Skocz do zawartości

Kowal1986

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    612
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Kowal1986

  1. Po pierwsze rozbierz go i zobacz, czy w środku nie ma jakiś uszkodzeń zanim nakupisz olejów i uszczelek. 1. Dowolnego oleju nie radzę stosować, bo masz otwarty tłumik RL. Fox 10W Red = Silkolene Pro RSF 10W 47,36cst/40oC - ten ostatni parametr jest najważniejszy. Olej ten w małych ilościach kupisz u kolegi z forum Activia. http://activia.sgl.pl/czesci/oleje-i-smary/oleje/do-amortyzatorow/293 2. Nie bądź skąpy i kup oryginały. Mnie raz jeden sklep oszukał i sprzedał podróbki, albo jakieś stare leżaki magazynowe. Warga dobrze nie dolegała i olej się sączył non stop. Musiałem kupować kolejne uszczelki tym razem naprawdę oryginały i drugi raz bawić się w serwis; 3. Raczej tak; P.S. Amory z tych lat mogą mieć wadę fabryczną (migrację oleju z lagi dolnej do komory powietrznej). Jak zauważysz, że w komorze powietrznej jest znacznie więcej oleju niż 5ml zalecanego FoxFluid to musisz wymienić uszczelnienia tłoka komory gazowej na nowy typ. Poniżej link do mojego wątku:
  2. Z wypiekami na twarzy czekamy na test :-) na razie tylko przód, czy komplet przód+tył się szykuje ?
  3. A potem daj znać jak z trwałością panewek ślizgowych. Czy nie łapią szybko luzów.
  4. Poczytaj dokładnie poniższy temat. Może autor Ci pomoże:
  5. Pochwal się - jak to wyglada po większym przebiegu. Ciekawy jestem bardzo.
  6. Pytanie w jakim serwisie, bo tłumika Terralogic byle "złota rączka" Ci nie zrobi. Sam serwis olejowy lag i uszczelek to banał w Foxie. Tłumiki to wyższa szkoła, ale nie technologia NASA: https://www.ridefox.com/fox17/help.php?m=bike&id=205
  7. Oleje wymieniam regularnie. Nie wiem jak tłumienie kompresji, bo nie mam jak porównać, ale blokada jest twarda. Tłumienie powrotu cały czas działa idealnie, bo w maksymalnym ustawieniu amor wraca powoli jak ślimak. Widzę, że dla normalnego/przeciętnego użytkownika zamknięte tłumiki to tylko problem...
  8. No to widzę, że muszę dbać o mojego FOX-a OB RL 26" :-), bo bardziej udanego egzemplarza już nie dostanę. Najlepiej kupić drugi na zapas jeśli znajdę dobrą używkę - żartuję bo w koło 26" już nie chce inwestować - trzeba patrzeć w przyszłość. Mojego Fox-a mam od 6 lat, 24 tyś km i nigdy nic z tłumikiem się nie stało. Wszystko działa jak w zegarku. Miał inne felery (migracja oleju), ale wszystko zostało wyeliminowane i po prostu jeżdżę i o nim nie myślę. Niestety anoda już powoli płowieje i pewnie za jakiś czas się wytrze. Dzieje się tak pomimo regularnych serwisów olejowych co 3,5tyś km, wymiany uszczelek kurzowych co 7tyś km i ogólnego dbania o sprzęt. Szkoda, bo luzów na tulejach ślizgowych jeszcze nie ma i pewnie długo można byłoby na nim pośmigać.
  9. Nie straszcie tym Fox-em. Przecież podstawowy serwis olejowy z wymianą uszczelek kurzowych to pikuś dla kogoś kto ma dwie ręce i trochę doświadczenia z majsterkowaniem. Może wersja SC jest bardziej udziwniona, ale nie niemożliwa do ogarnięcia w "domu". Tłumika chyba nie ma sensu co roku robić, jeżeli nic się z nim nie dzieje. Dla większości ludzi powinien chyba działać latami. (jak się mylę to poprawcie, bo ja mam Open Bath RL, więc tłumika zamkniętego nie doświadczyłem jeszcze).
  10. Od 6 tyś km jeżdżę na tych zielonych SKF. Odnośnie czułości ciężko się wypowiedzieć, ale działają dobrze i przy przeglądzie olejowym po 3 tyś km nie było bałaganu w środku. Mam zamiar je dociągnąć do 9 tyś przebiegu. Mam nadzieję, że nie zaczną przypuszczać wcześniej.
  11. Kowal1986

    [9150] Moots YBB by Punkxtr

    Jak zawsze poezja w wykonaniu PunkXTR. Jedynie ten mostek na plus razi, ale wiadomo, że każdy ma inną budowę ciała
  12. Cienkie podkładki regulacyjne i luz skasujecie. Pewnie ma jakiś marginalny wpływ na dokładność działania
  13. Na szosie może ma to racje byty, ale w błocie nie daje mu nawet 5 minut :-). Jednak dobrze, że kombinują - stać w miejscu nie można, a szaleństwo z napędami 1x.. zaczyna sięgać granic absurdu inżynierii.
  14. Kowal1986

    [2018] Rotor 1x13

    Widzisz. Też mieszkam na płaskim i jestem bardzo zadowolony z napędu 3x10, chociaż w przyszłości będę celował w 2x10lub11, bo wystarczy i daje mniej zdublowanych przełożeń. Lubię jeździć dłuższe (jak na moje możliwości) dystanse, więc jazda na blacie daje dobrą linie łańcucha na dolnym zakresie kasety przy jeździe w łatwym terenie. Jednak czasem trafiają się niskie, ale bardzo strome wydmy- po zrobieniu już kilkudziesięciu kilometrów po bezdrożach nie mam ochoty siłowo pokonywać tego, więc młynek ratuje. Gęste stopniowanie kasety daje przewagę, gdy walczysz z wiatrem lub piachem na długim dystansie. Mając 1x na płaskim bym katował najmniejsze koronki z przekosami, a pod górkę katował się siłowo. Raz byłem w górach i byłem bardzo zadowolony z 3x10. Cały zakres napędu był wykorzystany i niczego mi nie brakowało.
  15. Kowal1986

    [2018] Rotor 1x13

    Są dostępne, ale zobacz gotowe rowery dla ambitnego amatora (przyjmijmy w okolicach 10-14 tyś.) Prawie wyłącznie 1x.
  16. Kowal1986

    [2018] Rotor 1x13

    Dokładnie. Większości z nas nie jest potrzebne 1x, które tak naprawdę powinno być skierowane tylko do profesjonalnego XCO. Napędy 2x/3x są bardziej uniwersalne i na pewno bardziej trwałe (mniej jazdy na chorych przekosach), lepsze stopniowanie na kasecie itd. Naprawdę przerażającym jest fakt, że w rowerach ze średnio-wyższej półki prawie wyłącznie widać 1x... po co to komu. Skończmy ten OT, bo omawiany napęd jest skierowany jedynie dla PRO z furmanką kasy.
  17. Założenie tarcz do tego roweru było by profanacją i herezją godną jedynie spalenia żywcem na stosie :-)
  18. Też za głowę się łapię, gdy proponują coraz to mniejsze koronki. Przecież wiadomym jest, że im mniejsza koronka tym więcej strat mocy. Do tego napędy 1x to przekosy, a żaden myślący inżynier nie projektuje tak przeniesienia napędu.. Chyba zaczyna to dochodzić do granic absurdu. Albo za jakiś czas wróci moda na przednie przerzutki, albo ktoś wreszcie weźmie się za przekładnie w suporcie. Polski projekt kilka lat temu wyglądał obiecująco, ale chyba spalił na panewce: 570% zakresu, 16 przełożeń i możliwość zmiany pod obciążeniem - do tego cały napęd ukryty w ramie łącznie z łańcuchem, docelowo rama z węgla - z chęcią wydałbym na coś takiego zaskurniaki. Jeżeli byłoby to z głową zaprojektowane to było by niezniszczalne. http://www.nuseti.com
  19. Ciekaw jestem jak się trzyma domowa anoda po dłuższym przebiegu. Jak to wygląda?
  20. To może uszkodziłeś tym sposobem nierozbieralny tłumik??
  21. Trzeba rozebrać i zdiagnozować co się stało. Jeżeli nie robiłeś tego nigdy i nie chcesz się uczyć na błędach to oddaj do jakiegoś renomowanego serwisu amortyzacji. Chciałem wrzucić Ci tu linka z instrukcjami serwisowymi Foxa dla amorków przed 2013, ale niestety strona nie działa. Możliwe, że Fox usnunął to archiwum - szkoda, bo było tam wszystko jak rozebrać każdy amor. http://service.foxracingshox.com/consumers/index.htm
  22. Widzę, że trochę za póżno ostrzegałem :-). Protection jest bardziej mięsista i może lepiej by się uszczelniła. Zgaduję, bo ja mleka nie stosuję.
  23. W przypadku Conti RK bardziej polecałbym wersję Protection. Ja waże tylko 70kg i jeżdzę głównie po Kampinosie. RK RS rwały się, po bokach i zanim bierznik się zużył były do kosza. Teraz mam RK Protection i znacznie lepiej to wygląda - wiadomo waga wyższa, ale po co ryzykować. Najwyżej Protection na tył, a RS na przód dla zaoszczędzenia paru gram.
  24. Piękna maszyna, ale mam jedeną techniczną uwagę. Nie wiem, czy dobrze widzę na zdjęciach, ale chyba w tylnej osi od strony przerzutki wystaje Ci część gwintu osi na zewnątrz. Jeśli tak to kiedyś niechcący w to pukniesz, skaleczysz gwint i przy wykręcaniu zniszczysz gwint w haku ramu. Trzeba to jakoś zabezpieczyć. Nakrętka kapturowa lub jakaś zaślepka. Miałem taki przypadek z osią Thrubolt 10x135 w ramie Cube. Końcówka gwintu osi wystawała trochę ponad płaszczyznę nakrętki. Poobijała się i miałem nie mały problem z wykręceniem osi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...