-
Liczba zawartości
7 888 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez KrissDeValnor
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo zabrakło gór w tle, ale może kiedy indziej... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Nie zabrakło "na" pomiędzy ? Dzisiaj lekko półturystycznie/ćwierć "treningowo" : Byłem lekko zdziwiony i pozytywnie zaskoczony fajnym leśnym pagórkiem (prawy dolny róg), zwłaszcza że ciągnął się kilka kilometrów, a to całkiem sporo jak na warunki nizinne Znowu zabrakło leśnej części na wschodzie (i tak trochę lasu było), ale może innym razem... PS To byłe rejony niejakiego ChuChu -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Kanapa wycięta wprost z Jelcza -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
U Bejbe na mostku - aż mi się takie fajne zdjęcie przypomniało (mam nawet naklejkę na drzwiach - dostałem z 10 lat temu od kolegi ze stołecznej Ośki) : Co tu dużo mówić - Pani w stylu "rakieta", i jak widać pokusa była zbyt silna Ja na mostku mógłbym mieć np. : Ale nie o tym... Co robiłem ? Wyglebiłem - mokre trawki + niskie ciśnienie (być może opona zmarszczyła się jak Fred na małej wyrwie podczas krawędziowania), bilans : lekko obita noga i ręka (zakleszczyłem się między ramą i kierownicą, i przez chwilę nie mogłem wstać, ale dobrze, że długie gacie i długa koszulka pod wiatrówką, bo byłyby większe ślady) + ułamany kawałek uchwytu/podstawki pod Brytona, więc jest OK (jeszcze ze 3 dychy po glebie strzeliłem - w sumie wyszło > 5) Dwóch gravelowców mnie wyprzedziło, kiedy jechałem niemrawo krótko po glebie, i pewnie bym tak jechał dalej, ale skoro mnie wyprzedzili, a jacyś superszybcy nie byli, to przyspieszyłem, oni zwolnili i się zatrzymali, a ja pojechałem dalej i już ich nie widziałem Jakby co, to pozdro dla nich - jechaliśmy nadwiślańskim terenowym fragmentem między mostem Siekierkowskim, a POW (taki wijący się, i lekko pofalowany) : -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
KrissDeValnor odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Ludzie to mają zajawki : klik - mam wrażenie, że przygotowanie tego w skali mikro było bardziej pracochłonne... Składanie tego roweru też imponuje (coś dla Sobka, tylko kawa zamiast piwa ) : -
Pięknie się komponuje w zieleni
-
Pierwsza rzecz przy opornych oponach, to zsunięcie/przepchanie opony w stronę środka obręczy - tak, żeby opona na całym obwodzie nie przylegała do obręczy (co ma zazwyczaj miejsce, zwłaszcza jeśli długo nie była ściągana - wtedy jest jakby przyklejona do obręczy).
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Zwiedzanie z błąkaniem w nieznanych rejonach (okolice Świdra) - niestety logistycznie kiepsko ogarnąłem, bo nie wziąłem drugiego bidonu, a i w sklepie żadnym nie byłem, więc na > 70 km musiałem się zadowolić ok. 700 ml wody... Kiepsko też wyszło ze śladem (niby mogło być gorzej), bo wziąłem dwa smartfony i licznik z GPS, ale niestety Stravę odpaliłem na tym mniej naładowanym, więc zapisała 53 km, a licznik zakomunikował po 48 km pełną pamięć... Posiłkowałem się mapami Google, ale to lipa na dłuższą metę (nie wożę smartfona na kierownicy, a licznik nie ma map). W planie było więcej lasu (między Józefowem, a Góraszką), ale i tak terenu trochę było + nudny dojazd i powrót wzdł. POW - jak na patelni... -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
KrissDeValnor odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Niby elektryk, ale i tak imponujące : Bonus : klik -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@Jurek63 "Obecność" się źle kojarzy - to był horror (nie powiem, dobry) -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
KrissDeValnor odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zaliczone przez bramę ? -
[cross/MTB] Przesiadka z roweru MTB na crossowy
KrissDeValnor odpowiedział HerrMann → na temat → Miejskie i trekkingowe
Zawodowej jak zawodowej, ale do dobrych amatorów na pewno -
[hamulce] Shimano BR-MT200 mała siła hamowania
KrissDeValnor odpowiedział bladawiec → na temat → Shimano
Jak ma być lepiej, to chyba trzeba pomyśleć o zmianie tarcz (założone są pewnie tylko pod okładziny żywiczne) i klocków. -
Ostatnie moje odkrycie, czyli kobiecy Warpaint - warto czasem kliknąć w miniaturkę na yt, choć żałuję, że nie przed ich majowym koncertem w Progresji... Moje ulubione, to nieco "nawiedzony" brzmieniowo "Bees", oraz "Keep It Healthy" - Panie prezentują wysoki poziom muzycznego wtajemniczenia, dość powiedzieć, że niektóre współczesne "gwiazdeczki" w obecnym wcieleniu nawet się nie zbliżą... Wokalnie dość trudne, muzycznie też - sporo jest zachwytów nad bębniarką, no i słusznie, bo niby nic nowego/powalającego, ale precyzja Tutaj liczy się przede wszystkim muzyka, ale jako fan kobiecego piękna, jestem pod wrażeniem ich metamorfoz na przestrzeni lat - zwłaszcza basistka Jenny mnie kręci (w sumie nie dziwota, skoro to siostra Shannyn Sossamon znanej z teledysku Jagger'a i Kravitz'a : klik , zresztą grającej w pierwszym składzie Warpaint), choć i Theresa potrafi wyglądać (na powyższym szara myszka, a poniżej rockowa Penelope Cruz : klik , a raczej tu : klik , przy czym jest to komplement dla Penelope ). PS Gdzieś tam było skojarzenie z Bjork (oglądałem kilka koncertów), a "Love is to die" to klimat "kiurowski" - charakterystyczny bas.
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
A ja wróciłem z lasu tuż przed tym jak się bardziej rozpadało, więc nie zdążyłem się za bardzo ubrudzić, a tylko trochę zmokłem - wyszedłbym nieco wcześniej, to dojechałbym suchy, a gdybym wyszedł później, to wróciłbym cały w leśnym piaskowo - ściółkowym syfie, więc wyszło w miarę OK Startowałem o 9 -tej, ok. 40 km w 1:38, zachowawczo, tylko po pożarówkach (noc przedrzemana na kilka razy)... PS to więźniarka z Cytadeli ? -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
@Sobek82 Nie myślałeś, żeby zmienić skrzynkę na taką ? -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
KrissDeValnor odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
@teotym Z mlekiem może wcale nie być tak różowo - wystarczy większe uszkodzenie, i możesz wyglądać jak gwiazda filmów XXX @ernorator Co do czasu potrzebnego na zmianę dętki, to w pewnych sytuacjach/przy opornych rodzajach opon, i np. bez łyżek, albo z kiepską pompką i problemami z samym zaworkiem (Presty to dziadostwo) można stracić dużo więcej niż kilka minut... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Wątpię, ale zgaduję, że u mnie w robocie (części do elektronarzędzi) jeden podobny kosztuje kilka zł... -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Piękna polska złota jesień, te sprawy... Wiadomo, nie ma reguły, ale bywa, że dobre warunki są nawet w listopadzie, czy grudniu - jest chłodniej, ale jeździ się fajnie (nieco inaczej, może wolniej, ale to też ma swój urok) -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Spryciarz, ale uważaj, żebyś za daleko nie zjechał, bo będziesz miał więcej do podjechania -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
U mnie mimo ubogiej (jak to tam było - w mikroelementy ?) diety, jakoś - odpukać - nie mam ostatnio niespodzianek mięśniowych itp. Może niezbyt wysokie temperatury sprzyjają (nie lubię upałów, a z wiekiem nie zalewam się płynami - wręcz podczas jazdy piję za mało), a może za krótko jeżdżę... Mam coś takiego, że w miesiącach wakacyjnych robię przeważnie mniej niż wiosną, czy jesienią - ktoś się może dziwić, bo przecież dla większości jest to szczyt aktywności, tyle że ta większość się chowa zimą (to ci spóźnieni, bo pierwsi znikają chyba już we wrześniu/październiku), a ja cały czas jeżdżę -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
KrissDeValnor odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Ja w sumie nic specjalnego nie odkryłem - poza tym, że wybrałem się na asfaltowe z założenia MTB (nie posiadam innego typu roweru, a wczoraj głównie teren), bo padało od wczorajszego popołudnia przez noc, ale nie dokońca wyszło, bo zerwali stary asfalt (bardzo rzadko tam bywam - góra kilka razy w ciągu roku), więc i tak nieco piachu przyjąłem na mokrym szutrowo - piaskowym fragmencie, ale ja tak mam, że nawet jak czegoś unikam, to i tak nie ma opcji, żeby to się powiodło (jeszcze lubię unikanie krzaków, co też nie zawsze się udaje) -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
KrissDeValnor odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Z Familiady najlepsze były tzw. suchary prowadzącego Ale chwyleczke, odpowiadam na pytanie : do lania na Andrzejki -
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
KrissDeValnor odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Panie i Panowie, jednak skupmy się na smarach Niedawno nabyłem po raz kolejny dwa Kleen Flo Honey Goo Chain Lube, które wystarczą mi pewnie na 2 lata, a na pewno na co najmniej rok (dwa rowery). W międzyczasie używałem smaru Motul C3 Off Road, ale zapach mi średnio pasuje - niby smar to nie perfumy, ale Kleen Flo ładnie pachnie Różnią się tym, że Motul jest nieco bardziej treściwy/tłusty, a Kleen Flo lekko wodnisty, ale łapie mało syfu - oczywiście po przetarciu łańcucha przed jazdą. PS Czyszczę głównie na sucho, i zapewniam, że tragedii nie ma, nawet po usyfieniu w każdych warunkach pogodowo - terenowych. Z myjni nigdy nie korzystałem, w wannie nie myłem, szejki są mi obce -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
KrissDeValnor odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Fantazja stała się rzeczywistością - podrasowane Ferrari bez szans, bo czysta czydzieści czy w 4.8 s , choć z samochodem "tylko" 260 (nawet nie chcę myśleć ile miałbym w gaciach ).
