Skocz do zawartości

mrmorty

Mod Team
  • Liczba zawartości

    5 676
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez mrmorty

  1. no stąd, że spora część trasy była projektowana zza biurka, a projektanci nie zadali sobie trudu by ułatwić życie rowerzystom. Ba, oni jak podejrzewam nie wpadli na pomysł by wysłać na trasę ludzi którzy mogliby opiniować poszczególne odcinki. Powiedz mi - ile dziennie pociągów z Katowic dociera do Elbląga, ile z Łodzi a ile z Rzeszowa i Poznania? Dlaczego cała ta ekipa ze "scyzorykowa" nie zadała sobie trudu by pociągnąć nitkę Green Velo z Gdańska i Olsztyna? Bądź co bądź to są bardzo duże węzły komunikacyjne i następnym takim na trasie jest dopiero Białystok. Próbowałeś może zaplanowac sobie trasę za pomocą ich strony? Przecież to są ogromne pieniądze wydane chociażby na stworzenie i utrzymanie ich strony. Próbowałem zgłaszać problemy znajomych z trasy, wysyłać im propozycje ale ani razu nikt nie raczył nawet odpisać. Projekt rozliczony - projekt zapomniany. Nie żebym tylko marudził. Trasa jest urokliwa i warta uwagi, ale poziom fuszerki woła o pomstę do nieba...
  2. mrmorty

    [lagi] z Reby do Recona

    Krzysiek - zadzwoń do Pukiela, my z nim rozpoczęliśmy proces budowy Rebona. Góra od Reby, dół od Recona. Temat chwilowo zawieszony bo części leżą u mnie w serwisie a ja jestem na L4 do kwietnia.
  3. kota nie ma i myszy harcują... Mam prośbę do Was wszystkich - coś się dzieje to klikajcie przycisk "zgłoś" albo piszcie w dziale pomocy technicznej. Pisanie o tym w tym temacie do niczego nie prowadzi. Dzięki
  4. ja już nie wiem co mam z Tobą Robert począć... Gdzie się nie pojawisz to albo siejesz zamieszanie swoimi baśniami o tym jak to z sakwami enduro w górach uprawiałeś, albo opowiadasz o kilkudziesięciometrowych szlifach na asfalcie. Albo jak wyżej - piszesz że czyjaś wyprawa to dno bo wypili piwo... Rozumiem oburzenie gdyby goście nie trzeźwieli i pili piwo w trakcie jazdy na rowerze. Wypić piwo po całym dniu to coś złego? Serio? Niby dorosły z Ciebie gość a bzdury piszesz...
  5. to ja życzę powodzenia... bo o ile na Borżawie i Krasnej jakoś ten swój rower trekingowy jakoś przepchasz, to na Swidowcu po prostu się wykończysz, a na Czarnohorze po prostu umrzesz.
  6. Robert, zapewne przyszedłeś nawracać nas na jazdę z sakwami po górach...
  7. moje plany na ten rok stoją pod dużym znakiem zapytania. Mam zerwane ACL i MCL plus trzy tytanowe kotwy. Jeśli pozbieram się do końca wakacji to również planuję wybrać się w te rejony. Jeśli nie, to służę radą, znajomością języka i też pewnym doświadczeniem bywania w tamtych rejonach.
  8. nie, no błagam Cię stary, skończ... Czytam Twoje posty od dłuższego czasu i dochodzę do wniosku, że Twoja wiedza to ni innego jak powtarzanie zasłyszanych frazesów. Nie wiem jak ludzie mogą to czytać i nie parskać ze śmiechu. To dziwne odchudzanie poprzez zmniejszanie ilości oleju... Błagam Cię nie ośmieszaj się. Piłeś wódkę z Paulem Turnerem który to w pocie czoła opracowywał pierwsze nieśmiertelne RS Judy TT ? czy jesteś może jednym z członków zarządu i zdradzasz nam tajemnicę handlową firmy? To samo dotyczy bzdur które piszesz na temat innych firm. O serwisowaniu widelców pomarzyć sobie można, ale błagam nie rób tego na forum bo Twoje porady są wręcz szkodliwe! Co dotyczy "odchudzania" amortyzatorów poprzez niewlewanie tam oleju do smarowania - to nie jest celowe działanie tylko zaniedbanie ze strony producentów. Choć z drugiej strony ma to swoje wyjaśnienie. Rzadko który producent produkuje amortyzatory w grudniu a w styczniu wystawia na sprzedaż nową kolekcję. Najczęściej mija kilka miesięcy albo i rok zanim trafią do dystrybucji. Później leżą u dystrybutora przez jakiś czas , a jeszcze później u sprzedawcy. W tym czasie olej potrafi już się ulotnić. Wszystko to pod warunkiem że ten olej do smarowania tam był, bo często jest tak jak pisałem wyżej - zaniedbanie. W kwestii Twojej osoby i Twoich "cennych" rad - myślę że dwa tygodnie ręcznego zatwierdzania Twoich postów wcale Ci nie zaszkodzi!
  9. tak synu, dobrze kombinujesz...
  10. dlaczego to, dlaczego tamto i dlaczego owamto... noszkurdemole tak ciężko było zerknąć do manuali? Doradzający też stanęli na wysokości zadania. Czy autor raczył zerknąć do tematu o doborze oleju? Czy zadał sobie trudu by dowiedzieć o jakiej lepkosci kinetycznej potrzebuje olej do tłumienia? Słyszałeś coś o lepkości oleju do smarowania ślizgów? Z braku laku taki jak do tłumika wystarczy, ale generalnie warto lać gęstszy olej. Nie marudzę, nie mam gorszego dnia. Nic z tych rzeczy. Po prostu ręce opadają jak widzę takie tematy...
  11. a to tak trudno zadać sobie trud i poszukać w sieci?
  12. Hej Serwis Twojego widelca jest prosty, powinieneś sam go zrobić jeśli masz trochę smykałki, trochę miejsca w garażu i narzędzia w przyzwoitym stanie. Tu masz link do serwisu podobnego w budowie widelca: http://serwisbajka.pl/serwis-marzocchi-bomber/ Na Twoim miejscu zmieniłbym mu już uszczelki i zrobił generalny serwis. Jeśli będziesz miał z tym problemy to pisz w priv
  13. mrmorty

    [rower] Trek Superfly

    Ponury2 - właśnie skończyła się moja cierpliwość względem twojej osoby. Dostajesz ode mnie bana i tym samym chciałbym cię uświadomić że nie jesteś tu mile widziany. Poszukaj sobie inne forum gdzie będziesz robił syf w tematach!
  14. jak tak to spoko, ale zaczniemy od Ciebie - 3(słownie "trzy") dni przerwy od forum za wszczynanie niepotrzebnych dyskusji i zaśmiecanie wątku zbędnymi wywodami o "wciskaniu" i proszę to potraktować najpoważniej jak się da. Forum jest platformą wymiany poglądów. Jest to platforma która owszem, ma charakter techniczny ale sensu largo. Zatem proszę nie szukać na siłę zaczepki.
  15. ale przecież napisane jest - bierz ariette i będziesz zadowolony. Coś więcej mam tłumaczyć czy zamknąć temat do licha?
  16. Potwierdzam uszczelki olejowe Ariette jako zamienniki do bomberów. Już kilka widelców wyszło z mojego serwisu właśnie z tymi uszczelkami. Z oryginałami miałem raz problem - w sierpniu miałem Super T na warsztacie. Uszczelki kupione u dystrybutora. Po tygodniu zwrot - widelec cieknie. Okazało się że w olejowej pokruszyła się warga zbierająca. Wymieniłem na ariette(klient życzył sobie wymianę jednej). Po dwóch tygodniach posypała się druga uszczelka. Znów wymiana i od tego czasu jest spokój. Nie wiem jak potoczyła się sprawa zwrotów itd. Z gregorio to jest tak że albo nie mają albo mają ale stare leżaki. Z mojego doświadczenia - uszczelki kurzowe w Marcokach były niezwykle trwałe i jeśli co jakiś czas potraktujesz je silikonem w sprayu to pożyją bardzo długo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...