itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 556 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
-
Jeden bieg 32#15 jednak na stromiźnie pracuje na tyle szarpiąc przy przepychaniu że ze dwa razy nie wjechałem na wydmy puszczańskie. Ale i tak mieszanka gumy Almotion rewelacja, naprawdę dzień super jazdy. Ale nie bylo lodu, i nie ma u nas kamieni pod śniegiem, a ciśnienie niskie z mlekiem.
-
Zima jednak to czas, kiedy można niezłego orła wywinąć. Trzeba mieć zdrowy rozsądek, i intuicję. Polecam mleko i to dobre, na dobrych obręczach.... Rower poklejony taśmą, czapka z pomponikiem, dresy jak piżama i nikt nie patrzy na mnie poważnie To koła są porządne w tajemnicy. Nie mówcie nikomu. ps też kupiłem traktory od Cst, tylko okazała się za szeroka w klocu do Inbreda. Uszczelniają się, nawet toczą nieźle, 2,4. waga pancerna, proste, ale wersja zwijana. Nazwa ....dla mnie Cystraktor ogólnie ciągoty to Renegatów, ale dwa pocięte, połatane, jeden pod Poznaniem, nie ścigam się, więc....w zasadzie zostaną Almotiony do turystyki, Cst do fulla, i Ranger 3" dla odmiany czasem.
-
To.tylko wrażenie. Dziś snieg trzymał bardzo dobrze. Sam się zastanawialem testując tył. Akurat Noby Nic poszedł na emeryturę i założyłem mistrza rezystancji toczenia...2,15 kaliber w porównaniu do trzycalówki wygląda rachitycznie.
-
-
[gravel] Hamulce w gravelu - hydrauliczne kontra mechaniczne.
itr odpowiedział m0d → na temat → Gravel/Przełajówki
To zależy jeszcze co na Grawelu będzie wyczyniane Jeśli jazda na wariackich papierach jak w MTB to można szukać hydrauliki. Mam do kół 29 Avid bb7road z metalicznymi albo oryginalnymi klockami tarcze ashima 180/160ażurowe klamki tektro. Nie myślę o zmianie. Wymagane dobre pancerze! W Tytusie 100/100 mm ze zwykłym bb 7 na górskich zjazdach, ale takich z kamieniami i stromizną brakuje hydraulliki. Bolą dłonie, ale hamulce dają radę, aż dymi. Modulacja związana z siłą wywieraną , niezbędną na klamce to jednak duży mankament, bo usztywnia ramiona barki itp Jednak w takich miejscach nie jeździ się za często grawelem zdarzyło mi się jechać na przełajówce o fatalnych mechanikach tak fatalnych że mnie poraziło, więc rozumiem obawy. -
....ale kosmos orbit spękań w kałuży! Klucz mi wyrobił gniazdo w boltonie, muszę dobre śruby kupić i Inbred wyjedzie w plener dodatkowe skutki gumy i zmiany opony, koła nie mogę dokręcić
-
[Przełajki - galeria] Inspiruj, chwal, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział kazafaza → na temat → Gravel/Przełajówki
...przeczytałem gęba jak śliwa bez kija nie podchodź!!! Dziś taki zimny dzień, w styczniu tylko raz siedziałem na rowerze, i zazdroszczę i gratuluję, mam wrażenie taśmowej ilości izolacji na ramie... jakby tak znajome czarne paski.... a bagażnik paralelny do rury ramy? Poziomowałbym do gruntu. Jak się jeździ w porównaniu do poprzedniego ?- 1 062 odpowiedzi
-
- galeria
- cyclocross
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Przełajki - galeria] Inspiruj, chwal, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział kazafaza → na temat → Gravel/Przełajówki
Super rower, trochę szkoda trzymać go na balkonie nawet z takim widokiem..... nieepozornie wygląda z tym widelcem a!e ponad czasowo! bardzo ładny rower...- 1 062 odpowiedzi
-
- galeria
- cyclocross
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Przełajki - dyskusja] Inspiruj, pytaj, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział MikeSkywalker → na temat → Gravel/Przełajówki
Dziewczyny od razu wyczują różnicę, ale posiadacz korby nie zawsze. Tak jak w przypadku szerokiej obręczy, kierownicy - długość korby dodaje ekstra punkty do nieśmiertelności. Mam korby 170, 172 i 175 i w zasadzie do roweru w góry psychologicznie wybieram 175 mm... Zmieniając rowery jednak nie czuję, nic nie czuję, nie myślę... Na rowerze szosowym ( opony 23) zrobiłem z chłopakami turystykę kończąc pod Dolomitami. Miałem hej ho kilogramy nabite w sakwach kasetę 14/32 i naprędce założoną korbę 170 z tarczami 52-36. I ani razu nie pomyślałem czemu nie mam 175, a wiele razy w myślach klepałem się po plecach że klawo - że zamiast 39 mam 36 zębów młynka... A z tymi szerokimi obręczami do szosy, przełaju.... Ogólnie jest zajethebiście aż do rozwalenia koła w szparze między kamieniami czy innej szczelinie. Balonik oponki na węższej obręczy i w mtb i w kołach szosowych chroni krawędź felgi... Także warto też przemyśleć przy dobieraniu ... Wyjątkiem są koła holenderskie, wąska opona miejska na pięknym stalowym obwodzie. To jeździ cudownie jest ciężkie mało napompowane i odporne na codzienność tylko stalowa obręcz to trochę inna liga i odmienny typ wytrzymałości blaszanej. Rambo ....masz rację w oku mężczyzny każde 2,5 mm długości liczy się jak 2,5 cm -
[Przełajki - dyskusja] Inspiruj, pytaj, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział MikeSkywalker → na temat → Gravel/Przełajówki
Im ktoś mniejszy tym bardziej wygodnie na baranie, bo może mieć go wyżej, niż długonogi. Kiedy siodło jest pod sufitem dolny chwyt wypada gdzieś na łydce Dolny chwyt... na szosie dolny chwyt jest używany przy mocnym wietrze, albo akcji naparzacji kiedy zbliżamy się do V-max. Dodatkowo warto go stosować gdy trzeba mocno hamować. Zwalniać, opuszczać się w dół na hamulcach. To co robiłem na szosówce off road czy przełajówce automatycznie wysyłało na stromiznach ręce w dół, a tyłek za siodło. Jeśli ze zwykłą kierownicą chwyt dolny nie jest potrzebny to można się zastanawiać czy warto coś zmieniać... W inbredzie z Baranem i oponie 3 calowej potrzeba szerokości i Ryczej V. pasuje jak ulał. Dla wysokiego małe "U" w tej kierownicy pozwala mniej się pochylać do dolnego chwytu. -
[Przełajki - dyskusja] Inspiruj, pytaj, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział MikeSkywalker → na temat → Gravel/Przełajówki
Jeśli w odcinkach specjalnych na zjazdach ze skokami po kamieniach i korzeniach czujesz dobry uchwyt w dolnym chwycie nic nie zmieniaj. Ryczej ma taki plus, że jest wtedy szerzej Drugi plusk jest taki: boczne "U" tej kierownicy jest malutkie, takie damskie, czyli dolny chwyt jest dość wysoko i blisko kolana, to może Ci się spodobać. nie lubię profilu rurki dolnego uchwytu... Ryczejowe dolne profilowanie do krzywizny dłoni jest dobre na szosie, lekki chwyt dobrze na nim leży, w terenie na wielkich dziurach silny zacisk dłoni bolał!!!! Ręce z czasem się adaptują, ale nie do końca. Jazda na szosie z zastrzeżeniem że w peletonie szosowców, gęstym, na wyścigu ryzyko wzrasta, szczególnie jeśli wokół ludzie się przeciskają i mają w mózgach standardowy wymiar kolarza... Dla mnie ten problem już nie istnieje Sam łączę Venturę z ramą mtb dlatego dodatkowa szerokość jest na wagę złota, bo i rama rozwlekła i opona gruba... W przełajówce zwykle nie ma konieczności szerszego chwytu. W starym trekkingu ( przerobionym na przełaj) założyłbym Ryczeja... bo ma mniej nerwowy przód i przyda się szerokość. Jazda na klamkach ( gumach) w ryczeju i zwykłej kierownicy szosowej cc 44 nie różni się, dłonie w tym samym miejscu. różnica około 1 cm nie zmienia nic. Czy hamowanie się zmienia nie umiem powiedzieć, nie pogarsza się ... Nie obsługiwałem dotąd klamkomanetek w kierownicy z rozgięciem...miałem koniec baru manetkę. -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Stoogego nowego roku Maciek ja już mam alfa siu- demkę to chyba muszę zostać na Bredzie ... Ciekawe jak kąt i widelec czy to złoty cielec? Marko Koparko jeździł na gf mk1 z widłem 38 do przodu i w zasadzie nie było Reba tragedii, a tu jest wypsz 80 mm i kąt prowadzenia dłuta jak strugu ciesielskim... ciekawe... ps 100dża robią w Chinach sądząc po szkicach.... kic kic kica kitajec po szpicach, posuwista tkwi w zadku mu sztica.... żal że w portkach portfelu kotfica ps 2 może zrobią serię w męskich kolorach !!!! ps 3 chybab Macieju wprowadziłeś atak chińskiego spamu bo widzę potok krzaczków na forum, poleciały te krzaczki z schematami po chińskim ich korzeniu ? ciekawe sylwestrowe szaleństwo -
Akurat "rower trekkingowy" to dość bogata oferta na rynku używanym... Warto teraz w zimie popatrzeć na portalach i wyszukać perełkę pod siebie, gdy niska cena będzie szła w parze z małym przebiegiem. Sam szukałem niemieckich starych szosówek Diamant, które nie są cenione, mają rozwlekłą geometrię, ale czasami ktoś je wyciągnie z piwnicy, a wpisując tą markę wyświetla się dużo rowerów dzisiejszych, przejął nazwę koncern Trek... ceny trekingów, comiuterów, fitness bajków są dość ciekawe, są piasty z prądnicami, hamulce tarczowe... proponuję oczywiście przejrzeć całą dostępną ofertę, różne marki... porównać ceny i wyposażenie nowy/używany. rowery trekingowe kupowane czasem są " do garażu" i w przeciwieństwie do górali czy szosówek mogą być w świetnym stanie.... Co zawsze trzeba sprawdzić. Pozdrawiam
-
... Czyli po co Ryczy Weń Tura... W 2017 zrobiłem sobie wyprawę bagażową na moim Przejaguarze. Przejaguar ma zrobione hamulce Cantilewer, mieści opony 35, jeździł na turystykach czyli prawie najwęższych Marathonach- kaliber szosowy 25... Czyli w zasadzie zrobiłem około 1200-1300 km na turystycznej szosówce z ciekawymi gumami odpornymi na przebicia i nalaniem miękkiej gumy na wysokie ciśnienie... To działa trochę jak amortyzacja pod piętą w biegowych adidasach. Wąskie gumy tego typu mają bieżnik i są dość zadziorne, nie jest tak że nie jadą poza asfaltem... No ale jednak nie szuka się skrótów przez pole trawnik czy grube żwiry albo piachy, tarka zabije chęć jazdy. Dlatego powstał Inbred o smaku baraniny.... opony gładkie ale grube, baran aby chować się przed wiatrem. Rower aby robić i asfalt i las i łączniki bezdrożami... Baran jak wieje przez cały dzień jest dobry. Rok temu z tłukłem się z chłopakami wzdłuż Wisły, testowałem różne pozycje kierownicy, mostki ( dzięki Rafał), w końcu szeroką gumę na nowym kole, szału nie było... brakuje zwykłego, górskiego kierowania, tym bardziej z szeroką miękką oponą. W wakacje jakoś tak bez entuzjazmu pojechałem na kilka dni, sporo deszczu, pod wiatr... Baran się oswoił...Zrobiła się jesień, korciło nałożenie zwykłych klamek, i np fleege... Ale nie mam czasu... Zdjęcie przerzutki to moment - zaleta pełnego pancerza i bar endu. Ale już zmiana zacisków pancerzy klamek owijki... niedoczekanie. I dlatego w listopadzie wypad do Puszczy ... i nareszcie chwyciło...Uchwyt za klamki, ostra praca nogami i na stojąco, gruba opona miękka,tylna zwykła też skandalicznie niepodpompowana... Frajda i radość... O ile np patrząc się na Beskidy bez amortyzacji - założenie tylko przedniego 3 calo -koła jest niewystarczające i warto mieć przód+tył na plusie, to na mazowieckie lasy można zostać tylko z 3 calowym przodem... Po prostu działa... Baranek to już nie jest obowiązkowy, sam mam z bardzo krótkim mostkiem. Do Kampinosu założyłbym prostą kierownicę i miękkie przełożenie... Ale teraz z ostrym i twardym przełożeniem baranek bardzo dobrze pracuje... W ciężkich kamieniach to nie warto katować się barankiem
- 12 060 odpowiedzi
-
To piszę "później". Jest taka presja aby mieć to na co się patrzy, czyli np Gravela, czy Plusa. Trzeba sobie jednak zadać pytanie gdzie i po czym będzie jazda, kiedy wyjdziemy z naszego domu. Kiedyś sporo jeździłem na maratony i był sztywniak z RS Rebą ( na początku 80mm, potem 100) i oponami około 2,25. Po popękaniu ramy, od zeszłego roku próbuję ujeździć Tytusa, ful xc, zawieszenie uważam za bardzo dobry wynalazek, jeszcze go do końca nie umiem, ale się douczę. Żal go do lasu w zimie stąd Inbred. Inbred w lecie udawał szosówkę z sakwami i oponami Almotion 2,15, dostał biegi 1x9, czyli 32x11-23. Przełożenie na Polskę w centrum. Zmiana na zimę była szybka, wyjęcie bar endu z kierownicy, odjęcie przerzutki, zmiana łańcucha i tylnego koła na ostre. Tylko ten baranek od Ryczeja do lasu? nie ufałem... Baranek z geometrią Inbreda to raczej przeciąganie liny. To nie zwarty przełaj.... Raczej głupi pomysł na oko... kobyła pijana nie słuchająca woźnicy.. cd nastąpi
- 12 060 odpowiedzi
-
Na śniegu tak mi się podobało, że zapomniałem o robieniu zdjęć. Ogólnie poza takim przygumieniemroweru , "efektem Klapka Kubota" przednim kołem przy niskiej prędkości, i oporem przy przelotach asfaltowych to jest świetne. Warto stosowac nawet asymetrycznie, tylko z przodu, nie zmieniam ramy na inną. Baran na razie też zostaje. O czym napiszę później dziękować za sympatię!
- 12 060 odpowiedzi
-
- 12 060 odpowiedzi
-
- 8
-
-
Dziś był pierwszy dzień białej stolicy, biały Inbred, czerwone lico, witaj w śniegu lesie i ulico. Konfiguracja z 29+ czyli leśniczy z przodu wtb na eastonie szerokim jak w motocyklu, i zwykły stary Nobby nic 2.25 z tyłu, niskie ciśnienia. Świetny leśny dzień na śniegu. Sztywny widelec w zwykłym lesie wytłumiony plusową oponą daje wystarczający komfort. Dopiero dojazdowo na niskim ciśnieniu po asfalcie w śniegu to czuć kapciowate toczenie, ale na leśnych scieżkach nie myśli się o tym a jest duzy komfort....Plus pół z przodu jest fajny! polecam
- 12 060 odpowiedzi
-
[Przełajki - dyskusja] Inspiruj, pytaj, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział MikeSkywalker → na temat → Gravel/Przełajówki
w przypadku ładnie pomalowanej ramy ważne ile ktoś za nią zapłaci, a nie ile jest warta. Brak gwarancji, nieznana jakość powłoki, historia ramy, spawanie czy lutowanie naprawcze, możliwy wypadek. Podobanie koloru, optymizm kupującego, jego wiara w stal i okazję na drugiej szali. ... Nie piszę nic więcej bo trzymam kciuki za sukces sprzedaży. Ile waży ta rama zapytam dodatkowo ? w porównaniu do Wagi katalogowej w fabrycznej tonacji? -
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
bo to zły suport był, kakaowy. Chyba pojadę do Ciebie z Inbredem. Inbred jest z jakiejś Chiń Stali z rusztowań i starych wiader ma rdzę w genomie, rury lepszych ram są bardziej szlachetne, stal damasceńska oznaczona Rejnolds np w glównym trójkąkącie mojego Wichra koroduje wolniej bardziej z nalotem niż wżerem. Jaguar niskieh klasy, sztyca 25,4 mocniej osypuje suport kakaowym nalotem, łyżkami całymi kakaordzy. Najważniejsze wpływy na rdzy wypływy ma stopień i częstotliwość zamaczania naszego sprzętu oraz to gdzie sprzęt po namoczeniu przestaje, ewentualnie czy jeździ po soli.... Letnie rowery - raczej bez stres, jednak już te używne całonaokrągło chyba warto psikać. Do żadnego nie psikałem niczego innego niż gt 85 w przypadku chęci wody usunięcia z zakamarków. Czyli warto zabezpieczać alem to całkiem lekceważył. W rowerach z epoki w czasach wolności dla kulek, widać duże ilości zestalonego towotu jaki czopuje rury wokół. Raz chyba ktoś słoik wepchał w ramę.... tak dbano kiedy pod siodłem był komin wielki otwór. W lepszych ramach suport miał okno od dołu aby elementy bitumicznoorganiczne pokrywały rurę podsiodłową w przeciągu aeroantydynamicznym... Te dziury nie były tylko dla masy, ale i dla odpływu i suszenia... -
przytargałem rower i postawiłem na trenażer dzięki Wam, moja korba to jednak FSA Vero Compact, pięć śrub. Pomyliłem się. W dodatku też chodzi na bok, na szczęście nie trze o wózek. Ale jeździła pod sakwami w górach to może i była kiedyś prosta... trudno powiedzieć ... Ogólnie lubię ją, nie było kłopotôw, ale krzywa. W każdym razie trzeba mieć oko przy zakupie!!!!! Czy będzie wersja kwadrat czy ta lepsza ma być od razu w sklepie prosta.
-
Po prostu żal dokładać tysiące, bo jeździć oba rowery będą podobnie, więc jeśli hydraulika i mleko nie są wskazane zostawiłbym kasę na inne potrzeby. Masz rację , kupowanie z myślą o przekładaniu elementów jest bez sensu, ale proponuję zajechać tanszą wersję w rok, dwa lub trzy lata, i wtedy dołożyć do nowego osprzętu. Lepszego niż ten z wersji za 7999. Z uwagą słucham negatywnych opinii o korbach FSA, kasetach Sunrace czy jakości piast... Szczególnie cenne są opinie warsztatowców. Sam mogę tylko napisać z autopsji: przerzutki czarne sora działają, nie mam zastrzeżeń, w końcu łapią luzy trochę, i je słychać czasem. korby FSA kręcą się, nie ma tragedii mam Tempo 50/34 leciutko używana od Kazafazy i co najmniej 1500km u mnie przejachała, chyba młynek nie oryginalny tylko jakiś gorszy nawet. lubię napęd 9 shimano bardzo lubię napęd szosowy sram 10s mam i lubię avid bb7 road z oponami MTB i klamkami szosowymi Tektro nie zmienię na hydraulikę, widelec pozwala na 185mm polecam każdemu testy z jazdą na mleku. Reszta to tylko teoretyczne rozważania , dyskusja i wymiana poglądów. Nie jestem testerem, nie wypożyczam wciąż nowych rowerów na Kanarach, i nie umiem doradzić w grupach szosowych z wysokiej półki, ale jeśli dokładać to już licząć każdy gram, najlepsze dostępne części. Realnie za trzy tysiące to co zyskujemy to- szansa na mleko, i siła hamowania.
-
Biznes zależy od potrzeb i inwencji kupującego... zdecydowanie warto kupić całość od razu , ale tam nawet korba nie jest 105 za to 7999. jedynie i23 i hydraulika robi różnicę, czy warto za to płacić 3000 ? do zastanowienia... pierwsze z brzegu koła np https://allegro.pl/nowe-kola-wtb-st-i23-29-tubeless-32-h-1-i7284123644.html
-
Ja stoję na stanowisku, że główna zmiana dla jadącego może wynikać tylko z hydrauliki w hamowaniu. Reszta to kosmetyka, nie ogarniam też obręczy w tańszej wersji - tu może być jakaś niespodzianka... cx 1? bez upustu nie za bardzo mnie ta roszada pociąga.... wolałbym zajeździć co się da, a potem inwestować i dozbrajać.... Zaliczka wpłacona, tzn w zasadzie może warto cisnąć o sensowny upust. 6500 zamiast 7999 zmienia perspektywy np Powodzenia!
-
Przede wszystkim koncepcja roweru ma pasować zawsze Tobie, a nie nam. Popatrz na konkurencję, na Planet X w karbonie, Kaniony, Treki, Fudżiki, i co tam jeszcze sobie wymyślisz...Mi najbardziej podobają się rowery w których wciśnie się opony górskie 27,5... z krótkim tylnym trójkątem i podgiętą przy suporcie rurą łańcuchową
