Skocz do zawartości

zekker

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8 351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez zekker

  1. Podaj jakie modele miałeś, żeby była jasność o jakie materiały chodzi.
  2. Bo klimatyczne bajorko (jak nie ma suszy):
  3. Bo którędy mieliśmy jechać? Wygrzebane z archiwum.
  4. Tak samo jak przy komputerze zapomina się i siedzi godzinami w jednej pozycji, tak na rowerze przy jeździe szosowej jest podobnie. Dlatego wolę wypady w teren, nie ma bata trzeba się ruszyć i zmieniać pozycję, wstać z siodła itp. Warto też rozruszać kark, obręcz barkową, to tutaj wychodzą nerwy do rąk i tak samo może być przyczyną problemów z dłońmi.
  5. Bo nadmorskie artefakty:
  6. Tak, YT potrafi w różne dziwne miejsca zaprowadzić Stare ale zawsze dobre:
  7. Na tak krótkim dystansie, to praktycznie wszystko z działającą membraną i dociepleniem będzie ok. Miałem Rogelli Biella i na tak krótkich dystansach były ok w tych temperaturach. Na dłuższe trasy, to w porównaniu z obecnymi Craftami to była cerata.
  8. Bo jak wyjeżdżałem, to słońce świeciło, a koniec jak zwykle:
  9. Tyle że go nie ma na zdjęciu stąd wątpliwości. Ale to już wyjaśnione, że po prostu zdjęty.
  10. Może się nie znam ale w jaki sposób te części dociskają mostek do sterów? Normalnie robi to kapsel, dokręcamy żeby nie było luzu. Potem dokręcamy mostek, żeby wszystko się trzymało. Tutaj mi wygląda jakby mostek był tylko nałożony, nie jest ściągany, dociskany do sterów.
  11. Bo sucho: Płytsza część jeziora, więc spora powierzchnia.
  12. Bo wszystko sprzedać, wszystko zagrodzić (na lewo jest jezioro):
  13. Bo nawet w lesie nie odpocznie się od polityki:
  14. Bo się pory roku pomieszały: Tak, z wczoraj.
  15. Jeżeli zahaczasz o cyngle, to były źle ustawione lub za wąskie chwyty. Low normal mam w mieszczuchu (biegi w piaście), w góralu top normal i przeważnie nie mam problemu z przestawieniem się. Owszem zdarza się pomylić kierunki, zwłaszcza po urlopie ale generalnie da się to opanować. Przy tej piaście jest to wygodne, bo można szybko zredukować przełożenie ale przy przerzutkach wydaje mi się to nienaturalne, zwłaszcza że można tylko po jednym biegu przełączać, a naciągając linkę do 3-5 na raz. Przymierzam się do zmiany na 11 biegową i tutaj będzie już top normal, bo Shimano zrezygnowało z odwrotnej. Ciekawe czy się przyzwyczaję, czy tak też będę narzekać, na plus manetka ma umożliwiać zmianę kilku biegów na raz, więc może nie będzie źle. Znając życie, to ten torcik jest mały, a ceny byłyby jak za ręczną robotę.
  16. Bo walka trwa: To nie temat z rowerami, żeby liczył się aktualny wygląd. Polecam spojrzeć na górę strony, żeby nie było zdziwienia jak moderator posprząta.
  17. Jeżeli jazda zimą wchodzi w grę, to ja bym się poważnie zastanowił nad powrotem do przerzutki. Jak spadnie śnieg, to będzie ciężko się przebić na cięższym przełożeniu. No chyba że wtedy nie jeździsz lub zakładasz, że wszystko będzie odgarnięte. Druga kwestia, to widzę pewną sprzeczność. Chcesz szersze opony dla komfortu ale pompujesz je na kamień. Jak chcesz odporne na przebicia, to polecam takie z wkładką. Turystyczne z serii Marathon się sprawdzają, choć niekoniecznie będą miały najmniejsze opory i potrafią sporo ważyć. Ewentualnie można dokupić opaski zakładane między oponę a dętkę.
  18. To zła koncepcja Nie ma ubrań idealnych, takich które sprawdzą się na każdą pogodę i temperaturę. Weźmiesz spodnie, które pozwolą na jazdę przy -10°, to przy +5° będzie sauna. Weźmiesz takie na 7°, to na mrozie będzie kiepsko. Zatem jak mają być jedne konkretne, to podaj chociaż zakres temperatur, bo mogą być z samą membraną, a mogą solidnie docieplone. Od kilku sezonów mam Craft Storm Bib i <7° się sprawdzają. Przy intensywnym wysiłku górna granica to raczej 5°. Początkowe wrażenie, że w łydki i piszczel za zimno, bo tam faktycznie bardzo cienki materiał bez ocieplenia ale jak się rozgrzeje, to jest ok. W razie co można założyć dłuższą skarpetę. Dolna granica to lekki mróz, przy -5° idzie jeszcze jechać ale lepiej już dołożyć termokalesony. Przy odpowiedniej bieliźnie można spokojnie zejść w okolice -10°.
  19. Idzie jesień i zima, może czas przyzwyczaić i przygotować się do gorszej pogody albo zacząć do roboty dojeżdżać rowerem
  20. Aż żałuję, że nie pstryknąłem niczego z ostatniego urlopu w tych combo. Może źle pamiętam, może mam zbyt duży rower, albo na tyle mało osób, że co drugi hak zajęty ale nie było specjalnie problemu z kierownicami. Opony miałem 2,5", na dole nie weszła do końca ale dało się stabilnie zaklinować. Na górze też się zmieściła choć tam bywają problemy w różnych pociągach. Jak jedzie samotnie, to po prostu postawi wzdłuż. Jak są inne rowery to przeważnie nie ma problemu, żeby ktoś pomógł (tak samo jak z cięższymi walizkami). Na FB były komentarze, że bilety na rower kupione w kasie (w internecie ponoć się nie dało), a na miejscu brak wagonu na rowery. Nie wiem czy to takie liche trasy, czy Gdańsk - Wrocław tak dobra ale ostatni taki problem miałem w 2013. Może też kwestia wyboru między IC a TLK.
  21. Sam nie grzebałem więc w szczegółach nie wiem. Generalnie przewód do klamki trzeba jakoś podłączyć, z tego co wiem właśnie przy pomocy odpowiedniego łącznika. W klamkach MTB i szosowych Shimano stosuje inne, więc te z moich SLX nie pasowały, a w Tiagrach nie dołączyli, więc musiałem dokupić. Nie, żaden przewód nie wychodzi, po prostu wewnętrzne podłączenie nie jest kompatybilne między góralami i szosami, a odpowiedni element niekoniecznie jest dołączony do klamek.
  22. Każde podniesienie prędkości to zwiększenie wysiłku i nie ważne czy się bawi rozmiarem koła czy przełożeniami. Jeżeli ma być szybciej ale przy podobnym wysiłku, to trzeba przede wszystkim zmniejszyć opory. Tutaj wchodzą lepsze opony, piasty, zadbany łańcuch i inne kręcące się części. Druga składowa to opory powietrza, trzeba by zmienić pozycję jazdy na bardziej opływową, co niekoniecznie będzie wygodne. Alternatywa, to podniesienie swojej sprawności, trening, tak żeby szybsza jazda mniej męczyła.
  23. Bo światełek jak na 1 listopada:
  24. Raz, nie czytasz o czym pisałem. Dwa, mieszasz dwie rzeczy. Tak, zasada działania hamulców hydraulicznych jest ta sama. Nie, układy nie są zbudowane tak samo i o tym wspominałem. Nie wprowadza się powietrza, chyba że masz za mało płynu. Normalnie zalewasz do pełna i korek może co najwyżej popchnąć płyn. Poza tym tak mała ilość w żaden sposób nie wpłynie na omawiany temat, bo odpowietrzanie, napełnianie układu robi się z maksymalnie cofniętymi tłoczkami, z wyjętymi klockami i zablokowanym zaciskiem przez odpowiedni element. Tutaj cała procedura: https://si.shimano.com/en/dm/GADBR01/replace_genuine_mineral_oil co ciekawe nie ma tutaj wzmianki o odkręcaniu korka przy cofaniu klocków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...