropczyce-podkarpacka-szprycha Organizator https://www.facebook.com/rrs.skladak/ Harmonogram 8.00 – 10.15 - Biuro zawodów 10.30 - start wyścigu 13.00 - dekoracja zwycięzców trasy MINI 14.30 - dekoracja zwycięzców trasy MEGA 15.00 - zakończenie imprezy Biuro zawodów Stadion Miejski w Ropczycach
-
Jubileuszowa edycja. Kategorie 1) Kategoria I: dzieci do lat 9 2) Kategoria II: 10 – 13 lat - dziewczęta i chłopcy 3) Kategoria III: 14 – 17 lat - dziewczęta i chłopcy 4) Kategoria IV: powyżej 18 roku – kobiety i mężczyźni 5) Kategoria V: Rodzice z dziećmi 6) Kategoria VI: „Zawodowcy” (osoby zrzeszone w klubach cyklistów) – kobiety i mężczyźni Trasa Długość: 16 km (90% asfalt, 10% szuter) Przewyższenie: ok. 200 m Uwagi Elektroniczny pomiar czasu. Medale dla wszystkich i puchary dla zwycięzców w każdej kategorii. Regulamin https://www.gok.hyzne.pl/4516-2/
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
1938 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Dla mnie optymalna temperatura na rower to 20°C wieczorem, jeśli nie jest wilgotno. Ewentualnie rano koło 16°C i jak słońce mocno nie grzeje. W zeszłym roku jeździłem długie trasy w upały i zawsze źle to się kończyło. -
[do 10k] szosa na zawody, treningi i wypady
1938 odpowiedział 1938 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
A może ktoś się wypowiedzieć o tych modelach? Dostępne są w innym sklepie: https://kross.eu/pl/rowery/szosowe/road/vento-4-0-czerwony-bordowy-polysk https://kross.eu/pl/rowery/szosowe/road/vento-5-0-rubinowy-czarny-matowy Ten drugi na 105. Waga 8,1 kg. Ale z wyglądu to totalne kanapowce i kolorystyka mi nie podchodzi. Natomiast Trek Emonda R22 ALR4 waży 9,40 kg. Dziwne to wszystko. Ktoś rozjaśni, co jest lepsze w Treku, że za niższą grupę osprzętu płaci się 2500 zł więcej? Jeśli chodzi o osprzęt szosowy, to jestem zielony. Jeśli chodzi o MTB, to sytuacja jest jaka jest i do nikogo nie mam pretensji. Nie kupiłem 920, gdy kosztował 10000 zł, a nie 13000 zł. Nie poczekałem kilka dni, by kupić taniej używkę 910. Oprócz wagi 930 to dobry rower. Ale w obecnej sytuacji na rynku polecam polować na używki. Co chwilę pojawiają się oferty i znikają. Wracając do szosy, to mała zmiana. Nie wydam 10 koła, bo może mi się budżet nie spiąć, a chcę też kupić inne zabawki. Byłem sceptyczny do używanych szos, ale na początek to chyba najlepsza opcja. I będę wtedy wiedział, czy to dla mnie. Bo godzina jazdy podczas testów to za mało, żeby to stwierdzić. Tylko czego szukać? Może być na niższym osprzęcie niż 105, ale jak pojadę na jakieś zawody, to nie chcę mieć problemów np. ze zmianą przełożenia pod stromą górkę. Poza tym jeśli myślimy o zawodach, to też nie może to być totalny budżeciak. Ostatecznie mogę kupić Kross Vento 5.0 (może coś jeszcze spuszczą w sklepie). -
Byłem ostatnio na ich koncercie i ciekawie grają
-
[do 10k] szosa na zawody, treningi i wypady
1938 odpowiedział 1938 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jak taniej nic nie znajdzie, to może da się zrobić te 12-13 koła. Emonda ALR4 z wyglądu mi się podoba, ale płacić taką cenę za tiagrę to przesada. Co do geometrii, to pośrednia powinna być dobrym wyborem. To musiałbym sprawdzić. Na Domane czułem się wygodnie i bezpiecznie. Kiedyś częściej odbywały się testy. Myślałem o polskim Krossie, ale w tym roku 3 modele na krzyż i totalny endurance na tiagrze. Do włoszczyzny nie jestem przekonany, ale jak nie będzie nic innego... Wykorzystanie roweru to raczej treningi (w tym grupowe) i maratony szosowe typu TDPA, OLTR. Czasami jakiś dłuższy wypad, jeśli będę chciał zrobić dłuższy dystans (no i tutaj jest konflikt interesów, bo bardziej wyścigowa geometria będzie mniej wygodna na długie trasy). Poza tym do rekreacji raczej dalej będę wykorzystywał crossa i MTB. -
W poprzednim roku chciałem kupić pierwszą szosę. Założyłem budżet 4000 PLN. Ceny zaczynały się od 6000 zł za budżetowe modele. Ostatecznie odpuściłem, ale ceny zamiast spaść, to wzrosły dwukrotnie i w przyszłym roku taniej raczej nie będzie. Na półkach wciąż pojedyncze sztuki. Pierwsza kwestia czy w ogóle pakować się w nowy sprzęt, czy polować na używkę. Nie wiem, czy szosa mi podejdzie. Z plusów to większe prędkości, można tłuc dłuższe trasy, pojechać na zawody szosowe (bo góralem nie ma najmniejszego sensu), są ustawki i grupy szosowe (z szosą wiąże się cała ideologia, z którą nie utożsamiam się). Z minusów to ograniczony jesteś tylko do asfaltu i to najlepiej bez dziur. Jazda w grupie i wyścigi to wiadomo, jeden błąd i cały peleton leży. Nawet w małej grupce. Zbyt wiele już widziałem. I to mnie najbardziej zniechęca. W tak niebezpiecznym MTB jak tylko jeździsz maratony to jest małe ryzyko poważnych kontuzji i złamań. Jest też ryzyko szybkiego zakończenia kariery (kwestie zdrowotne). Druga kwestia to nie kupować przewartościowanego sprzętu, czyli ze sztucznie zawyżoną ceną, który traci wartość już po opuszczeniu sklepu. Trzecia kwestia to czego tak faktycznie potrzebuję: Wykorzystanie roweru: zawody - w tym roku mam w planach jeszcze kilka maratonów szosowych treningi - obecnie treningi kondycji po asfalcie wykonuję rowerem crossowym ustawki - te się często odbywają jazdy długodystansowe - obiecałem, że daję sobie spokój z 100+ km, ale może szosa otworzy nowe możliwości (tylko znów ograniczam się do asfaltu) nie planuję jeździć ultramaratonów i nie muszę w ten sposób niczego udowadniać Rowerzysta: wzrost - ok. 178 m waga - ok. 70 kg Testowane rowery: Trek Domane - wg mnie na początek może być i nie wiem, czy pakować się w bardziej pochyloną pozycję - o ile na zawody im bardziej pochylona pozycja, tym lepiej, to czy przyjemnie się jeździ długodystansowo na bardziej pochylonym rowerze (zwłaszcza że to mocno obciąża kręgosłup)? Specialized Tarmac - bardzo szybki, mocno pochylony, raczej tylko na zawody ...no i tyle - przydałoby się coś więcej pojeździć, żeby wiedzieć, co się chce Osprzęt: jestem zupełnie zielony jeśli chodzi o osprzęt szosowy czy minimum to 105, czy brać pod uwagę też Tiagrę hamulce raczej tarczowe Styl jazdy: przeważnie pagórkowato + strome podjazdy i zjazdy na jazdach długodystansowych czasem bywa płasko, czasem górzyście Podsumowując, na razie przymierzam się do zakupu i potrzebuję informacji, jaki osprzęt będzie odpowiedni, jaka pozycja (pewnie coś między rekreacyjną a czasową), czy w ogóle brać pod uwagę nówki (bo może warto polować na dobrą używkę). Rower musi się też podobać z wyglądu nie wiać zbytnio amatorszczyzną Byłem na razie w Treku i ceny zwalają z nóg - Emonda R22 na Tiagrze cena 9500 PLN.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
1938 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
1938 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
1938 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Kiedy: 1 maja 2022 Gdzie: leśniczówka Ciemny Kąt pod grzybkiem (wjazd od ul. Bojanowskiej) Typ: cross country (XC) Długość: pętle 9 km (ok. 30 km) Zapisy: https://competitions.timekeeper.pl/xv-stalowowolski-rowerowy-cross-country-o-puchar-prezydenta-miasta-stalowej-woli Organizator: Miejski Dom Kultury w Stalowej Woli Uwagi: kask obowiązkowy, losowanie nagród
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
1938 odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
Biria kupiona. Okazje takie rzadko się zdarzają. A to, że nie ma hollowtecha, w końcu głównym przeznaczeniem ma być jazda po bułki
-
Nie mogę już edytować. Dorzucam 2 antyki z ostatniej chwili: model: BIRIA PRO RS, rama: BIRIA alu 7005 Pro Race Comp 19.5" (czyli rozmiar powinien pasować), Rockshox Dart Three, łożyska maszynowe, kiera Zoom, koła 26", hamulce Deore XT tarczowe, korby Deore XT Hollowtech 2, przerzutki XT+Deore, mostek Rithey, stery a-head 1,1/8" NECO, piasty i obręcze MAVIC, łożyska suportu CROS Germany, cena 850 zł model Scott Voltage YZ 3 26", rama L, Altus 3x8, RST CAPA z regulacją, hamulce V-Brake Tektro, cena 750 zł To oferty z FB. Obaj sprzedawcy zawodowo handlują takim sprzętem. Uzupełnię info, jak dopytam, który konkretnie rocznik. Brałbym raczej ten pierwszy. Tysiak do zaoszczędzenia, ale czy warto? Nigdy nie miałem do czynienia z 10-20 letnimi antykami. Może się okazać, że co chwilę coś się będzie sypać. Druga kwestia to jak z wytrzymałością takich komponentów na warunki pogodowe i na zimę, bo rower będzie stał pod gołym niebem. Co warto sprawdzić przed zakupem? Dziennie to będzie 10 km, czasami 20-30 km, bo w tygodniu nie będzie mi się czasowo opłacać zmieniać sprzętu na jakiś mocniejszy trening. A jak ktoś z forum z Podkarpacia ma coś do sprzedania, to piszcie
-
Wzrost koło 180 m, czyli rama 19" - 19.5". Rzuciłem okiem jeszcze raz na OLX - do tysiaka czy do dwóch co najwyżej jakieś 26" się znajdzie. Z nówek mam na razie na liście Kellys 10 Neon (Spider, Madman), Kross Hexagon 3.0, Rockrider ST (530, 540), Indiana Pulser (2.9, 3.7, 3.9), Romet Rambler R7.1. Które od razu skreślić? Dużo negatywnych opinii jest o Indiana, a na ile prawdziwych? I dlaczego Kellys cena koło 2000 zł, a ma V-Brake i niższy osprzęt? Czy przynajmniej nadrabia pozostałymi komponentami? Chodzi mi zwłaszcza o ramę, koła, obręcze, piasty, suport, itd. bo to głównie decyduje, czy rower się posypie po kilku miesiącach. Edit: te kellysy oba na widelcu XCE28 przystosowanym do V-Brake. Idzie przerobić na tarczówki?
-
Podnoszę. Ktoś ma coś do sprzedania? A z nówek to Decathlon podniósł ceny o ok. 500 zł - czyżby #fakefriday i w piątek będą w starych cenach? Potrzebuję opinii o Kellys Spider 10 Neon 2021, Kellys Madman 10 Neon 2021, Kross Hexxagon 3.0 i czy będą lepsze od Rockrider ST 530/540 - mimo że docelowo po bułki, to rowerek będzie intensywnie eksploatowany i będzie stał na zewnątrz. Czyli wybór sprowadza się do kilku kwestii: microshift vs tourney (drugi po pewnym czasie do serwisu/wymiany) decathlonowy widelec (ta regulacja coś daje?) vs Suntour XCE (ostrej zimy nie przetrwa) jakość i wytrzymałość komponentów - co was niepokoi w specyfikacji powyższych rowerów V-Brake vs tarcze - w kellysach niestety V-Brake, ale jeśli obręcz nie będzie ze złomu, to V-Brake to nie problem Dojdą dodatkowe koszty: ze względu na pewne problemy siodełko musi mieć dziurę, pedały choć minimalne piny, jakieś zapięcie, może pokrowiec.
-
Co polecacie do zabezpieczenia metalowych elementów w butach przed korozją? Odnośnie regulacji M520. Jak solidnie przykręcicie bloki do butów, to nie ma luzów góra-dół (takowe mogą się pojawić w podróbkach). Stopień naciągu sprężyny poznacie po wychyleniu śruby (w instrukcji każą liczyć kliknięcia, u mnie ich nie było). Ustawiłem na oko 2/10 i teraz wypinam się z łatwością. Nic się samo nie wypina i nie mam już stresu, że sprężyna nie puści. Nie zdarzyło mi się też automatyczne wypięcie. Po zmianach póki co nie zapuszczałem się w cięższy teren. Nie sugerujcie się moją opinią - regulację wykonujecie pod siebie, czyli imbus do sakwy i w trakcie jazdy próbujecie różnych ustawień.
-
Rzeszów lub okolice. Właśnie przeglądam OLX-a (ustawiłem cenę max 1500 zł) i nic ciekawego nie ma. Większość na kołach 26" sprzed 10-20 lat, a jak jest coś współczesnego, to nie na mój rozmiar (rama dla mnie to 19" lub koło tego). https://www.olx.pl/sport-hobby/rowery/rowery-gorskie/rzeszow/?search[filter_float_price%3Ato]=1500 Dużo rowerów z dobrym osprzętem w podejrzanie niskich cenach wystawianych przez te same osoby. W weekend przejrzę jeszcze Facebook Marketplace, Allegro i Rzeszowiaka. Plan B to zakup nówki, ale teraz, kiedy ceny podskoczyły +20%, raczej to się nie opłaca. Za 2 lata nówka nawet nieużywana może być warta połowę z tego. Rower w zimie będzie stał na zewnątrz, narażony na deszcz, śnieg, ujemne temperatury. Z drugiej strony jazda ma sprawiać przyjemność, nawet jeśli jest to dojazd do zakładu.
-
W lewym bucie mam problemy z wypinaniem, w prawym ostatnio obrócił się blok, a po odkręceniu bloków taki widok: Czy można bezpiecznie zamontować nowe bloki, czy buty do śmieci? Podeszwa karbon. Buty Northwave Scorpius 2 SRS. Niedawno kupiłem nowe pedały oryginalne M520 i może powinienem je poluzować. Nie ma żadnego wskaźnika, żadnej podziałki i zanim zacznę majstrować na czuja, to pytanie, czy po poluzowaniu mogą występować luzy góra-dół jak to było u mnie w starych pedałach kompatybilnych z SPD.
-
W poprzednim miałem tourneya i po kilku latach przerzutki działały coraz gorzej, ale idzie się przyzwyczaić, że np. nie wejdzie jedynka z przodu pod górę. Nie bez znaczenia są warunki atmosferyczne, kiedy rower stoi na zewnątrz, a zamierzam przejeździć całą zimę. A piszę tutaj, bo kupowanie czegokolwiek i od byle kogo z OLX-a może mnie więcej wynieść na serwis.
-
Kupię rower do jazdy po mieście (dojazdy do pracy, na zakupy, itd. i krótkie treningi) w dobrym stanie do kwoty 1000 zł. Typ: preferowany MTB (jazda cały rok) Rama: aluminium Koła: 27.5" wzwyż, choć 26" też biorę pod uwagę W miarę sprawnie działające przerzutki, bo teren pagórkowaty.
-
[Ból głowy] Silny kilkudniowy w trakcie i po rowerze
1938 odpowiedział desolace12 → na temat → Problemy zdrowotne
Też mam problemy z kręgosłupem i występowały u mnie podobne objawy. Pierwszy raz odczuwałem dyskomfort w głowie po pierwszych treningach: bieg 30 minut, jazdy 1,5 h z kadencją 80-90. Była zima, więc nie zabierałem bidonu. Prawdopodobnie odwadniałem się. Z czasem problem ustąpił, ale powrócił po 2 latach. Zacząłem jeździć coraz bardziej intensywnie i coraz dłuższe dystanse. Efekty to zmęczenie, totalne rozbicie, ciśnienie w głowie, rozgrzany organizm, problemy z koncentracją, problemy ze snem. Ten stan trwał nawet do 2 dni. W sklepie, gdy zakładałem maskę, czułem to gorące wydychane powietrze. Efekty nie występowały od razu, lecz dopiero po 1-2 godzinach. Potem bywało tylko gorzej. Mimo wytrenowania utrzymuje się wysoki puls na podjazdach. Musiałem zejść z tonu, bo przy >160bpm zaczęło buntować się serce. Takie coś kiedyś działo się na siłowni na motylku, ale przeszło. Największe nasilenie opisanych wyżej objawów miałem w lecie po dłuższej przejażdżce w pełnym słońcu. Dodatkowo bardzo szybko się opalam - pół godziny w słońcu i skóra spalona, a kiedyś godzinami przebywałem na słońcu i tak nie było. Jaka była pogoda (temperatura, ciśnienie, wilgotność)? Po słońcu czy w cieniu? Spróbuj jeszcze odpowiednie nawodnienie (elektrolity lub izotonik) + zabezpiecz skórę przed UV. Przed kolejnym sezonem planuję iść do lekarza, ale na kręgosłup raczej rady nie ma. Może spirometrię też warto wykonać. -
Czy masz jeszcze jakieś inne problemy, np. z kręgosłupem? U mnie od 2 sezonów też po intensywnym treningu występują niefajne objawy i czasami nawet 2 dni dochodzę do siebie. Coraz gorzej znoszę wysokie temperatury i jazdę w słońcu. Jeśli trenuję w nocy i jest poniżej 20°C, to wszystko w porządku.
