Skocz do zawartości

some1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 660
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez some1

  1. Tego, który akurat jeszcze da się kupić Giant ma pół-hydrauliczne hamulce, które podobno nawet działają ale masz dodatkową komplikację. Merida ma najwyższą główkę ramy więc pozycja powinna być bardziej trochę bardziej wyprostowana, Soot najbiedniejszy ale trochę tańszy.
  2. Przełaj to, przynajmniej w teorii, rower do uprawiania konkretnej dyscypliny sportowej. Natomiast gravel to taki worek na wszystko i znajdziesz pod tą metką zarówno szosy w przebraniu, pudrowane przełaje, jak i rowery, które geometrią i miejscem na szerokie opony zbliżają się do MTB. O wynalazkach z amortyzacją nie wspomnę. Komfort jazdy w terenie na typowym przełaju i na gravelu z aluminiową ramą będzie pewnie taki sam, bo wszystko tak samo sztywne. Co najwyżej pozycja inna, ale tak jak pisałem to zależy już od konkretnego modelu. Dopiero przy karbonie te specjalne kształty ram i nietypowe kierownice coś dają. Podobno.
  3. Pandemia dużo namieszała, ale i w normalnych warunkach początek wakacji to nie najlepsza pora na zakup. Rowery z bieżącego sezonu już przebrane, a nowy rocznik jeszcze nie wjechał do sklepów. Jak wspomniałem, Rose ma podobny stosunek cena/osprzęt. Ale nie wiem jak z dostępnością. https://www.rosebikes.pl/rose-backroad-grx-rx810-2685545?product_shape=deepest+purple Ze stacjonarnych sklepów, Giant Revolt jest rozsądnie wyceniony ale nie ma wersji na GRX. Spec Diverge, ale to podobnie jak Merida, będzie drożej. Do Meridy też nie przykręcisz normalnego bagażnika, chyba że coś dedykowanego od producenta, albo złapiesz za otwór na błotnik. Marin Headlands, jeśli wystarczy Ci 1x. https://marinbikes.frb.io/pl/bikes/20-headlands-2
  4. Rower tego typu może po 25 latach nie jeżdżenia na niczym okazać się trochę zbyt "ekstremalny". Na początek idź do większego sklepu rowerowego albo Decathlonu i przejedź się jakimkolwiek gravelem, żeby ocenić, czy ogólna pozycja i zachowanie roweru Ci odpowiada. Wiadomo, modele różnych producentów rożnią się geometrią, ale jakiś ogląd będziesz miał. W niektórych sklepach jest możliwość wypożyczenia roweru na dzień-dwa, co przy Twoim budżecie może być wskazane, zanim wydasz 5-cyfrową kwotę. Gravele z karbonowymi ramami przeważnie ze względów konstrukcyjnych nie pozwalają na montaż tradycyjnych bagażników. Tak się pakuje te rowery na dłuższe wypady: https://hopcycling.pl/bikepacking-101/ Może się okazać, że dużo lepiej będzie Ci się jeździć na rowerze crossowym, a za ułamek tego co chcesz wydać kupisz crossa z górnej półki. Na przykład: http://unibike.pl/xenon.html (albo tańszy Zethos) https://www.cube.eu/pl/2020/bikes/tour/cross/cube-cross-exc-iridiumnwhite-2020/ A jeśli ma już być karbonowy gravel, to najbliżej oferty canyona jest Rose Backroad (też wysyłkowy). A ze stacjonarnych masz duży wybór, prawie każdy duży producent ma coś w ofercie. Merida Silex, Giant Revolt Adv., Specialized Diverge, itd.
  5. some1

    [2021] Specialized Epic FS

    Poczekaj na ceny 2021. Trek już wrzuca co jakiś czas nową grupę modeli 2021, ceny przeważnie +15% względem obecnego rocznika. Nawet jakby sami nie podnosili cen, to kurs dolara zrobił swoje.
  6. some1

    [2021] Specialized Epic FS

    Jedyne 20 tysięcy PLN za podstawowy model i 30 tysięcy za wersję Expert (ta zdrożała o 6 tysięcy względem poprzedniego rocznika).
  7. Trance czy Trance 29, bo to różne rowery? 29'ka całkiem nieźle wpisuje się w Twoje potrzeby.
  8. 1. Nie. 2. Tak. 3. Zależy
  9. Z wymienionych rowerów Horsta mają tylko Cannondale i NS, wiec to nie jest tak, że "wszystkie majo, a Focus nie". Inni producenci też radzą sobie bez tego.
  10. I to jeszcze na zapisy: Krew dziewic byłaby tańsza.
  11. Możesz się przymierzyć do innego tribana (120, 520), geometria praktycznie taka sama. Z braku innych punktów odniesienia zostają tabelki producenta, czyli bierzesz M, jesli rama okazuje się za wysoka i klejnoty są zagrożone, to wymieniasz od razu na S. A jeśli wysokość ok, a po kilku jazdach dojdziesz do wniosku, że nie chcesz być taki wyciągnięty, to we własnym zakresie wymieniasz mostek na taki jak w S albo coś pomiędzy, bo różnica w długości mostka jest między tymi rozmiarami większa, niż w samej ramie.
  12. @KrisK a nie pomyślałeś, że ten człowiek wcale nie jest nudystą co świadomie jeździ z gołym tyłkiem z dziećmi po mieście, tylko może nawet nie zdaje sobie sprawy, że coś mu prześwituje jak się wypnie? Albo uznał, że tak ma być, skoro żona kupiła mu taaakie drogie spodnie specjalnie do jazdy na rowerze? A zamiast zwrócić uwagę, że chyba używa ciucha niezgodnie z przeznaczeniem, to ktoś mu robi zdjęcia i wyzywa od cymbałów z goła dupą. I nie jest to pryszczaty nastolatek, tylko dorosły facet na sportowym rowerze. Chyba jednak mentalnie pryszczaty nastolatek.
  13. Mnie tam wkurzają parapety, co robią zdjęcia źle ubranym rowerzystom, żeby ich obśmiewać w internecie. Idzie taki ulicą i patrzy tylko, czy komuś rowa za bardzo nie widać. Albo goni cię z wyciągniętym aparatem i nie wiesz, czy to dlatego że kask źle zapiąłeś, czy skarpetki za krótkie, czy spodni nie założyłeś czy po prostu rower mu się podoba. Zgaduję, że to bielizna rowerowa, w założeniu do zakładania pod zwykłe szorty. Mam podobne, przed lustrem może nawet nie widać ale pod słońce siateks prześwituje.
  14. Nie do końca, mam MTB XC i crossa, jeździ się na nich zupełnie inaczej. Ale mniejsze opory toczenia i większy "zasięg" to zasługa opon, a takie można założyć też do MTB. Jak już się ma w miarę wygodne MTB, to zakup crossa trochę mija się z celem. Chyba, że po prostu pora na nowy rower, a gravel wydaje się zbyt ekstremalny
  15. Skoro już masz 29'era to swój obecny rower możesz przekonwertować na pseudo-crossa zmieniając po prostu opony na węższe. Co prawda pozycja będzie trochę inna niż na crossie, ale opory toczenia spadną. Chyba, że to co masz teraz jest niewygodne na dłuższe trasy, albo chcesz mieć drugi dedykowany rower. Gravel bardziej nadaje się na dłuższe wypady, z barankiem można zmienić chwyt i dać odpocząć rękom albo schować się przed wiatrem. Ceną jest niższy komfort w terenie i ogólnie gorszy osprzęt w tych samych pieniądzach.
  16. Triban Gravel 120 też ma karbonowy widelec. A przynajmniej nie mniej karbonowy niż w RC500 czy nawet RC520 Gravel, więc już nie mieszajcie człowiekowi. Z nowych nie, gravele u innych producentów startują od około 3000 PLN i też jest na co narzekać. Co najwyżej jakąś szosę do której wejdą nieco grubsze opony.
  17. some1

    [Zamiana] NEX na Ncx-d

    Po pierwsze tak, poczujesz różnicę. Zamieniasz najtańszy amortyzator sprężynowy, na tani bo tani, ale jednak amortyzator powietrzny. Chociaż nie licz na jakiś opad szczęki. Są wersje tego amortyzatora z piwotami dla hamulców szczękowych i bez, są wersje ze zdalną blokadą i bez, są też wersje ze sprężyną i powietrzne, więc zwróć uwagę co kupujesz https://activia.sgl.pl/czesci/amortyzatory-suntour/ncx/28-cali/150 Mocowanie hamulca tarczowego mają wszystkie wersje. Za to otworu na przelot w podkowie nie ma, tylko gwint z tyłu żeby przykręcić błotnik i lampkę.
  18. Bo w środku puszczy skończył się las.
  19. some1

    [rower] do 11000zl

    Earth jest calkiem ok jesli szukasz w miare lekkiego xc. Wagi nie podają, ale pewnie między 12 a 13 kg. Wygląda na model z poprzedniego sezonu albo dwóch, bo ma jeszcze 1x11.
  20. Z crossów Giant Roam ma rozmiar XS, Trek Dual Sport też powinien się nadać, ma nisko opadającą górną rurę.
  21. some1

    [rower] do 11000zl

    Jak nie wiesz, czy chcesz XC czy traila to może być coś w pół drogi: https://www.scott.pl/produkt/1044/6477/Rower-Spark-950/ Ten też byłby niegłupi ale już się chyba pokończyły: https://www.decathlon.pl/rower-mtb-xc-900-s-29-id_8545706.html Całkiem lekki, jak na aluminiowego fulla jest Anthem: https://www.giant-bicycles.com/pl/anthem-29-2 W każdym skoro się nie ścigasz, to przy takim budżecie patrzyłbym tylko na fulle, a dodatkowej wagi specjalnie się nie obawiał.
  22. some1

    [rower] do 5000zl

    Jeśli okaże się, że jest to najbardziej pasujący Ci rower z tych omawianych, to tak, możesz brać bez większych obaw. Nie jest to duża wada. Po rabacie cena jest w miarę, choć u konkurencji bez problemu znajdziesz rowery z podobnym osprzętem za tyle samo jeszcze przed negocjacjami. Ale niekoniecznie w połączeniu z taką geometrią, napędem 2x itd.
  23. some1

    [rower] do 5000zl

    Tylko, że on Cię straszy swoimi dziwnymi problemami, które miał z jeszcze innym standardem (12x142) i szansa, że w Twojej sytuacji wystąpią jest nikła nawet, jeśli zrobisz to samo co on. Jak się rozejrzysz, to akurat takie mocowanie jak Cannondale ma obecnie jeszcze sporo markowych rowerów (Trek, Scott, Specialized itd.) To prędzej tańsze marki przerzuciły się już na najnowszy standard. To właściwie drugo- czy trzeciorzędna rzecz przy wyborze roweru do rekreacyjnej jazdy. Choć fakt, Cannondale jest w Polsce drogi i nawet po solidnym rabacie nie powiedziałbym, że jest to jakaś mega okazja. Jeśli jest tam gold, to już całkiem fajnie, producent nie pochwalił się na stronie ze specyfikacją, więc założyłem, że silver.
  24. Esker 2 ma aluminiowy widelec, więc warto dopłacić chociaż do czegoś na widelcu karbonowym. Do 5000 tysięcy jest spory wybór jeśli nie wymagasz hydraulicznych hamulców, w przeciwnym wypadku zostają do wyboru chyba tylko Romety i Giant Revolt z hybrydowymi. Trochę takich wątków już było ostatnio, więc kilka propozycji tam padło, jest też https://www.1enduro.pl/gravel-do-7000-zl-2020/
  25. some1

    [rower] do 5000zl

    Tak dla ustalenia uwagi, bo kolega powyżej nie czyta dokładnie i znowu jedzie z wątkiem w bok. Pisalem o Cannondale Trail że to rower ścieżkowy, choć może jeszcze nie tak mocno w stronę Enduro jak najnowsze konstrukcje. Spec Chisel czy Kellys Gate to rowery XC, o bardziej sportowej geometrii. A jeśli za 3 lata polamiesz ramę w tym Cannondale i dostaniesz inną, to w najgorszym wypadku zmienisz piastę w tylnym kole. I cała filozofia, a nie żadna czarna d... Choć jeśli Ci podejdzie, to zainteresowalbym tym Chiselem. Ale jesli nie podejdzie, to jednak wolalbym rower na którym dobrze się czuję, a na sztywne osie i osprzęt patrzył w drugiej kolejności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...