Skocz do zawartości

itr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 551
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez itr

  1. W wolnobiegu nie używa się smaru!!! Jest za gęsty, i klei pieski, tzn nie używa się smaru jak dla kulek tocznych typu LT43 , pieski powinny mieć tylko lekki tłuszcz tłuszczątko lajt.
  2. Nie smarować tego wolnobiegu jeśli chrzęści piasek to się wychrzęści , możesz rzadkiej oliwki dodać, jeśli wolnobieg padł to zdjąć nie licząc kułek i założyć nowy 🥹 Wolnobiegi z kupolitu po rozebraniu się mszczą luzują rupia klinują i na psu buda taka robota.
  3. Spożywczy w Cieciszewie. Klimatyczne miejsce, piekarnik przed, chłodno w . Droga śmierci naprawdę - lider statystyka wypadków śmiertelnych w województwie - Konstancin Warka. Od czasu kiedy stradę Bianki z Cieciszewa przy smrodzie wylano asfaltem nie ma potrzeby wjeżdżać na „górną” drogę. Cukiernia na rogu ul Kalwaryjskiej, nie ma szans zjeść z widokiem na rower, najlepiej zabrać na ławkę, ale za to ciasto w foremce do sakwy i do domu można zabrać. 😜plus taki że gdy w Górze Kawiarni jest kolejka jak peleton, szybciej dostaniesz pączka, obok kościoła nowa cukiernia, nowa picerria, w starych koszarach knajpka, żabka, rzeczy używane, druga cukiernia „nie na rogu” … w GK zawsze coś się wymyśli. W drodze do Góry w chyba i wcześniej gdzieś koło wału 2-3 ogródki z piciem i przękąskami czy grilami…nie korzystam, ale są, na południu Góry Makak Dona LD, i stacja z hota dogami, a koło zamku w Czersku bywała pomidorowa z makaronem. Pozdrawiam, a jeść trzeba dzień przed i 3 godziny przed wycieczką, makaron skropiony oliwą z 16-ma rodzynkami plus 86 ziaren słonecznika wystarczy na 73 km, ewentualnie dwa czisburgery z małą kolą dają 130 km 😝 do zobaczenia na trasie. ps pączków w tej cukierni zwykle nie jadam, te posypane mają mało lukru, ale nadzienia tak dużo że wytrysnęło na mnie jak dwa pomrowy wielkie ( ślimaki) jeden na pierś drugi na nogawkę, jeszcze tak słodki na rowerze nie byłem 🙂warto kąsać ostrożnie….
  4. Od razu widać że to Zalew Sosnówka koło Jeleniej 😜
  5. Trzeba zjeść pączka za 3 zł w cukierni na rogu w G Kalwarii, ma w środku tyle nadzienia że może robić za dwa żele. Ten posypany na biało ma brązowe czekoladowo nadzienie !!! Czy ja dobrze patrzę że po drodze śmierci wjeżdżasz do GK zamiast tak jak wszyscy pod torami ? Ojojojoj 😜
  6. ten Pan ma ciekawe filmy i metody .... testy tarcie
  7. Normalny śmiertelnik jednak przemieszcza się gromadząc subiektywny arsenał wspomnień swoich łańcuchów…. Internet pokazuje ciekawe próby jak dane smarowidło wpływa na starcie badanych rolek testowych, ale to nie jest dokładna symulacja tego co się dzieje w napędzie. Sguirt ma wyniki słabe , przeciętne, ale nie widziałem porównania np do FL czy tłustego Shimano Wet Jeśli starannie wycierasz nadmiary Squirta to masz sporo mniej tych wytłoczek widocznych na moim zdjęciu , ale ja już leję z nadmiarem ostatnio -mając nadzieję, że to coś poprawi… generalnie u mnie ten wosk pasuje do miastowego roweru, łagodne obciążenie, jazda po czystej nawierzchni … generalnie łańcuch jest czystszy, ale zaczyna świergotać no i dolewam i potem kawałek w pyle , nadmiary wyciskają się nam na obrazku… niebawem wskoczy kolejny napęd zobaczymy co będzie. …zardzewiał Sram 12-ka zamknięty po ulewie na noc w wilgotnej piwnicy na kwaterze, rano mokry do auta, 6 godzin suszenia w drodze i wypakowany cały w rdzy. W moich rowerach taka sytuacja była małą sensacją Wycisza fizycznie po aplikacji i w warunkach terenowych - na łańcuchu nie ma piachu błota co w zwykłych czarnych olejkach. W mieście dość szybko świergocze terkocze ( taki dźwięk w połowie skali w porównaniu z łańcuchem suchym jak pieprz , Nawet jeśli nie ma meandrów na przerzutce.
  8. Tobo raczej nikt nie miesza to tylko takie ujecie humorystyczne w świetle rozbieżnych recenzji, bo pamiętam rozrabianie odżywek w szkole średniej - pół na pół z mlekiem w proszku młodzi przedsiębiorcy. ( nie pakowałem nie rozrabiałem nie jadłem nie sprzedawałem ) Natłukłem mnóstwo startów -Golonka Grabek, Zamana, Liga Świątokrzyska... ponad 10 lat. Nie szukałem dobrego smaru, pamiętam złe... Czerwony FL to zaraza, bardzo nie uniwersalny, potrafi napsuć krwi w niejednych warunkach... Podobnie jak inne lekkie smary perfumeryjne z teflonem ... Wiem, kiedy mogę nim polać łańcuch, a kiedy nie... Co do Sokołowska, nie wiem co tam się działo - obstawiam, że było trochę wilgoci i czerwony miał wsparcie H2O. na zwykłym, ale ostrym maratonie w lecie po 40-50 km (sucho) czerwony znikał i łańcuch szorował. Cud wyparowania. Może posypania lekkim bojowym pyłem. Na maratonach w deszczu po czerwonym nie było śladu. Szybko, za szybko. Zielony nie był idealny ale i uniwersalny na starty w górach przy niepewnej pogodzie.... Ale już aby ciąć na nim w piaszczystej puszczy, trzeba było solidnie powycierać wszystkie nadmiary, nie zakraplać przed jazdą itp. Tak jak pisałem dawno temu największym nieodkrytym smarem dla mnie jest jakiś preparat na góry w upale po trzech dniach ulew... Kiedy suche podjazdy w słońcu mieszają się z turbo kałużami i błotem w lesie... Takie warunki nawet dla zielonego są za trudne i łańcuch zasycha, traci smar i nieziemsko hałasuje trzeba lać wodą z bidonu, która po stu metrach powolnego podjazdu i tak zasycha. Nie jest problemem hałas tylko zaciąganie sztywnego łańcucha na młynku ( w napędach 3x) a Squirt... chyba jest dobry na co dzień w płaskiej Polsce... bez ekstremalnych warunków, zastanawiam się tylko czy na pewno oszczędza napęd, czy realnie zmniejsza tarcie czy tylko trochę"wycisza". Trudno wyczuć, a jeżdżę mniej... stąd zdaję się np na rekomendacje Tobo - z jazdy praca, dom i buteleczka od zakupu jest w użyciu, i nawet nie wiem gdzie leży ostatni Zielony... mam jeszcze olej silnikowy, i vexol w przypadku nagłego apetytu na inne preparaty.
  9. Na brudnym FL zielonym mogłeś natłuc w sterylnej szosie kilkanaście lat jazdy na kasecie hg 50, tłusty i mazisty smar nie niszczy napędu na suchych i czystych drogach Brudzą się tylko nogawki, palce i łydki. Nie wypadał ani lepiej ani gorzej od oleju do maszyn z PRL czy zlewkek z lotosu syntetic. Marzenia o czystej kasecie w szosówce, która nie widzi piasku są głównie psychologiczne, czystość poprawia samopoczucie, gdy mamy najdroższe komponenty, albo współlokatorów pedantów. Wosk to takie tam coś, inne… tak jak pisałem mam polewam przecieram i dumam. Nogawki lubią wosk.
  10. To drogi smar, może chłopcy w sklepie odlewają połowę i dolewają wody pamiętasz jak robiłem zdjęcie po mtb w górach , 12 godzinach w mokrej piwnicy i wysuszaniu w 5 godzinnej podróży samochodem - łańcuch cały w rdzy… Łańcuch n zdjęciu od kilkuset może 1000 km na squircie, a teraz jakieś 170 od aplikacji Ha jest jedna zagadka dzięki temu zdjęciu, co robi jedno ogniwo shimano w łańcuchu KNC 😝
  11. Squirt to takie półplacebo, 100 km pętla z szutrami pylącymi, i w połowie łańcuch rzęzi sucho i to w ostrym kole. Wyciska się wosk z brudem na około ogniw… Na razie testuję dalej, w dwóch rowerach ale wciąż wydaje mi się to produkt na w miarę czysty łańcuch do roweru, którym w dżinsach jedziemy do pracy dzień w dzień a nie na szaleństwa po krzakach. Mało plam na dżinsach jest jednak zaletą.
  12. Gdy rama jest wąska 126mm to maks 7s. albo rozbieranie kaset z jednej koronki.
  13. Są kierowniczki paskudne, z których dłoń zasuwa się sama w dół, w chwycie dolnym przykrótkim ( jakiś Ritchey i tani Zoom) … jak nie ma okazji na zmianę kierowniczki to można jej dwa bolce zasadzić na palec. Ale pomysł to szatański i nie odważyłem się. Zmieniałem kierownicę..
  14. Buty shimano mtb miały plastykowe żebra wokół blachy na śruby , przebijają się jako wyczuwalna krawędź przez wkładkę, po wyprawie 13 dni na rowerze nerw uszkodził się na pół roku. Buty lekko za duże dla jednej ze stóp były używane wcześniej okresowo doprowadzając do bólu ,ale dawka czasu ma rowerze zrobiła swoje… Zobacz co ww butach jest pod wkładką, za szeroka stopa daje podobny efekt, kobiety też to mają chodząc np w wąskich szpilkach, zwężenie powoduje stan zapalny pochewek, ucisk długo - stan zapalny, podobnie za wąskie buty narciarskie…
  15. Ciekawe ta dętka jest chyba tubuless ready? Takie cuda tylko między uda!! I z przodu i z tyłu a potem ziuuu rower idzie jak perszing lub perszeron. ...pięknie podziatkował za zbliżenia z bagażu nośnikiem, knuję z ramami i bagażnikami z piwnicy i na razie ani Krampusia anu Eugenika nie mają bagażnika bo mi dopasowanie znika... generalnie rowery jak rewolwery wiszą na haku, z braku wiosny i słońca nie jast aura na rower bieżąca... mam jednak nadzieję że na Pomorski Zachód ku lecie dojadę, i oby. Z bagażnikiem albo i bez...
  16. Sesja taka ryczy w oko jak koło do hipnozy, zrób czytelne zdjęcia bagażnika…. Bo ciekawy dziwny. Krzywy jak sosny w lesie pod Gorzowem lub Zieloną Górą. kij w pancerz, bo zmienisz, ale widelec z szopy na klepisku nie licuje z mocnym optycznie szarosrebrnym duraluminium w czerwonych łzach… może coś Ci wleci w ręce w następnych odcinkach bardziej klamot rama albo red fork czy inny front styl.
  17. To są nowe rowery, "szwedzkie" tłukli je chyba w naszym Krosie kilka lat temu
  18. Co lato sucho jak pieprz, wydma tym bardziej sucha, teraz łysa jak pień. Przez lata coś czasem wycinali coś leżało przy głównych szlakach, ale od lat nie było pan poręby, teraz wyrąbali … Park Narodowy… Pracownicy Rzeźni Leśnej. Też mi było wstyd jechać poza szlakiem, ale mi przeszło, jeszcze powstała ustawa aby płacić za każde wejście do Parków, im mniej ludzi widzi tym lepiej… Najbardziej boję się pożaru w lesie, podzieliłem się tym ze strażnikiem, on był wyluzowany, chyba gdy podjeżdżałem do niego i policjanta chyba palili, i zgasili za plecami, podjechałem się przywitać a dodatkowo wsiedli na mnie, że jechałem nie po szlaku, rozmowa nawet miła, ale tak bez przesady. Brak wielkich, czytelnych zakazów palenia papierosów w lesie przy każdym parkingu czy wlocie, tylko klasyczne stare „ niewidoczne, opatrzone” tablice to za mało, od czasów Cowid ludzie łażą po parku i palą. Tupnięcie nogą pęta w ściółce zdarza się nagminnie … będzie Kużnia i nic do wycięcia.
  19. Ooo, hydrauliczna przerzutka z nowej grupy Shimano Sobeck jednak wywala uszczelki - prawie jak maglownica w folksfagenie, za dużo kręcenia było, jaki smuteczek!!! 🤣
  20. Widelce dla arystokracji, masło dla chleba, chlebem i solą, sól masło i widelec w oku szkodzą. Wracając do tematu, miałem w ręku tytanowy szpadel produkcji radzieckiej, to wspaniały szpadel jest, ręce same kopią… Ciekawe ile dziś kosztuje tytanowy szpadel. Taki do obsadzenia w trzonku. Szpadla nie wyklepie Szwagier, ani z Tytanu ani z Jowisza ani z Marsa, kosmiczne ceny są faktem. Czarno widzę Max wenturę!
  21. 99 zł kupujesz Toto plus zaślepki dla blatu ma aliexpres i masz na swojej korbie 2x… z tą samą manetką i przerzutką… zobacz czy dobrą zębatkę dobrałem, bo szybko szukałem 😀
  22. A założenie zębatek 36 i 26 do Twojej korby ? Przetestujesz koncepcję 2x przy troszkę mniej idealnej linii łańcucha ale 36x 11 będzie jechać bez zająknięcia.
  23. Wsadziłeś nas na minę… 😀 nie zmieniałbym co prawdziwy blat to blat… w zasadzie to w fulu ze zdjęcia chyba 3 tarcze były lepsze… i 32 zęby dominowały w lesie, 22 na podjazdach, a 44 ma asfaltach … dwie tarcze są dobre jeśli wciąż taplasz się w górskim błocie , mniejsze ryzyko zasysania łańcucha na młynku. ( chociaż to może być efekt placebo, to tylko moje wrażenie, może mylne) Tylno jeśli nie spróbujszssz to nie będziesz wiedział, ustrzel okazje z drugiej ręki, moja przerzutka ze zdjęcia ma napis deore i nie kosztowała 200 zł. Za 180 zł są jednorazowe korby 2x w Dekathlon już z pakietem suportu. 36/24
  24. Masz w tekście , mała korba i zębatka. 44 , czyli literacko i muzycznie a nie gra. Podobnie jak nasz pytający. Nie mieszaj lini trekingowych, szosowych czy retro MTB… 😀 jedziemy wokół korby 44/32/24 jeśli podałem kod od przerzutki do większych korb to przepraszam, 760 , czy 761 w każdym razie do 44 …
×
×
  • Dodaj nową pozycję...