J67
Użytkownik-
Liczba zawartości
477 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez J67
-
[Android] Najlepsza apka na rower ? mapy, nawigacje itp
J67 odpowiedział adriel → na temat → Akcesoria rowerowe
Witam. Widzę, że znalazłem klub użytkowników map cz. Chciałbym zatem poprosić o poradę. Używam tej apki od roku i uważam, że wyznacza najlepsze trasy na rower szosowy. Te - na górski - też mi odpowiadają, bo... nie mam MTB . Za to mój retro single speed całkiem nieźle sobie na nich radzi Problem zaczyna się gdy chcę skorzystać z nawigacji. Zauważyłem, że doprowadza mnie do celu dokładnie w wyznaczonym (przez siebie) czasie, czyli w tempie 15 km/h. Jeśli jadę szybciej - obwozi mnie po okolicy jak dobry taksówkarz . Czasem udaje mi się ją przechytrzyć. Wpisuję trasę na samochód i wtedy prowadzi prosto do celu . Czasem jednak trasa samochodowa zupełnie nie pokrywa się z rowerową. Ekspresówki itp., a edycja przez dodawanie punktów pośrednich okazuje się nieskuteczna. A jak Wy radzicie sobie z tą czeską nawigacją? -
[Zdrowie] Ból kolan po niezbyt długim dystansie
J67 odpowiedział darkside10 → na temat → Problemy zdrowotne
Byłem kiedyś u lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie do ortopedy. Powiedziała mi: Niech pan sobie smaruje JAKĄŚ maścią. -
[Zdrowie] Ból kolan po niezbyt długim dystansie
J67 odpowiedział darkside10 → na temat → Problemy zdrowotne
Tak, to prawda. Jazda na stojąco w warunkach, kiedy trzeba na siłę - znacznie odciąża zarówno stawy jak i mięśnie. Można wjechać na krótką górkę o połowę szybciej i bez bólu. Pytanie pomocnicze: czy jesteś pewien, że to problem stawów kolanowych? Jeśli tak - końska maść doraźnie, a przez dłuższy czas: Piasledine. Niestety - dość drogie. Ok. 50 zł/30 kapsułek. Jeśli to jednak nie jest typowy, tępy ból zacierających się panewek - to warto odwiedzić chirurga naczyniowego. -
[Zdrowie] Ból kolan po niezbyt długim dystansie
J67 odpowiedział darkside10 → na temat → Problemy zdrowotne
:Mogę dorzucić, że na kolana bardzo szkodzi (przynajmniej mnie) siodełko płaskie i śliskie. Po prostu nogi mają dodatkową pracę: utrzymanie tyłka w żądanej pozycji. Kupiłem kiedyś takie siodełko. Jest b. ładne, wygodne. Założyłem je 2 razy i w obu przypadkach wróciłem z wycieczki jedynie dzięki sile wiatru. Każdy obrót korbami - ból nie do wytrzymania. Siodełko powinno być szorstkie i lekko zapadnięte na środku. Miałem Selle Italia Turbo (stare). W rowerze retro mam takie: https://bikerstudio.com.pl/pl/p/Siodelko-FW-z-nitami-brazowe/3145 Na co dzień jeżdże na Vertu, które w zasadzie jest płaskie, ale pod moim ciężarem ma lekkie ugięcie statyczne. Na takich siodełkach jestem w stanie przejechać nawet 300 km i to wcale nie po bardzo płaskich trasach (lubelskie, świętokrzyskie) bez dźwigienki dla leniuchów (ostre koło) i kolana mają się zupełnie dobrze. Siodełko mam na takiej wysokości, że opierając piętę na pedale w dolnym położeniu noga jest delikatnie ugięta w kolanie. Siodełko mocno do przodu. Dziób w pionie z osią suportu. Miękkie przełożenie, wysoka kadencja. Ale na grubszych podjazdach - niestety - siłowo. Wtedy wjeżdżam na stojąco. Najtrudniejszy (na ostrym) 70m/1,5 km. Ok. 6 min w korbach to nie jest zbyt komfortowo, ale kolana się odwdzięczają. -
Obejrzyj sobie jakiś bicykl w muzeum. Szprychy są z drutu 3 mm, a może nawet ciut gubszego. Zaplot w słońce, wkręcane w piastę, od strony obręczy rozklepany grzybek. Piasta bardzo szekoka. Nie mierzyłem, ale tak, czy tak - trzeba robić, albo kupić dedykowaną. Opona z węża, to wcale nie głupi pomysł, ale... pod warunkiem, że masz dostęp do wtryskarki i tworzywa: poliuretan. Wtryśnięte w taki wąż bez ciśnienia daje dość twardą, sprężystą piankę. Zrobiłem kiedyś w ten sposób nietypową sprężynę i działała lepiej niż stalowa.
-
[humor] czyli brak sztywności na forum :)
J67 odpowiedział next → na temat → NIERowerowe forum na max!
Megalomania... Kupowałem rzecz (z olx-a) w podwarszawskiej miejscowości. Sprzedający pojechał pod szkołę na rowerze (MTB) w największym rozmiarze. Był wysoki, ale do 2 m to mu jeszcze trochę brakowało Chwila rozmowy: skąd przyjechałem i... takie-tam. - Chciało się panu jechać tyle km?... i na takim małym rowerku? No cóż... jakby ktoś chciał szukać używanej szosy w małym rozmiarze - najprędzej znajdzie w dziale: rowery dziecięce -
Zdarza się, że główka ramy jest wybita i to właśnie częściej - na dole. Miska wchodzi bez oporu, lub nawet wypada. Nie stosuj uzupełnienia taśmą, gumą, ani żadnego - tego typu wynalazkami! Ucinasz pasek cienkiej blachy stalowej(!) szerokości ok. 1,5 cm. Niektóre piwa (tańsze) są w takich puszkach. Na jednym brzegu nacinasz ząbki. Składasz pasek na pół, wkładasz w główkę ramy ząbkami na zewnątrz. Próbujesz wbijać miskę. Nie powinna wchodzić przesadnie ciężko, ale tak, żeby nie dało się jej wyjąć palcami. Musisz zatem doświadczalnie dobrać długość tego paska. Na rysunku pokazane jest, jak to ma wyglądać.
-
[rower dla żony miasto i szuter] stal, prosta kierownica
J67 odpowiedział wkg → na temat → Miejskie i trekkingowe
Spróbuj jej wytłumaczyć, że przy mocnych hamulcach - łatwiej przerysować brodę Moim zdaniem - przy pozycji do 45* - mowa o zadzieraniu głowy - to trochę - przesada. Przy pozycji pionowej - zacznie narzekać na ból tyłka. -
[Renowacja] Romet Wagant
J67 odpowiedział SzymonZK → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Jeździłem kiedyś na takim, który miał 28". Może ktoś wymienił. W każdym razie - hamulce pasowały. To prawda. Kiedyś - nie rozciągany - pękł mi przy awaryjnym hamowaniu przednim hamulcem. Nie mniej - miały one tę właściwość, że po wyjęciu koła - zbiegały się nawet do 10 mm. Chcąc włożyć powtórnie to samo koło - trzeba było je rozgiąć (lekko, w rękach). -
[Renowacja] Romet Wagant
J67 odpowiedział SzymonZK → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
O ile dobrze pamiętam - Wagant miał koła 28". Oryginalne opony to 28 x 1 i 3/8. Przednie widły na 90 mm ?! Może one po prostu sprężynują? Pod 96 mm - zgoda. I takie piasty są dostępne - choć nie najwyższej jakości. http://www.sklep.romet.pl/czesci-zamienne-i-akcesoria/czesci-rowerowe/uklad-jezdny/piasta-przednia-stal-sov404-se-404-p-01-turystyczna-36-otw-,5587.html -
Trochę to trwało, ale w końcu powstała i to bezinwestycyjnie. Miałem kierownicę aluminiową (40 cm c-c), która mi nie pasowała. Ale nie była w całości wykonana z aluminium, lecz po środku, na zgrubieniu do osadzenia w mostku - była wciśnięta rurka stalowa długości ok. 10 cm. Przeciąłem kierownicę na pół (linia 1 na rys.), następnie po liniach 2 wyciąłem tylko aluminium. Z jednej połówki wyciągnąłem rurkę stalową. W obu połówkach wywierciłem po 2 otwory tak, żeby schowały się pod obejmą mostka, nagwintowałem na M4. Obie połówki wcisnąłem na klej epoksydowy, a następnie zabezpieczyłem wkrętami. Również - na klej. Zeszlifowałem łby wkrętów i... gotowe. Temat do zamknięcia.
-
Właśnie na takim zrobiłem ostre koło. Lepiej jeździ niż szosa, ale tylko po płaskim. Dlatego Diamant ma mieć skrzynię biegów. Koło przednie już mam - na maszynowej piaście. Kulkowa - to już jednak nie ta epoka. Myślę - po taniości - nad widłami MTB. Właśnie dziś - z konieczności i na szybko - zakupiłem takie (używkę) do mojego Rometa. To rzadziej spotykany wzór. Nie mogę znaleźć zdjęcia w sieci, ale są dość kształtne i lekkie. Mają przy tym mniejsze gięcie i rozstaw osi powinienem skrócić do ok. 102 cm. Stery już sprawdziłem. Mniejsze niż 1", ale większe niż cal rometowski. Na razie miski w dobrym stanie, a stożki od Rometa - pasują. Celowo szukałem niemieckiej ramy. Jest lżejsza, bardziej sprężysta i wytrzymała. Romet - na szosowych kołach - długo nie pojeździ. Kiedyś taki - popękał po 2 latach - mimo, że koła były oryginalne i pompowane nie więcej niż na 3 atm.
-
Nowe fakty: itr - miałeś rację. Średnica podsiodłówki to 24,0 mm. Z tym, że na końcu (na długości ok. 5 cm) jest przecięta i roz-----a. Wydaje mi się, że najlepiej by trzymało, gdyby 25-kę przetoczyć - jak na rysunku. I wytrzymałość by nie ucierpiała. Widły - zdecydowanie do wymiany. O ile rama jest wylajtowana, to widły - chyba od czołgu . Bardzo ciężkie i nie dają się rozgiąć pod współczesną piastę (100 mm).
-
emremigiusz; jaskółka nie wchodzi w rachubę, umożliwia jazdę tylko w jednej pozycji, co na dłuższych trasach jest męczące no i ma mniejszy zasięg niż baran. Ale ten temat (chyba) dam radę ogarnąć. Widły muszę na szybko przełożyć do roweru codziennego i zobaczę jak się będą sprawować. Piasta 3-biegowe ma kosmiczny rozrzut przełożeń i nie jest uszczelniona. Wolnobiegi mam zamiar zakupić 2 szt. 14-24 na lżejsze trasy i 14-28 na konkretne górki. Wyczesałem niezłą i niedrogą piastę pod wolnobieg: http://e-bmx.pl/opis/9051207/piasta-tyl-wolnobieg-maszyny.html Myślę, że pod 5-rzędówkę nie będzie problemu z jej zwężeniem do 120 - 123 mm. Haki da radę rozgiąć (palcami) nawet do 126 mm. Hamulec przedni - szosowa Alhonga. Z tyłu - się zobaczy. Najchętniej bym wykorzystał Weimanna z długimi ramionami (posiadam), ale to będzie zależało od sposobu mocowania (nie ma klasycznej blaszki z 3-ma otworami na tylnych widłach). Garlock: wydaje mi się, że to więcej niż 24,0 mm, bo nie dał by rady wbić 25-ki, ale cieńszą zawsze łatwiej włożyć niż grubszą (można podłożyć blaszkę). Dzięki za linka, ale nie satysfakcjonuje mnie to do końca. To sztyca pod jarzmo, a do siodła, które zamierzam założyć potrzebne jest mocowanie sportowe. Wiem, że daje się (czasem) takie siodła zapiąć w jarzmo, ale tylko czasem. Moje jest wąskie i głębokie. Nie wejdzie. Czy są - może - jakieś adaptery pod spotrowe głowice?
-
Witam. Kupiłem kilka dni temu bardzo zacny rower. W załączniku zdjęcie z OLX-a. Kupiłem go tylko dla ramy. Reszta nie pasuje do mojego projektu, ani nie nadaje się do użytku. Na dzień dobry - problem ze sztycą pod siodło. Powinna mieć średnicę mniejszą niż 25 mm. Niedużo mniejszą. Poprzedni właściciel wbił na chama 25-tkę. Aktualnie jestem na etapie jej wydłubywania. Może ktoś wie, jaka powinna być średnica i czy da się taką sztycę dokupić? Mam taki pomysł, by kupić aluminiową 25-tkę, tylko taką bardziej pancerną i przetoczyć. Czy to dobry pomysł? Na prawej rurce tylnych wideł jest fabrycznie zrobiony wgniotek, aby nie ocierała zębatka. Z tym, że został on zrobiony pod tarczę 46T. 48 też by weszło, ale 52 - już nie bardzo. Czy da się ten wgniotek przedłużyć i jak to zrobić, żeby nie uszkodzić ramy? Z wielką wprawdzie przykrością, ale będę musiał wymienić przednie widły. Nie są uszkodzone i wizualnie mi się podobają, ale z racji mocnego wygięcia - rower staje się bardzo rozlazły. Jakie byście zaproponowali? Oryginał - to pod koło 26" z szeroką oponą + błotnik (nie wiem, jak się mierzy rzeczywistą wysokość wideł). Wydaje mi się, że klasyczna, szosowa widła ma podobną wysokość. Czy to dobry pomysł, by celować w coś takiego? Suport jest na wciskanych miskach, wałek (na kliny) ma ok. 130 mm. Nie mogę dokładnie zmierzyć, bo korba jest przyspawana. Chcę zmienić na kwadrat. Jeszcze nie zdecydowałem, czy będzie to suport kulkowy, czy maszynowy (do starej Gazeli). Obecnie szukam korby (ramiona z pająkiem). Zależy mi na krótkich ramionach (165 mm), a to rzadkość. Może ktoś podpowie, jak ogarnąć temat: korba - długość wałka - linia łańcucha. Zamierzam założyć wolnobieg 5-rzędowy i spodziewam się, że optymalna linia łańcucha wyniesie ok. 45 mm. Zamierzam wykorzystać starą (tylną) przerzutkę Sachs, którą posiadam - wraz z hakiem przykręcanym do haka w tylnych widłach. Z tym, że haki w Diamancie są bardzo długie. Gdybym przykręcił koło bliżej przodu - mógłbym skrócić rozstaw osi o co najmniej 3 cm. Czy można koło przykręcić - nie dosuwając do końca (do haka przerzutki). Ewentualnie zastosować hak zakładany na oś? (słyszałem, że są takie). Czy to dobry pomysł? To może na razie tyle pytań. W trakcie składania na pewno coś jeszcze wyniknie. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
[rower]stary Romet jak bułkowóz
J67 odpowiedział Colonel → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Przy tym wzroście - rzeczywiście - spoko. I raczej w tym rozmiarze nic krótszego (tanio) nie znajdziesz. Może być potrzebna długa sztyca pod siodło. Skoro radzisz sobie z serwisem nowych rowerów - w tym nie znajdziesz nic skomplikowanego. Jedynie taki mały myk przy montażu korby na kliny http://mslonik.pl/rowery/technika/110-zabijanie-klina Warto o tym wiedzieć, a łożyska się odwdzięczą Poza tym - suport jest - jak widzę - wkręcany i nie ma przeszkód, żeby wymienić oś (i korbę) na kwadrat. -
[rower]stary Romet jak bułkowóz
J67 odpowiedział Colonel → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Rozumiem, że autor tematu szuka czegoś prostego, roweru w którym nie ma się co popsuć i - moim zdaniem - singiel spełni te oczekiwania. Czy 170 zł to dużo, czy mało - zależy od stanu technicznego. Ze zdjęcia nie da się postawić 100% diagnozy. Ten rower, to rozlazła krowa. Rozstaw osi pewnie ze 120 cm. Ale jak nie zależy Ci na super-zwrotności... Rama 57 cm, to spora. Czy masz ponad 175 cm wzrostu? Korba na kliny, to rzeczywiście zabytek, ale jak co komu pasuje. Ja też mam taką i nie narzekam. -
[Remont] Zmiana z kasety na single speed
J67 odpowiedział Watchman → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
To wszystko rzecz gustu. Ja na tym rowerze mam (po płaskim) o 10% wyższą średnią niż na szosowym. Mam chyba trochę za długie ręce i ta geometria mi odpowiada. Umożliwia bardziej aerodynamiczną pozycję. Damska rama - to kolana bliżej siebie. To też prę cm2 mniejsza powierzchnia czołowa. W przyszłości będę chciał zbudować coś ze skrzynią biegów (na górki) na podobnej ramie. Rometów nie darzę szczególnym sentymentem. Po prostu taką ramę miałem. Bardziej mi się podobają NRD-skie dwururki.- 13 odpowiedzi
-
- szosa
- kolarzówka
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[wybór roweru trekkingowego] solidny rower dojazdowy do pracy
J67 odpowiedział dyniax → na temat → Miejskie i trekkingowe
Miło przeczytać, ale chyba się nie wybiorę. Trochę za daleko Jeśli kolega będzie używał roweru zimą (choć może we Wrocławiu jest ona łagodniejsza) - to bardzo szybko stanie się paskudny. Żeby nie kusiło - lepiej zmienić szybkozamykacze na nakrętki.- 23 odpowiedzi
-
- wybór roweru
- trekking
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[wybór roweru trekkingowego] solidny rower dojazdowy do pracy
J67 odpowiedział dyniax → na temat → Miejskie i trekkingowe
Każdy rower przeznaczony do jazdy po drogach publicznych powinien mieć hamulec i o.k. nie jest wyjątkiem. Z tym, że używa się go sporadycznie. Torpedo, to dla mnie porażka, ale są tacy, którym odpowiada. Mnie też odpowiadało przez wiele lat . Z tym, że trzeba wywalić blaszaną osłonkę małego łożyska i założyć na jej miejsce zimmering. Nie pamiętam symbolu, bo to było dawno, ale na pewno jakiś typowy - pasuje.- 23 odpowiedzi
-
- wybór roweru
- trekking
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[wybór roweru trekkingowego] solidny rower dojazdowy do pracy
J67 odpowiedział dyniax → na temat → Miejskie i trekkingowe
Nie byłem nigdy we Wrocławiu i nie wiem na ile jest on górzysty, ale generalnie - rower bezobsługowy i całoroczny, to singiel ze wskazaniem na ostre koło. W nim - to już naprawdę nie ma się co popsuć, jeśli ma dobrą piastę (uszczelnioną). Jeśli zabłocony/zaśnieżony hamulec nie zadziała - zawsze można hamować wstecznym. Jeśli chodzi o opony na zimę - nie dramatyzował bym. Z przodu mam taką: http://www.sklep.romet.pl/ogumienie/rowerowe/opona-700-x-28c-d-1001-de,12559.html a z tyłu taką: https://www.centrumrowerowe.pl/czesci/opony-detki/opony-rowerowe-28-cali-622/p,opona-dynamic-sport-28-cali-622-michelin,118790.html i tej zimy tylko raz leżałem i to przez nadgorliwość. Zjechałem na oblodzoną ścieżkę rowerową, mimo, że na jezdni nie obowiązywał zakaz.- 23 odpowiedzi
-
- wybór roweru
- trekking
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Remont] Zmiana z kasety na single speed
J67 odpowiedział Watchman → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Rowery, do których dałeś linki, to wielkie, rozlazłe krowy. Ja zbudowałem o.k. na bazie takiego roweru. Początkowo jako miejskiego, żelaznego osiołka. Baranka miał od początku, z czasem wsadziłem szosowe koła. Piasta torowa 120 mm wchodzi w haki. Suport z korbami i blatem - taki: http://sklep.k2rowery.pl/mechanizm-korbowy-kpl-011-wigry-jubilat-p-1653.html Trwałość przyzwoita, pod warunkiem, że złożysz na samych kulkach, szczelność lepsza, niż typowych suportów wkręcanych, krótkie korby sprzyjają wyższym kadencjom. Rower mały, zwrotny, rozstaw osi 104 cm. Droga jest tylko piasta torowa. Reszta - bardzo tania. Warto spróbować. Waży 12,4 kg z bagażnikiem i światłami.- 13 odpowiedzi
-
- szosa
- kolarzówka
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Masz wiele racji w tym ustępie:), dlatego od razu napisałem, że zastanowię się nad tym. Mam jeszcze trochę czasu;), bo na obecne warunki atmosferyczne - zdecydowanie lepiej pasuje mi o.k. Dla roweru z zewnętrzną przerzutką będzie zdecydowanie lepiej, jak postoi do góry kołami jeszcze jakieś 2 miesiące:)
-
Ta kierownica nie jest pozbawiona wad: 1) cena 2) średnica mocowania - w moim przypadku - wymaga adaptera 3) to kompakt - dedykowany pod klamkomanetki - więc musiałbym dać długi mostek. Nie mniej - dziękuję za znalezisko. Zastanowię się nad tym.
-
Ta, którą mam - jest poobijana i zardzewiała, ale i tak ją wolę od szerszej - ładnej
