Skocz do zawartości

TheJW

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7 034
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez TheJW

  1. @JWO Jak założysz mostek -25°, to pozycja będzie tak aero, że tych świateł po prostu nie zauważysz. I po problemie!
  2. @dure Nie zdarzyło mi się czekać u nich na cokolwiek. Jak jest oznaczone, jako dostępne - to mają to na stanie. Nie mają kolorowych kropek, przedziałów czasowych 3-15 dni, tekstów "potwierdź dostępność". Dostępny, albo niedostępny. Jak niedostępny, a jest u dystrybutora i poprosi się o ściągnięcie, to faktycznie, czeka się chwilę dłużej - ale to chyba logiczne. Kiedyś ściągali mi specjalnie oponę, której nawet nie mieli w ofercie i po kilku dniach wysłali razem z resztą zamówienia. A taka cyklomania po prostu wciska kit - oznaczają towar jako dostępny, żeby potem napisać, że jednak go nie ma. Może klient kupi coś innego... Pytałem ostatnio o wentyle, które mają oznaczone jako "3-15" dni, dowiedziałem się, że "to bardziej ponad miesiąc trzeba poczekać". Na szczęście pieniądze szybko zwracają.
  3. A ja kupiłem suport Token BB4129S. Chyba ostatni w kraju. Szuka człowiek po całej sieci, a okazuje się, że znajomy ma u siebie w sklepie.
  4. Nie dzisiaj, a wczoraj - 70km/2h na szosie, potem 20 min rozciągania (fajne to pierwszy raz robiłem po treningu i chyba będę częściej). Wieczorem, sporo po 22, nosiło mnie, żeby coś podłubać, więc wziąłem się za demontaż gratów ze Scale'a - muszę się w końcu zebrać i zrobić serwis... Dzisiaj jadę po suport i będę pewnie rozbierał resztę, żeby od jutra zacząć go robić i w sobotę po południu móc już pojeździć.
  5. Chyba się z gościem od ctbike.pl kumplować zaczęli i wdrażają jego model biznesowy...
  6. cyklomania.pl - NEGATYWNA z wielkim wykrzyknikiem. W zeszłym tygodniu pojawiły się u nich suporty Token Ninja BB4129QB - w jakiejś ograniczonej ilości, ale były. Dostałem też od nich mailowe potwierdzenie, że suporty były dostępne. Przed złożeniem zamówienia odświeżyłem stronę z 5 razy, żeby upewnić się, że w międzyczasie nie zniknęły i nie będzie później zabawy z jego anulowaniem. Na stronie widniała informacja o opóźnieniach w realizacji i miałem tego świadomość. Dzisiaj po godz. 11 napisałem maila z zapytaniem, czy uda im się zrealizować zamówienie w tym tygodniu (bo rozsypał mi się suport i zaczęło się spieszyć) - kilkanaście minut później dostałem odpowiedź, że tak, będzie wysłane we wtorek/środę. Ok. 15:15 dostaję kolejnego maila, że suportów jednak nie ma i co robimy... Co ciekawe, suport w tej chwili znowu jest dostępny w sklepie: Niezły burdel mają, muszę przyznać. Szkoda tylko, że tak późno się ogarnęli, bo w tym czasie kupiłbym gdzieś indziej i zdążył zamontować tandetny suport SRAMa, żeby tylko móc jeździć.
  7. Daj Pan spokój... Planowałem setkę machnąć, a zrobiłem ledwo 73 km ze średnią 30km/h. Tak mnie ten wiatr umęczył, że gdybym nie zjadł żela, to bym nie dał rady do domu wrócić... Uroki jazdy solo - cały czas przyjmuje się wiatr na siebie, nie można odpocząć. Może w przyszłym tygodniu będzie lepiej. A jak nie, to chciałbym zdążyć MTB poskładać, żeby móc do lasu uciec.
  8. Karbon... TCR, nówka sztuka, lekko ponad 1000 przebiegu dopiero. 😕 Ale bardzo dziwne to pęknięcie, jakby tylko zewnętrzne warstwy, nie pękła cała grubość ścianki. Będę jeździł i obserwował, na wszelki wypadek podjadę też to od razu pokazać w sklepie, niech sobie zrobią zdjęcie na przyszłość. Jutro będzie rzeźnia, wiatr ma być u nas do 30km/h.
  9. Ja rowerowy dzień zacząłem od pozbycia się resztek tego, co uległo dezintegracji wczoraj w czasie jazdy - łożysk suportu. Czyli południe pod hasłem "Bez młota, to nie robota!". Później dodmuchałem jeszcze koła w szosie, poprawiłem fabrykę wciskając odpowiednio uszczelniacz przedniej piasty, skorygowałem trochę ustawienie przedniego zacisku, znalazłem pęknięcie na krawędzi rury podsiodłowej... Po zabawach warsztatowych uznałem, że wiatr jak cholera i nie chce mi się w taką pogodę męczyć na rowerze, w związku z czym... zrobiłem szosą 60km ze średnią 33km/h. Jutro ma wiać jeszcze mocniej, więc to dobra pora na marcowe Gran Fondo.
  10. A wystarczyło wejść i poczytać niedawne posty...
  11. Potrzebne są narzędzia (te z allegro) do rozkręcenia tłumika od aiona rl (tego z allegro).
  12. Ano są, muszę pomęczyć kogoś ze Smartem, żeby mi zamówił. Ktoś już wspominał o tym jagodowym zapachu, gdy kiedyś poruszany był wątek tego smaru. Może również Ty, nie pamiętam. W każdym razie do mojej jazdy i preferencji serwisowych jest najlepszy z dotychczas stosowanych. Może jakiś Muc-Off kosztujący 90 zł za 120 ml byłby lepszy, ale...no właśnie - 90zł za 120 ml smaru do łańcucha. Z olejami jest jak z ciśnieniem w oponie - każdy ma inne preferencje, styl i warunki jazdy. To co jednemu nie odpowiada w konkretnym oleju dla drugiego może być cechą pożądaną.
  13. Dzisiaj o niczym nie zapomniałem i pyknąłem standardowe 2 roboczogodziny na szosie. Wyszło prawie 66,6 km , średnia 33 km/h - nie ma tragedii. Znowu solo... Mam nadzieję, że temperatura w końcu podskoczy i moi rowerowi znajomi-zmarzluchy dadzą się wreszcie namówić na jakieś wspólne treningi.
  14. Przecież to jest niezbędne do jazdy slalomem po chodniku z prędkością 7,48 km/h i wyjeżdżania w ostatniej chwili na ulicę wprost przed maskę samochodu...
  15. eLube Dry mój ulubiony. Szkoda tylko, że żaden ze sklepów internetowych, w których się zaopatruję, nie ma go w ofercie. Stacjonarnie również jeszcze nigdzie nie widziałem.
  16. A jaki mają fajny film marketingowy. Brodacze z lutownicą i suwmiarką. Od razu czuć, jaka ma być docelowa grupa odbiorców. I jeszcze ten losowo obracany projekt w programie do projektowania.
  17. Tak o tym siodle pisaliśmy, że aż ja sobie korektę w szosie zrobiłem przed treningiem. Poszło maksymalnie do przodu i nieco bardziej w dół (z -6 do ok. -9°). Niestety to nadal nie to i mam mały problem...ale to temat na oddzielny wątek, który zaraz naskrobię. Jak już się pobawiłem, to ruszyłem w drogę...i po 500m zawróciłem, bo nie założyłem czujnika kadencji. Jeszcze drobny szlif ustawienia siodła i pojechałem. Niecałe 59km w 1 godzinę i 52 minuty. Tempo + 6 sprintów 1-minutowych + 2x5 krótkich podjazdów. Od czwartku ma się popsuć pogoda, więc chyba najwyższy czas rozebrać i przeserwisować Scale'a...
  18. @szy To są truskawki przecież...
  19. @skom25 oczywiście, poprawiłem, dzięki! Myślami byłem już przy rozbieraniu widelca...
  20. @cervandes w ramkę opraw, na ścianie powieś. Za kilka miesięcy będziesz wycieczki zapraszał, żeby mogli pooglądać nową kasetę Shimano na żywo! Ja skromnie, bo większość kupiłem już wcześniej: - bidon Elite Fly 550ml - olej Rock Shox 15WT 120ml - do małego serwisu jak mi się w końcu zachce - gwiazdka sterów (niby Cane Creek ) - coby w końcu dociąć sterówkę i pozbyć się tego paskudnego, wystającego kikuta! - gąbki olejowe do SIDa - na wszelki... - 3 tokeny do SIDa - upgrade, który planowałem jeszcze przed zakupem roweru, a który na realizację musiał czekać...ponad 2 lata
  21. 2cm w wysokości siodła to jest przepaść. Można sobie zmasakrować kolana, jeśli ma się siodło o 2 cm za nisko. Miałem ten problem w poprzedniej szosie, która była za mała - ból kolan w trakcie i po treningu. Wsiadałem następnego dnia na MTB - kolana nie bolały. Zmieniłem szosę na taką o normalnych wymiarach, gdzie mogłem bardziej wyciągnąć sztycę - i problem zniknął. Czasami zmieniając pozycję siodła, np. pochylając czy wysuwając je bardziej w przód trzeba to skompensować wysunięciem sztycy o 2-3mm. I to naprawdę czuć. Kiedyś też myślałem, że to fanaberie, ale jak się kręci treningowo i wyścigowo 8 tysięcy rocznie, to zmienia się zdanie.
  22. @KrissDeValnor Reklama się wpasowała idealnie.
  23. Jak wyżej - jeśli tarcze na to pozwalają, możesz je zamontować. A z tym dogrzaniem, to bym nie przesadzał... I popraw temat zgodnie z regulaminem.
  24. Nie miałem helu, ale zamiast tego mocniej napompowałem koła, wiadomo - więcej powietrza=lżejszy rower.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...