Skocz do zawartości

zekker

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8 447
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez zekker

  1. A potem przychodzi ten dzień, że wkładasz pena i nic się nie dzieje 😨 Bez kopii zapasowych nie polecam, peny to zbyt niepewne nośniki, żeby się na nich opierać.
  2. Wywal tą nakładkę della i zobacz co się będzie działo.
  3. Powiedz to moim kolanom obitym nie raz o kierownicę Jeżeli blok i pedał nowy, jeżeli są ustawione zupełnie równo, to faktycznie jest trudno wypiąć się w górę. Jednak przy sprincie, ostrym szarpnięciu, stopa nigdy nie układa się idealnie, a im bardziej się skręci, tym ryzyko wypięcia większe. W miarę ze zużyciem bloków i pedałów, ryzyko rośnie. Gdyby wielokierunkowe nie dawały łatwiejszego wypięcia, to by nie miały sensu, a jednak dają i ceną jest zwiększone ryzyko przypadkowego wypięcia. Masz też wyrabianie złych nawyków krzywego wypinania się. Lepiej od razu uczyć się na zwykłych blokach i wyrabiać właściwe odruchy. Dopiero jak nie idzie się nauczyć, to bym próbował z 56. W większości przypadków nie. Chwilowo możesz przyłożyć większą siłę na pedały, ale to krótki zryw. Potem wchodzą ograniczenia wydolności krążeniowo oddechowej, to jest limit mocy. Dodatkowo trochę czasu wymaga wyrobienie mięśni, które są w stanie dobrze pociągnąć za pedał.
  4. Pisałeś o instrukcji użytkowania/użytkownika, a tam jest tylko to co cytowałem. Teraz cytujesz jakieś zapisy skąd? Przydałoby się źródło. Tutaj nie ma takich warunków: https://bike.shimano.com/en-EU/information/warranty.html
  5. @tobo https://bike.shimano.com/en-EU/product/component/slx-m7100/BR-M7100.html User manual 1, tylko taka notatka: Gdzie ten zapis o wyłącznym używaniu z klockami shimano? Dają tylko rekomendację, bo dziwne żeby polecali nie swoje produkty. No chyba że uważasz, że wymiana elementów zużywających się to ingerencja w konstrukcję hamulca. Dodatkowo, uważasz, że SwisStop, Kool-Stop, Galfer i jeszcze kilka innych często polecanych marek, robią klientów w balona, powodując utratę gwarancji? Shimano nijak by nie reagowało na masę dostępnych zamienników? Serio, nie rób se jaj.
  6. Proponuję jednak ciut rozsądku przy robieniu zdjęć. Stawianie roweru w skrajni między torami, żeby zrobić zdjęcie z przejazdu kolejowego to jest po prostu głupota. Szanujmy swoje bezpieczeństwo, szanujmy stres maszynistów. I bez wymówek, że długa prosta i wszystko widać. Nie, pewnych rzeczy nie powinno się robić, a tym bardziej chwalić się tym w sieci.
  7. Przeniosłeś cały katalog, czy tylko "documents"? W jaki sposób to zrobiłeś? System korzysta z aliasów/skrótów w postaci %Nazwa%, jeżeli są gdzieś źle ustawione to mogą być problemy. Tak samo mogą być problemy jeżeli jakiś program nie skorzysta z nich, tylko z jawnej ścieżki c:\Users\... Ja dokumenty mam przeniesione na inny dysk, ale systemowe AppData itp. zostały na C. Jak ktoś siedzi na bardziej spersonalizowanych ustawieniach, to ciężko się zmusić na nową instalację. Pół biedy jak pamiętasz co i gdzie pozmieniałeś, ale bywa że masz jakieś skrypty zapięte w harmonogram i nie do końca pamiętasz co i gdzie upchnąłeś. Do tego masa różnego oprogramowania, które trzeba na nowo stawiać, czasami nie będzie się dało, bo to były jakieś darmowe wersje dostępne w ramach promocji. Korzenie mojego systemu sięgają kilkunastu lat. Pierwszej instalacji nie pamiętam ale na pewno przed 2013. W 13 klon dysku i o dziwo na zupełnie nowej platformie sprzętowej Win7 bez problemu ruszył, więc tylko klucz zmieniłem na nowy. W 21 nowy sprzęt, kolejny klon i upgrade do 10 z nośnika. Nie wszystko się udało, bo część programów z 10 nie chciała współpracować, ale większość została i ma się dobrze. W pracy linuksy mam podobnie, na desktopie pamięta jeszcze czasy Debiana 6 (obecnie mam 11). Nowy laptop to też był klon partycji ze starego i aktualizacja do nowszej wersji (Debian 10 -> 11). Tutaj przy podnoszeniu wersji zawsze jest zabawa ze skrótami klawiszowymi.
  8. Serio shimano odrzuca gwarancję, bo ktoś wymienił zużyte klocki na zamienniki? Jakikolwiek inny producent tak robi? Pierwsze słyszę o takich procedurach, może jakieś serwisy mają taką politykę, ale i tak jesteś chyba pierwszą osobą, która takie stwierdzenie pisze. Przecież przez forum przewala się masa ludzi jeżdżących na zamiennikach, jest nawet o tym temat. Przez tyle lat nikt nie miał odrzuconej gwarancji z powodu nieoryginalnych klocków? Nikt by nie napisał o tym tematu? Rozumiem politykę nie wsadzania zamienników klientom, bo można trafić na różne padła i ty jako serwisant, sprzedawca nie zagwarantujesz, ze będzie ok. No ale nie ma sensu tego rozciągać na gwarancję producenta.
  9. Bez przesady, przecież do 200 wchodzą te same co do 500, trochę wyboru na rynku jest i nie trzeba trzymać się shimano. Moje doświadczenia między MT500 a SLX są takie, że różnica w sile jest, niezbyt duża ale jest. Jak na razie trwałość, niezawodność działania też jest na plus dla SLX. O ile się jeździ tylko przy dobrej pogodzie, to 500 były ok, ale w mieszczuchu zimą zaczęły niedomagać (jeden tłoczek zrobił się bardzo leniwy). SLX w mieszczuchu na razie jedną łagodną zimę miał, ale w fullu na przodzie mam już prawie 4 lata i nie ma problemu (z uwagą, że zimą nie jest tak męczony jak mieszczuch). W poprzednim góralu też miałem SLXy, przejeździły z 3 lata zanim nie kupiłem fulla, teraz te zaciski siedzą w grawelowym i nadal działają. Nie są to duże różnice ale długodystansowo jednak widać przewagę tych droższych. Co do tego, że 200 do spokojnej jazdy wystarczą, to nie ma się co kłócić - będą ok.
  10. Jeżeli grzebałeś w rejestrze i miało to związek z blokowaniem czegoś na komputerze, to z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że potrafią dziać się cuda. Kiedyś na 10 powyłączałem trochę usług, wydawały się zbędne, efekt oczekiwany osiągnięty (między innymi blokada aktualizacji). Tylko potem wyszło, że nie wszystko działa jak należy i np. w ustawieniach systemu klawiatura nie działała poprawnie (np. nie dało się nic wpisać w pole wyszukiwania). O tej nakładce Della już pisałem, nie wiem po co się jej tak kurczowo trzymasz.
  11. Czyli klasyczne EN58 lub podobne. Przedziały bagażowe przebijały ergonomią dzisiejsze rozwiązania. Nie było jak stabilnie postawić roweru, ale jak się grupą wbijało, to można było sporo upchnąć. Po modernizacjach zrobiły się bardzo ciasne. Przedziały przerobione na rowerowe, to było jedno z gorszych rozwiązań, ciasno i mało. Zależy od regionu i relacji. W Kotlinie Kłodzkiej nie miałem jeszcze problemu, nawet jak z Wrocławia wbijałem do tego na Kudowę. Wygodnie nie było ale dało się pojechać. W trójmiejskiej SKM przeważnie nie ma problemu, chyba że to godziny szczytu. Z kolei PKM do Kartuz, czy Kościerzyny to bez rezerwacji nie ma co próbować. Czasami mam wrażenie, że nawet jakby było miejsce, to obsługa nie sprzeda biletu. Do IC, TLK nie próbowałem jeszcze wbijać z trasy. Ostatnio jedynie miałem problem, żeby kupić bilet, bo wszystko było już zajęte kilka dni przed. Został tylko TLK i Regio (nie miałem ochoty tłuc się 2h).
  12. Bo też nic nie jechało i prędko nie pojedzie:
  13. Problem jest w tym, że ludzie jadą nawet na drogach bez widoczności tak jakby była pusta. Czy odpust, czy nie, to i tak można się nadziać na drugiego co jedzie i myśli, że pusto, na pieszego idącego skrajem, na jakiegoś zwierzaka, na zwalone drzewo, dziurę w drodze. Może by jakieś dodatkowe oznaczenie pomogły, może nie. Odnośnie tego wypadku, to nie ma sensu się kłócić, bo nie wiadomo kto zawinił. Czy to były piesze, które po ciemku władowały się na jezdnię, czy kierowca jadący za szybko, czy jeszcze jakieś inne okoliczności. Praktycznie nic nie wiadomo i można jedynie snuć przypuszczenia. A zwykle, to jest błąd po obu stronach. Kierowcy przeważnie jeżdżą za szybko, piesi nie rozglądają się wystarczająco dobrze.
  14. Tak ci się tylko wydaje Teoretycznie w historii aktualizacji ostatnia była 16 maja ile razy po tym miałem podświetlone systemowe aplikacje, że są po aktualizacji, to nawet nie próbuję liczyć. Tak tylko jeszcze dodam, że konto systemowe mam lokalne, nie sieciowe, więc ze sklepu nic a nic nie korzystam.
  15. Nie wiem o jak dawnych czasach piszesz i jakich pociągach, wagonach, składach, ale mimo wszystko w dalekobieżnych jest lepiej niż kiedyś, bo jest więcej połączeń oferujących miejsca na rowery. Regionalne zależą od regionu i połączenia. Bywa ok, bywa kiepsko. No niestety robi się problem nawet w PolRegio. Udało mi się na styk zdążyć na wcześniejszy pociąg, spokojnie wszedłem, poszedłem kupić bilet. Skąd, dokąd, zniżka?, stuka stuka i coś mu nie pasuje, wyszło że ma 0 miejsc na rowery. Marudzili dobrą chwilę, zastanawiając się ile faktycznie jeszcze miejsca, ale koniec końców sprzedali. Pewnie kwestia jaki skład jedzie i jaka trasa. Tutaj wracałem linią Chojnice - Tczew i był szynobus niezbyt duży. Kolejny odcinek do Gdańska to już elektryczny zestaw i tam to nawet kontroli nie było. Jedyny problem, to przyrośnięcie ludziom tyłków do siedzeń, bo za ciężko poszukać innych miejsc niż tych przeznaczonych na rowery. Jak można spokojnie zaplanować, to takie rezerwacje są ok. Jak nie wiadomo na jaki pociąg powrotny się zdąży, to się robi kiepsko. Limity nie są fajne, choć z drugiej strony cały pociąg zawalony rowerami też nie jest ok.
  16. Nie przerabiałem wielkiej ilości hebli prosto z pudełka, ale te co montowałem to nic nie skracałem, nic nie odpowietrzałem i działają. Przed zakupem dobrze zmierzyć +/- jak długi przewód potrzebny. Lekki nadmiar nie przeszkadza, gorzej jakby był za krótki.
  17. Jeżeli przewody hamulcowe nie są prowadzone w ramie, to wymiana bywa dosyć prosta, bo zestawy Shimano są gotowe do użycia (mowa o nowych). Pewnie czasem trafi się gorsza sztuka potrzebująca odpowietrzenia ale mam wrażenie, ze niezbyt często.
  18. Oczy widzą, rozum śpi? Widać, że jest jakiś nietypowy ruch przy drodze, widać ludzi kręcących się blisko jezdni, no to chyba wypada zwolnić, a nie lecieć "przepisowe" 70 przez zabudowany... Żeby nie było, mówię ogólnie, a nie o tym konkretnym wypadku.
  19. Bo chodzenie po torach grozi wywrotką:
  20. Bo gps uparcie pokazywał strzałkę na właściwym szlaku, który był po drugiej stronie "fosy" (zdjęcie nie oddaje głębokości i stromizny zboczy), trzeba było się cofać:
  21. Bo przeprawa przez tą wodę była ciekawa, ale komary chciały żywcem zeżreć, więc foto już po drugiej stronie:
  22. A co to zmieni? Skoro prawie każdy kierowca ma prawo jazdy, to dlaczego prawie nikt nie stosuje się do przepisów? To nie jest problem niewiedzy, czy braku papierka, to problem olewania przepisów, czy po prostu zdrowego rozsądku.
  23. Wydawało mi się, że pytanie jest w stylu, że nie ma odpowiednio dużych biegowych. Na szybko przejrzałem i według centrumrowerowe Romet Tom 12 jest od 80cm wzrostu. Większość podają od 100cm. Na rowerystylowe mają od 92cm ale to już wyższa półka z 2 biegową automatyczną piastą i na pasku napędowym. Jeżeli chodziło o odpowiednio małe, to moja pomyłka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...