Skocz do zawartości

KrissDeValnor

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 533
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez KrissDeValnor

  1. Może coś jak Marin DSX2 (dość szerokie opony, co w górach może być na plus), a jak z amorem, to może Polygon Heist X7 - technicznie trochę jak MTB sprzed kilku lat (geometria, napęd). Bardziej radykalnie, to np. Cube Nulane Pro - niby dwa blaty, ale paradoksalnie to Marin ma bardziej miękkie najlżejsze przełożenie, no i tu raczej nie wejdą opony 45 mm...
  2. Jeżeli ma być gravel, to najpierw lepiej sprawdzić czy pozycja na baranku odpowiada - jakiś obraz może dać wypożyczenie np. w Decu, choć przyzwyczajenie się wymaga trochę czasu. Tyle, że gravel w górach to już raczej szutry - MTB byłby tam bardziej uniwersalny, ale jak nie ma zbytniego parcia na teren typu korzenie, kamienie, to może gravel wystarczy. PS zdziwiłbyś się, że za te same pieniądze MTB oferuje więcej - karbon, dobry amor, a gravel alu na sztywnym widelcu...
  3. Kiedy opona pracuje, a ciśnienie nie jest wysokie, to normalne, że widać x -y, albo ukośne kreski. Z czasem oczywiście trzeba kontrolować stan ścianek, a teraz jeśli nie widać jakichś uszkodzeń, to jeździć i się nie przejmować, ale co jakiś czas nie zaszkodzi sprawdzić.
  4. @remover Na L -ce, to raczej rekreacji nie będzie, no może taka naciągana, bo długość górnej rury spora...
  5. @Sobek82 Ty zboku, a właściwie zboczony narcyzie - wydźwięk zarówno negatywny, jak i pozytywny w tym przypadku Tylko patrzeć, a zaraz będziesz w reklamach @RabbitHood Antyrowerowe, to by było wywalenie obręczy, albo całego roweru w krzaki, a tak to nie No i ogólnie brawo Ty - Sobkowi nie bije, on to robi sam
  6. Eee tam, przesadzasz Ja tam raczej groszem nie śmierdzę, a uważam niektóre oferty nówek za okazje - powiedzmy, że ostatnio współczesny karbonowy MTB za 5,5 k i alu fitnes za 3.7 k (zwłaszcza ten pierwszy, w cenie tanich graweli), a oba w kraju (nie szukałem za granicą, ale zdziwiłbym się gdyby było taniej). Tak się zastanawiam, czy przypadkiem na zachodzie różnica w cenie między MTB, a grawelami i fitnesami z powiedzmy średniego pułapu cenowego, nie jest większa, czyli te drugie są w proporcjonalnie niższych cenach niż u nas ? 🤔
  7. Dlatego denerwujące są filmiki, w których ludzie niemal jedną ręką, z papierosem w zębach i zamkniętymi oczami, zakładają z tekstem "patrz jak to się robi dzieciaku" Nawet na jakimś starym filmie niejaki Szaj nie wspomina słowem o zsuwaniu do środka/odklejaniu opony od obręczy, bo ta jego opona to schodzi praktycznie od patrzenia, i widać miał jeszcze za mało doświadczenia z ciasnymi tubeless'ami
  8. Kross ma dużo lepszy amor, no i rama karbon.
  9. Wydaje mi się, że próbowałem stawać, ale bez skutku, a jednak szprychy wolałem mieć całe
  10. Najlepsze jest to, że kiedyś nawet łyżek nie miałem, a zakładałem oponę bez problemu. Teraz bez łyżek nie ma opcji, a ostatnie zdjęcie opony okazało się trudniejsze niż jej założenie, co pośrednio potwierdziło się po wizytach w 2 serwisach (akurat wymieniali szprychy) - w jednym ślady na naklejce obręczy świadczyły o walce, być może z użyciem jakiegoś śrubokręta, żeby łyżek nie połamać (być może już po fakcie, i szkoda było kolejnych ) ; w drugim prawdopodobnie wymienili dętkę, którą uszkodzili (chyba, że od nowości były założone dwie różne, ale wątpię)... Największy problem miałem ze zsunięciem opony do środka obręczy (po prostu bardzo mocno się przykleiła do rantu), a do najsłabszych nie należę, i uścisk mam dość mocny - kobieta, czy dziecko/nastolatek byliby bez szans w tej walce z oponą (zakwasy w palcach/dłoniach najlepiej o tym świadczą)... W końcu z pomocą małego płaskiego śrubokręta z multitool'a jakoś puściła (łyżki były za grube), a potem założenie opony tworzącej jakby 25 -30 cm cięciwę, to prawie pikuś, choć nie było miękkiej gry , i łyżką trzeba było podważać na chama
  11. Zapomniałeś dopisać LTD No i jak się jeździ w porównaniu do Speca ? Wyczuwasz choćby małą różnicę ?
  12. Fiori Evo nadal jest za 6.5 k (karbon, SID + XT)...
  13. Nie tyle słabo, co według mnie gorzej od Lapierre, gdzie rama jest prawdopodobnie lżejsza (<0.9 kg, ale to trzeba by jeszcze potwierdzić), no i ze względu na budowę i geometrię (bardziej progresywna, czyli mniejszy kąt główki ramy), będzie lepiej pracowała, teoretycznie miała nieco większą dzielność terenową (głównie chodzi o zjazdy), i zapewniała większą wygodę (dzięki pracy podsiodłówki/tylnego trójkąta). EDIT trochę poplątałem dane masy ramy z BH Ultimate, ale Lapierre waży podobno 11.5 kg, więc jeśli to prawda, to całkiem przyzwoicie, biorąc pod uwagę dość ciężkie koła i średni osprzęt PS znalazłem taki artykuł, w którym podają masy ram Lapierre Prorace (845 i 970 g), no i masę modelu 6.9 (11,59 kg w rozmiarze M): https://www.velozine.nl/reviews/test-lapierre-prorace-cf-6-9-2022-comfortabele-crosscountry-knalbak/
  14. M -ki Lapierre Prorace 6.9 nadal można kupić za 5.5 k jakby co...
  15. Ciekawe, czy podczas znakowania będą przy okazji sprawdzali legalność sprzętu pod względem osiąganych prędkości 🤔 - cwaniaki i tak to obejdą...
  16. Ewentualnie, a może od tego powinno się zacząć, można rozpiąć i zapiąć zacisk QR kilka razy, korygując delikatnie siłę zamknięcia i położenia dźwigni.
  17. No to chyba i ja w końcu rozpakuję swój, w każdym razie w niedalekiej przyszłości - zastanawiałem się nawet ostatnio, czy mi się np. butelka izotonika w nim utrzyma 🤔 (to z myślą o jakiejś dłuższej jeździe - powiedzmy z 5 -6 g.), a na razie piję wodę jak zwierzęta Dzisiaj urlop ze względu na urodziny, których nie obchodzę, ale stwierdziłem, że nie będę przecież pracował w urodziny, więc zamiast do roboty, to na rower - 52 km po lasach, z bonusem w postaci gałązki w wózku, z którą dojechałem + jakąś ślimaczą padliną na koszulce
  18. Jeżeli tarcza prosta, to można skorygować ustawienie zacisku : luzujesz śruby, żeby zacisk się ruszał, następnie naciskasz klamkę hamulca, i stopniowo dokręcasz śruby (cały czas trzymając zaciśniętą klamkę) - czasem wymaga to kilku prób, ale jest szansa, że przestanie ocierać.
  19. Jak nie masz alergii na markę/sieć, to możesz dodać Rockrider'y z Deca - za opłatą można je nawet przetestować. Jeżeli chodzi o jeden blat, to dla niektórych może to być jakieś ograniczenie - np. chcieliby czasem pojeździć także turystycznie, albo mają tzw. ciężką nogę i preferują niską kadencję (lub mają taki nawyk), a wtedy mogą narzekać, że z przodu za lekko, bo mały blat (ograniczone miejsce w ramie też nie daje często dużych możliwości zmiany). Niektóre rowery mają jeszcze opcję montażu przedniej przerzutki - np. Merida Big Nine. Co do Sram'a, to uchodzi/uchodził za droższy.
  20. Z tego co mi wiadomo, to mają dopłacać do 50% wartości roweru, ale max pułap to właśnie wymienione kwoty, czyli 5 k dla zwykłego elektryka, i 9 k dla cargo.
  21. Brunox'a używa się do przecierania goleni szmatką lub papierowym ręcznikiem, a nie spryskiwania bezpośrednio...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...